Jump to content
Dogomania

katarzyna005

Members
  • Posts

    879
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by katarzyna005

  1. Wpłaciłam wczoraj 50zł ale będę wpłacać co miesiąc po 50 zł.
  2. Dlaczego mamy narzekać???? Jest szczęśliwy, zadowolony i u siebie w domu więc niech broji ile wlezie.
  3. NO cóż. Więc sprawa wygląda tak: - Ramek zrobił się kanapowiec /podpatruje Lutka/ - Ramek zrobił się literatem razem z Lutkiem /zaczęli czytać moje książki/, - Ramek zabrał się za robótki ręczne /z mojej gazetki zostały szczępy/, moja robótka była wypaprana w błocie. A mówie wam jaki był zadowolony z siebie, jaki szczęśliwy. No i co tu zrobić jak oni psocą na każdym kroku. Zdjęć nie zrobiłam bo jak na złość zapomniałam aparatu. Skleroza okropna. Ale za tydzień obiecuję, że zrobię fotki. Z łapkami jest ok.
  4. Wpłacę później pieniążki. Nie będę obiecywać, że będę wysyłać pieniążki co miesiąc. Postaram się w miarę możliwości. Całusy dla Czarnego
  5. Witam. Podaj numer konta to może wyskrobię parę złotych. Pozdrawiam psiaczka gorąco.
  6. Pamiętaj Ewuś, przypominaj sobie bo my też często o Tobie myślimy.
  7. Każdy ma swoje zajęcia. To dobrze bo zwierzaki potrzebują dużo opieki. A u nas jest wszystko po staremu. Chłopaki broją ile wlezie - potem udają aniłki. Odpoczywają, pilnują domu, śpią..... Teraz już z perspektywy czasu możemy z mamą powiedzieć, że Ramek się przywiązał, że chłopaki się lubią (czasami leżą na jednym posłaniu wtuleni w siebie). POZDRAWIAMY WSZYSTKIE CIOTECZKI:calus::calus::calus:
  8. W tej chwili to dwa diabełki wystarczą. A kiedys to wszystko jest możliwe!!!!
  9. Matko jakie one są rozkoszne a sunia poprostu cudo!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. Ewuś oczywiscie zapraszam w odwiedziny. A co do kombinatorów to raz jeden wpada na genialny pomysł raz drugi. Przejscie do drugiego garażu oddzielone jest krzesłami. Ramek nie może się wczołgać więc Lutek tam wchodzi. Wynosi gazety i przekazuje je Ramkowi. A na podwórku odchodzi darcie.
  11. Wykopali dzisiaj olbrzymi dół :mad: Materace z łóżka wynosili na podwórko :mad: Wytrzepali swoje legowiska :mad: I co tu robić z takimi zbójami. NIE JEST Z NIMI NUDNO. Takie słodkie rozrabiaki. Teraz odpoczywają po cieżkiej pracy.
  12. Ja również pozdrawiam, mocno przytulam wspaniałe psiaki.
  13. Tak tak. Czas się szybko toczy. Niedługo będzie 4 MIESIĄCE. Czas leci. Tak czasami siedzimy z mamą i wspominamy jak przyjechałyśmy po Ramka. Wiedziałam tylko, że jakbyśmy nie wzięły wtedy Ramka to bym już tam nigdy nie wróciła. A tak zyskałyśmy wspaniałego członka rodziny i wiernego przyjaciela. Gdy przyjeżdzam do nich i widzę jak się cieszy, to chce mi się wyć, serce mało mi nie pęknie. Jakie my jesteśmy z niego dumne. Znowu wzięło mnie na jakieś sentymenty. A poza tym to wszystko bez zmian. Zbóje nie z tej ziemi. Wczoraj zwalili materac z wersalki i bawili się na nim w najlepsze. Ewuś nawet nie wiesz jaki kapitalny widok jest gdy wchodzi do garażu, patrzy na swoje legowisko, patrzy na Lutka - który śpi, podchodzi do kanapy i włazi na nią. A CO JA TEŻ NA WYSOKOŚCI.
  14. Oni się tek strasznie nie boją, chyba, że wielki grzmot. Wtedy we dwóch się częsą.
  15. Śmiej się, śmiej. Taki wielgacha i stoi na ławie. Ja sama jak to usłyszałam to śmiałam się do rozpuku. Toż to są dwa zbóje.
  16. Dzwoniłam do mamy i okazało się, że mamy w domu burzę z piorunami. Wczoraj siedzieli sobie w garażu. Sucha karma z szafki wyciagnięta /rozsypana po całej podłodze/, cukier /rozsypany/, wszystkie materace, poduszki, kapy na podłodze.[COLOR=black] A RAMOLEK STOI NA STOLE[/COLOR]
  17. Czytałam teraz, ze Romeo wrócił do schronu. Tak mi się wydaje, że tam będzie szczęśliwy. Jak pani ma wspaniały ogród to niech kupi sobie pudelka. U mnie chłopaki szaleją jak zwariowani. Robią codzienne porzadki. Wszystko z domu wynoszą. Ale nikomu to nie przeszkadza. Oni też muszą mieć jakieś zajęcie.
  18. Ja wierzę, że Romeo znajdzie swoich własicieli, którzy go pokochają i nawet metrowe dołki nie będą w stanie zmienić uczuć do niego. Gdzieś ktos taki jest!!!!!!
  19. Oj tak tak. A Ramek do malutkich psów nie należy tak więc można sobie wyobrazić, że na kanapie już nie można usiąść. On leży rozciagnięty a ja sobie na krajuszku przykucam. Ah ten niedźwiadek!!!!!!!!!!!:Cool!::Cool!::Cool!:
  20. Wyściskany, wycałowany. Matko ile w tym psiaku jest miłości, życzliwości. Przytulamy się i tak sobie siedzimy. Nikt się nie rusza. Jest nam dobrze. Aż niekiedy chce mi się ryczeć, że miałam tyle szczęścia, że jest. Ten psiak pełen miłości jest tylko mój i mojej mamy. Chyba się rozkleiłam trochę. Ramzes przejął już kanapę. Leży sobie w najlepsze. Nie mam zdjęć bo nie wzięłam aparatu. Następnym razem mu zrobię zdjęcia.
  21. Dobrze że są razem. zawsze to raźniej. Tal samo jak mój Ramek i Lutek. Papużki. Wszystko razem /jedzą razem, brykają razem, śpią razem/. :Dog_run::Dog_run:
  22. Pogłaskam, wyściskam go jutro bo tam jadę. Nagrody owszem są. Kanapeczki mojej mamy. Oni je kochają. Malutkie kanapeczki z pasztecikiem. Mniam Mniam Pychota. Aż im ślinka cieknie. Panie w sklepie wiedzą, że mama przychodzi zawsze po pasztecik. :diabloti:
  23. Na tą chwilę tyle mam zdjęć. Nie robię zdjęć z mamą albo ze mną bo nigdy nie mogę zdążyć. Spróbuję zrobic w sobotę. Mam nadzieję, że podobają się Wam zdjęcia.
  24. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/57588768af911329.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/105/57588768af911329med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/52a92d1bd978d33f.html"][IMG]http://images6.fotosik.pl/546/52a92d1bd978d33fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/106da0902c1845d9.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/105/106da0902c1845d9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6750510beb223abf.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/105/6750510beb223abfmed.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...