-
Posts
2347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SARA.dierra
-
hej , żadnych zmian w schronie niet? coś ubyło? przybyło? jest nowa Galeria ... ps.. Aniu w piątek będę trochę prędzej , bo nie idziemy na 7 rano tylko mamy być o 6 , a ja idę na 4 godziny ( połówka jednego dnia urlopu ) - więc będę o 10 z pracy wychodziła, ale na mieście tam gdzie ci pisałam, to mogę poczekać do 12 na Ciebie, ale to spokojnie się zastanów do jutra albo do piątku :)
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']To jakoś byśmy sie umówiły - jak bywasz w brodnicy? Bym ci podrzuciła fanty-no chyba, że masz czas, to zapraszam na kawę do mnie!!!! na ploty hihi :( niestety nie udało się uratować nam tej suni....bokserka znaleziona w lasach za Górznem w stanie koszmarnym...jak się okazało sunia aby przetrwac jadła plastiki, drewno kamienie- poprzebijały jej tak jelita,że operacja się nie udała...bardzo się dziś tym zasmuciłam- co ta sunia musiała przeżywać:( niech choć przez chwilę nie zostanie zapomniana... (*) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gKQOaYKj_H4/Tx2CMggcc8I/AAAAAAAADN0/9eFntqcs4LA/s640/ALIM0338.JPG[/IMG][/QUOTE] koszmar ......... aż mnie zemdliło - zaraz wyobrażam sobie siebie czy dzieci w takiej sytuacji, to działa na wyobraźnię - nic nie powiem, bo mnie cofa:( co do przerzutu fantów to pv wysyłam ps. a z rezerwowanymi suniami ... powolutku czekać ?
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']jezuu ,dzwoniła dziś do mnie fajna pani o Kalisię- z Torunia. Sunia wstępnie zarezerwowana;) Zarezerwowana też sunia husky brązowa- dziewczyny od haszczaków sprawdzają dom. Jutro pokażę wam pewną naszą podopieczną....[/QUOTE] i ??????? :confused::confused::confused::confused::confused:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] Sara....a może byś miała czas porobic bazarki na schron? Mam duzo fantów na ten cel, ale czasu zero- z chęcią bym to komus oddała aby porobił ...[/QUOTE] JASNE DAWAJ :eviltong: ja też coś avonowego uskrobię - ale dopiero w czwartek dostanę wiec póki nie mam w ręku to czekam - a po godzinach popołudniami z wielką przyjemnością się tym zajmę, - to lepsze niż ploty przy kawie i głupawki w telewizji :diabloti::diabloti::diabloti:
-
cos mi sie dziś dzieje z fb :( co chwile mnie wylogowuje i każą mi sie znów logować, albo każą mi wklepać numer tel i mam wpisywać hasło z smsa :( i zmieniać hasło, ale pokazują mi znajomych i pytają kto jest na zdjeciu a teraz jak wrzucałam nowe zdjęcia to wyskoczył błąd i że moje konto jest tymczasowo zablokowane, - od przeszło roku mam to konto i nidgy nic takiego nie miało miejsca :(
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Mam kilka fajnych zdjęć małego Zucha - podeślę ci i warto by go ogłosić, bo to świetny psiak, a pewna szansa an dom mu przeszła koło noska niestety i szkoda mi go... Mamy nowy nabytek troszkę bullowaty Dino. Jeszcze go nie ma na stronie- dziś wrzucimy , to może by jego - młody, fajny....[/QUOTE] macie jeszcze może te fajne fotki ?
-
ło jej , - bajka :) aż się serce śmieje i gęba też :) do monitora:) super, jakoś to ładnie wykorzystam, ale za moment muszę komputer zwolnić, :roll::cool3::cool3:i jakiś obiad upitrasić na kolacje heh - ale super - te fotki na stronie schronu są nie rzadko smutne i dołujące, a takie podnoszą strasznie :)
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']suuuuper:multi: jeszcze raz dzięki! ja czasowo teraz ciężko, ale myslałam o fb dla schronu- a tu niespodzianka;)[/QUOTE] ale ty to może byś lepiej zrobiła, a ja tak po mojemu ps. i ten facebook to jest mój prywatny , a potem to tak się pomieszało , a potem chciałam likwidować ale szkoda by było ze względu na ilość ludzi, więc zmieniło się nazwę i jest taki prywatny wewnętrznie a służbowy zewnętrznie, jakoś się chyba jedno z drugim nie pogryzie - a teraz idę spać bo kark mnie boli bo siedzę tu chyb a od 5 rano
-
rano jakaś kobietka pytała czy mogłaby pracować w wolontariacie - z tego co zrozumiałam nie mieszka w mieście więc chyba chodzi o wolontariat internetowy, - podałam jej linka tutaj poza tym pan pytał o opłatę adopcyjną, podałam taka jaką tu przeczytałam - chyb aktualna ? pan pytał czy w schronisku jest owczarek lub wilk - nie mam jeszcze obycia, ale na szybko wpadła mi do głowy WYSPA ( heh skąd to imię ) - pan dostał zdjęcia i opis suni i linka na stronę schroniska - sunia mu się bardzo spodobała - powiedział że może przyjedzie do schroniska w poniedziałek nie wiem jak internetowo rozmawiać, żeby nie być natarczywą ale i nie zniechęcic
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Z aktualności: adoptowani: Beza, Grodzik, Betka, Horror;) Doszły 3 psiaki, w tym jedna sunia , która potrzebuje pomocy -tzn na cito domku. Pusia- 3 letnia sunia , taki jakby mix ratlerka z jamnikiem...sunia zostałą zabrana z domu i nie potrafi odnaleźć się w schronisku- jest bardzo wsytarszona, spanikowana, smutna i martwimy się bardzo o jej stan-aby nie stało się ztego powodu coś złego...Pusia jest zadbana- mieszkała z młodym chłopakiem,którego sytuacja zmusiła do wyjazdu do pracy za granicę i to nagle. To domowy psiak, umie zachowac czystosc, zero agresji do psow, kotow i dzieci. Prosze o ogloszenia dla niej lub jakis dt, no i ds oczywiscie....Kierownik pomoże w transporcie byle znalezc jej domowe lokum. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zhhLPS_IXoU/TxBd3o4E9EI/AAAAAAAADKk/7X-hg7EV2D8/s640/pusia.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UgLUVPFK_K0/TxBd8F9x90I/AAAAAAAADKo/k5cH0AjarWM/s640/pusia1.JPG[/IMG][/QUOTE] a co z tą sunią ? - nie ma jej chyb ana stronie schroniska - szuka domu ? czy ma już dom?
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
SARA.dierra replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Wkurzyłam się dziś znowu na super lekarzy- pojechaliśmy z małym na kontrolę..wyczekaliśmy się pół godziny- na szczęście w oddzielnym gabinecie, a nie w poczekalni. Przyszedł pediatra- osłuchał z przodu, z tyłu , dotknął brzucha, zważył -powiedział wszystko dobrze i wyszedł-trwało to może z 3 minuty!!!!!!![IMG]http://mxf02.bbstatic.pl/images/smilies/square/realmad2.gif[/IMG]Nie zdążyłam nawet zapytać o pewne rzeczy, które chciałam...nie zmierzył go , nie spytał o nic kompletnie!! Tyle co wiem , to mały waży 4100. K...a czy wszędzie trzeba chodzić prywatnie aby traktowali cie normalnie?? to się wygadałam o;)[/QUOTE] gdy moje dzieci były maluśkie to jeżdziłam do doktor patan, o każdej porze dnia i nocy przyjmowała nas w domu swoim prywatnie, najpierw na pogotowie ale szybko zrezygnowaliśmy chociaż było ciężko bo nie pracowałam i tylko jedna mała wypłata - potem sama pani doktor powiedziała ze w normalne pory możemy do niej przyjeżdżać normalnie do przychodni - kolejki fatalne, ciasno , brak miejsc siedzących na poczekalni, ale chociaż lekarz jest ok - nie raz nawet po recepty tylko przychodziłam, takie których ona nie przepisała tylko specjalista np pulmonolog czy alergolog to bez problemu wystawiła żeby tylko nie latać po lekarzach, dobrze radziła, nie pośpieszała nigdy, wszystko tłumaczyła , spokojnie i dobrze - nie wiem jak jest u innych lekarzy bo kilkanaście lat u innego pediatry nie byłam, - boję się tylko jednego - że gdy skończą 18 lat to zaczną się podjazdy tak jak ja mam z lekarzem pierwszego kontaktu dla dorosłych, - co choroba to inny lekarz i cię przewalają od jednego do drugiego, byle wypchnąć za drzwi - a chciałaby się takiego lekarza jak doktor patan co zna cię od urodzenia , zna twoje wszystkie przeszłe choroby, - każdy powinien mieć jednego lekarza co cię zna i wie co masz w środku -
a ja tu przyszłam, bo byłam na stronie schroniska i widziałam że horror adoptowany :) mam nadzieję że domek cudny mu się trafił . wciąż myślę o wyspie, dziś pokazywałam ją znów tzowi - zobaczył i powiedział, - ooo to ta nasza - ale los inaczej pokierował - myślę o niej i oby trafiła na cudny dom, najlepszy na świecie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/696/wyspae.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8003/wyspae.jpg[/IMG][/URL] Wyspa- duża sunia w typie owczarka, świetnie nadająca się dla rodziny do domku. Wyspa jest sunią bardzo zrównoważoną, ma około 2 lata Psinka bardzo ufna człowiekaowi lubi przebywać cały swój czasz człowiekiem. Sunia przestraszona błąkała się po mieście.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Rola to matka Bąbelka ;) Obydwoje wspaniali - mieszkają razem w domu z ogrodem w Piasecznie;)[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye: łooooo losie :wallbash::wallbash::wallbash: jak mogłam się nie domyśłec , toć to skóra z matki zdjęta :diabloti: heh , ale serio, nie sądziłam że róznica może być tak ogromna, już i tak zdziwił mnie widok mojego Robina i jego matki - matka podobna Do Rolki - wilczkowata, a dzieciaczek jak pokolorowany podchalan tak jak bąbel, - cieszy że są razem w domku z ogródkiem :multi:
-
Rola :) ją sobie ulubiłam obok Horrora i Wyspy - te trzy psiaki leżą na dnie mojego serca, więc cieszy Rola, :multi: jeszcze za tę pozostałą dwójkę trzymam kciuki, - ps. u nas też sąsaidka podobno szukała swojego psa po sylwestrze - teraz mówi mi tz, ale nie wie czy znalazła ps. i bąbelek trafił już do siebie, - jego też oglądaliśmy - to taki czarny podhalan :)