-
Posts
6347 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cajus JB
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Cajus JB replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Dlaczego tak robimy? Odpowiedź jest w nas samych. Przekładamy własne ego ponadto co robimy. Odpowiedź jest też w oczach Tych dla których pomoc przyszła za późno lub wcale. Martwych oczach.[/QUOTE] Moje pytanie i odpowiedzi były ogólne. Nie odnosiły się do Mirabelki. Jeśli zostały źle zrozumiane to przepraszam. Informacja jaką otrzymałem jest identyczna z tą na wątku. Co do zdjęć to poczekam tyle ile mi napisano i wtedy będę prosił o nie. To też powinno tu być. W tym czasie można zająć się Stefanem. I wierzę, że mimo wszystko uda się Mu znaleźć dom. Najlepiej wspólnie. Jestem tylko obserwatorem, ale jako obserwator proszę wszystkich Was o próbę zrobienia czegoś razem. [B]Chociaż dla Stefana i Mirabelki[/B]. Bez dalszych kłótni i sporów. -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[B]Dzięki zuzlikowa za rady.[/B] Nie pisałem Wam o tym wcześniej. Przy okazji wizyty przedadopcyjnej pokazałem Państwu wątek Neri i nawet zaprosiłem do udziału w Nim. Powiedziałem również, że forum nie jest jednorodne i zgodne bo znali je i mieli zupełnie inne zdani[B]e. Proponuję zakończyć rozmowę na temat kto i co. I proszę o informacje jak Neri do kotów? Pewną i potwierdzoną.[/B] zuzlikowa nie uciekaj. Poleciłem Ciebie jako osobę, która może najwięcej pomóc przy ewentualnej adaptacji Neri w nowym domu. [B]Neri dostała szansę i nie zmarnujmy jej.[/B] -
Sonia nie trafiła do mnie bo zaspałem. Nie obudził mnie telefon i nie stawiłem się na umówione spotkanie. nuka ma z tego powodu nieprzyjemności. Sonia jest bezpieczna. Mówiąc krótko ostatnio sobie nie radzę. Nie umiem się odnaleźć w życiu i na forum. Co sobie o mnie pomyślicie domyślam się, ale niech to nie zaśmieca wątku. Nie chowam głowy w piasek i nie ukrywam prawdy. Chcę abyście o tym wiedzieli.
-
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=black]ADOPCJA BERNARDYNA[/COLOR][/B] [COLOR=black]Dziękuję za zainteresowanie bernardynem.[/COLOR] [COLOR=black]To niezwykle sympatyczne psy o bardzo dużej masie- nawet 60…70kg.Psy , które przy bliskim kontakcie psychicznym z ludźmi i prowadzone spokojnie i konsekwentnie są łagodnymi gigantami, ale pamiętać trzeba, że to jednak psy- ze swoimi charakterami, doświadczeniami, potrzebami, lękami i …ogromną masą![/COLOR] [COLOR=black]Bernardyn jest psem, który nie jest raczej stróżem…nie jest też bardzo ruchliwy…i z zasady też niezbyt często szczeka. Wywołuje wrażenie swym ogromem i masą.[/COLOR] [B][COLOR=black]Bernardyn jest psem dla ludzi, którzy lubią bliski kontakt z psem- bernardyn jest psychicznie od człowieka uzależniony, wtedy socjalizuje się prawidłowo i szybko wrasta w nową rodzinę.[/COLOR][/B] [COLOR=black]Pamiętaj jednak… każdy ma inne losy, inną historię i inne doświadczenia…one odcisnęły na nim swoje piętno. Tylko bliskość człowieka pomaga mu o tym zapomnieć… po jakimś czasie! By być blisko swojego człowieka bernardyn zrobi bardzo wiele.[/COLOR] [CENTER][CENTER][COLOR=black]…[/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [COLOR=black]Prosiłabym o odpowiedź na poniższe pytania- [B]wytłuszczone w mailu zwrotnym[/B], pozostałe proszę przemyśleć :[/COLOR] [B][COLOR=black]1. Czy wszyscy domownicy godzą się na adopcję i chcą przyjąć do domu psa?[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]a) czy przewidzieli Państwo "miejsce" dla psa w Waszej rodzinie na najbliższe kilka - kilkanaście lat?[/COLOR][/B] [COLOR=Blue]Tak[/COLOR] [B][COLOR=black]2. Czy posiadają Państwo/ czy posiadali Państwo już kiedyś bernardyna/kę lub innego psa olbrzyma?[/COLOR][/B] [COLOR=black]a) jeśli tak - proszę napisać o niej/o nim dwa słowa [/COLOR] [COLOR=black]b) jeśli nie - czemu zdecydowali się Państwo właśnie na bernardyna?[/COLOR] Jaką wiedzę posiadają Państwo na temat rasy? [COLOR=Blue]Posiadaliśmy owczarka kaukaskiego , doga niemieckiego x 3, mieszańca podhalańczyka z szkockim . Wszystkie psy dożywały u nas do późnej starości i naturalnej śmierci .[/COLOR] [B][COLOR=black]3. Czy mieszkają Państwo w domu jednorodzinnym czy w mieszkaniu? [/COLOR][/B] [COLOR=black]a) jeśli w mieszkaniu - na którym piętrze? czy w budynku jest winda?[/COLOR] [COLOR=black]b) jeśli w domu- czy pies przebywałby na zewnątrz czy w środku? gdzie mieszkałby pies: w domu, w budzie, w kojcu?[/COLOR] [COLOR=black]c) gdzie w domu/ w mieszkaniu spałby pies?[/COLOR] [COLOR=Blue]W zależności od charakteru psa będzie miałbudę lub legowisko w domu .[/COLOR] [B][COLOR=black]4. Czy pies musiałby sam zostawać w domu (bo Państwo np pracują poza domem)?[/COLOR][/B] [COLOR=black]a) jeśli tak- na jak długo?[/COLOR] [COLOR=black]b) gdzie bernardyn spędzałby czas Państwa nieobecności?[/COLOR] [COLOR=Blue]Na podwórzu .[/COLOR] [COLOR=black]5. Ile razy dziennie mają Państwo w zwyczaju wychodzić z psem? Jak długie są to spacery?[/COLOR] [COLOR=Blue]Mieszkamy w sąsiedztwie lasu i codzienne spacery są normą .[/COLOR] [COLOR=black]6. Czy w Państwa domu ktoś z domowników jest alergikiem?[/COLOR] [COLOR=Blue]nie[/COLOR] [B][COLOR=black]7. Czy posiadają Państwo dzieci? Jeśli tak, w jakim wieku?[/COLOR][/B] [COLOR=black]a) Czy maja Państwo świadomość, że nawet jeśli bernardyn nie przejawia zachowań agresywnych ,nadmiernej ruchliwości, to masa i wielkość psa przekracza wagę dorosłego człowieka i w kontakcie z dziećmi nie może pozostawać sam i konieczne jest nauczenie psa delikatności w stosunku do dzieci…i vice versa - dzieci do psa?[/COLOR] [COLOR=Blue]Tak syn 17 lat[/COLOR] [COLOR=black]8. Czy posiadają Państwo inne zwierzęta, z którymi adoptowany bernardyn miałby żyć, mieszkać?[/COLOR] [COLOR=black]Czy mają państwo świadomość, że nawet jeśli pies nie przejawia zachowań agresywnych w stosunku do innych zwierząt, to w nowym otoczeniu może być nimi zainteresowany i prezentować to w różny sposób?...że konieczne będzie nauczenie wszystkich zwierząt współżycia z sobą? A to może wymagać czasu i naszej inicjatywy oraz kontroli.[/COLOR] [COLOR=Blue]Dwa koty , jeden domowy drugi domowo -podwórzowy .[/COLOR] [COLOR=black]9.[/COLOR] . Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?...czasami znaczne, bo liczone od wagi psa? [COLOR=black]a) .W związku ze swą budową i masą bernardyny , to psy ze skłonnościami do dysplazji, skrętów żołądka, i chorób serca..[/COLOR] [COLOR=black].Czy znany jest Państwu sposób postępowania ograniczający możliwość ich wystąpienia?[/COLOR] [COLOR=black]Szczególnej uwagi wymagają także oczy[/COLOR] [COLOR=Blue]tak[/COLOR] [COLOR=black]10. Czym zwykliście/ zamierzacie Państwo żywić psa?[/COLOR] [COLOR=black]a) jeśli karmą suchą - jakiego rodzaju (proszę np podać rodzaj karmy lub firmę)?[/COLOR] [COLOR=black]b) jeśli karmą gotowaną - jakie są jej składniki?[/COLOR] [COLOR=black]c) jeśli puszkami - jakiego rodzaju (proszę podać rodzaj karmy lub firmę)? [/COLOR] [COLOR=Blue]Gotowana kasza z warzywami i mięsem , jako uzupełnienie sucha karma lub puszki .[/COLOR] [COLOR=black]11. [/COLOR]. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, mogą coś zniszczyć, itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść? Jak chcą Państwo reagować na zniszczenia? …[COLOR=black]czy liczą się Państwo z tym, że może się okazać, że adoptowany bernardyn może narobić szkód w ogrodzie i mieszkaniu/ domu, gdy będzie zostawał sam? co wtedy?[/COLOR] [COLOR=black]Jak zamierzacie temu przeciwdziałać?[/COLOR] [COLOR=Blue]Ogród jest ogrodzony .[/COLOR] [COLOR=black]12. czy w sytuacji awaryjnej- Państwa nagły wyjazd, choroba, itp, pies będzie miał zapewnioną dobrą opiekę?[/COLOR] [COLOR=Blue]Tak , teściowie mieszkają w leśniczówce pod Nakłem .[/COLOR] [COLOR=black]13. czy spędzają Państwo urlop z psem? jeśli nie- jak i gdzie ten czas spędza Państwa pies?[/COLOR] [COLOR=Blue]Prowadzimy firmę -nie mamy czasu na urlop[/COLOR] [COLOR=black]14. czy mają Państwo zaufanego i dobrego weterynarza? czyli czy pies będzie miał zapewnioną stałą opiekę weterynaryjną?[/COLOR] [COLOR=Blue]tak[/COLOR] [B][COLOR=black]15.[/COLOR] Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska - a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, niezwłocznie powiadomicie osobę od której adoptowali Państwo psa?[/B] [COLOR=Blue]tak[/COLOR] [B][COLOR=black]16.Wydawane przez nas psy są sterylizowane/kastrowane lub jeśli takiej możliwości nie było, obowiązek ten spoczywa na adoptującym domu. Punkt ten jest zawarty w umowie o adopcji psa.[/COLOR][/B] [B]Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?[/B] [COLOR=Blue]Pozytywny – jest to konieczność[/COLOR] [COLOR=black]17. Bernardyn jest psem, który bezwzględnie musi mieć bliski kontakt z człowiekiem(to gwarantuje jego prawidłową socjalizację i aklimatyzację w nowym miejscu)…jak chcecie to Państwo osiągnąć?[/COLOR] [COLOR=Blue] Mieszkamy i pracujemy w jednym miejscu[/COLOR] [COLOR=black]17a.Czy zdajecie sobie Państwo sprawę, że bernardyn, którego adoptujecie, nie od razu uzna Was za swój dom, za swoich opiekunów? Jak będziecie przeciwdziałać np. ucieczkom…wyjściom po za teren posesji?[/COLOR] [COLOR=Blue]Cały teren jest ogrodzony i monitorowany[/COLOR] [COLOR=black]Bardzo proszę o odpowiedzi na powyższe pytania. Wiem, że jest ich wiele, ale wynikają one z tego, że chcemy, aby nasi podopieczni, którzy niestety i tak wiele już w życiu przeszli, znaleźli jak najlepsze, najbezpieczniejsze domy. [B]Warto kwestie poruszone w ankiecie adopcyjnej, przemyśleć przed podjęciem decyzji o adopcji.[/B] [/COLOR] [COLOR=black]Mamy pełną świadomość, że tylko dom, w którym bezpieczny jest KAŻDY domownik, jest domem DOMEM BEZPIECZNYM DLA BERNARDYNA. [/COLOR] [COLOR=black]Dla osiągnięcia tego celu- BEZPIECZNEGO DOMU DLA BERNARDYNA… odwiedzamy potencjalne domy na [B]wizycie przed adopcyjnej[/B] ( w trakcie której rozmawiamy o doświadczeniach z psami, o wizji adopcji, o potrzebach bytowych i życiowych psa…poruszamy powyżej podane tematy) oraz na [B]wizycie po adopcyjnej, [/B]która jest potwierdzeniem dobrej asymilacji psiaka w nowej rodzinie. Dlatego też prosimy o utrzymanie z nami kontaktu w pierwszym okresie pobytu psa w państwa domu- [B]zdjęcia psa, maile, informacje telefoniczne[/B].[/COLOR] [B][COLOR=black]Proszę o podanie adresu (miasta/ miejscowości) oraz numeru telefonu, aby ułatwić kontakt .[/COLOR][/B] -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Cajus JB replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Nie miałem wczoraj najlepszego wieczoru, ale dziś na spokojnie przemyślałem swój wpis. Dlatego go cytuję. [quote name='Cajus JB']Dostałem informację. Tylko tyle mogę napisać.[/QUOTE] Nie obchodzi mnie w jaki sposób działa fundacja. Nie znam jej i nie mam prawa wypowiadać się na ten temat. Co więcej nie wnikam i nie będę. Nie interesuje mnie to. Jednak Mirabelka maiła swój wątek i grono osób zaangażowanych w pomoc dla Niej. Dlatego uważam, że informacja o Mirabelce i to co się z Nią dzieje powinna znaleźć się tu na forum, tak aby wszyscy zainteresowani użytkownicy mieli dostęp do tej wiedzy. Każdy z Nich na pewno jakoś pomógł. Nie powinno być tak, że ta wiedza ogranicza się do zamkniętego grona osób. Szanujmy się nawzajem. Doskonale wiecie, że to forum społecznościowe. Wielu ludzi o dobrych sercach. Cel jest jeden i tylko współdziałanie daje pożądany efekt. Takie sytuacje nie sprzyjają wzajemnej współpracy. A na tym cierpią tylko zwierzęta. I tylko One będą dalej cierpiały bo ludzie nie potrafią się dogadać. Wiecie również, że wzajemne niesnaski nie zostają na jednym wątku, ale często rzutują na inne. Tak ma wyglądać przyszłość forum? Kłótnie i niedomówienia? Do tego to zmierza. Nie tak to powinno wyglądać. I wszyscy dobrze o tym wiemy. Dlaczego tak robimy? Odpowiedź jest w nas samych. Przekładamy własne ego ponadto co robimy. Odpowiedź jest też w oczach Tych dla których pomoc przyszła za późno lub wcale. Martwych oczach. -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
To czekamy na Twoje rady, pomysły. Domek jest odpowiedni. Tylko tej reakcji na koty musimy być pewni. -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Jak dojechała to pewnie nie będzie problemu z transportem, ale warto dopytać. zuzlikowa masz jakiś pomysł co do kota? Doświadczenia? Kto ma jakikolwiek pomysł? Ediit Malwi możesz dokładniej opisać ten spacer? Sytuację? Jak często Neri wychodziła na spacery? -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Trzeba coś wykombinować. Ten test musi być pewny. Nikt nie zaryzykuje życia zwierzęcia, życiem innego. Wiadomo coś o tym jak Neri zachowuje się w samochodzie? -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Cajus JB replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Dostałem informację. Tylko tyle mogę napisać. -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Wizyta się odbyła. Jeśli chodzi o teren, to jest w pełni ogrodzony porządnym płotem i w miarę duży. Dodatkowo jest bezpośredni dostęp do lasu z tyłu posesji. Spory teren do spacerowania. Budy jeszcze nie ma, ale ma być. Jednak Neri jak zapewniają Państwo będzie miała bezproblemowy dostęp do domu, chociaż podejrzewam, że będzie wolała spędzać czas na dworze. Nie wiem jak będzie sobie radzić na śliskim podłożu. Sama posesja jest położona blisko autostrady, ale hałas jest tłumiony przez otoczenie. Z weterynarzem też nie ma problemu. Są sprawdzeni w okolicy i dojeżdżają więc nie ma ryzyka, że w nagłym wypadku nie będzie komu zabrać psa. A jeśli już to samochód jest odpowiedni. Państwo prowadzą działalność gospodarczą i na teren wchodzą różni ludzie, także z małymi dzieci. Jednak nie będą mieli możliwości kontaktu z Neri co mogłoby prowadzić do jakiegoś przypadkowego zdarzenia. Oni sami mają duże doświadczenie. Neri byłaby Ich kolejnym Wielkopsem. Wiedzą jak się zachować i postępować z takim psem. Małych dzieci w domu nie ma. Oboje są zdecydowani na adopcję. Nie jest to zachcianka, a zakochanie się w psie. Na Neri czeka już gotowane jedzenie, które będzie uzupełniane suchą karmą. Widać, że bardzo Jej oczekują. W razie dłuższego wyjazdu Neri będzie z opiekunami jeśli będzie umiała podróżować. Jeśli nie będzie mogła jechać lub nie nauczy się podróżować na miejscu jest rodzina i ona będzie się Nią zajmować. Są dwa mankamenty. Pierwszy to ogródek. Jeśli Neri zacznie go rozkopywać co może się zdarzyć zostanie Jej troszeczkę ograniczona przestrzeń, ale i tak pozostanie Jej sporo. Podejrzewam, że w upał na pewno wykopie sobie gdzieś jamę pod krzaczkiem. To mniejszy i mniej istotny problem. [B]Drugi to koty. Koty rezydenci. Oba maja wstęp domu i ogrodu. To Ich teren. Są przyzwyczajone do obecności dużych psów i nie uciekają. Nie boją się. Jeśli Neri nie toleruje kotów to dojdzie do tragedii. [/B] Poinformowałem państwa o Jej zachowaniu na spacerze. To musi zostać bardzo dokładnie sprawdzone i musi być całkowita pewność. Będę nalegał na to. Ankietę jak dostanę umieszczę tutaj. Jeśli chodzi o drugiego psa to jeszcze trochę czasu minie nim się pojawi. [B]Ten dom byłby wspaniałym dla Neri. Przestrzeń, bezpośredni kontakt z człowiekiem cały czas. Wszystko czego taki pies potrzebuje. Ludzie oddani zwierzętom i pomagający Im ( przygarniali Je z ulicy ). Jestem jak najbardziej za tą adopcją pod warunkiem, że Neri toleruje koty. [/B] -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Cajus JB replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że chociaż jakoś pomogłem. Niestety nie zdążyłem dorobić reszty. Skoro nie było telefonów, a mam zdjąć ogłoszenia to mogę poznać powód? Celem każdego wątku jest znalezienie psu domu. Czy ten cel został osiągnięty? Jeśli tak to wspaniale, jeśli nie to co z Mirabelką? Pytam bo moja sunia nie ma łapy, a pies ma zdeformowaną i takie przypadki jak Mirabelka są mi bardzo bliskie i bardzo mi zależy na Ich szczęściu. Nawet jak tylko czytam wątek. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Cajus JB replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I moje pomysły nie wypaliły bo ich nie wpisałem, a na dodatek ograniczyłem sobie dostęp do dogo. Co mamy? 1. allegro? 2. ogłoszenia ( ile )? 3. plakat? 4. banerek? 5. inne ogłoszenie np: MP, ogłoszenia prasowe? 6. nowe zdjęcia? Moje propozycje: Nie wiem czy nie napisać nowego tekstu. Takiego ze łzą. Poszukać dt. Najlepiej bezpłatnego. Hotel niczego nie zmieni. Wysyłać pw do kogo się da. Hopaniem daleko nie zajedziemy, a może ktoś będzie miał jeszcze jakiś pomysł. Zmienić tytuł wątku. On nic nie mówi. -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
Cajus JB replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Trafiłem kilka dni temu na wątek Misi. Za późno. -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
Cajus JB replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie Livka. Szczytny cel. -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Ankieta do mnie na razie nie dotarła. Dodatkowo zalał lub zawiesił mi się telefon i straciłem wszystkie kontakty. [B]DarkWater[/B] jak możesz odezwij się do mnie. Wizyta aktualna. Dam znać w nocy jak wypadła. -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
Cajus JB replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Trzeba troszeczkę poczekać. ilon_n prowadzi finanse. Potwierdziłem dziś miejsce u Ania+Milva i Ulver. Tak na wszelki wypadek. Nie zebraliśmy dość deklaracji na pierwszy miesiąc pobytu Sonii u beataczl. Zaczął się drugi. Jak Sonia nie będzie mogła zostać po 9-tym września u beataczl pojedzie do hoteliku. A tam potrzeba 3/4 stałych deklaracji. Trzeba się zabrać za zbieranie ich na bieżące wydatki i na przyszłość. -
Dach w razie potrzeby, ale i mam zamiar się czegoś nauczyć. Kilka dni temu wysłałem masę pw i maili. Kilka osób deklarowało pomoc finansową. Postaram się dziś w nocy wpisać je tutaj chyba, że same już odezwały się na wątku.
-
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Cajus JB replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Nie ma jeszcze zwrotu ankiety. Wiem, że dotarła. Czekam. Wizyta potwierdzona. W środę. Jak pojechała na sterylkę to niczego się na razie nie dowiemy. Najlepiej da się Neri poznać na spacerach. Jej zachowanie i reakcje na inne zwierzęta. Jest trochę czasu. Będziecie mieli możliwość wychodzenia z Nią? -
cyranka, wawer Jesteście "nowi" na forum. Nie oczekujcie, że ktoś z "doświadczonych forumowiczów" znajdzie czas i chęci aby Wam wytłumaczyć pewne sprawy. Nie zrażajcie się tym. To specyficzne forum. Z czasem to zrozumiecie. Pomoc zwierzętom często rodzi konflikty czego odzwierciedleniem są posty na forum i czasami powiedzmy "nieprzepadanie" za sobą rożnych użytkowników lub "kółek wzajemnej adoracji". Nie zrażajcie się. Ważne aby robić swoje. Pomagać najlepiej jak się umie. cyranka. Warunki w schroniskach są trudne. Boksy są często przepełnione. Ciężko ocenić charakter psa po dwóch tygodniach kwarantanny. Kiedy trafiają na boksy ogólne nawet łagodne psy mogą stać się agresywne w walce hierarchicznej. W stadzie eliminowane są jednostki słabsze. To naturalna kolej rzeczy zapewniająca przetrwanie jednostkom silnym. Pracownicy i wolontariusze często nawet nie maja możliwości zareagować bo taki atak może nastąpić nagle bez uprzedzenia. wawer. Nikt tu niczyimi pieniędzmi nie gardzi. Ich naprawdę brakuje i każda złotówka jest często na wagę życia zwierzęcia. Czasami da się leczyć psa w warunkach schroniskowych, często jednak okazuje się, że pies potrzebuje czegoś więcej. Leczenie psa ewoluuje i koszta mogą się namnażać. Dlatego na wątku mogą być różne decyzje w różnym czasie. Najważniejsze jest jednak to, że osoba wyciągająca psa bierze na siebie odpowiedzialność za Niego i wątek. Musi znaleźć miejsce, zorganizować fundusze, wszelką pomoc i przede wszystkim umieć zdecydować co będzie dla Niego najlepsze i czy podoła. tula,red. Wasze wypowiedzi na pewno niewiele wyjaśniły osobom do których była skierowane, a powinny. Jak forum ma funkcjonować skoro nowych użytkowników traktuje się "wprowadzasz zamęt" lub "bez komentarza". Każdy jakoś zaczynał. I nikt nie miał wiedzy absolutnej. Warto czasami komuś coś wyjaśnić. Na prośbę lilk_a i UBOCZE umieściłem Zulusa na nk. http://nk.pl/profile/25776426/gallery/album/15/883 Polecam Jego allegro jak tylko się da.
-
Czas mam. Tylko na dogo mnie nie ma. Zaraz rozliczę. Edit [COLOR=Red]Na koncie Amorka pozostało 79 zł[/COLOR] Doszły wpłaty: marysia55 - 10 zł ( 04.08 ) Aimez_moi - 51 zł ( 09.08 ) ( 20zł deklaracji + 31zł bazarek) elkate - 20 zł ( 09.08 ) Rita60 - 10 zł ( 10.08 ) Cajus JB - 10 zł ( 10.08 ) Razem doszło 101 zł Na koncie Amorka 180 zł Wydatki: Opłata dla dt ( za okres 07.08-20.08 ) 112 zł + 15 zł wet razem 127 zł (10.08 przelew) Opłata dla dt ( za okres 21.08-03.09 ) 112 zł ( dziś zaniosłem gotówkę, na koncie tyle nie ma ) Razem wydałem 239 zł [COLOR=Red]Na koncie Amorka pozostało -59zł[/COLOR] Deklaracja ilon_n nie przyjdzie bo transport nadal nie jest rozliczony. Ustaliliśmy, że będziemy odejmować tą deklarację. (100zł - 20 zł(sierpień)) [COLOR=Red]Do zapłacenia za transport pozostaje 80 zł[/COLOR] Jesteśmy do tyłu na kwotę 139 zł