Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. Przepraszam Franek. Przepraszam założycielkę. Zostałem zmuszony do odpowiedzi na złośliwości skierowane pod moim adresem na innym wątku. W tej chwili pracuję nad tekstem i wybieram najlepsze zdjęcia. Troszkę to jeszcze potrwa. Wy będziecie spać, a będę nadal działał aby pomóc jak największej liczbie potrzebujących psiaków. Myślę, że nikt się nie pogniewa za jednodniowe opóźnienie.
  2. [quote name='gonia66']AAAAAaaa.....dziękuje za odpowiedź...rozumiem, ze Spajki nie ma ogłoszen...i, ze domek czeka(ł???) na Spajkusia...OK...w porządku... I rozumiem tez, ze wiesz juz kim dla schroniska jest martka1982, skoro boisz sie sądu, jaki CI martka "zapowiedziala":);) No, to juz chyba wszystko jasne... A pomówienia...coz..wiele bym dala, żeby to były własnie "tylko" pomówienia...:(:([/QUOTE] Nie wiem kim jest marka1982. Pani Kierownik powiedziała, że wypowiada się za siebie. Nie boję się sądu. Nie dodaję ogłoszeń bo Pani Prezes potwierdziła, że są niepotrzebne. [B]Ile razy mam pisać jedno i to samo zdanie abyś je zrozumiała gonia66?[/B] Jak pisałem wątek szkodzi. Jak będą mi potrzebne jakieś informacje zadzwonię gdzie trzeba aby mieć je od osób kompetentnych.
  3. [quote name='martka1982']Jeśli cajus znajdzie "dom" dla Spajka z któregoś ze swoich [B]pseudo ogłoszeń[/B], dla mnie będzie to oznaczało,że [B]pies zniknie[/B]!!!!! Cajus [B]spółkuje [/B]z Morią i z pewnością [B]knują co tu zrobić aby Spajka nie było[/B]............. jak to zrobić,żeby dogomaniacy uwierzyli w te bajeczkę. Więc sobie wymyślili,że cajus będzie trąbił na wątku Spajka, że zrobi mu ogłoszenia,potem niby się ktoś znajdzie, [B]cajus niby sprawdzi dom i Spajki zniknie[/B]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy ktoś z was wierzy,że cajus ze swojego ogłoszenia wyadoptuje Spajka?????? czy ktoś tu jest aż tak bardzo naiwny????????? [B] cajus nigdy nie zrobił Spajkiemu żadnemu ogłoszenia[/B], tylko gadał,że zrobi a potem się tłumaczył, dlaczego nie zrobił teraz mam nadzieje cajus, ze tez skonczy sie tylko na twoim gadaniu, bo jak Spajki zniknie, i wedlug twoich słow, pojdzie do ds (a przeciez jest juz w ds), to bedziesz wspolodpowiedzialny za jego znikniecie, a wierz mi,ze teraz to juz nie przelewki. my sobie na dogo mozemy pisac co trzeba zrobic a co nie ale sprawa jest juz naprawde powazna i nie skonczy sie na dogomanii nie radze ani tobie ani morii podejmowac jakichkolwiek dzialan majacych na celu znikniecie Spajka z tego hotelu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czyzby moria chciala sie pozbyc "dowodu w sprawie"????????????????????? i ty cajus chcesz jej w tym pomoc? jaki masz cel? skoro uwazasz morie za taki wspanialy i cudowny dom staly................. [B]dobrze, ze piszesz o tym szukaniu domu i ze bedziesz robil ogloszenia, bo jesli Spajki zniknie, bedziesz rowniez pociagniety za to do odpowiedzialnosci.[/B] moria juz byla sadzona, czyzbys i ty chcial sie przekonac jak to jest? jesli spajki zniknie, dla mnie bedzie jasne co z nim zrobiliscie......................................................................[/QUOTE] Ku pamięci [quote name='martka1982'] [B]cajus nigdy nie zrobił Spajkiemu żadnemu ogłoszenia[/B] [/QUOTE] Ogłoszenia są w poście 433. Jeśli dobrze pamiętam. To te które kiedyś robiłem. [quote name='martka1982'] [B]dobrze, ze piszesz o tym szukaniu domu i ze bedziesz robil ogloszenia, bo jesli Spajki zniknie, bedziesz rowniez pociagniety za to do odpowiedzialnosci.[/B] [/QUOTE] [quote name='gonia66']CZyli chcesz powiedziec, że dzis w schronisku powiedziano CI, że juz Spajki jest zdrowy?? A te sterydy,leki przeciewzapalne i przeciwbólowe to tak sobie byly podane z powodu "fantazji" lekarza..??:-o Czy moze dlatego, ze pies był naprawdę w złym stanie? Wiem, ze leki przeciwbólowe miały byc podawane doraźnie, steryd tez nie na stałe (bo stan choroby sie nie cofnie), ale nie pisz, ze Spajki jest "tylko stary" i dlatego wczoraj dostał witaminki. Spajki powinien miec w swojej chorobie przede wszystkim teraz bardzo dobre warunki bytowe, odpowiednia diete i ciepło...oraz systematyczne kontrole u weta...aby poprawic jego sytuację zdrowotną, ktora niestety została mocno nadszarpnięta... Aaa..i mam tez nadzieje, ze dzwoniąc (dopiero 3 raz)zapytałeś , kim jest martka1982 i jaka rolę pełni w schronisku??JUz wiesz wszystko?? EDIT: [B]BArdzo prosze Cajus o linki do stron z ogłoszeniami o Spajkusiu. Pisałeś kilka dni temu, ze robisz ogłoszenia dla niego, chciałabym je zobaczyć no i potrzeba wkleic owe linki na pierwszą stronkę.[/B][/QUOTE] [quote name='gonia66']Zeby nie umknęło, przypomne pytanie...bo dla mnie wazne...[/QUOTE] Powody braku ogłoszeń ode mnie są dwa. Za ich dodanie grozi mi sąd według martka1982. I informacja ze schroniska, że na Spajka czeka dom. [quote name='Cajus JB'][B] Ten sam kit usłyszałem od Pani Prezes[/B]. Dziś pozwoliłem sobie zadzwonić. Informuję, że to był mój 3 telefon do schroniska i 2 razy dzwoniono do mnie. Razem 5 połączeń.[/QUOTE] [quote name='martka1982']hehe a to dobre widze ze cajusek nawet nie wie z kim rozmawia jak dzwoni do schroniska..... w sumie to nie jestem zdziwiona:smile:[/QUOTE] [quote name='gonia66'] No chyba nikt nie jest zdziwiony... Chociaż nie...w zasadzie, jak sie dowiedzialam dzis, po co tak naprawde schronisko dzwonilo do Cajusa...to jednak sie troche zdziwiłam..:-P :-D;-)[/QUOTE] Oczywiście Pani Kierownik. Albo ja sam wprowadziłem się w błąd, albo zostałem wprowadzony. Przepraszam. Pomyłka została sprostowana. Pani Prezes potwierdziła, że nie powinienem robić ogłoszeń. Na Spajka czeka dom. A wątek i pomówienia tylko szkodzą.
  4. [quote name='gonia66']O ile mi wiadomo, Moria nie wiedziala o osobie trzeciej i o filmiku, a i tak byla zirytowana na maxa...więc akurat ten fakt nie mial dla Niej zadnego znaczenia...zreszta, gdyby wiedziala, glosno by wykrzyczala, jak bardzo sobie nie życzy..a juz na pewno nie zachowywalaby sie tak, jak to mialo miejsce...Filmik nigdzie nie jest publikowany a jedynie bedzie dowodem w sprawie, jesli Moria nie odda psa, bo chyba rozumie sie samo, przez "sie", ze schronisko nie zostawi tak tej sprawy... Wracajac do Spajka.. Cajus...rzuciles haslem wchodząc, ze Spajki byl u lekarza..wiec skoro napisales A mogles napisac B a nie narzekac, ze odrywamy Cie od pracy...Kwiestia sterydów...jestem w szoku...oznaczaloby, ze wet tak sobie, bez uzasadnionego powodu, dal dwa tyg temu Spajkusiowi sterydy..??:o a do tego leki przecizapalne i przeciwbólowe... teraz jednak juz okazuje sie, ze to w zasadzie nie jakas powazna choroba a "tylko" starosc i potrzebne tylko witaminki..??:o Chyba zaraz spadne z krzesła...sterydy dla starego psa, bez przyczyny..??:o [B]To chyba jakas bajka albo sen...jesli Moria taki kit Ci wcisnęla [/B]i TY w niego uwierzyłeś, to sory...nie moge uwierzyc, ze mozna byc az tak naiwnym...no..chyba, ze to lekarz komus kit wciska(ł)...??? A moze to zmiana lekarza..??nie..no po prostu jak dla mnie kolejny szok...:(:([/QUOTE] [B] Ten sam kit usłyszałem od Pani Prezes[/B]. Dziś pozwoliłem sobie zadzwonić. Informuję, że to był mój 3 telefon do schroniska i 2 razy dzwoniono do mnie. Razem 5 połączeń.
  5. [quote name='dusje']Huhu, czyli za chwile okaze sie, ze trzeba nalezec do organizacji zeby moc odwiedzac psy w hotelu :evil_lol: BRAWO Cajus ![/QUOTE] Takie właśnie stwierdzenie znalazłem odnośnie instytucji. Dlatego pytam. Odwiedzić, a przeprowadzić wizytę w imieniu instytucji to dwie różne sprawy.
  6. No faktycznie jest [quote name='martka1982']11 października, 2 osoby, upoważnione pisemnie przez schronisko, udały się do hotelu ...[/QUOTE] Dziękuję bardzo.
  7. To mam ostatnie pytanie do Ciebie jeśli mogę. W sumie dwa. Upoważnienie od schroniska masz pisemne czy ustne? Działasz w jakieś organizacji pro zwierzęcej? Tak/Nie mi wystarczy. Jeśli mogę prosić o taką informację. Z góry dziękuję za wszystkie Twoje odpowiedzi.
  8. Czyli była trzecia osoba?
  9. Rozumiem, że nie mogę pracować i nie mogę swojego prywatnego czasu spędzić wedle uznania tylko mam być 24 godziny na dobę na dogo? Mój numer telefonu jest w podpisie. martka1982 bardzo mi się podoba "cajusku". Kamili też. Dużo bardziej niż "DżejBi" lub "Baca". Masz fantazje. I nadal nie wiem czy jesteś pracownikiem schroniska? Tak/Nie. Charly czy możesz potwierdzić lub zaprzeczyć, ze na wizycie była trzecia osoba i filmowało wszystko. Czy nie daje to powodu komukolwiek do irytacji? Bo ja bym sobie nie życzył. Weterynarzy obowiązuje tajemnica. Spajkusia największym problem jest nadal wiek. dostał dziś witaminki do wykupienia. Żadnego sterydu nie przyjmuje. To decyzja weterynarza i schronisko w Koninie o tym wie bo rozmawiało z weterynarzem poprzednio.
  10. Charly jak byłaś na wizycie widziałaś Spajka? martka1982 jesteś upoważnionym pracownikiem schroniska? Masz zgodę ze schroniska na publiczne pisanie o podjętych krokach i działaniach? Edit Spajki był dziś u weta.
  11. [quote name='gonia66']JA podważam autorytet lekarza..??A czytałes dokładnie papier??Przecież Spajkus jest poważnie chory(Nazwę ptrzeczytaj z wypisu), dostał sterydy, leki przeciwzapalne i przeciwbólowe...i tak ma byc juz moze nawet do konca zycia..potrzebuje badan, diagnostyki dokladniejszej...przeciez sterydy pomagaja ale branie dlugo, moga byc szkodliwe... CAjus...czy Ty udajesz czy naparwdę nie czytasz watku..?? Nie wiem czy jest domek...wiem natomiast, ze niedotrzymanie warunkow umowy adopcyjnej sparwia, ze umowa adopcyjna praci moc prawną, pies jest wobec powyższego wlasnoscia schroniska...i to schronisko powinno decydować, gdzie Spajkuś ma trafic...do DS czy do szpitala...czy nie wiem gdzie jeszcze...i wierze, ze maja najlepsze z mozliwych rozwiązanie dla Spajksuia...[/QUOTE] Do niedawna ten papier był świstkiem. Chyba weterynarz na miejscu wie jak leczyć psa bo go badał. Diagnozy internetowe na odległość są lepsze od realnego, dobrego weterynarza? [quote name='gonia66']A kto zbiera fundusze dla Spajkusia???JA nic o tym nie wiem...Wpłacasz do kogoś..??Jeśli ktos od Ciebie zbiera na Spajka, to podaj go do sądu... Umowa nie jest dostepna legalnie...ja poprosilam o wzor takiej umowy...nie jest żadna tajemnicą takowy...wejdź w gooogle....poczytasz więcej skoro taki zainteresowany jestes... Nic nie jest zawile, tylko TY motasz, kreciesz w kolko zadajesz takie same pytania, sam juz nie wiesz chyba o co Ci chodzi... JAk napisala Charli i ja wielokrotnie...pieniadze byly zbierane, bo nie ineresowalao nikogo, jaka jest umowa...nie mialo to dla nas znaczenia zadnego wiedzac, ze to tylko formalnośc...byliśmy wszyscy na wątku pewni, ze niezaleznie od tego, ajka umowa, pies jest hotelowany...a skoro tak, to mozemy go przenieśc do innego hotelu czy miejsca..nie wspominając juz o Domu Stalym...ale jak sie okazalo...kiedy byly zbierane pieniadze, bylo ok...nawet byly pretensje, ze jalmuzna i w dwoch turach, ze to nasza sprawa skad, kasa ma byc, bo to nasz pies......ale jak chcielismy psa przenieśc..juz pies nie byl nasz..nie dostal nawet mozliwsic zamieszkania w Domu stalym.. A wiesz co oznacza umowa warunkowa..??Kazda umowa adopcyjna jest umową warunkową...czyli dziala wowczas, jesli sa spelniane warunki umowy... Zeby pies stal sie na zawsze , bezwarunkowa wlasnoscia Morii., umowa -akt wlasnosci, musialaby byc podpisana przy notariuszu... Moria jednak nie spełniła warunków umowy adopcyjnej...więc....???czy jeszcze czegoś nie rozumiesz..??:O[/QUOTE] Czyli nie wpłynęły na Twoje konto żadne fundusze Dla Spajkusia. Informowałaś o wpłacie i przekazaniu jej do marka1982. Czyli mogę pojechać po każdego psa jakiego wyadoptowałem i powiedzieć, że zabieram bo nie ma umowy notarialnej? Pies to żywe stworzenie, nie nieruchomość. Przyzwyczaja się i akceptuje osoby w swoim otoczeniu. Dom może zmienić właściciela 10 razy. Pies opiekuna też? Mnie interesuje konkretna podpisana umowa. U mnie leży kilka i różnią się od siebie.
  12. [quote name='Charly']czemu Ty jesteś taki formalny i jakby nie z tego świata? Jeszcze takiej sytuacji (poza fartem oczywiście) chyba tutaj nie było i być nie powinno. Każdy wie jak i po co działa hotelik i w zyciu bym nie pomyslala, ze może być inaczej....Umowy na piśmie w wielu wypadkach to fikcja. Ja na siebie wyadoptowałam za czasów dawnej kierowniczki dziesiątki psów i kotów z naszego schroniska. I każdy wiedział dlaczego. I tylko urzędasy z elbląskiego TOZu wpadly na genialny pomysł, aby mnie dokladnie skontrolować..... Taka informacja oczywiście jest wazna w świetle prawa- w momencie kiedy dojdzei do konflitku. Ale kto by pomyślał, ze osoba, która przez jakiś tam czas pobiera opłaty za hotel i o nie się upomina, nagle stwierdza, ze pies jej jej i do sprawy wkroczą prawnicy??[/QUOTE] A mam wklejać uśmieszki i się ciszyć, że jest konflikt. Daleki jestem od tego. Na razie Spajkuś nie został wydany do domku, który szybko podobno zrezygnował. Gdyby mi zależało na psie tak łatwo bym się nie wycofał i rozmawiał ze wszystkimi aby dać Mu prawdziwy dom.
  13. [quote name='gonia66']Znamy...ja znam..bo poprosiłam o kopię takiej umowy, jaka zostala podpisana... W umowie jest bardzo jasno napisane, wytluszczonym drukiem o wizytach poadopcyjnych... Umowa adopcyjna nie jest umową na stałe ale to umowa "warunkowa"...osoba, ktora wyadoptowala psa, nie moze sama bez powiadomienia osoby od ktorej wyadoptowala, zarzadzać losem psa..aby pies mógł u niej pozostac, musi spełniac warunki (wymienione w umowie)...jest ich wiele...aby mozna bylo sparwdzic, jak są przestrzegane, należało przeprowadzic wizyte poadopcyjną...były proby dwukrotne takiej wizyty...na żadna Moria nie wpuściła wydelegowanych i upowaznionych przez schronisko osob...w takiej sytuacji umowa adopcyjna traci swoją moc prawną...nic więcej...[/QUOTE] To nie rozumiem dlaczego takie podchody? Jaki mają cel? I jak widać umowa jest ogólnie dostępna. Szkoda, że nie dla wszystkich. Skoro umowa jest warunkowa to kto decyduje o zbieraniu funduszy na Spajkusia. Podobno były zbierane nielegalnie. Teraz znów są legalne? Proszę o wytłumaczenie tego zawiłego faktu.
  14. [quote name='epe']Cajus! Dzięki! Teraz rozumiem,bo wcześniej miałam inne skojarzenia. Skoro jesteś,to może Ty pomógłbyś rozwikłać sprawę Spajka? Wydaje się,ze jesteś z Morią w dobrym kontakcie? Może gdyby domek chętny skontaktował się z Morią,to ona zmieni zdanie? Sama przecież pisałam i nadal tak uważam,że te osoby powinny bez pośredników załatwiać sprawę,zwłaszcza finalizację w postaci podpisania umowy adopcyjnej -Moria- nowy adoptujący.[/QUOTE] Tu jest problem. Zostałem już o to poproszony. Miałem przekazać informacje o domku. Przekazałem i powiedziałem, że to sprawa miedzy stronami. Niestety do Moria domek nie dzwonił z tego co wiem, a o takowym zapewniała Pani Prezes w rozmowie telefonicznej i o to prosiła. [quote name='gonia66']??????????? TO jest sedno..??:o DLatego Moria nie chce wydać Spajkusia, bo ktos chce jej dopiec..??:o:o:o A co ma Spajkus do tego???:( Niech go odda i załatwia swoje sparwy nawet prawnie...sądownie, czy jak chce...ale niech nie załatwia sprawy żywym stworzeniem...ktore jest chore i potrzebuje pomocy...:([/QUOTE] To punkt taki jak a, b, c. Jeśli bierze się je pod uwagę trzeba też brać punkt d. Jakiej pomocy potrzebuje Spajkuś? Na co jest dokładnie chory poza starością? Podważasz autorytet i wiedzę weterynarza? Najlepszego podobno w mieście? Pytałem czy nadal jest chętny domek? Jest czy nie? Jak jest niech się kontaktuje z Moria. Jak nie ma. To gdzie ma być Spajkuś adoptowany?
  15. [quote name='Charly']Nie wiem o co chodzi Morii, nie wiem dlaczego nie chciala wydać Spajka. Nie wiem czy Moria a) chce coś ukryć albo b) się mści albo c)nie wierzy w DS (ale w tym wypadku i tak nie ona decyduje o jego losach) d) ??? Nie wiem czy to jest powtórka z Farta (tak jak sądziłam na początku). To wszystko jest absurdalne. Ale myślę, że na pewno powinna porozmawiać z Morią osoba, która nie jest z nią w konflikcie. Tylko, że obawiam się, że każda próba negocjacji po prostu zakończy się konfliktem (ale może się mylę, chętnie zresztą) i tu znowu staję przed pytaniem " o co chodzi Morii" Sluchajcie ale na pewno dywagacje na temat zdrowia psychicznego oraz teraz tego podpisu (myslicie, ze co...za kazdym razem jak ktos napisze post antymoria, ona ukręca kotu głowe??? czy co?) nie polepszają sprawy. Ja nie mówię, ze forma rozmowy, którą ja zaprezentowałam była przykładem dyplomacji, ale....[/QUOTE] I tu jest sedno. d/ ktoś chce dopiec Moria Edit do c/ Kto decyduje o Spajkusiu mówi umowa ( jej rodzaj ). Nie znamy jej treści.
  16. Taki podpis widziałem na miau. Każdy ma swoje tłumaczenie. Dla mnie jest takie: Jak jestem na zwierzęcym portalu tylko po tom aby dodawać bezsensowne, niestosowne, plotkarskie posty to przez Ciebie jakieś zwierze traci szansę. Ktoś kto chce pomóc nie ma szans przez to przebrnąć lub marnuje go na brnięcie w takim wątku. Lub bardziej dosadne: Klepanie w klawiaturę cały dzień o niczym nie ma porównania z pracą w realu.
  17. Czego się nie robi dla pieska. Nie odmawia się paru złotych. Szczególnie dla takiego. Jutro w nocy dodam.
  18. Co to za ukryte słowa? Nie ma takich w moim słowniku. Ktoś mi wyjaśni i napisze? W sam przebieg wizyty nie wnikam bo mnie tam nie było.
  19. Czytam już na bieżąco. Tylko, że nie ja decyduję o tym i muszę mieć zgodę na użycie czyjegoś prywatnego numeru telefonu? Jak można dodawać ogłoszenie bez tekstu? 144 i nikt nie napisał. Skoro Ty masz mi przelać za wyróżnienie to wolę to zrobić gratis za swoje pieniądze.
  20. [quote name='waldi481']OK-może będę pytać dalej-pomyślę-dziś mi wszystko zbrzydło i idę sobie. Ja nie jestem darczyńcą Swiatusia-poprostu mnie zdumiała sytuacja. Dobranoc E/W[/QUOTE] Ale każdy kto interesuje się Światem ma prawo wiedzieć czemu tak jest.
  21. [quote name='gonia66']Ja mu go znalazłam...Wystarczy poczytac początek wątku Cajus... Pisalam tu wielokrotnie, ze mimo ostrzezen wielu ludzi, bardzo dlugo ufalam Morii...z róznych względów...dlatego czuję się teraz wspólodpowiedzialna za los, jaki go spotkal i zrobie wszystko, co będe mogla i umiala, aby Spajkuś mial to, na co zasługuje...co mialam nadzieje, ze bedzie mial, kiedy cieszylam sie ze wszystkimi, jak jechal... po nowe życie...[/QUOTE] Przeczytałem wątek bardzo dawno temu. Dlatego pytam. Bo to co jest na poczatku napisane, nie koniecznie jest na ostatnich stronach w tej samej formie. Dziękuję za potwierdzenie.
  22. Czekam na tekst i zdjęcia. Dane kontaktowe. Za ile mam wyróżnić i kto za to zwraca?
  23. O co chodzi z tym pw? Przecież wszyscy pragniemy wiedzieć co się dzieje wokół psów na które deklarujemy. Mnie wytłumaczenie na wątku się nie należy. Jestem gorszym darczyńcą?
  24. [quote name='Greven']To u morii była Jasna i Diagonal?[/QUOTE] Ale Spajkuś pojechał po tej bardzo głośnej i medialnej sprawie i jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Na pewno nie osobom, które wysłały Spajkusia do hoteliku. A kto Mu go znalazł?
×
×
  • Create New...