Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. Zawsze łatwiej jest pomóc psu jak wiadomo co mu dokładnie dolega. Florek wiadomo na co choruje. To już bardzo dużo.
  2. To dobrze, że Saba o Gucio mają się dobrze.
  3. Faktycznie stan konta jest rewaluacyjny. Warto pomóc innym psiakom.
  4. Zaglądam do psiaka. Ogłoszenia powinienem niedługo zrobić.
  5. Szkoda, że tylko jedna osoba się odezwała. Może jeszcze jakaś dziś albo jutro się odezwie?
  6. [quote name='gonia66']SUper pomysl...dziekujemy niezawodnemu Cajusowi:)[/QUOTE] A to pomysł TERESY nie mój.
  7. Dodałem do siebie Uszatka [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/25776426/gallery/album/15/667[/URL]
  8. Jestem zmuszony zmienić swoja deklarację. Rodzina mi się powiększyła. Doszły cztery łapki Eli. Tak więc moja deklaracja teraz to 19 złotych na miesiąc. Wpłacę brakujące 12 i przepraszam za kłopot.
  9. Szkoda, że ludzie zaznaczają psiaka a nawet nie dzwonią aby dowiedzieć się o Nim czegoś więcej.
  10. Ode mnie wpłata dopiero przyjdzie bo posiałem konto lub nie otrzymałem go. Przeglądałem pocztę, ale nie znalazłem. W kajecie mam zapisane konto Ninki. Tak więc proszę o nowe konto dla Remika. Już teraz będę powoli wracał na wątki. I uzupełniał obiecane ogłoszenia.
  11. Ela nie ma gorączki. Ma podwyższona temperaturę. Wet na razie powiedział żeby obserwować. Chce się bawić jak zawsze. Mój dom to kamienica. Może tu leży przyczyna tych chrząknięć. Bo kamienica trochę inaczej oddycha. Nie wiem. Poczekam dzień, dwa. Do weta mamy kawałek jakby co. Jak pisałem dostała zastrzyki. Był też ogólny wzmacniający. Poczekamy na efekty. Z lepszych wiadomości to takie, że dziś przybiegła się przywitać. Prędzej robiła to na kanapie. Na spacerku potrzeby załatwiła bardzo szybko. W domu nadal nie brudzi. Ela dzisiaj sama zadecydowała jak długi ma spacerek. Kiedy chciała wracać po prostu ruszyła w stronę domu. Ponieważ dokarmiam psiaki koło swojej pracy to noszę reklamówki po jedzeniu w plecaku. Wyczuła i wyciągnęła je. Czas przerzucić się na pojemniczki plastykowe. Jest ciekawska w domu bardzo. Wszędzie wchodzi i musi wszystko obejrzeć.
  12. Ja też już nie mam kasy. 10 miesięcznie to chyba wszystko na co mnie stać w tej chwili.
  13. Byliśmy u weta. Ela ma za wysoką temperaturę. Uszka czyste, ale możliwe,że to zapalenie. Dostała zastrzyki. Szczepienia i odrobaczenie będziemy odmawiać przełom grudnia i stycznia. Ogólnie jest na razie dobrze. Była grzeczna. Wet powiedział, że może robić jedno porządne siu i nie jest to nic niepokojącego. Molosowi z rynku będę robił ogłoszenia i będę starał się pomóc. Nie dla Magdziak, FFA czy siebie tylko dlatego, że to pies potrzebujący pomocy. Po to tu jestem.
  14. [quote name='doogo-60'] Prawde gadać na jakie ceregiele i o ile złoty poszło,że narażony był Cajus na dodatkowe koszty zanim psa uratował ze schronu?Co wy a co on z własnej kieszeni musiał wyjąć? ![/QUOTE] To ma być sugestia, że kupiłem psa? Że kupiłem Elę od FFA? O ile mi wiadomo, a mi wiadomo to mam umowę ze schroniskiem. Ela została adoptowana przeze mnie. Nie kupiona. [quote name='doogo-60']Cajus ! chcesz być wobec nich lojalny ,to twoja sprawa,Ela jest już bezpieczna.Teraz inne psy trza ratować ale nie tylko z ulicy a też z łap takich materialistek oszustek i kłamczuchów...[/QUOTE] Staram się być lojalny wobec siebie samego. Rozumiem, że jestem już członkiem FFA według Ciebie bo pomogłem Eli i bronię prawdy o Jej losie. W Olsztnie na rynku jest [URL="http://www.dogomania.pl/threads/147767-Molos-DT-natychmiast-potrzebny"]molos[/URL]. Trzeba go ratować i z ulicy i z rąk materialistek według Ciebie. Pomożesz? Edit do postu 299 Napiszę krótko. Pisząc o uśpionych kotach nie pisałem o schronisku z którego adoptowałem Elę. Wolontariat to nie moja sprawa bo jestem za daleko. Ile razy można pisać , że Magdziak to dom tymczasowy. Jestem uprzejmy w przeciwieństwie do Ciebie. To jest wątek Eli. Nie Partyzanta i Tytana. Nie muszę niczego potwierdzać. Jedynie swoje słowa.
  15. [quote name='doogo-60']Cajus ? w tym schronie jest dwa albo trzy razy więcej psów niż mogą utrzymać a panie z ffa nawet tam pomóc nie chcą jak pracownicy tylko samych spacerków im się chce i do tego przynoszą tak jak elę psy ,które kosztują tą a nie inna gminę.Wiesz,że w ten sposób skazaliście może jakiegoś starszago psa na śmierć???[/QUOTE] Dwa razy. Ela trafiła nie poprzez fundację. Jestem za daleko aby dokładnie znać sprawę wolontariatu. Dziś dowiedziałem się, że jakiś schron uśpił kilkanaście kotów bo nie miał miejsca aby przyjąć nowe. Uśpił zdrowe, młode koty. Skoro uważasz, że Ela zabrała jakiemuś psu życie to mam Ją nazwać mordercą?
  16. Doogo-60 teraz przesadziłeś jak dla mnie. Zapłaciłem za adopcję Eli ze schroniska. I zapłaciłem za swój transport do Łodzi. Innych kosztów nie poniosłem. Transport do Łodzi mam bezpłatny załatwiony przez florida_blue. I powiem szczerze przestańcie ze mnie robić boga jakiegoś. Tak samo byłem na wątku Eli i tak samo jak Magdziak chcę być atakowany bo o Eli wiedziałem to samo.
  17. Adopcja Eli nie jest tylko moją zasługą. Ja dałem tylko domek. Ela trafiła do Magdziak. Była u Niej na tym czasie. Niestety nie mogła zostać. Robiła szkody. Trafiła do schronu.I chyba tylko tu jest błąd Magdziak, że Ją oddała. Oddała do schronu gdzie można było się dowiedzieć co się z Nią dzieje, a nie do schronu nie wiem jak to napisać. Niepewnego, O nieciekawej opinii. Różnie się w życiu dzieje i czasami nie dajemy czemuś rady. Magdziak po prostu nie dała rady, albo uznała, że ją to przerasta. Tak czy inaczej Ela nie trafiła do FFA co wydaje się logiczne tylko do schronu. I chyba napiszę to jeszcze raz. Doskonale wiedziałem, gdzie jest Ela. I wiedziałem przez cały czas. Czyli przyjąłem potępiane przeze mnie samego działanie. Nie odpowiadałem na pytania o schron. Postępowałem tak samo jak Magdziak. Więc jeśli mówimy o tajemniczości i ocenianiu kogoś to mówmy i o mnie. Bo taka jest prawda. Jestem na wątku Eli bo chciałem jej pomóc. Tylko Jej. Wątek Eli stał się wątkiem FFA. Bo tak go zakwalifikowano. Podpis Magdziak i niejasny przebieg. Moja w tym też wina bo bałem się prosić jakąkolwiek ze znanych mi osób o pomoc, aby nie wciągać Ich w to co ma teraz miejsce. Za mało mogliśmy w kilka osób zdziałać mimo banerków, offów i ogłoszeń które robiłem Eli. Mam gorącą prośbę do wszystkich o przemyślenie tego, że nie szata zdobi człowieka. Podpis Magdziak to wyraz lojalności wobec FFA którego domem tymczasowym jest. Czy to oznacza, że musi wiedzieć o wszystkim? I skoro ja wiedziałem wszystko o Eli to albo też jestem z FFA, albo powinienem dostać taką sygnaturę. Tak czy inaczej jestem na następnym wątku Magdziaka. I zostanę na nim aby pomóc psu tak jak na sześćdziesięciu innych pilnych watkach innych fundacji, towarzystw i użytkowników.
  18. Dziękuję olalolaa i Magdziak za info o uszkach. Zajrzałem do nich i faktycznie w uszku jednym i drugim jest grudka. Qupki są czyste, ale glist raczej nie pokażą więc odrobaczenie na pewno powtórzę. Jutro idziemy do weta. Dowiemy się więcej. Ela w domku zachowuje się grzecznie. Jedyną rzeczą jaka dziś podprowadziła był pilot. zostawiłem Jej też but I poszedłem do kuchni. Jak wróciłem to tak jak się spodziewałem but na łóżku. Ciekawostka to wyciągnięta sznurówka. W domku dziś nie buło brudzenia. Na spacerku trochę pochodziliśmy, ale qupka była dopiero po dłużej chwili. Siu jeszcze później. I znów tylko jedno dłuższe. O to też zapytam weta. Kości z wapniem nie preferuje. Jutro zobaczymy z wędzoną. Dziś tez próbowałem z Ela biegać. Wyglądało to tak, że ja biegłem, a Ona wykonywała bardzo szybki chód. Cały czas była z boku. Nie wyprzedzała. Na spacerkach coraz ciekawsza i trochę odważniej chodzi.
  19. Ja mam konto na Alegratce. Chyba że są jeszcze jakieś inne. Za dwie godzinki mogę dodać Feliksa.
  20. Więc jesteśmy po pierwszej nocy. Ela chciała spać ,że tak powiem twarzą w twarz,ale bez problemu zrozumiała, że w nogach też jest super. W nocy chyba nie buszowała. Żadnych niespodzianek też nie znalazłem. Na spacerku rano i siu i qupa. Więc jest coraz lepiej. Na pewno w domu się coś jeszcze zdarzy, ale od czego jest spacerek to już wie.
  21. Mam nadzieję, że Grandzika ząbki dadzą Mu już spokój.
  22. Muki miłe wiadomości. Oby się udało. Cioteczki. Te obietnice o nie wchodzenie na watki to chyba już gdzieś czytałem.
×
×
  • Create New...