-
Posts
6347 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cajus JB
-
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
Cajus JB replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak pisałem nie znam się, ale można zapytać weta czy nie ma jakiś masaży na to czy maści? Ten skret powinien sam puścić tylko może można w tym troszeczkę pomóc? -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Cajus JB replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Oby ten full przyniósł Spajkusiowi szczęście. -
To zaczynamy ogłaszać Dżekiego i szukamy deklaracji?
-
Wyżeł z łysymi plackami ODEBRANY PRZEZ WLASCICIELA
Cajus JB replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Oby tak było lub znalazł się dla Niego kochający opiekun. -
[quote name='yennefer070']Cajus czy Elunia u Ciebie też ma takie niszczycielskie zapędy?:razz:[/QUOTE] [quote name='malawaszka']ona miała niszczycielskie zapędy bo chciała być z ludźmi zdaje się? u Cajusa jest w domku - tam gdzie chce - na podusi więc mam nadzieję, że nie będzie nic niszczyć[/QUOTE] [quote name='Javena']Pewnie tak. Chcąc zwrócić na siebie uwagę ,albo poprostu z nudów. Nie miała ciągłego kontaku z człowiekiem.[/QUOTE] [quote name='bozenazwisniewa']z tego co mi Jacek szepnał, chyba babcia Jacka jej sie nie podoba, hi,hi..Jacek wybacz jak bedziesz to czytał...[/QUOTE] [quote name='Javena']To nigdy nic nie wiadomo. Mój tymczasowy Olus panicznie bał się pijanych ,wózków dziecięcych i ludzi z laskami ,albo kulami. Reagował paniką,chciał uciekac.[/QUOTE] Wybaczcie, ale wczoraj dopadła mnie jakaś zimnica i się po prostu położyłem. Ela na pewno bardzo spokojnym pieskiem nie jest. Lubi wszystko sprawdzić co oznacza mówiąc krótko wzięcie wszystkiego w ząbki. Ale po kolei. Bez problemu zakłada się obrożę jak i szelki. Wie już doskonale do czego są spacerki. Załatwia się tylko na nich. Przy czym to Ela decyduje jak długo chce być na spacerku. Dziś mieliśmy spotkanie z pieskiem i Ela zachowała dystans. Siadła przy nodze i dała się obwąchać, ale ogonek miała pod sobą. Na spacerki same wychodzi z ogonkiem do góry I tak samo wraca. Przy czym nadal jest bojaźliwa w stosunku do rzeczy i odgłosów, których nie zna. Dziś rano poburczała na jakiegoś pana przy samochodzie. W domu też raz burknęła w pokój mojej babci, ale nie wiem dlaczego. Do mojej babci faktycznie ma rezerwę. Lecz nie ma wrogości. Ale to rozumiem bo moja babcia mówi do Niej jak do małego dziecka, a pieski raczej za tym nie przepadają. Co do zachowania w domu to pół pies, pół kot. Wszystko do metra jest dla Eli do wejścia. Biega po górach tapczanów, mojej ławie i z krzesła wchodzi na biurko. Robi sobie drzemki na pufach. Jest bardzo skoczna. Zniszczenia Jest ciekawska. Lubi wszystkiego dotknąć. Mój ciężki prawie dziesięciokilogramowy plecak ciągnie po podłodze jak tylko wychodzę do kuchni. Papcie i buty też lubi zabierać. To się dzieje bez względu na to czy jestem czy mnie nie ma. Kiedy wychodzę do pracy wtedy trochę łobuzuje, ale po chwili się uspokaja. Ściągnięte serwetki, Ukradzione piloty i telefon to normalka jak się zapomni położyć wyżej. Myślę, ze czas kupić jakieś zabawki do gryzienia bo kości nie są najlepsze. Mogą Jej zaszkodzić. Chyba, że wołowe ( otrzymałem taką radę ) z dwóch źródeł. Na pewno cieszy się na mój widok i przybiega kiedy wracam. Ogonek merda super. Jest przytulaśna. Szybko łapie o co mi chodzi. Dla przykładu dziś postanowiłem zjeść obiad w Eli towarzystwie. Oczywiście pakowała mi się do talerza. Jednak delikatne parokrotne cofnięcie ręką i powiedzenie nie wolno. Sprawiło, że czekała grzecznie. Myślę, że z nauką nie powinno być problemu. To chrząkanie jest znacznie mniejsze. Nosek jest dużo chłodniejszy. Zastanawiam się czy na przykład, bo mamy piece kaflowe, to nie jest przyczyną tego chrząkania. Ma może ktoś ma jakieś doświadczenie w takich sprawach? Jest śliczna i pocieszna.
-
Muki fajny chłopak. Ktoś na pewno się w Nim zakocha.
-
Wyżeł z łysymi plackami ODEBRANY PRZEZ WLASCICIELA
Cajus JB replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Ben nie reaguje na swoje imię? To dziwne. -
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
Cajus JB replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Przydałoby się kilka jednorazowych. Nawet niewielkich na zapas. -
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
Cajus JB replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby się trafił wreszcie kochający domek Rudzikowi. -
Dżeki potrzebuje fachowego domku. Ale czy taki się znajdzie? Prędzej hotelik, ale skąd deklaracje?
-
bida nad bidami -moze przenieść wątek pojechal do Niemiec
Cajus JB replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Warto by po operacji coś ruszyć. -
Szkoda, że jeszcze nic się nie ruszyło.
-
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
Cajus JB replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj długi ten odpoczynek. Ulka na pewno się należy po tym wszystkim co robi. -
Ck Wrochem, żywiołowy staruszek bez oczka MA DOM :):):):)
Cajus JB replied to OlaLola's topic in Już w nowym domu
Mam jednak za duzo problemów ostatnio. Nie mogę się wyrobić. Jest mi głupio już nie obiecuje tylko jak zrobię to wkleję. -
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Cajus JB replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Znajdzie się dom dla Lorda na pewno. -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Cajus JB replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Tutaj nikomu się nie znudzi i myślę, że florida_blue doskonale o tym wie. Chociażby wzmianka na pewno byłaby mile widziana. Tylko po tym co stało się na wątku Eli lepiej to rozumiem. Sam zataiłem część wiadomości o Eli i cokolwiek później napisałem moja wiarygodność upadła. I wiem , że cokolwiek napiszę każdy będzie się temu przyglądał. Ktoś informował, że zna Kasię i zna weta do którego chodzą. Tyle czasu nikt nie sprawdził tej informacji o wecie. Może to by coś wyjaśniło? -
Kangurek- skatowane szczenię - MA SWÓJ DOM !
Cajus JB replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ktoś kto pokocha Kangurka, pokocha Go z miłości. -
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
Cajus JB replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To dobrze, że udało się połączyć wyjazd.