Jump to content
Dogomania

Doti1986

Members
  • Posts

    4362
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Doti1986

  1. Witamy się gorąco w ten chłodny wtorkowy poranek:loveu:
  2. [quote name='Viky i Ja']U nas niestety jest tak samo :shake: a też bym wolała żeby spała u siebie. Ale kłamałabym gdybym powiedziała, że nie lubię gdy się do mnie w nocy tuli :evil_lol:. Pozdrawiamy cieplutko :loveu::loveu::loveu:[/quote] Chyba wszystkie "mamusie yorkowe" tak mają- ja też:loveu: a tak poza tym to witamy wtorkowo
  3. Witamy śliczną Yokulkę :loveu:
  4. Witamy przystojniaka Coco i jego pańcię:loveu::loveu::loveu:
  5. Witamy naszego Toffisia we wtorkowy poranek:loveu:
  6. Dzień doberek:loveu:
  7. Witamy Toffisia:loveu:
  8. Witamy Fibunię wtorkowo:loveu:
  9. Doti1986

    galeria suzi

    Witamy śliczną Suzankę:loveu:
  10. Witamy Fredziulke wtorkowo:loveu:
  11. A tak poza tym to zapomniałyśmy się przywitać:oops: Więc witamy w ten wtorkowy dzionek:loveu:
  12. [quote name='Viky i Ja']Witamy, zmartwiłaś nas tymi wiadomościami :shake:. Trzymamy kciuki, żebyś w jak najmniejszym stopniu odczuwała dolegliwości związane z chorobą . Wiem, że to zabrzmi banalnie, ale sama wiesz skoro w Twojej rodzinie cukrzyca występuje, że można z nią zupełnie normalnie żyć. Mam koleżankę, która też ma tą trudniejszą odmianę i prowadzi normalne życie: mąż, córka, praca, kolejne studia... :lol:Gośka nie potrafi siedzieć na doopie:evil_lol:. Będzie dobrze, głowa do góry. Życzymy zdrówka i mnóstwa uśmiechów. A Pixunia jak zawsze cudowna A co do lekarzy to masz racje, trzeba mieć "końskie zdrowie" żeby sie leczyć :evil_lol:. Wiem coś o tym, bo mój mąż miał przed rokiem ciężki wypadek na kopalni więc się napatrzyłam i nawściekałam :angryy::angryy::angryy:[/quote] Dziękujemy za słowa otuchy mam nadzieję że żadnych komplikacji nie będzie:roll:
  13. Witamy przystojniaka wieczorową porą:loveu:
  14. Witamy wieczorowo śliczniutka panienkę:loveu:
  15. Witamy się poniedziałkowo wieczorowo:loveu:
  16. Witamy się wieczorowo :loveu:
  17. Witamy się wieczorowo:loveu: Śliczne ciuszki:loveu::loveu::loveu:
  18. [quote name='iwa63']Witamy Tak po prostu się dowiedziałaś czy miałaś jakieś symptomy? Życzę ci wytrwałości i cierpliwości a przede wszystkim ZDRÓWKA Może to jest jakaś łagodna odmiana[/quote] Niestety miałam ale myślałam że to zwykłe przemęczenie. Jednak cukrzyca jest u mnie w rodzinie więc pewnie odziedziczyłam to po tacie:placz: Ale tą gorszą odmianę która charakteryzuje się nagłym spadkiem cukru we krwi, utratą przytomności, i oczywiście tym że można się po ataku nie obudzić i umrzeć:placz::placz::placz: Już kilku krotnie zdarzały mi się takie symptomy dlatego dostałam skierowanie do poradni ale w naszym kraju na wizytę do specjalisty czeka się ponad 3-4 miesiące....
  19. [quote name='Nati28']My tu wpadamy w odwiedziny a tu takie wiesci :shake: Mam nadzieje ze o ta slabsza odmiana :roll: Przesylamy gorace pozdrowienia i mizianko dla Pixi :loveu:[/quote] No właśnie niedobre wieści bo to gorsza odmiana bo hipoglikemia:placz::placz::placz:
  20. Jaki słodziak:evil_lol::evil_lol::evil_lol: śliczne kąpielowe fotki:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. Co za ludzie:angryy::angryy::angryy::angryy: Potwory mogą tylko tak postąpić:angryy::angryy::angryy: Aż się we mnie gotuje jak słyszę coś takiego:placz::placz::placz:
  22. Witamy się wieczorową porą:loveu: Dopiero wróciłam do domku. Od 5 rano na nogach:placz::placz::placz: Cały dzień w przychodni, zadać się z lekarzami to człowiek i zdrowy może paść a co dopiero chory:placz::placz::placz: Kurcze dzisiaj dowiedziałam się że choruję na cukrzycę:placz: jestem przerażona tym faktem:-(
  23. I bardzo dobrze ja tam bym chciała żeby się odzwyczaiła od od naszego łóżka ale w nocy cichaczem i tak przychodzi:roll:
×
×
  • Create New...