-
Posts
653 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ani@
-
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Najlepiej zalogować się na forum Pasterzy ;) Koszulka M ostatnia czeka na szczęśliwca - jak chcesz mogę ją [I]zabukować[/I] dla Ciebie ;) -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
[B]Ulka[/B] a co to za porządki żeby z kołtunami na zadku chodzić :mad: czy się lubi czy nie czesać się trzeba ;) [B]Beniu[/B] w przyspieszonym tempie pobiera nauki życia pod czujnym okiem mojej [B]Luny[/B] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/4784/ben0004.jpg[/IMG] Poznaje nowe komendy [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1628/ben0003.jpg[/IMG] asystuje przy staniu na głowie :p [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4902/ben0002.jpg[/IMG] i pozdrawia wszystkich nieco zamyślony :loveu: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7041/ben0005.jpg[/IMG] -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na wątek kolejnego berneńczyka pod naszą opieką - zdjęć nie polecam oglądać przy jedzeniu :shake: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212327-Barry-jak-sko%C5%84czy-si%C4%99-jego-historia?p=17378604#post17378604[/url] -
[SIZE="5"]Teraz czas na bajkę pod tytułem: "Miękkie futerko Miśka". Relacja ElzyMilicz: Barry musiał dostać sporą dawkę leku nasennego by dało się zrobić z nim cokolwiek... A i wtedy co chwila zrywał się próbując pożreć natręta, który majstrował mu przy szyi ! Tym natrętem byłam ja. Oto co kryło się pod warstwą filcu. To również było powodem prób ocierania się psa o nogi człowieka, któremu ufał... a który nie potrafił dostrzec prośby o pomoc! Jaja much ukryte głęboko w sierści. Skupiska larw zagnieżdżonych w skórze, po rozchyleniu sierści rozpełzających się natychmiast w różnych kierunkach. Wiele razy w czasie oczyszczania skóry Barrego brało mnie na wymioty... Wiem, że też nie pozwoliłabym się dotykać gdybym odczuwała taki ból... Może nawet gryzłabym cały świat! W podgardlu zebrały się ogromne ilości ropy... Najbardziej martwi mnie podawanie mu usypiacza co drugi dzień, on nie pozwoli tak po prostu zmienić sobie opatrunku... Jak długo wytrzyma serce... Nie jestem pewna jaką kwotą zamknie się leczenie Barrego, wiem jedno- będzie długotrwałe i kosztowne ze względu na charakter i wagę psa. :shake:
-
27 lipiec Czasu nam dla niego nie brakuje... Mimo naszych wysiłków do wczoraj nie zrobił ani jednego kroku wprzód. Jest nadal sparaliżowany strachem, próby zbliżenia kończą się atakami. Zapewniam Was, że decyzja nie zostanie podjęta pochopnie. Nie po to go wzięliśmy by nie dać mu szansy. 29 lipiec Barry ma się świetnie. Przełamał pewną barierę, przychodzi się przymilać. Poznał dziś doktora i nawet dotknął jego ręki mokrym nosem. Przed nami jeszcze dłuuuga droga... Barry nie jest psem, który potrafi przyjąć czułości. To, że po nie przychodzi na razie nic nie oznacza...
-
W czwartek (21.07.2011) rano odebraliśmy sygnał od zaprzyjaźnionego weta o berneńczyku, który z powodu agresji ma zostać uśpiony. Pies ma 2,5 roku. Cała rodzina czuła się przez niego sterroryzowana. Podjęli dramatyczną decyzję. Ponieważ nie było gdzie umieścić delikwenta- wraz z Babuskami postanowiliśmy, że Niko na chwilę zmieni lokum, by Barry mógł przyjechać do Milicza na obserwację. Mija już czwarta doba od jego przyjazdu. Na dzień dzisiejszy nie mogę powiedzieć nic prócz tego, że wszystkie psy, bez wyjątku, reagują na niego nerwowo. Jeśli Barry będzie zagrożeniem dla ludzi zapadnie decyzja o uśpieniu. Pies jest niesłychanie lękliwy z natury, właściciele swoim zachowaniem jednie pogłębili problem. Brak podstawowej wiedzy u opiekunów na temat niektórych szczenięcych zachowań mści się okrutnie na takich psach. Oto Barry
-
BERNEŃCZYKI W POTRZEBIE - pod opieką "Fundacji Pasterze"
ani@ replied to ani@'s topic in Berneński pies pasterski
a u [B]ElzyMilicz[/B] pojawił się nowy podopieczny z niespodzianką w sierści - [B]Barry[/B] - za Tęczowym Mostem (*) [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/1045/015gf.jpg[/IMG] Wątek Barrego: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212327-Barry-jak-sko%C5%84czy-si%C4%99-jego-historia?p=17378604#post17378604[/url] -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Beniu czuje się dobrze wygrzewał się na słońcu :loveu: Mam wrażenie, że przy takiej pogodzie jak dziś jest lepiej Rana na brzuszku wygląda bardzo ładnie a Beniu wcale nie interesuje się szwami. Próbuję namówić go na czesanie portek i ogona hmm... opornie to idzie ale wierzę, że szczotka zostanie jego przyjacielem :eviltong: -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wsparcie Benia [IMG]http://forum.barcis.pl/images/smiliesbf/kwiat2.gif[/IMG] -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
I tu kłania się naiwność ludzi kupujących psy w pseudo Czy pseudohodowle są w Polsce nielegalne? Czy w pseudohodowlach są rodowodowe psy? -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
[SIZE="5"][B][COLOR="#8b0000"]Licytacje dla Benia - zajrzyj koniecznie![/COLOR][/B][/SIZE] [url]http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=473.0[/url] [url]http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=468.0[/url] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/7178/koszulkabeniu.jpg[/IMG] -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Dzięki dziewczyny :loveu: Beniu czuje całkiem nieźle Rana na brzuchu ładnie się goi [IMG]http://www.emotka.pl/emotikony/milosc2/27.gif[/IMG] Przed nami duże wyzwanie - wyczesanie ogona Beniu nie lubi być czesany :diabloti: nikt do tej pory nie dbał specjalnie o jego sierść wielkie kołtuny za uszami a ogon i portki to kłębowisko martwego włosa -
śliczna rusałka :loveu: troszku nieśmiała ale kto to widział, żeby rusałki były rubaszne, łobuzerskie i hałaśliwe :eviltong:
-
Billeczka- berneńska kuleczka ma swój DOM! - za TM :(
ani@ replied to ani@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspaniała sunia, moja tymczasowiczka. Złośliwy nowotwór opanował jelita nie dał jej więcej czasu na miłość swojego człowieka. Dziękuję Julian za to, że była jej pierwszym promykiem na drodze do Nowego Domu. Camarze i ElzieMilicz za wsparcie i rady i wszystkim, których otwarte serca pozwoliły uratować Billę. Pani Andżelice i całej jej Rodzinie serdecznie dziękuję za opiekę nad moją Billeczką za wspaniały dom, który miała -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Cegiełki w przygotowaniu :p -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Co do kosztów trudno na dzień dzisiejszy dokładnie je wyliczyć Szacunkowo - powinniśmy się zamknąć w kwocie ok 2000zł za obie łapy + 400zł wydane do dnia dzisiejszego -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B][SIZE="4"][COLOR="#8b0000"]Wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć Benia w jego drodze do zdrowia i nowego domu proszę o wsparcie. [/COLOR][/SIZE][/B] Przed nami trudna droga, postaram się jednak, by ciepło mojego domu i troska jaką otaczamy Benia ułatwiła mu powrót do normalnego psiego życia. Nie podołamy temu wyzwaniu sami, koszty związane z operacjami są dla naszej młodej Fundacji ciężkie do udźwignięcia. Do dziś wydaliśmy ponad 400zł. Dzięki rabatowi w lecznicy to tylko 400zł (zdjęcia bioder i stawów skokowych, pełne badanie krwi, kastracja wnętra, antybiotyk i opieka do czasu zdjęcia szwów) Za dwa tygodnie szykujemy się na operację pierwszej, gorszej łapy. Operacja jest konieczna, oderwana od stawu biodrowego kość to ogromne obciążenie dla wszystkich tkanek wokół, często powoduje ich urazy i pęknięcia. [B][SIZE="4"]Dziękuję w imieniu Benia...[/SIZE][/B] [/CENTER] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/594/beniux013.jpg/][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7555/beniux013.jpg[/IMG][/URL] -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
ani@ replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Beniu jest u mnie na BDT Dziś zawożę go do kliniki. Trafi na stół operacyjny. Nie mamy 'uzbieranych' środków finansowych, by pokryć jego leczenie ale czy dziś pieniądze są najważniejsze? Pogoda za oknem iście jesienna. Beniu wyraźnie gorzej się czuje. Stąd decyzja, by jak najszybciej wyeliminować ból, zacząć rehabilitować i szykować się do drugiego zabiegu. By jak najszybciej przywrócić radość na jego berneńskiej mordzie -
Mela - przeurocza brzydula ;) już znalazła SWÓJ domek ;)
ani@ replied to Milla.j's topic in Już w nowym domu
ogarniamy to w tzw "miedzyczasie" :painting: -
Mela - przeurocza brzydula ;) już znalazła SWÓJ domek ;)
ani@ replied to Milla.j's topic in Już w nowym domu
Mela uwielbia się przytulać :D [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1750/img1114ie.jpg[/IMG] a tak wpatrzona jest w swoją tymczasową opiekunkę [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/5085/mela1u.jpg[/IMG] Wśród berneńczyków (na IV Spotkaniu "Fundacji Pasterze") [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1073/img0116ai.jpg[/IMG] -
Nuka - ostatnią przystanią miał być cmentarz! MA DOM!
ani@ replied to ani@'s topic in Już w nowym domu
No jeden czarny jak bern a drugi biały jak podhalan ;) -
Niko wciąż czeka na człowieka który go pokocha [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9345/niko001.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1164/niko003.jpg[/IMG] Nikoszczak to wspaniały kompan dziecięcych zabaw [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5943/niko005.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5974/niko007.jpg[/IMG]
-
Brenda pozdrawia z Nowego Domu :D [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3113/brenda24.jpg[/IMG]
-
Zenta po sterylizacji [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9739/009rwl.jpg[/IMG] Dr przy okazji usunął wilcze pazury, wspomniał, że sunia jest zatłuszczona. Ona wyglądała na chudą. Zobaczcie co za karmę dla psów sprzedaje się w popularnych sklepach... a ludzie wierzą... bo łatwiej uwierzyć gdy w kieszeni zostaje parę "zaoszczędzonych" złotych. :shake:
-
[SIZE="5"][COLOR="#8b0000"]Co tkwi w człowieku, który porzuca zwierzę na cmentarzu ?[/COLOR][/SIZE] To nieodgadniona tajemnica zakamarków ludzkiej duszy. A może tacy ludzie wcale jej nie mają ? Nuka to suczka miniaturowa, liczy sobie zaledwie 2,5 miesiąca. Jak na szczeniaka jest niezwykle czysta - nie załatwia swoich potrzeb w domu. Jest czujna, odważna i bardzo energiczna w zabawach z innymi psami. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7476/072rt.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7680/094rwn.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5695/070rb.jpg[/IMG] [SIZE="5"][COLOR="#8b0000"]Kontakt w sprawie adopcji: Elza - 692438657 lub Camara - 602422576 [/COLOR][/SIZE] ================================================== =========== [COLOR="blue"]Wszyscy, którym nieobojętne są jej dalsze losy proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem[/COLOR] [B]"darowizna na Nuke". [/B] [COLOR="#2e8b57"][B]FUNDACJA PASTERZE 56-300 Milicz ul. Osadnicza 19 nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001 [/B][/COLOR]