byłam w schronie. lady jest przeurocza. zrobiłam kilka zdjęć i rozmawiałam o niej. za 3 tygodnie, 4 sierpnia, mogę ją wziąć. obserwowałam ją chwilę. nie reaguje bardzo na ludzi, nie podchodzi do kraty, ale nie jest też zaszczuta. rzeczywiście w dobrej formie jak na swój domniemany wiek. :p bardzo lubi stać na budach i obserwowac ruch w oddali. jest bardziej wyżłowata niż charcia. podobno jest zazdrosna i dlatego nie polubiła tego dziecka, gdzie ją przygarnięto. ale u mnie nie ma dzieci ;). jesli nikt jej w tym czasie nie zechce, to już niedługo będzie ze mną :multi: bardzo się ciesze. już myślę o smyczy, kagańcu, misce, kojcu, karmie. mam 1000 pytań, bo psa to ja ostatnio miałam będąc nastolatką. a gdyby się zdarzyło, ze znajdzie wcześniej swojego człowieka... to trudno, wybiore inną wiekową damę, ale juz się do niej przywiązałam :eviltong: