Haha, ten Opal to widzę, że coraz wygodniejszy się robi:-)
A jaki zmienny, to posłanek zamiana, to pokoje, teraz łóżka mu się zachciało:-)
Niektóre psiaki całe życie sypiają z Państwem w pościeli, a Opaliś dopiero na stare lata poznaje co w życiu dobre jest.
Dobrze, że choć teraz. Reniu to cieplutko macie:-)