Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. O Boże, 10 lat, to jest kawał życia człowieka i 3/4 życia psa a nawet więcej:-( Nie mogę nic dołożyć, nie mam. To jest straszne, nie powinien pies tyle lat być w schronisku, ale co się dziwić, przy takiej ilości psów, skąd tylu ludzi adoptujących brać....
  2. Obrzydliwi są ci ludzie, zamiast wysterylizować sukę, rozmnażają a szczeniory podrzucają i myślą, że sprawa rozwiązana i poczucia winy nie mają, bo przecież nie zrobili krzywdy psom. Cóż te cudne psiaczki są winne.... Ale śliczne są, naprawdę postarałyście się, tak je ująć by zdjęcia tak pięknie wyszły.
  3. Maks leży mi na sercu, bardzo by chciała, żeby trafił na człowieka, który poczuje coś do niego.
  4. Widzę, że nie widzę już Micha z Tobą Paulina widoczną:-)
  5. To Karinkę do tych suczek z werwą można zaliczyć........
  6. Wczoraj w w-wie z ds uciekła strachliwa sunia. Była na dt u borówki w łodzi, przedwczoraj chyba trafiła do stałego i sąsiad wchodził do mieszkania i uciekła przez drzwi na klatkę i na dwór i jej nie złapano:-( Agusia jak Majeczka będzie szła do domku, trzeba będzie dokładnie domkowi powiedzieć jakie są zagrożenia i co może psiak zrobić. Bo jak widać ludzie pojęcia nie mają, to co dla człowieka jest normalne, dla psa dramatycznie może się skończyć.
  7. No właśnie, ciekawe jak po kolejnym weekendzie?
  8. On wszystko znaczy, ileś razy dziennie? Bo nie czytałam wszystkiego..... A mówisz mu stanowczo i głośno gdy zadziera nogę "NIE" ? Może trzeba by mu badanie moczu zrobić, może ma coś z pęcherzem? Leon znajomego wzięty z meliny przeze mnie, przez kilka tygodni znaczył a nawet parę razy do łożka robił kupę. Przeszło, wszystko jest ok. Nawet u mnie w gościach nasikał do łóżka mojego męża. A niedawno był tydzień, bo wyjechali i nawet kropelki. Moja Tereska po schronie przez dwa tygodnie sikała i kupę robiła pod oknem, nawet po spacerze... Primaverca wytrzymaj, to przejdzie, wytrzymaj.... Później Ci to wynagrodzi....Zobaczysz. I będziesz szczęśliwa.
  9. Albo klatkę łapkę z pachnącym żarciem wystawić jej tam gdzie nocuje....
  10. Tak, oficjalnie bezterminowy tymczas z prawem do opieki na całe jej życie.
  11. Wątek dobra moderator przeniosła na ogólny:-) Nie znam jeszcze konta, czekam jak wejdzie na wątek Aga, mam nadzieję, że poda konto i ma zdjęcia suni. Wtedy można by ją było zacząć ogłaszać.
  12. [quote name='Paulina78']W przeciwieństwie do mnie :))) Kur..sko niepoczciwa i stara :)[/QUOTE] To już nie moje słowa:-)
  13. Kinia wysłałam 30zł, wejdę na konto i sprawdzę czy poszło. Wysyłam zawsze z banku przelewem.
  14. Ja też trzymam kciuki i pozytywnie myślę.
  15. Staram się nie myśleć jak ona musi się strasznie czuć, zalękniona, przerażona, obce zapachy, hałas, nic znajomego:-( Borówka niech oni zostawią drzwi od klatki otworzone.......... Pamiętacie, w w-wie niedawno też uciekła sunia z mieszkania, ale się znalazła, tylko ona nie była aż tak lękowa... Bardzo mi jej żal...
  16. Jak on poczciwie wygląda i on nie jest stary...
  17. Borówka a jak ona się kręci w okolicy, czy jest możliwość zostawienia na noc drzwi otwartych od klatki?? Ona ma coś z Twojego domu, kocyk, poduszka? Niech położą to na klatce i przed klatką może. Czy sąsiedzi wiedzą, żeby nie mieli nic przeciwko zostawieniu drzwi... Zabierz coś ze sobą co zostawisz u tej pani, żeby był Twój zapach... Bierzesz ze sobą psa którego sunia zna? Jakby był pies a ona będzie w pobliżu to może zwyczajnie podejść do Was.... Jak ona się kręci tzn, że jest duże prawdopodobieństwo, że w nocy podejdzie pod klatkę
  18. Chyba na wszystko, na hotelik, na weta, szczepienia, ewentualną sterylkę, dosłownie na wszystko
  19. Czy sunia żyje???????
  20. Jutro Dropek ma zabieg. Ale Dropek jak się okazuje ma agresywne zachowania, zdarzyło mu się kilka razy zaatakować a to wnuczkę, zięcia Państwa, Pana a nawet Panią przy przytuleniu:-( Państwo są wspaniali, czytają książkę o psich zachowaniach, wiedzą, że to są próby jego dominacji, być może spowodowane lękiem. Chcą z nim pracować a to najważniejsze. Bardzo proszę, jeśli ktoś to czyta, to niech trzyma kciuki by im się udało. Dałam Państwu telefon do Pawła mru, mam nadzieję, że skorzystają i że w ogóle te jego zachowania się skończą. Mam też nadzieję, że po kastracji nieco się uspokoi. Bo serce mam na dłoni. Kurde to jest taki prawdziwy fajny dobry dom!! Dropek uspokój się.....
×
×
  • Create New...