Ja zdawałm w czerwcu, sierpniu i listopadzie :diabloti:, a uczyłam się na wiosnę...
Ale już parę razy wylądowałam na krawężniku i raz mnie obróciło, więc teraz się boję i jeźdźę jak niedzielny kierowca... a inni jadący za mną pewnie wyzywają :diabloti: