no jak to skuteczne to ok :) mnie raz jak napadły dzieciaki (bo byłam z Maxem) i był jeden wielki pisk to zaraz wzięłam go na ręce i głośno powiedziałam "chodź, wezmę cię na ręce bo się panicznie boisz wrzasków, pisków i pchających dzieci nie pytających o nic" to od razu dzieciaki głowa w dół i poszły... :D a pies rzeczywiście boi się chmary dzieciaków i ich pisków