Jump to content
Dogomania

Kaidar

Members
  • Posts

    586
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaidar

  1. no ja takie dzieciaki opieprzam bez ceregieli... ale na szczęście coraz mniej mi sie takie trafiają..
  2. znam ten ból :d to samo miałam na poprzednim osiedlu zanim się nie przeprowadziłam :D
  3. jaki śliczny... szkoda że jest już za TM :(:(:placz:
  4. no mój jak szczeka to też zwraca uwagę ludzi... najczęściej szczeka na zwierzęta które albo go zaskoczą albo po prostu nie zna... ale już mniej szczeka niż wcześniej.. miałam taką sytuację że szłam z moim yorkiem niedaleko parku koło postoju dorożek no i Max zaczął na konia szczekać bo się zamyślił i nagle konia zobaczył (gdyby się nie zamyślił to by nie szczekał).. dorożkarz jak się nie zaczął śmiać bo koń tylko popatrzył na Maxa z politowaniem i wrócił dalej do drzemki... ludzie którzy przechodzili też zaczęli się śmiać
  5. u mnie na szczęście to tylko rzucą hasło "jaki słodki" itp ale nie podchodzą nawet do psa.. i dobrze
  6. takie grzeczne i spokojne to każdy lubi :)
  7. pasuję bo nikt nikogo nie przekona...dodam tylko że swojemu kupiłam innej firmy nazwy nie pamiętam ale tamtej jeść w ogóle nie chce.. powącha i odwraca się...
  8. wiesz, wet mi polecał Royala.. poza tym Max innej nie tknie.. nawet hodowczyni od której brałam Maxa to go karmiła Royalem gdy już mógł jeść suchą....
  9. no własnie w tym zoologiku gdzie psiakowi kupuje karmę to są tacy sprzedawcy że właśnie doradzą która karma dla jakiego wieku jest i na co najlepsza...
  10. ja wtedy widzę te jego oczka wpatrujące się ciekawie we mnie.. i momenty kiedy przychodził pocieszać nas gdy nam było smutno.. albo jego charakterystyczne kiwanie łebkiem na boki gdy słyszał że do niego się mówi albo o spacerku
  11. ja rozumiem że każdy pies jest inny: jeden szybciej się uczya drugi wolniej.. to nie podlega dyskusji nawet... mój to akurat pojętny jest na naukę i szybko się nauczył nie zmieniać kierunków i śpieszyć się.. więc jak idę na smyczy (typu flexi) to nie muszę jej blokować bo widzę że psiak grzecznie idzie i reaguje na komendy...
  12. [quote name='Mudik']Akurat Royal to już tylko marka, tak jak Eukanuba, no chyba że wersje wterynaryjne, nasze psy jedzą Acanę i przy dużym worku koszt kg to ok.11 złotych. Royal ma mnóstwo chemii.[/quote] wiesz, ja kupuję w zoologiku znanym mi sprzed lat.. faceta znam.. wiem że w tym sklepie mi doradzą też jaką karmę kupić czy nawet jak ktoś nie bardzo wie co i jak np z tymi od kleszczy to też doradzą... więc tam lubię kupować i mam zaufanie że kitu nie wcisną.. a widziałam różne sklepy (np taki jeden w którym facetka nie potrafiła rozróżnić samca szczura od samiczki, nawet bała się że taki malutki ją ugryzie i w rękawiczkach go brała mimo że to maluch jej się bał.. a w drugim to nie dość że facetka umiała rozróżnić to przynajmniej lepsze warunki miały maluchy no i nie bała się ich dotknąć - sory że zeszłam z tematu ale akurat tak mi się przypomniał taki przypadek naporównanie) chce przez to powiedzieć że po sprzedawcy też można poznać czy się zna na tym czy nie...
  13. [quote] Ja mam Bingsa z fundacji(mimo iż ma rodowód został porzucony:angryy:) i jest bardzo mądry (poza spacerami gdzie rwie się do walki z wszystkimi psami:roll:)w domu genialny i ułożony jak dla mnie dobrze;) A poza tym przyznam się do głupiej myśli ,którą kiedyś uznawałam za prawdę:oops: ,że psy ze schronu są lepsze od hodowlanych ,bo więcej w życiu przeszły i mają w sobie mądrość z doświadczenia.ale teraz jak patrzę na te wszystkie przypadki to mądrośc i miłosc psa zależy tylko i wyłącznie od człowieka;) czy to pies z najlepszej hodowli czy z ulicy to człowiek kształtuje jego socjalizację i przywiązanie przez dobre traktowanie...[/quote] to prawda.. poza tym pies też wyczuje kto ma dobre serce (znam z doświadczenia).. na popracie tego powiem że kiedyś znajomy przyszedł do mnie (jak mieszkałam w bloku) i do mamy ze swoją bokserką.. i przyszły sąsiadki do mnie (jedna w moim wieku druga rok starsza, siostry).. suczka do tej starszej jak podeszła do niej ogonem merdała.. byłyśmy wtedy przy oknie w kuchni.. a jak jej siostra pojawiła się tylko na drugim końcu kuchni w holu jak się bokserka nie zjeżyła i zęby pokazała...
  14. [quote name='vege*']ja karmię Nukę właśnie też mięsem z kurczaka, czasem ale to żadko mama jej np, od kotletów mielonych zostawia miskę do oblizania xD co jakiś czas daję jej jajko na ładną sierść, starte jabłuszko lub pokrojone, marchewkę to samo i inne ważywa i owoce też bardzo lubi :) u mnie w zoologu dla szczeniaków RC kosztuje chyba też coś ok 13zł z groszami a dla dorosłych chyba 15-19zł za kg zależy dla jakich psów.[/quote] mój jajka nie chce jeść.. poza tym warzywa to Max czasem i sam sobie z ogródka wyrywał (warzywa u niego idą aż uszka się trzęsą tak mu smakują).. mleko też mu czasem daję.. ogólnie lubi przetwory z nabiału typu sery, śmietany, mleko itp.. nawet wędzona ryba u niego idzie...
  15. mój to zrobi wszystko żebym była z niego zadowolona i za jedzenie.. terazjak idzie grzecznie na smyczy (ze 3 tygodnie go ćwiczyłam z tym) to chwalę go za to przynajmniej ze dwa razy (w trakcie tak aby nie było zbyt często i jak wrócimy)... i naprawdę skuteczne to jest :) przynajmniej w przypadku mojego...
  16. miałam to samo jak mi zginął poprzedni york.. przez tydzień miałam wrażenie że on się obudził w grobie.. raz mi nawet mama łopatkę zabrała bo już się przymierzałam to wykopania psiaka... ale potem jakoś do mnie to wszystko dotarło...
  17. żeby czegoś oczekiwać od psa najpierw trzeba coś w niego "włożyć".. poza tym kumpela ma suczkę ze schronu i ona jest naprawdę bardzo grzeczna.. na spacerze idzie tak jakby była szkolona a wcale nie była.. poza tym faceta można znaleźć nawet chodząc z psem na spacerze.. nastepnym razem jak usłyszysz tekst żebyś znalazła sobie faceta to powiedz że szukasz z pomocą psa i że na spacerach też można znaleźć :d powinno poskutkować :D
  18. może ci co tak gadają innym żeby sobie zrobili dziecko chcą ale nie mają z kim :D
  19. mojemu Maxowi kupuję Royala ale dodatkowo karmię go gotowanym mięsem z kurczaka, wątróbką, serduszkami, warzywami (nawet surowymi) i owocami... czasem nawet surowego mięsa trochę dostanie takiego typu na mielone albo na gołąbki.. więc ma na pewno zróżnicowane jedzenie.. i widzę że dzięki temu ma zdrową i lśniącą sierść oraz dużo energii na zabawę... nie wiem jak w innych sklepach ale u mnie w zoologiku Royal kosztuje 13 zł z groszami za kg karmy (jest na wagę, akurat ta cena jest za Royal dla szczeniąt)..
  20. no w sumie miała typiara rację... popieram ją w 100% :)
×
×
  • Create New...