Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. A poza tym nie ma żadnych szczepień, odrobaczenia, masakra....
  2. Dziewczyny, czy koś przyjedzie po Sabę??? Przecież ona może stracić ogon...
  3. [quote name='mala_czarna']Można by może podawać coś uspakajającego? Jak byłam tam z Myszą to zaobserwowałam przez chwilkę jak Saba lata w kółko za własnym ogonem (to naprawdę krótko trwało), ale byłam pewna, że to u niektórych psów normalne; coś w rodzaju zabawy.[/QUOTE] Saba na końcu ogona, tak na długośći 2-3 cm nie ma włosów, skóra jest sina i leci krew...
  4. [quote name='mala_czarna']Ja samochodu nie mam więc dupa blada. Megii, może to jednak na tle nerwowym tylko jest :([/QUOTE] Psy na tle nerwowym gryzą sobie ogony do żywej kości a ten ogon naprawdę kiepsko wygląda. Wolałabym, żeby to był uraz mechaniczny bo jak to psychika to będzie cieżko...
  5. [quote name='bela51']Matko, jakie biedaki.:-( Megii mnie zaprosila, a ja nie moge pomóc, bo jestem zadeklarowana ponad siły. Mogłabym w transporcie, ale, gdzie Rzym, gdzie Krym?:shake::-([/QUOTE] Dziękujemy za przybycie:) Z Sabą to przejściowe kłopoty. Powinna szybko znaleźć domek bo jest piękna, mądra i w miarę ułożona. Ale jak straci ogon z adopcją może być gorze:(
  6. [B]JEST PROBLEM!!!! MYSZA MA ZEPSUTE AUTO A KTOŚ MUSI JUTRO ZAWIEŹĆ SABĘ DO WETERYNARZA. Na razie Sunia uspokoiła się z gryzieniem ogona ale ogon wygląda źle, leci krew, może dojść do martwicy, może skończyć się amputacją... CZY KTOŚ MOŻE POMÓC? [/B]
  7. Info z ostatniej chwili - Saba od dwóch godzin dałą spokój ogonowi, obszczekała wszystkie psy w kojcach i chyba poczuła się lepiej w związku z tym. Może z tym ogonem nie będzie tak źle:)
  8. Witam:) Ja u Was na wątku pierwszy raz:) Mam w hoteliku takiego przystojniaka [url]http://www.dogomania.pl/threads/182654-Du%C5%BCy-czarny-elegant-Pucu%C5%9B-)-Szuka-domku-[/url]) [IMG]http://images41.fotosik.pl/273/35713870bc4cd2a3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/132/d879107d46b3060dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/278/f5c9c6e21dc64109med.jpg[/IMG] Młody, grzeczny, typowy przytulak. Ma trochę ogłoszeń ale ani jednego telefonu w jego sprawie a to taki słodziak. Może ktoś ma pomysł na Pucka?
  9. Saba się juz zadomowiła. Uwielbia się przytulać i być głaskana. Dziś z rana zostałam przez nią super wycałowana. Tylko jest problem z ogonem. Sunią kręci się w koło, łapie za ogon albo siada za na nim i go liże. Przedtem musi go gryźć bo cały kojec zbryzgany jest krwią - podłoga, buda, miski i Saba. Jak jestesmy na wybiegu i zaczyna biegać za ogonem i zwrócę jej uwagę, ze nie wolno - przestaje i przychodzi się miziać ale nie jestem z nią przez cały czas. No i Saba nie lubi innych psów i suk. Nie wiem jakie jest tego podłoże - może się boi i tak reaguje ale na dzień dzisiejszy nie widzę jej u mnie w mieszkaniu po sterylce bo mam na stałe w domu moje trzy suki. Kora i Megi pewnie by dały sobie radę ale Gabrysi, która jest pudelkiem pewnie by się nie udało:( Z tego co wiem od Myszy Saba jedzie jutro na oglądanie ogona, który wygląda średnio ciekawie. Może skończy się na opatrunku, a moze na częściowej amputacji...nie wiem czy ona biega za tym ogonem bo miała jakiś uraz mechaniczny i teraz chce go lizać czy robi to na tle nerwowym.
  10. Saba jest już u nas. Jest bardzo zestresowana całą sytuacją. Miałabyć w kojcu z innym psiakiem ale nie chcieliśmy jej jeszcze bardziej stresować. Także hoteluje się na dzień dzisiejszy w samotności. Napiła się trochę wody, jeść na razie nie chce. Wygląda ładnie, gdyby nie to,z e ma uszkodzoną końcówkę ogona - nie wiem czy jest odgryziony czy co ale wygląda średnio ładnie. Zobaczymy co będzie jutro:) Mysza robiła fotki także czekamy na fotorelację:)
  11. Zapisuję:) Mogę zadeklarować 10 zł miesięcznie tylko proszę żeby mnie poinformować na początku maja o tym, bo zapomnę:)
  12. Tymonek już po zabiegu. Trafił do fajnego domu tymczasowego bez innych psiaków. Myślę, ze tam będzie szczęśliwy bo bedzie miał człowieka tylko dla siebie. Ale nadal szuka domu stałego takze w miarę możliwości prosiłabym o pomoc w ogłoszeniach.
  13. [quote name='mysza 1']Megii, za ile mam hotelik dla suni? ;)[/QUOTE] Mam nadzieję, że 11 zł Cię satysfakcjonuje:)
  14. To ja pierwsza biorę banerek:)
  15. Pokazałam chłopaków mojemu Darkowi. Myślałam, że zakocha się w Onku a on powiedział, ze jego wzrusza ten staruszek bo taki biedny, a ma takie mądre spojrzenie. On sobie napewno nie poradzi:(
  16. Mysza, Ty to zawsze kogoś interesującego znajdziesz.
  17. U Tinki wszystko w jak najlepszym porządku. Niestety nie będzie mojej fotorelacji bo mój aparat jest uszkodzony. Może jutro, któraś z dziewczyn z dogo zrobi jakieś fotki to wstawię na watek. Dziwi mnie ta cisza ale powiem Wam, ze ogólnie adopcje jakoś stanęły, przynajmniej u nas:(
  18. U Tymona była Pani weterynarz. Czekała na niego na wybiegu a miałam go doprowadzić do niej z kojca. Wyglądało to strasznie bo Tymon od jakiegoś czasu zrobił się bardzo agresywny w stosunku do innych psiaków - rzucał się po drodze (może 6-7 m od kojca do wybiegu), szarpał, piana na pysku, szczekanie. Został zdiagnozowany przez moją wetkę jako typowy samiec alfa, który chce zdominować pozostałe psy w kojcach a ponieważ mu się nie udaje, odreagowuje na ogonie. W każdym razie jutro o 10 ma zabieg amputacji końcówki ogona, będzie miał założone szwy i kołnierz i naprawde nie mamy co z nim zrobić. On ma zakaz uderzania tym ogonem w cokolwiek bo moze dojść do krwawienia i zabieg trzeba bedzie powtarzać a Tymon jak widzi innego psa to wali ogonem na lewo i prawo. Do tego ma mieć kołnierz co w warunkach kojcowych też nie zda egzaminu. Ręce mi opadają . A do tego to taki fajny psiak - przy człowieku istna przylepa. Nie wiem co z nim też zrobić po zdjęciu szwów bo jak trafi do kojca moze obgryzać ogon dalej...a do domu go nie wezmę bo mam sporo swoich psiaków...W ogródku Amigo, przed domem Misza...same samce.
  19. Jest problem! Tymon potrzebuje od jutra tymczasu. Moze być płatny na 10 dni. Niestety żle znosi kojec i doszło do tego ze odgryzł sobie końcówkę ogona. Już wcześniej ssał sobie końcówkę ogona a dziś zrobił sobie sam krzywdę...Wygląda to mało apetycznie bo z końcówki ogona sterczy centymetrowa kość... Jutro rano będzie miał zabieg a potem na ogonie będą szwy, kołnierz i w ogóle. Do kojca się nie nadaje w takim stanie. A poza tym musi być bez psów bo nie może po zabiegu uderzyć w nic ogonem, a jak widzi psy to chce je zjeść:( Jakby ktoś coś wiedział proszę chociaż o sygnał na komórkę.
  20. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Tymon, uśmiechnij się. Jeszcze się na Tobie poznają, na pewno. Pomyślałam sobie, że Tymona trzeba pokazać w akcji. Zdjęcia pokazują urodę, ale nie pokazują uroku przylepki. Jakby w ogłoszeniach pokazać, jak on się ładnie tuli, to na pewno by dzwonili. Megii, może wytrzasnę jakiś sprzęt nagrywający do niedzieli i zrobimy krótki filmik?[/QUOTE] Bardzo chętnie bo mój sprzęt robiący zdjęcia miał wypadek i będzie gotowy za półtora tygodnia.
  21. Ja dziś zamówiłam 84 tabletki:( - dla 10 psiaków. Dla moich i tymczasowiczów. Będą miały Aniprazol przez trzy dni.
  22. Tina była u nas odrobaczana - na początku Aniprazolem (trzy dni pod rząd) potem po dwóch, trzech miesiącach parateksem. I też dziwi mnie ten tasiemiec bo wiem, że jest widoczny - miałam go okazję oglądać przy Pati (owczarce bez uszka) i wystraszonej Lence. Co dwa, trzy dni sprzątatam wybieg, po którym biegają psiaki i w żadnej kupie nie widziałam nic nawet przypominającego jakiegokolwiek robaka. A jestem na tym punkcie przeczulona, bo po Pati, która miała być odrobaczona przed przyjazdem do mnie, musiałam odrobaczać 12 psów.
  23. [quote name='Tora&Faro']Bardzo mu tego życzę:) Megii czy ktoś się w ogóle odzywał w sprawie Pucusia?[/QUOTE] Kompletnie nikt się nie odzywał:(
×
×
  • Create New...