Jump to content
Dogomania

nuleczka

Members
  • Posts

    195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nuleczka

  1. Misiak kochany, słodka kruszyna. Mam nadzieję że znajdzie najwspanialszy dom pod słońcem
  2. [quote name='kasiek12']A mnie się ten program podoba. Pokazuje zwykłym zjadaczom chleba, że psa można ułożyć poświęcając mu czas i wkładając serce w pracę z nim a nie waląc go gazetą po głowie. Wiele osób latami żyje pod jednym dachem z "potworami", bo nie zdają sobie sprawy z problemu albo zwyczajnie wstydzą się do niego przyznać. Porażający był dla mnie odcinek, gdzie kobitka żeby założyć psu smycz wołała mamę do pomocy i zarzucały na niego jakiś koc czy coś :-o Wniosek jest jeden: chesz mieć super psa, to pracuj, pracuj i jeszcze raz pracuj.[/QUOTE] Pamiętam ten odcinek, pies był przerażony, kłębek nerwów. Ostatnio był odcinek z dwoma greyhoundami, kobieta nie spuszczała ich ze smyczy bo bała się że nie wrócą. W efekcie psy były niewybiegane, i to takie psy:crazyeye:, no i to co robiły u niej w kuchni, to było porażające:shithappens:! Z tego programu można by wywnioskować, że wiele problemów bierze się stąd, że psiaki nie mają odpowiedniej dawki ruchu.
  3. [quote name='michau']ChS ma bogaty skład w związku z tym też większe prawdopodobieństwo, że któryś z nich nie będzie pasował psu. I choć bardzo się na tę karmę napaliłem, to mojemu psu nie podeszła. Robiliśmy 2 próby. Jedna z karmą dla szczeniaków i drugą, gdy już był dorosły, z wersją adult. Za każdym razem efektem były gazy i rzadki kał. Teraz jesteśmy dla przykładu na TOTW tego samego producenta i jest b. dobrze.[/QUOTE] A ja się boję na razie kupować TOTW, bo ma czerwone mięso, które jest bardziej alergenne od białego. POczekam jeszcze pare miesięcy, aż psica skończy rok i zamówię, niby jest to też karma przeznaczona dla szczeniaków, ale ja nie jestem jakoś przekonana.
  4. niop niop czekam dziewczyny:multi:jestem w stałej gotowości, właśnie wychodzę na łąki na spacer bo psica się domaga. Mam nadzieję do zobaczenia
  5. [quote name='mala_czarna']Co to są kupy nietoksyczne?? :crazyeye:[/QUOTE] Kupy nietoksyczne, to takie, od których smrodu nie padam. Przy Rc mogłam po smrodku dojść z kilku metrów do miejsca gdzie psica sie wykupała:diabloti:
  6. hurrraaa jesteśmy w końcu, patrze, a tu odzew. Rewela. Ja podtrzymuję spotkanie, trochę mam dość samotnych spacerów . MOja sunia jest wielkości hmmm sznaucera miniaturki ma 6 miesięcy i duuużo energii. Nie lubi jak chłopcy pchają jej nos ni etam gdzie trzeba hehehe
  7. kolejny program pokazujący, ze to nie z psami są problemy , ale z ludźmi, którzy nie mają pojęcia kto to "pies" i co się z nim robi. W większości przypadków to człowiek jest winien problemów z psem. Metody są różne, różne też są książki i programy, ale trzeba też chcieć uczyć się samemu postępować z psem, a nie liczyć, że się samo rozwiąże, że może kupanie w kuchni samo przejdzie
  8. Trzymaj się KOCHANA, żyj
  9. My kończymy pierwsze 8 kg ChS junior. W porównaniu z RC-rewelacja, kupy nietoksyczne, mniejsze, a sierść i skóra w bardzo dobrym stanie, świeci się jak gwiazda. Mam zamiar do roku karmić małą ChS, a potem może TOTW. Kusi składem, różnorodością, pożyjemy zobaczymy.
  10. wątek umarł? a ja jestem świeżutka, na dogo od niedawna, mam pierwszego psiaka, ma 5 miesięcy i uwielbia inne zwierzątka. Mieszkam na północy, w okolicach lasku aniołowskiego, tu jest suuuuper miejsce na szalone zabawy. Zapraszam na wspólny spacer!!!!!!
  11. Moja psina ma 5 miesięcy, myślę że jest to związane z nie kontrolowaniem pęcherza, jak to u szczeniaków, do roku powinno przejść, mam nadzieje
  12. No tak, posikiwanie się ze szczęścia nie jest mojemu psu obce, cała klatka jest już u mnie obsikna, bo po drodze na pierwsze poranne siku Nulka często spotyka swoja ukochną bokserke. A najstraszniejsze zdarzenie? jak leci cała rozmerdana za jakims pieskiem w kierunku ulicy, raz się zdarzyło. Ale po tym jak mi do miski z sałatką wskoczyła przednimi łapami po uprzedniejszym rzuceniu we mnie swoim pluszakiem płakałam ze śmiechu...
  13. Mój psiak jest na tej karmie( RC junior z serii weterynaryjnej ) od 7 tyg życia, nigdy nie lubiła jej specjalnie, albo tez jest po prostu niejadkiem, w tej chwili jest na etapie "łeeee znowu to samo!", próbuje jej dosmaczać (posypuje kilkoma ziarenkami ryżu, otrębami), albo moczyć, zawsze to jakieś urozmaicenie, a micha prawie znika. Myśle o zmianie karmy, choć szkoda bo to dobra jakościowo, służy psu, jest zdrowa a sierść jej lśni
×
×
  • Create New...