-
Posts
280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ppaula2
-
Jak ja Wam zazdroszczę. U nas oprócz suczki, która u nas zostaje jest jeszcze jeden chłopczyk, który jedzie w czwartek :) A ja już bym chciała następne :(
-
[quote name='PANGEA'] To taki zart byl :)) nie regula[/QUOTE] Aha :) Tak to jest jak jeszcze nie ma się zbyt dużego doświadczenia :) Choć gdzieś mi dzwoni, że o czymś takim czytałam ;)
-
Ja kryłam 11,12,13 dzień cieczki i wyszło mi 6:3 dla chłopaków.
-
[quote name='rodzice']No dobra to i my sie przyznajemy do odmiennego stanu i przyłaczamy do oczekujacych na maleństwa .[/QUOTE] Super :) No to na kiedy termin?
-
Super, że udało się uratować maleństwo :D Gratuluję wspaniałej piątki.
-
[B]mrowa[/B] a nie mówiłam?! Super! Trzymam kciuki za szybki koniec i poproszę zdjęcia maluszków.
-
A ja stawiam, że jutro będziesz miała maluchy po drugiej stronie brzucha ;)
-
[B]MonMer[/B] nie płakałam, ale bliska temu byłam. Ja ogólnie jestem twarda i do płaczu mnie doprowadzić jest ciężko. Najlepiej robi to mój mąż jak się ze mną pokłóci ;)
-
[B]PANGEA[/B] a na jaką literkę imionka? Może pomożemy wymyślić? A u mnie wczoraj pojechała druga dziewczynka, dziś jedzie chłopiec. Do soboty zostanę z dwoma: swoją i jeszcze jednym chłopcem, który opuszcza nas dopiero za tydzień :)
-
[B]mrowa[/B] ja Ci prorokuję szybki i bezproblemowy poród ;) [B]PANGEA[/B] gratulacje! Ja tak kocham dogi! Są świetne :* Zawsze marzyłam o takim psiaku, ale u nas miejsca za mało na takiego "konia" :D Może kiedyś mi się uda mieć takiego dużego przyjaciela.
-
[B]mrowa[/B] to będzie przeżycie :)
-
Czyli jest dobrze :) Najadają się na pewno :) Poza tym widać na zdjęciach, że dobrze wyglądają.
-
U nas dziś pojechała pierwsza panienka :( Reszta jedzie piątek/sobota.
-
[quote name='Unbelievable']obydwa czekoladki?[/QUOTE] Niee Ta akurat ze zdjęcia :) To nasza Novika. [B]mpusz[/B] ja nie dawałam nic. Sunia super wykarmiła młode. Sprawdzaj czy przybierają na wadze. Po tygodniu powinny podwoić swoją wagę. Ile ważyły po urodzeniu? A roboty jest i owszem. Ale uwierz mi, że za 3 tyg powiesz, że teraz odpoczywałaś :) U mnie już wszystkie maluchy zarezerwowane. Za tydzień w sobotę będę tylko ze swoją Noviką i biszkoptowym chłopcem, który jedzie 4 listopada.
-
Czekoladek u nas zostaje :)
-
[B]mpusz[/B] masz tak jak ja 9 szt :) Gratuluję :) Ale i współczuję Ci z jednej strony, że masz jeszcze wszystko przed sobą. Skoro tak piszę to już na prawdę muszę być baaaaardzo zmęczona :P Ale odpocznę sobie i za 1,5 roku zrobię powtóreczkę z tym, że tym razem pewnie same biszkopciki bym chciała. A ty masz piękne węgielki i nie martw się. Daj ogłoszenia informacyjne, że pojawił się miot i zachęcasz do wstępnych rezerwacji. Poproś ZK aby wstawił u siebie na stronie informacje o miocie. Na pewno węgielki znajdą kochających właścicieli. Moje maluszki mają już 6,5 tyg. Niebawem będą opuszczać rodzinne gniazdo :( Kilka fotek z dzisiaj Sunshine Life ABSOLUTELY BLACK DAIMOND vel. T'bon [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/198/211018.jpg/][img]http://img198.imageshack.us/img198/4582/211018.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/211068.jpg/][img]http://img28.imageshack.us/img28/7052/211068.jpg[/img][/URL] Sunshine Life ABSOLUTELY BELOVED vel. Novika [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/38/211034.jpg/][img]http://img38.imageshack.us/img38/9537/211034.jpg[/img][/URL] Sunshine Life ABSOLUTELY SUPRISE (czekoladowy) & Sunshine Life ABSOLUTELY THE BEST vel. Dora [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/211020l.jpg/][img]http://img713.imageshack.us/img713/4079/211020l.jpg[/img][/URL] Sunshine Life ABSOLUTELY BEAUTIFUL vel. Jimmy [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/21106.jpg/][img]http://img402.imageshack.us/img402/5425/21106.jpg[/img][/URL]
-
U mnie pierwsza jedzie w poniedziałek. Reszta w weekend za tydzień. Wolnego mam w sumie jednego chłopca i to też tylko dlatego, że właścicielka reproduktora nie może go jednak wziąć (on jest za krycie) Jeszcze dziewczynkę ale do wieczora będę wiedzieć czy ludzie się na nią zdecydują (też w niedzielę z niej dziewczyna zrezygnowała z przyczyn losowych). Tak do tej pory miałam komplet :)
-
[B]Paskuda[/B] kiedy Twoje maluchy wyjeżdżają? Na wszystkie masz chętnych?
-
[B]mpusz[/B] przykro mi z powodu ostatniej dziewczynki :( Cieszę się, że już po wszystkim. Teraz tak jak [B]Paskuda[/B] napisała jak wszystko dobrze pójdzie masz 3 tygodnie z głowy, tzn. mało pracowite. Ja miałam 3,5 tyg, bo wtedy własnie wprowadziłam stały pokarm. Ale potem to się zaczęło!!!! Kupy, kupy i jeszcze raz kupy. Walki, zabawy, piski, szczekanie itp. W domu wesoło i baaaaardzo głośno ;) Ale szybko zleci..... Moje za tydzień z hakiem jadą do nowych domów :( [quote name='Paskuda_Bandzior'] Paula, a jak Twoja mamuśka labradorka? Bo szczyle mamy w bardzo podobnym wieku. Moje już widać, że powoli wracają do życia. Kondycja się poprawia, nie ma problemów z trzymaniem czystości, na spacerach śmigają aż miło na nie znów patrzeć![/QUOTE] Moja karmiła maluchy 5 tygodni. 3,5 tyg były na samym mleku a 1,5 tyg tak z doskoku. Z tym, że mimo iż mamuśka zjadała 1kg karmy dla szczeniąt dziennie to wyglądała jak kościotrup :( Kręgosłup i żebra było widać na gołe oko. Jak maluchy skończyły 5 tyg powiedziałam definitywnie stop. Musiałam je od niej odizolować. 3 dni to trwało aż zanikło mleko. W chwili obecnej jest już na Adulcie i zaczyna ładnie nabierać masy. Jeszcze ciut jej brakuje, ale już żeber i kręgosłupa nie widać. Cycuszki już nie są tak wyciągnięte, choć sama skóra jeszcze trochę wisi. No i odparzyła sobie brzuchal na środku między cycuszkami :( Smarujemy się kremem witaminowym, alantanem i przemywamy borasolem. Mam nadzieję, że niedługo zejdzie ;) A na spacerach śmiga już od dawna. Z trzymaniem czystości nie miałyśmy w ogóle problemu.
-
A ja co chwilę tu zaglądałam i martwiłam się co tam u Was. Ja ze swoją po porodzie byłam u weta. Robiłam RTG czy nie ma jeszcze jakiegoś malucha. I Funia dostała oksytocynę i antybiotyk, bo miała w sobie pełno łożysk (chyba tylko dwa szczeniaki urodziła "w całości"). Pozdrawiam, gratuluję i czekam na fotki :)
-
ojej. Współczuję :( Moja też długo pierwszego nie mogła urodzić, bo nie wiedziała o co chodzi. Ale następne poszły sprawnie. Domyślam się, że już pewnie masz swoje maluszki, a przynajmniej część. Daj znać co się urodziło i jak poszło :)
-
Ta.... A ja słyszałam o przypadkach gdzie suka na łóżku rodzić chciała ;) Daj znać co u Was jak już będzie wiadomo. Jak by co to jutro od rana możesz do mnie dzwonić gdyby Ci rady trzeba było (choć sama mam tylko jeden poród za sobą). Mój numer: 505024422
-
Lepiej daj ją już na porodówkę, bo nie będzie chciała Ci później tam pójść.
-
[B]mpusz[/B] trzymam kciuki :) Całą noc biedactwo masz z głowy...... Współczuję przeżyć :( A labka ma śliczny brzuszek i widać, że wypełniony na maxa ;) Będzie duuuużo małych labusiów :*