Jump to content
Dogomania

asik007

Members
  • Posts

    943
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asik007

  1. Halo, halo czemu nikt nie zagląda do naszych maluchów????? Jutro proszę trzymać kciuki to może Cool Caty znajdzie domek dla Blakusia. Piesek jest ideał . W domu nie siusia i jest grzeczny. Jest przekochany i cały czas rozdaje buziaczki.
  2. Blakuś po kąpieli. Trochę wystraszony. [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4799/img2241e.jpg[/IMG] A tu kilka zdjęć, które pokazują jak bardzo kocha ludzi. Bleki szuka każdej okazji żeby się przytulić. [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/665/img2196f.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7671/img2191iot.jpg[/IMG] A tak pieknie i z miłością patrzy na kazdego człowieka. [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8213/img2156g.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/579/img2155b.jpg[/IMG] [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/3154/img2153.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3922/img2151y.jpg[/IMG] I bardzo lubi króliki. [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/9638/img2242.jpg[/IMG]
  3. Byłam dzisiaj u maluchów. Wszystko ok! Bleki wrócił ze mną do domu. Zaraz kapiel a jutro kastracja. No i kilka dni bedzie u mnie. Jeśli ktoś z Łodzi chciałby się z nim zapoznać a może przygarnać na stałe czekam na propozycje.
  4. Jutro jadę do maluchów w odwiedziny to będą nowe fotki. A dzisiaj dzwoniłam - rozrabiają i mają się dobrze.
  5. Pieniążki za aniołka właśnie przelałam. Proszę przekazać całuski dla psinek.
  6. Też myślę co z nimi zrobić??? One jak je zostawiałam zrobiły się takie smutaski - chyba nie bardzo wiedzą co się z nimi dzieje. Nie będę mogla dzisiaj spać przez te maluchy.
  7. Dziewczyny, pieski z Boguszyc cudowne. Czarny -tak nazwał go papierach weterynarz jest spokojny i bardzo przytulaśny. Pieski chyba nigdy nie jechały samochodem bo były bardzo zestresowane. Ale już po jakims czasie Czarny wtulił się w Agnieszkę i uspokoił. Drugi Rudy nieco bardziej ruchliwy siedział z tyłu na kolanach u mojego syna, który przez 25 minut miał poważne problemy żeby go utrzymać. Ale jak się okazało nie bez powodu się tak kręcił. Zrobił nam w samochodzie niespodziankę i później też już sobie leżał grzeczniutko. Najgorszym momentem było zostawienie ich w lecznicy. Na pewno to najlepsze co można było zrobić ale jak one się patrzyły takie wystraszone, że je zostawiamy. Jutro po pracy tam pojedziemy. Ale trzeba szybko je stamtąd zabrać tylko gdzie? Będziemy szukać. Zdjęcia mam nadzieję, że już nie długo na razie u Agnieszki w aparacie.
×
×
  • Create New...