To czekam na informację. Chyba były jakieś telefony do kierowniczki, skoro i do mnie ludzie dzwonili.......
Aha, i powiedzcie Kacprowi, że ciocia anawa o nim cieplutko myśli. Niech się chłopak weźmie w garść.... domek czeka :)
[quote name='Szarotka']Atos a ty tu chlopie na samym dole siedzisz .................[/QUOTE]
Ostatni bedą pierwszymi.................. oto moje zaklęcie ;)
Pozmieniałam w ogłoszeniach rasę ( z podhalana na mix goldena ) i dodałam jeszcze nowe na [URL="http://gdynia.olx.pl/item_page.php?Id=61724976&g=6"][COLOR=#0000cc]http://gdynia.olx.pl/karo-piekny-mix-goldena-blaga-nowy-dom-albo-schron-iid-61724976[/COLOR][/URL]
i................. trzymam kciuki. Nie możemy pozwolić na schron :mad:
Tego się bałam jesli chodzi o Kacpra............. Niestety nie ma gwarancji, że w domu mu się poprawi (patrz wątek Pirata).
A jak tam z telefonami o Silvę i Silvera? Coś konkretnego?
Oj, niedobrze, niedobrze............... W takich sytuacjach psy przypominają mi bardzo ludzi. Załamują się tak samo i chyba trudniej im wyjść z depresji.
Znacie wątek Pirata (teraz Faro) - trójłapka z hotelu jamora? Oby nie było tak samo z Kacprem.............:shake:
Ja wszystko rozumiem ale odkładanie na później nic dobrego nie przyniesie. Jeśli zdecydowali, że oddają to muszą to szybko zrobić - oczywiście, jeśli znajdzie się odpowiednia osoba.