Jump to content
Dogomania

Ironiaaa

Members
  • Posts

    709
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ironiaaa

  1. Wlasnie rozmawialam z wlascicielem szczeniorkow zostal juz tylko piesek. Dzisiaj rano ktos zabral sunie w typie ONka. Szczylek ma 10 tygodni jest odrobaczony, jeszcze niebyl szczepiony.
  2. [quote name='brandonek']dla mnie to nie problem ze Brandon ma 8 lat:) Chodzilo mi tylko ze obiecalam zrobic mu ta kastracje ale skoro nie bedzie mu juz potrzebna ze wzgledu na wiek to oczywiscie tego nie zrobie. Kupilismy mu u pani doktor szampon i dzis go umyjemy i do gryzienia takie palki to ma mu czyscic jame ustna. nie wiem jak te zdjecia tu wstawic:))) a i Brandon juz chetnie na wyrko wskakuje:)))) jest kochany:)))[/QUOTE] Ajjj tez bym tak chciala ;) Porzadna kapiel, dobre jedzonko, cos na przekaskie i jeszcze wlasna kanapa! Ciesze sie, ze Brandon trafil na takich ludzi, chyba nigdy nie przestane dziekowac za dobre serce waszej rodziny!!! Martika jak juz bedziesz miala zdjecia to smigiem wstawiaj na watek!!!
  3. [quote name='Martika@Aischa']Cioteczko wejdź edytuj post ......potem edycje zaawansowane i tak zmienisz szybciutko tytuł wątku :)[/QUOTE] Aaaa to w tym zaawansowane tkwil caly szkopul :D Juz zrobione! Dziekuje za pomoc cioteczko!
  4. Tak w tytule jest tak napisane, dlatego ze ludzie ktorzy sie "opiekowali" psem tak twierdzili. Ja sama nie wiem jak edytowac tytul watku, juz dawno bym zmienila na "Brandon w nowym domu" ale sierota ze mnie :oops: :placz: Po tym jak Panstwo Brandys zdecydowali sie zabrac psa, ja wielkim zbiegiem okolicznosci dorwalam numer do prawnego wlasciciela, ktory mial dostep do ksiazeczki i znal psa. To on mi powiedzial ze Brandon ma 8 lat, od razu dzwonilam do Panstwa Brandys zeby powiedziec o tym i upewnic sie czy ich decyzja sie nie zmieni pod wplywem tej informacji. Bo jednak jest to roznica adoptowac psa 5 letniego i 8 letniego. Pomimo tego Pani Kasia powiedziala ze biora Brandona bez wzgledu na to ile ma lat. Tak wiec oni wiedzieli ile lat dokladnie ma Brandon w momencie przywiezienia go do domu.
  5. Nie, zostal piesek i sunia. Ten bardziej kudlaty to pies, a ta taka z uszkami po sobie to sunia. Beka sugerowala, ze ma gdzies jakis jeszcze nie sprawdzony dom na wsi, co prawda nie jest co do niego pewna. Lu_Gosiak Ty mi cos tam tez wspominalas, ze mozliwe ze mialabys kogos chetnego na szczeniola. Czy mi sie juz miesza? makik psiaki sa w miejscu ktore sie nazywa przysiólek Szeligówka. Nie pytaj mnie gdzie to, ja wiem ze nie ma tam drogi asfaltowej tylko bita i ze najlepiej tam podjechac terenowka. Facet pracuje w jakiejs firmie w Witowie, gdzie musi dojezdzac. Problem polega na tym, ze jesli pojawi sie jakis chetny na psiaka, to trzeba zgrac w czasie obecnosc tego Pana w domu i obecnosc kogos kto moglby dostarczyc papiery adopcyjne i kogos kto odbierze psa i zawiezie do nowych wlascicieli lub nowych wlascicieli. Na TTOnZ ciezko liczyc w chwili obecnej, wiem ze maja rece pelne roboty. Czasem sa w stanie pomoc, ale nie zawsze.
  6. Po czesci sie z tym zgadzam, w tym wieku narkoza moze byc dla niego niezbyt dobrym pomyslem. Z tego co wiem to Brandon ma ok. 8 lat i trzeba sie wspolnie zastanowic czy skracac mu zycie o jakis tam procent przez poddawanie dzialaniu narkozy. Ja widze jak bardzo to wykonczylo organizm mojego szczyla, a co dopiero psa ktory ma 8 lat. Ciesze sie, ze wszystko z Brandonem OK, obawialam sie jakis stanow zapalnych w uszach itp. ze wzgledu na to, ze ewidentnie byl zaniedbywany przez jakis czas. Czekamy na wiesci po sobocie i jakies zdjecia :D
  7. Garet do gory z rana :)
  8. Dostalam wiadomosc od Beaty Czerskiej z TTOnZu ze malamuci szczeniaczek juz zostal odebrany :) Do domu musza jeszcze trafic te pieknoty ONkowate. Caly problem jest w tym ze nie ma komu psiakow z Zakopca dostarczyc do innych punktow Polski. Do tego wlasciciel szczylkow mieszka jakis kawalek drogi od centrum Zakopanego gdzie ciezko dojechac normalnym samochodem osobowym. Tak wiec zapewne bedzie nam potrzebny ktos z miejscowych zeby pomoc przy przekazaniu psiaczkow nowym wlascicielom (ktorzy mam nadzieje szybko sie pojawia). Psiaki poki co sa bezpieczne. TTOnZ dowozi jedzenie do nich raz na jakis czas.
  9. Zadzwonie dzisiaj do Panstwa Brandys, albo napisze smsa (tak co by ktos nie pomyslal ze ich nekam ;) )
  10. No i najwazniejsze sa te ostatnie slowa : "Jest mu dobrze"! Ciesze sie z takiego zakonczenia sprawy!!! Oby wiecej takich "ramonkow" na dogo!
  11. Jak mi sie uda znalezc bazarek na ktorym mozna zaplacic paypalem to wykupie jej ogloszenia, przy okazji dwom innym psiakom!
  12. Kurcze, to moze by poszukac po dogo jakis ONkowatych itp. w okolicy Leszna co by dalo rade wiekszej ilosci psiakow podarowac dom... Tak jak wspominalam ja wiecej niz te 50 zl nie dam rady w tym miesiacu, okazalo sie ze moj zboj ma dysplazje jednego biodra, nie wiadomo ile kasy jeszcze zje nam leczenie...
  13. Niestety nic :( Wszyscy tylko mowia "jakie slodkie, oj szybko beda mialy dom, ale ja nie moge teraz" i na tym sie konczy
  14. Dziewczyny sa jakies szanse na zdjecia Ramonka w nowym domu? Super by bylo zobaczyc tego cudaka w normalnych domowo-ogrodkowych okolicznosciach :D
  15. Marta jakies wiesci na temat suni? Jest nowy domek czy ciagle sunia szuka swojego miejsca?
  16. Aza szybuje do gory!!! Cos ucichlo u slicznotki...
  17. Podnosimy sunie i przy okazji pytamy co u niej slychac? Jak sprawy adopcyjne?!
  18. Garet szybuje do gory na dziendobry!
  19. Kurcze moze ktos by jechal i przy okazji go podrzucil chociazby w okolice wroclawia i tam kolejny transport ustawic... Ja jestem w stanie sie dorzucic ale na chwile obecna po przeswietleniach mojego chlopaka na wiecej niz 50zl sobie nie moge pozwolic... :(
  20. Co tam u Brandona slychac? Ciekawe jak tam wizyta u weta!
  21. Trzymamy kciukasy, moj Draco trzyma zacisniete lapska! ;)
  22. Piekne zakonczenie! Taka reakcja psa to wielki dowod na to, ze zna sie z czlowiekiem ktorego ma przed soba! Ciesze sie ze Hans/Ares ma jednak swoj kat!
  23. Ile kasiorki potrzeba na przewiezienie Marsa?
×
×
  • Create New...