Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. Leda - młoda, mała sunia, około roku. W stosunku do innych psów, bardzo przyjaźnie nastawiona. Jest młodyn i energicznym psem, skorym do zabaw. Mało ufnym w stosunku do ludzi. Podchodzi z dystansem, jednak usiłuje zwrócić na siebie uwagę, najczęściej szczekaniem. Często stoi na ludzie, wciąż kogoś wypatruje i cierpliwie czeka... Czeka na kogoś, kto popracuje trochę nad jej charakterem, da jej miłość, poczucie bezpieczeństwa a przede wszystkim dom, na który tak bardzo czeka. Telefon w sprawie adopcji: 664 268 636 lub 698 024 294 [IMG]http://imageshack.us/a/img201/7352/dsc1402j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img593/8726/dsc0553d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img823/6998/dsc0597b.jpg[/IMG]
  2. Baba - kochana, starsza, lekko przygłucha babuszkowata sunia, która szuka ciepłego kąta na jesień swojego życia. Nieznanych sobie ludzi na początku obszczekuje zza krat, jednak nie należy się zrażać. Po wejściu do boksu patrzy swoimi wyłupiastymi oczkami i błaga o zabranie jej ze sobą. Widać po niej, że w swoim życiu wiele przeszła, jednak po bliższym poznaniu okazuje się przytulakiem. Mało kto ją zauważa, gdyż zaszywa się w budzie i z dnia na dzień coraz bardziej smutnieje. Telefon w sprawie adopcji: 664 268 636 lub 698 024 294 [IMG]http://imageshack.us/a/img855/4975/dsc0638f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img268/5234/dsc1202x.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/93/dsc0905j.jpg[/IMG]
  3. Dupka - starsza suczka po sterylizacji. W stosunku do ludzi jest bardzo otwarta, podchodzi, prosi o głaskanie, zaczepia łapką. Jest naprawdę mega kochanym i zabawnym stworzonkiem. Do psów jest ideałem, potrafi dogadać się z każdym psem. Dupka jest suczką o wspaniałym charakterze i szkoda, że jeszcze nie znalazła swojego miejsca na świecie. Cóż, może dlatego, że nie jest już młoda, rasowa, ani nawet z domieszką ras. Niewiele osób ją odwiedza, niewiele zwraca na nią uwagę, prawie nikt się nią nie interesuje. Szkoda, że tak wspaniały pies marnuje się za schroniskowymi kratami. A przecież ona tak niewiele potrzebuje do szczęścia. Jedynie miłości i zainteresowania ze strony ludzi. Telefon w sprawie adopcji: 664 268 636 lub 698 024 294 [IMG]http://imageshack.us/a/img51/4480/dupkay.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/6830/dupkae.jpg[/IMG]
  4. Patonek. Pomimo tego, że jest młody wiele w życiu przeszedł. Kiedy przyjechał do schroniska był cieniem psa. Na widok człowieka w jego oczach malowało się przerażenie, bał się każdego dotyku, ciągle siedział schowany w budzie. Dziś widok człowieka powoduje iż w oczach Patonka pojawiają się iskierki radości. Uwielbia aktywnie spędzać czas, kocha wszystkie psie zabawki. W stosunku do psów zachowuje się wręcz idealnie, jednak źle czuje się w większej ich grupie. Cały czas prosi o spacerki, które są jedyną jego możliwością oderwania się od szarej, schroniskowej rzeczywistości. Szukamy osoby odpowiedzialnej i rozsądnej, która pokocha Patonka i stworzy mu prawdziwy dom. Telefon w sprawie adopcji: 664 268 636 lub 698 024 294 [IMG]http://imageshack.us/a/img824/8504/dsc0531o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img94/457/dsc0650qf.jpg[/IMG]
  5. Nutka to nieduża i bardzo spokojna suczka w średnim wieku , po sterylizacji . Jest typem kanapowca, nie lubi tłumów i zbytniego hałasu. Najlepiej czuje sie w zacisznym kącie . Nucia to prawdziwa dama - docenia przechadzki po okolicy , swoje posłanko, nie niszczy , jest bardzo czyściutka . Tak naprawde Nutka to mikro piesek . Bez trudu mozna ja podniesc lub tez posadzić na kolanach ( co bardzo jej odpowiada). Swoim wygladem przypomina miniaturke czarnej owieczki . Ma prześliczne , aksamitne futerko . Zasługuje na dom pełen ciepła , spokoju i dobroci . Nutka czeka na swój wymarzony dom w schronisku w Kielcach . Telefon w sprawie adopcji 664 268 636 lub 698 024 294 ( pomożemy w transporcie do nowego domu ) [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/761/nutka1i.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/9016/nutka2.jpg[/IMG]
  6. Ernest - piesek po kastracji w średnim wieku , o pięknym głosie i rzadko spotykanej wilczastej maści . Jest naprawdę zabawnym stworzonkiem,ma bardzo przyjazne usposobienie. Przy pierwszym kontakcie może być trochę płochliwy. Natomiast tak naprawdę jest bardzo spragniony kontaktów z człowiekiem. Erneścik bardzo lubi inne psy i suczki. Kocha spacerki z człowiekiem , wcale nie kryje swojego zainteresowania otaczajacym go światem.Wiele najzwyklejszych rzeczy jest dla niego nowością . Ernest szuka odpowiedzialnego domu i dobrych ludzi , którzy pokaża mu nowy , lepszy świat . Telefon w sprawie adopcji 664 268 636 lub 698 024 294 [IMG]http://imageshack.us/a/img197/816/dsc1413m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img23/3064/ernest1.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://imageshack.us/a/img11/6430/dziadzia1.jpg[/IMG] Dziadzia
  8. Dziadzia - kochany piesek naprawdę MOCNO starszy . W życiu nie miał zbyt łatwo ( poiwinien raczej przebywac w domu ). Porusza sie powoli . Kocha zarówno ludzi jak i psy. Bardzo dużo śpi ( wiadomo , taki wiek ). Pomomo faktu iż jest bardzo powolny czasem zaczepia inne psiaki do zabawy, zreszta z wzajemnościa. Z daleka wygląda jak mały rudy niedźwiadek . Jego oczka sa bardzo często zapłakane , ma niewiarygodnie urzekajace spojrzenie , jednak pomimo tego wszyscy mijaja go obojetnie i wybieraja młodsze , może i ładniejsze psy. Nie zapominajmy że w przypadku starszych psow czas biegnie szybciej i liczy sie go jakby w druga strone - ile jeszcze zostało... Dziadzia jak najszybciej potrzebuje domu na ostatnie miesiące życia , w ktorym bedzie akceptowany i kochany . Kazdy udaje że go nie widzi , nikt go nie chce , nikomu sie nie podoba ... A on ? On wciaż wypatruje i cierpliwie czeka na kogoś kto zabierze go ze soba ... Ten staruszek jest zaszczepiony , odpchlony i odrobaczony . Czeka na swój wymarzony dom w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Kielcach . Telefon 2 sprawie adopcji : 664 268 636 lub 698 024 294 ( pomożemy w transporcie pieska do nowego domu )
  9. Rudzia jest śliczną , małą rudą kuleczką. W stosunku do ludzi jest bardzo przyjacielska aczkolwiek trochę nieśmiała . W kontaktach z innymi zwierzętami spokojna i łagodna , jednak na początku troszke sie ich obawia. Rudzia bardzo tęski za nowym , ciepłym domem . Gdy przechodzi sie obok jej boksu , wsadza pyszczek w kraty , patrząc błagalnym wzrokiem proszącym o chwile uwagi i zainteresowania . Zasługuje na prawdziwy dom , w którym ktos będzie ja kochał i naprawdę o nia dbał. Jednak prawdopodobnie to juz kolejna zima , ktora czeka ją w schroniskowym boksie ... Rudzia jest sunią w średnim wieku , zaszczepiona i odrobaczona . Czeka na swój wymarzony dom w schronisku w Kielcach . Telefon w sprawie adopcji : 664 268 636 lub 698 024 294 ( pomożemy w transporcie suni do nowego domu ) [IMG]http://imageshack.us/a/img16/3885/rudziaa.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://imageshack.us/a/img542/7356/palomab.jpg[/IMG]
  11. Paloma i Pamela - " Wielkie serce , na dwie częsci podzielone a każda z połówek ma inne , choć podobne ciało " - inaczej nie można opisać Palomy i Pameli . Ciezko również opisać słowami to jak te siostry są bardzo ze soba zżyte. Gdy są razem potrafia cały dzień bawic sie ze soba. Kochaja wodę , wspólna zabawę i spacerki . Natomiast osobno , bardzo za soba tęsknia , nie chca jeść , bawić się , nawet wychodzić na spacer. Staja sie naprawdę przygnębione i osowiałe. Rozdzielenie byłoby dla nich tragedią. Nieludzkie byłoby zabranie jednej do domu a pozostawienie drugiej w schronisku. Na pewno dla tej , która zostałaby w schroniskowym boksie niewyobrażalnym szokiem byłby brak właśnie tej bratniej duszy przy której czuje sie bezpiecznie . Pozostalby tylko wszech ogarniajacy strach. Strach to wszystko na co mogłaby liczyć w ciasnym boksie ... Wiem , że cieżko jest znalezc odpowiedzialnych opiekunów dla jednego psiaka a co dopiero dla dwóch ...i choć to zmniejsza szansę na dom dla Pameli i Palomy to wierzę że gdzies jest jakas wspaniała rodzina ktora przygarnie te dwa tak bardzo związane ze sobą stworzenia Paloma i Pamela sa wysterylizowane , odrobaczone i odpchlone. Czekaja na swój nowy dom w schronisku w Kielcach . Telefon w sprawie adopcji : 664 268 636 lub 698 024 294 ( pomożemy w transporcie do nowego domu ) [IMG]http://imageshack.us/a/img9/5598/pamela2z.jpg[/IMG]
  12. Fiori - mała, młoda suczka po sterylizacji. Ma mięciutkie, kremowe futerko z białymi znaczeniami i szaro-czarnym cieniowaniem na grzbiecie. Przez większość swojego życia nie znała człowieka od dobrej strony. Jednak na zrządzenie losu prawdziwe szczęście odnalazła w schronisku. Tutaj dopiero poznała pełną miskę i ciepły kocyk. Przestała bać się ludzi. Obecnie Fiori jest bardzo towarzyskim i wesołym psiakiem. W pierwszym kontakcie z nowymi osobami lekko nieufna, ale wystarczy podejść "z sercem" i już po chwili zaczyna się otwierać. Jeżeli chodzi o psy jest również bardzo przyjacielsko nastawiona. Robi się coraz chłodniej, a Fiori nadal czeka na kogoś, kto zabierze ją do domu. Telefon: 664 268 636 lub 698 024 294 [IMG]http://imageshack.us/a/img543/189/fiori1h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img547/8595/fiori.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://imageshack.us/a/img826/9589/dsc1367z.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img545/781/dsc1427bx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img72/5287/dsc1432r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img255/2808/fejfol.jpg[/IMG] Fejfol to naprawdę uroczy i przesympatyczny " PAN PIES" w średnim wieku, ktory szuka dobrego , odpowiedzialnego domu. Jest bardzo towarzyski , kocha ludzi , bardzo dobrze dogaduje sie z innymi psami. Jest spokojnym , bardzo kontaktowym psiakiem , pilnuje sie na spacerach , reaguje na wołanie. Lubi biegać za piłeczka i chętnie ja przynosi. Uwielbia gdy sie go głaszcze i przytula , po prostu ideał , ktory pragnie kontaktu z człowiekiem. Bardzo często podaje łapke, której niestety nie ma kto uścisnac w swojej dłoni... [INDENT][INDENT][INDENT] Ten nieduży piesek jest zaszczepiony , odpchlony i odrobaczony. Na swój dom l czeka w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Kielcach. Telefon w sprawie adopcji : 664 268 636 lub 698 024 294 [/INDENT] [/INDENT] [/INDENT]
  14. Oczywiście że bardzo by sie przydał wątek tych biednych psiaków ale ja nie dam rady czasowo sie na nim udzielać ...:( Poproszę jutro w schronisku o zdjęcia z interwencji. Mam kilka zdjęć i parę opisów ale niestety nie umiem ich tu zamieścic . Może jakaś Cioteczka zgodzi sie żebym przesłała jej w mailu i pomoże je tu zainstalować :) ?
  15. Jestem w trakcie składania ogłoszeń dla tych psiaków . Postaram sie je tu zamieścic ale przyznam szczerze że bardzo odczuwam brak córki w domu...kompletnie sobie nie radzę z komputerem ...:(
  16. Mam bardzo dobre wieści : Od wczoraj Vini jest w domu w Niemczech . Byłam w Chorzowie sie z nim pożegnac i przy okazji odwieżc innego psiaka z Kielc który tez jechał do Niemiec. Vini wyglada pięknie i jest bardzo grzeczny i ułożony . Podobno zamieszkał z bardzo aktywną rodzina . Jak będe miała wiecej wiadomości to na pewno napiszę :) Postaram sie znalezc jutro kogos kto wstawi mi parę zdjęc ...nie wyszły za dobre bo było ju,z ciemno
  17. Dziękuje Edytko za piękne zdjęcia :) Morek wygląda już jak apetyczna paróweczka ;) ;);) Niestety w dalszym ciągu tak bardzo kocha Edytkę że w zasadzie nikt inny nie musi dla niego istniec ... Na mnie małpiszon jeden warczy...:( Wszystkim wspaniałym Cioteczkom dziękuję za pomoc i proszę tak jak SŁODKOKWAŚNA : pamiętajmy o domu dla niego ... A jesli chodzi o pieniazki Morkowe to ja i tak uważam że należa sie Morkowi ale jeżeli Edytki wola jest inna to ja mam na oku kilkadziesiąt psów które trzeba szybko wyadoptować ze schroniska bo najprawdopodobniej od stycznia Swiętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zrzeknie sie prowadzenia schroniska i przejmie je niewiadomo kto ...a to sa psy odebrane od " zbieracza" na które schronisko nie dostaje od miasta złotowki . Niepewny jest więc los psiaków od stycznia...nie wiadomo co zrobi z nimi "nowy zarządca". Bardzo potrzeba ogłoszeń i dobrych domów dla ok 60 psów...
  18. Białogony mozna ogłaszać na numer : 664 268 636 lub 698 024 294 :) Bardzo dziekujemy za pomoc :)
  19. Rudzia Bianca bardzo dziękuje za pieniązki dla Morka . :) 135 zł juz do mnie dotarło. :) Bardzo , bardzo dziękuje :) :) :) Byłam u Morka i muszę powiedzieć że chłopak wygląda juz jak apetyczna kiełbaska ;););) Gdybym go nie znała to w życiu bym nie powiedziała że to ten sam pies którego zgarniałam z ulicy ... Edytka robi naprawdę dobra robote ... Kocha Morka bardzo jak i wszystkie swoje psiaki . To osoba o wielkim sercu i niespotykanej wrażliwości ... Dziekuje Edytko :) :) :) Jeszcze tylko ten domek....by się przydal ... Ponieważ zaszwankował mi aparat to w tym tygodniu pojadę jeszcze raz żeby porobić fotki
  20. Słodkokwaśna bardzo dziękuje za wieści o Morku :) Cieszę się że chociaż starośc ma ta psina szczęśliwą... Dziękuję Ci za wspaniałą opiekę nad nim i wielkie serce :)
  21. ula wyczyściłam :) Pusc mi sygnał to oddzwonie :)
  22. Jadę , jadę :) Niech sie trzyma chłopaczek :) Ojj...bardzo przydałby sie dla niego domek na zimę...
  23. Przepraszam ale mam spore problemy z komputerem a szczególnie z wysyłaniem wiadomości . U Niko wszystko w porządku wiec pieniazki z bazarków dla niego można przeznaczyć na inną potrzebujacą bidę . Bardzo serdecznie wszystkim dziękuje za pomoc . :) Mam jeszcze jedna bardzo dobrą wiadomośc : Masza od 2 dni jest w super domku . :) Mieszka w domu z ogrodem z dostępem do domu . Do towarzystwa ma 2 sunie . Jedna juz ja zaakceptowała a druga jeszcze nie za bardzo . Masza natomiast zachowuje sie wzorowo :) . Pani Maszy to wspaniała , ciepła i spokojna osoba o wielkim sercu dla zwierzat. Masza znalazła sobie pania na naszych spacerach po lesie . Pani mieszka 10 minut os schroniska i też często spaceruje po lesie stąd nasza znajomośc i w końcu decyzja pani o adopcji Maszuni :) Bardzo sie cieszę ;)
  24. Maszunia wybrała sobie sama pania na spacerach po lesie ;) Często gdy chodziłyśmy to spotykałyśmy bardzo miłą pania która zawsze miała jakies psie smakołyki przy sobie , no i w końcu Masza sie zakochała w pani a pani w niej ;) I chociaz pani ma 2 sunie a Masza nie przepada na suczkami to zdecydowałyśmy sie spróbowac . Masza ma trudny charakter i naprawdę niewielu ludzi akceptuje , o psach nie wspomne ;( . Tak wiec od dzis Masza mieszka w pięknym domu na parterze gdzie kiedyś był garaż a teraz pani zrobiła mieszkanko dla psów. Jest tam kuchnia i duży pokój z wieloma materacami i kolderkami. Całe pomieszczenie jest ogrzewane. Psiaki cały czas biegaja po dużym ogrodzie który jest ogrodzony 2 metrowym ogrodzeniem. Na razie Masza zachowuje sie super i choć jedna z suczek pani jeszcze warczy na Maszę to Masza nic sobie z tego nie robi. Trzymajmy kciuki za tego potworka żeby dalej była grzeczna i nie próbowała uciekac ...
  25. Mazowszanko bardzo Ci dziękuje za pieniązki z bazarku dla Morka . Trzymam je na "czarną godzinę " - oby taka nie nadeszła...
×
×
  • Create New...