Jump to content
Dogomania

Mortes

Members
  • Posts

    8993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by Mortes

  1. Biedny Izuś ...:( Ile musiał wycierpieć ...absolutnie nie może trafić do schroniska które tak go skrzywdziło nieodpowiedzialna adopcją . Pewnie znowu wydaliby tego biedaka na łańcuch jak wiele innych psiaków ... Izek to bardzo wrazliwy pies ... bardzo prosze w jego imieniu o wsparcie na utrzymanie w hoteliku .
  2. Niestety Edytko podobno w schronisku przed adopcją nikt nie pofatygował sie żeby poinformować rodzinę jaki to trudny psiak :( To są właśnie te "odpowiadzialne adopcje" . Ja w każdym razie czekam na zdjęcia z nowych domów ...
  3. Wczoraj do domu pod Kielcami poszła Gryzka . Podobno ma mieszkać w domu z inną sunią. Ja niestety nie dysponuje adresem ale mam nadzieję że schronisko szybciutko zrobi wizytę po adopcyjną i zamieści na naszym wątku zdjęcia . Czekamy też na zdjęcia z domku Czaczy :)
  4. [quote name='słodkokwaśna']Pytałam się Elizki o Czaczę i stwierdziła ,że bardzo dobry domek...myślę że mówiła prawdę,bo inaczej miała by mnie na karku:mad:[/QUOTE] Niestety od czasu gdy Elizka zaakceptowała ciemną komórke jako DOBRY DOM dla schroniskowego Kacperka , nie jest ona dla mnie odpowiednia osobą do oceny domów dla psiaków :(
  5. 5 kwietnia na polecenie Urzędu Miasta przewieżliśmy następne białogonki z hoteliku do schroniska . Przyjechały następujace psiaki : 1. Polka 2. Miłka 3. Rubi ( w dokumentach ma Charli ale już jesr jeden białogon o tym imieniu ) W przyszłym tygodniu postaram si e zamieścic jakies fotki tych psiaków . Co do ogłoszeń to pracujemy nad nowymi tekstami ... Cały czas uaktualniam te poprzednie ale niestety ...cisza . 3 kwietnia w Dzienniku Polskim ukazało sie ogłoszenie Ernesta ale niestety nikt nie zadzwonił :( Bardzo martwimy sie o Czaczę bo nie wiemy gdzie poszła . Niestety nie poszła z naszych ogłoszeń więc nie mamy jak sprawdzić jej domku ... Jeśli chodzi o współpracę ze schroniskiem w tym temacie to możemy sobie darować ... :(
  6. No to witaj w klubie Neksi :( Jeszcze trochę i nie zostanie w schronisku żaden miłośnik zwierząt ...:(
  7. Schronisko teraz to porażka !!! Słyszę od pracowników co tam się dzieje od tzw. "kuchni" i dziwię się że ktoś wystawił schronisku AŻ TRÓJKE !!! Kilka dzi temu moja znajoma zgłaszała do schroniska kocicę zyjącą na śmietniku w zaawansowanej ciąży . Po krótce przedstawiam jak wyglądała interwencja : 1 . telefon do schroniska gdzie jakaś osoba udzieliła informacji że mają talony ale bez wiedzy kierownika ona tych talonów nie może ruszyć , a kierownika nie ma 2 . Ponowny tel do scroniska gdzie znowu nie było kierownika a pani powiedziała że talonów jednak nie ma . Poradziła zadzwonić do urzędu , bo może im jakies zostały 3 . telefon do urzędu gdzie uzyskana została informacja że talony ma Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami 4 . Następny tel własnie do TOZ-u gdzie pani powiedziała że talonów niema i ona nic na to nie poradzi . Kazała dzwonić do schronisko bo to oni sa odpowiedzialni za bezdomne zwierzęta w Kielcach 5. następny tel do schroniska gdzie pani juz mocno zirytowana powiedziała żeby sobie ta moja znajoma sama wysterylizowała kota !!!!!!! Na jej oburzenie powiedziała że nie ma kierownika i ona nic sama nie może !!!! Znajoma zapytała jej po co w takim razie tam jest ??? Bez odpowiedzi ... Dała nr do pana kierownika 6 . Tel do pana kierownika . Pan kierownik powiedział że nie ma talonów a ten kot to jest pewnie mojej znajomej i ona chce naciągnac schronisko na darmową sterylizacje !!!!!! Znajoma mocno sie uniosła a wtedy pan kierownik powiedział że nie może teraz rozmawiać bo jest na interwencji i oddzwoni za 2 godziny . Do dzis nie zadzwonil....Cos długo trwa ta interwencja !!!! A kotka ?? Pewnie juz urodziła ... Co do "nieinterwencji" schroniska w sprawie kota po wypadku to uważam że powinno sie zawiadomić policję . Ja jak byłam kierowcą interwencyjnym przez jakis czas w zeszłym roku to miałam podobne zgłoszenie z ulicy Leszczyńskiej . I choć byłam na innej interwencji to szybko udałam sie do umierającego kotka , zastałam na ulicy zwierze w agonii i 2 zapłakane osoby obok niego . Szybko zawiozłam kotka do Czterech łap ale niestety jego tez nie udało sie uratowac . Jestem pewna że dzieki szybkiej reakcji schroniska kot mniej cierpiał . Mam nadzieje że schronisko odpowie za takie podejsie do sprawy!!! Można sobie wyobrazic ile niepotrzebnie sie nacierpiało to biedne stworzenie ...Czy tak ma działac dobre schronisko ????
  8. O Izka i o Czoko - CISZA!!!!! :( ani pół telefonu... Biedaczyska ... serce mi pęka...:(
  9. [quote name='Mazowszanka']No to czekamy i pozytywne myśli wysyłamy :)[/QUOTE] Niestety jeśli chodzi o Rudzię to niewypał . Owszem pani bardzo ja chce ale okazało sie że jest w Krakowie na "czarnej liście" w schronisku i znaja ja z najgorszej strony wolontariuszki zajmujące sie adopcjami :( Szkoda bo tylko narobiła nadziei ...:( O Palomę i Pamele nikt nie dzwonil ... Dzis w Dzienniku Polskim ukazało sie ogloszenie ze zdjęciem Fejfola ...jak na razie zero telefonów...
  10. Wczoraj w Dzienniku Polskim w Krakowie ukazało sie ogłoszenie ze zdjęciem Pameli i Palomy . Jest to trudniejsza adopcja bo chcielibyśmy żeby siostry które żyły razem od lat poszły wspólnie do jednego domu . Zadzwonił jeden pan ale okazało sie że potrzebuje większych psiaków do stróżowania na dużej fermie. W dzienniku Polskim ustawione sa do ogłoszeń 39 psiaków z czego Paloma i Pamela razem i Stiwi i Miniówka też razem Od wczoraj trwają rozmowy z miłą pania która chce Rudzie...na razie nie zapeszamy . Trzymajcie kciuki :multi: Co do Czoko to niestety nie miałam żadnego telefonu... :(
  11. Wczoraj dostałam informację że Izek ( pani potwierdziła że to on po zobaczeniu zdjęcia) był widziany na Stoku. Porozwieszałam ogłoszenia a dziś jeszcze rozwieszę na świętokrzyskim i w Dąbrowie. Bardzo martwię się o tego wrażliwego psiaka ...jak on sobie biedak radzi...:-(
  12. Dziś w Dzienniku Polskim w Krakowie ukazało sie ogłoszenie Rudzi z kolorowym zdjęciem ...Mam nadzieje że komuś ta ruda pięknośc wpadnie w oko ...:)
  13. [quote name='agasz']mortes,jeśli chcesz to pojadę z Tobą po Izka.będzie Ci raźniej...[/QUOTE] AGASZ to o wczorajszym dniu o godz 22 pisała Andzia :) Byłam , obstałam sie , próbowałam dzwonić kilkanaście razy do faceta , ale miał wyłączony tel ...:( Coś mi sie wydaje że ktoś sie nieżle zabawił moim kosztem ... :shake::shake::shake:
  14. w wekendy jak jest Krzysiu to białogonki zawsze wychodzą na spacery do lasu :) Krzysiu je bardzo kocha i bez niego byłoby im dużo gorzej w schronisku . Niestety Krzysiu jest uczniem i ma czas tylko w soboty i niedziele ...
  15. [quote name='tysiaaa.21']Przecież ja jestem z Barwinka! Jutro chodzę do upadłego po osiedlu w takim razie...[/QUOTE] tysiaaa dzięki za rozwieszenie ogłoszen na Barwinku . Widziałam je i sa bardzo profesjonalne ...:)
  16. Dzięki Wam dziewczyny bardzo ...ja juz kręcę sie w kółko ... Zaczynam natykać się na swoje ogłoszenia a to znaczy że stoje w miejscu... Podobno wczoraj było ogłoszenie w Wyborczej ...ani jednego tel ...:-( Nie bardzo wiem co robic ...żeby choć jakiś telefon naprowadzający... Biedny Izuś ...:-(
  17. Wczoraj o 22 dostałam tel że Izek (???) był widziany na Barwinku . Popędziłam tam ale choć pani starała się go pilnować to psiak zwiał . Pani była ze swoim psem i dlatego pogoń za Izkiem ( ???) była utrudniona . Chodziłam po Barwinku i okolicach do północy i nic... ręce opadaja .
  18. [quote name='andzia69']Kolejna super adopcja - Etna zostala wydana do jakichś wieśniaków :( To kolejny psiak wydany na poniewierkę....ona bardzo szczekała jak obcy podchodził do krat...więc się "nadała"!!![/QUOTE] Tak ..szczekała ...żeby zwrócić na siebie uwagę człowieka . Ona bardzo pragnęła kontaktu z człowiekiem . Etna kiedyś mieszkała ze swoją ukochana pania w bloku i spały razem na kanapie. Niestety pani umarła i sunia została przez rodzine wyrzucona na klatke . Wiernie czekała na pania pod drzwiami , często w okrutny sposób przeganiana. Zabrałam ja stamtąd w zaawansowanej ciązy i na początku była w schronisku bardzo smutna . Potem , dzięki pracy wolontariuszy sunia sie otworzyła i stała sie radosnym psiakiem . No i teraz ...buda na wsi ...no i pewnie łańcuch :( Szkoda że nikt ze schroniska nie zadaje sobie trudu żeby pomyślec czy akurat pies ktory spał na kanapie nadaje sie na stróża do budy...:( DRAMAT DLA ETNY...!!!! Jeśli chodzi o łańcuchy na świetokrzyskiej wsi , to od kilku dni jak jeżdże i szukam Czoko I Izka , jest to dla mnie widok bardzo , bardzo częsty... Stare , rozwalajace sie budy , no i oczywiście wszechobecny łaćuch...
  19. Wczoraj rano miałam tel że Izek był widziany w miejscowości Oblęgór . Pojechaliśmy tam razem z Filipem i Natalką . Rozwiesiliśmy ogłoszenia w Promniku , Strawczynie , Niedźwiedziu , Oblęgorze i Oblęgorku . Psa nigdzie nie widzieliśmy ale pani ze spożywczego w Oblęgorze potwierdziła że taki pies dzień wcześniej sie kręcil ...:-( Dziś rano miałam tel że wczoraj Izek był nad zalewem w Strawczynie (!!!!) ( PRZECIEŻ TAM BYLIŚMY!!!) Popędziłam jak najszybciej , obeszłam 3 razy zalew i nic... Rozkleiłam jeszcze więcej ogłoszeń w Strawczynie , Rudzie Strawczyńskiej , Strawczynku i Chełmcach Zaraz jadę jeszcze raz do Strawczyna i będe tam dreptać ...
  20. Ja wczoraj obkleiłam Szczukowice , Górki Szczukowskie , Podzamcze Piekoszowskie , Micigózd , Promnik , Julianów i Brynicę . Niestety konkretnego telefonu o Izka nie miałam :shake: Miałam dwa ale nic nie znaczące i to nie o Izka chodziło :-( DZiS i jutro postaram sie obkleic miejscowiđci na poludnie od Piekoszowa i Wincentowa. Szukam kontaktu do echa lub wzborczej zeby moze jakis artykulik napisac o Izku Jesli chodzi o Karo to bardzo cierpiacy psiak ktorego schronisko ma w d....:angryy::angryy::angryy:
  21. Wsprawie Izka: Wczoraj rozwiesiłam ogłoszenia w Zagnańsku i Samsonowie . Obkleiłam też część drogi na Odrowąż ( stamtąd dostałam sygnał że jasny , chudy pies z ciemna obroża biegł z Samsonowa w str Odrowąza). Potem szybko musiałam wrócić do Kielc bo dostałam od Pasji tel że podobny pies błąka sie na Chęcińskiej . Obkleiłam Chęcińska i rejony z których łapałam Izka zanim trafil do schroniska . Wczoraj zabrakło mi juz ogłoszen i dzis z samego rana przeszłam przez Chęcińską ale niestety nie spotkałam takiego psiaka . Tel tez żadnego nie miałam ...Jestem załamana ...nie odpuszcze , będe go szukała do skutku :-( O Czoko tez ani jednego tel ...boje sie myslec że jej juz nie ma ... Niestety trochę winie za ten stan rzeczy schronisko ...totalna nieodpowiedzialnośc za dopiero co wyadoptowane zwierzęta ( żeby nie powiedzieć SPYCHOLOGIA) A może by schronisko doło0żyło sie do kosztów paliwa , bo ja juz bankrutuje???
  22. W sprawie Izka : Dziś rozwiesiliśmy ogłoszenia w Piekoszowie , Wincentowie , Łubnie i Zrębach . Przed chwila dostałam wiadomośc smsem że taki pies biegł dzis w południe w Samsonowie w strone lasu drogą na Odrowąz . To bardzo utrudnia poszukiwania bo jest to juz prawie 30 km dalej . Gdyby tylko schronisko powiadomiło wcześniej o zaginięciu psa to byłaby szansa... pies jeszcze w niedziele był widziany na granicy Piekoszowa i Wincentowa . Izek na pewno jest w szoku , to trochę histeryczny pies więc pewnie w takim stanie pędzi na oślep...szkoda mi go bardzo ... Dziś chyba nie ma sensu jechać w tamte rejony ..tam sa prawie same lasy . :-(:-(:-(
  23. [quote name='słodkokwaśna']OOOOOOO kurcze....strasznie Stivi schudł :-( ....[/QUOTE] No niestety...nie wszystkim psiakom pasuje dieta pana M... a uwierz mi że nikt tam nie patrzy na psa jako na indywidualna jednostkę ...nie zjadł ohydnej brei ?... to trudno...jego strata
  24. [quote name='Igam']Czy jest w pobliżu ktoś kto mógłby wziąć Babę do DT?[/QUOTE] Jeśli chodzi o dt to u nas w Kielcach jak Mount Ewerest :shake::shake::shake:
×
×
  • Create New...