Jump to content
Dogomania

Tymonka

Members
  • Posts

    19075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Tymonka

  1. Coraz częściej myślę o wolnym boksie po Pieszczochu , nie chce brać na DT psiaka który będzie siedział i siedział , bo zwyczajnie chce go do zimy wy adoptować , zimą mam stanowczo mniej czasu na zajmowanie się psami , bo nie zabiorę tak jak teraz Julka na kilka godzin na dwór . Myślę o jakimś szczeniaku , podrostku , takim łatwiej dom znaleźć , a i zagrożenie ,że dziecka nie zaakceptuje sporo mniejsze niż u dorosłego psa po przejściach . Może być duży szczeniak , raz , że wolę duże psy , dwa ,jednak taki mały brzdąc sam w boksie to nie to .Nie zdecydowałam jeszcze na 100 % , ale jak macie jakiegoś malucha w potrzebie to piszcie .
  2. No weź daj buziaka , chociaż jednego :)
  3. Wreszcie odważyliśmy się puścić Kamę na podwórko z Julkiem , wcześniej znali się tylko przez siatkę bo Kama często reagowała na Julka takim niezbyt radosnym podnieceniem . Bałam się ,że źle na niego reaguję . Okazało się ,że obawy były zupełnie bezpodstawne .Jedynym celem Kamy była wylizanie Julka od stup do głowy :D Dziecko moje oczywiście było w pełni szczęścia :) Myślę ,że zdjęcia można wykorzystać do ogłoszeń tylko z zamazaną buzią Julka .
  4. U Pieszczocha chyba bez zmian , państwo się nie skarżą :) Właśnie czekam aż dziecko moje wstanie i idziemy zdjęcia robić :) Słuchajcie mam trochę rzeczy na bazarek , ale Tymczasom moim nie brakuje , może macie jakiegoś psiaka któremu by się bazar przydał ?
  5. Bardzo dobrze :) Nic się na szczęście nie zmienia , tylko domku brakuje :(
  6. Małgonia , tłumaczyć , tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć . To taki etap , przejdzie :) Też to przerabialiśmy . Polecam też książki "Agresja Nowe Tabu " i " Mądrzy Rodzice " , mi bardzo dużo pomogły .
  7. Państwo dość wyraźnie dali mu do zrozumienia ,że nie akceptują takie zachowania .Myślę ,że to nie jest nadmiar miłości i rozpuszczenie , Pieszczoch ma wyznaczone granice ,sądzę ,że to się uspokoi z czasem . Jeśli nie państwo będą prosić o pomoc w znalezieniu behawiorysty .To na prawdę fajny , odpowiedzialny i doświadczony dom . Dadzą radę :)
  8. To chyba nie tak , Pieszczoch po prostu bardzo ich pokochał i broni ich .Boi się jeszcze ,że ktoś go zabierze .On bardzo domu potrzebował .
  9. Poradziłam państwu jak to zwalczać , jak by problem się nasilał , nie dawali by rady to skorzystają z pomocy behawiorysty znalezionego przez nas , myślę ,że nie będzie źle .Państwo to bardzo ciepli i fajni ludzie , mają tylko Pieszczocha , syn nie żyje , a wnuków nie mają .
  10. Byłam w sobotę u Pieszczocha , mam zdjęcia , ale na telefonie TZ więc dopiero wieczorem pokarzę . Jestem w ogromnym szoku jak Pieszczoch się zmienił , nigdy czegoś takiego nie widziałam . Pieszczoch był u nas trzy lata , nigdy nie pokazał zębów , nigdy nie warknął , pozwalał wszystko ze sobą zrobic . W nowym domu nie lubi gości , powarkuje na nich ( u nas uwielbiał gości bo dodatkowe ręce do głaskania ) , ugryzł teściową pana kiedy ta się z nim witała . Na mnie zawarczał w drzwiach , później łaskawie dał się pogłaskać i przytulić , ale szczęśliwy nie był , na krok nie odstępował pana , przy nas sztywniał , widać było ,że czeka aż wyjdziemy , na mojegop TZ warczał jak ten chciał go dotknąć . Cieszę się ,że ma tak cudowny dom ,że tak państwa pokochał , a oni jego , ale przyznam się wam ,że zrobiło mi się smutno jak wyszłam , trzy wspólne lata , wydawało by się ,że Pieszczoch mnie kocha bardzo ,a on w nie całe dwa miesiące zapomniał .
  11. Ja nie pozwalam obcych psów dotykać bo mamy w domu 5 , Julek kocha wszystkie zwierzaki ,chciał by każdego dotknąć , a mieszkamy na wsi , burków biegających luzem nie brakuje , a ja nie wiem jak one na dziecko zareagują , więc zasada jest taka ,że tylko nasze psy są do przytulania , inne omijamy . Mam też na podwórku sunię której nie do końca jestem pewna , co prawda nigdy nikomu nie zrobiła krzywdy , ja mogę jej wszystko zrobić , ale obecność Julka ją wyraźnie pobudza i w jakiś sposób denerwuje , chcę ,żeby Julek wiedział ,że Kamy nie dotykamy .Niby zawsze jest zamknięta jak my jesteśmy na podwórku , ale ostrożności nigdy za wiele .
  12. Asiu jutro z samego rana rozliczę psie konto i wszystko po potwierdzam . Tymczasem u nas wiosna :
  13. dzodzo to chyba właśnie kwestia tego ,że ma zwierzaki w domu .Julek ma psy , a kotów nie zna , więc jak jesteśmy gdzieś gdzie są psy to popatrzy , czasem dotknie i olewka , ale jak jest kotek to łazi i głaska , próbuje tulić i cały czas powtarza miau miau .Może to też kwestia tego ,że od początku tłumacze ,że obcych piesków nie dotykamy .
  14. Ja też jak tylko widzę ,że pies ma dość , to zamykam bramkę i dziecko nie ma dostępu do psów i robię to nie tylko dla komfortu psów ,ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa dziecka właśnie .Nie pozwalam też jeździć na psie co bardzo wszystkich dziwi , bo przecież Wafel jest taki duży i nic by mu się nie stało , a dziecko by frajdę miało , zawsze wtedy proponuję takim osobom żeby same powoziły moje dziecko na plecach jak chcą mu frajdę zrobić .
  15. Kupię lalki bobasy , o takie : ważne żeby rączki nóżki z gumy zaczynały się poniżej łokcia i kolana , a sama lalka nie była mniejsza niż 52 cm . Lala może być zabrudzona (oprócz główki ) .
  16. A ja mam "dziwne " dziecko , ma półtora roku , a ja na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy zrobiło krzywdę psom .Nie wiem czy to zasługa tego ,że od początku , od noworodkla właściwie tłumaczyłam ,że psy trzeba kochać i ,że nie wolno robić krzywdy , czy może po prostu moje dziecko tak ma , ale przy pięciu psach w domu bardzo ułatwia to życie .U nas ze względu na ilość sierści psy nie mają wstępu do salonu i sypialni / pokoju młodego , mają za to do dyspozycji kuchnie , korytarz , łazienkę .Za to od kiedy mam dziecko po częśći rozumiem rodziców którzy boją się kontaktów pies - dziecko , gdyby którykolwiek pies zachował się agresywnie wobec Julka nie wiem co bym zrobiła , nie potrafiła bym mu chyba już zaufać i nie pozwalała bym na kontakty z dzieckiem , pewnie szukała bym nowego dobrego domu . Jednak dziecko jest dla mnie najważniejsze i nie zaryzykowała bym jego zdrowia i życia . Mam jednak nadzieję ,że nigdy do tego nie dojdzie bo puki co świetnie się dogadują , a ja nigdy nawet na chwilę nie zostawiam ich samych .
  17. U Magika wszystko fajnie , a nawet fajniej niż było .Jeden z jego kumpli znalazł dom w związku z tym czas magika z nami i na wybiegu znacząco się wydłużył :)
  18. Pojechał :) , ludzie na prawdę wspaniali , myślę ,że Pieszczoch będzie z nimi bardzo szczęśliwy . Za jakiś czas go odwiedzimy , nie wiem czy za miesiąc czy dwa bo to jednak kawałek drogi , ale na pewno chciała bym Pieszczocha w nowym domu zobaczyć :) Jest też szansa ,że Pieszczoch będzie u nas urlop spędzał kiedy państwo będą jeździć w miejsca gdzie z psem nie można , bo tam gdzie można będą go zabierać :) To teraz kolej Magika i Kamy :) A i zapomniałam napisać , Miron będzie miał co miesiąc sponsora na karmę , więc zbieramy tylko dla Kamy i Magika , sądzę ,że nie zjedzą więcej niż 20 kg w miesiąc , więc 2 worki starczą na półtora miesiąca , to około 100-120 zł miesięcznie tylko :)
  19. Pieszczoch jedzie jutro do domu :) Cieszę się jak wariatka . Wysłałam swoich chłopaków do teściowej i biegniemy na ostatni spacer wspólny . Cieszę się ogromnie , ale paczkę chusteczek naszykuje na jutro , choć pewnie i tak nie starczy . W marcu były by 3 lata jak u mnie siedzi .
  20. Ja ma duży aparat i Julka w chuście na plecach pokrzykującego, a Baja jest raczej z tych bojących się , chociaż jak jestem bez aparatu to jest dużo lepiej .
  21. Dwoje ludzi w średnim wieku , pani w domu , pan pracuje i tylko na weekendy wraca , dom na obrzeżach Sieradza , państwo mieli psy zawsze , mieli też wyżła więc wiedzą co to duży pies . Wnuki kilkuletnie czasem państwa odwiedzają . Myślę ,że dom idealnie dobrany do Pieszczocha .
  22. Baja nie dała się z budy wyciągnąć , dlatego tylko dwa zdjęcia jej cyknęłam , przy większej ilości mogła by na zawał zejść
  23. Wituś się pokazuje , kiepsko i mało , ale pogoda nie sprzyjała
  24. Dostałam dziś kolejne 10 zł na dług wyżełków od Bambino , niestety nie mogę do niej PW napisać :( Mam nadzieję ,że tu zajrzy i powie co z pieniążkami .
×
×
  • Create New...