Wydaje mi się , że dobrze mu tutaj , chyba nawet nie tęskni za Białaskiem , a to co ci ludzie mówili to bzdury wyssane z palca , owszem piesek skacze na mnie jak się cieszy , ale jak tylko powiem mu siad , to siada i patrzy tak słodko:)wydaje mi się , że nawet z zostawaniem samemu nie będzie większych problemów , jutro zostawie go na troche dłużej i zobaczymy , dzisiaj grzecznie czekał.
Ten kto weżmie Tymusia będzie miał wspaniałego przyjaciela.