Jump to content
Dogomania

Tymonka

Members
  • Posts

    19075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Tymonka

  1. A może mi ktoś wytłumaczyć jak zrobić bazarek ?
  2. nie wiem czy może byc ale udało mi się sklecić coś takiego: Cichutko wołam o pomoc!Jestem malutkim pieskiem , z powodu zaniedbania głodu i tułaczki zapadłem na groźną chorobę , bardzo boli. Jestem w trakcie leczenia. W tej chwili jestem w domu tymczasowym , jednak z powodu mojej choroby nie mogę tu zostać . Proszę pomóż mi , Potrzebuję pieniędzy na leczenie . Nie chcę znowu trafić na ulicę , nie chcę umierać w głodzie i cierpieniu . Choć zostałem tak bardzo skrzywdzony nadal chcę kogoś kochac . POMÓŻ PROSZĘ!!
  3. Ja zaraz robię bazarek , na jutro musimy mieć przynajmiej 300 zł , żeby na początek było , potem będziemy kombinować .
  4. Mamy transport , ale tylko jutro , Moja mama pojedzie.
  5. mój numer konta : 87 1160 2202 0000 0001 0062 6844 proszę w tytule wpisać "Skrytek " żebym wiedziała co na psiaka jest
  6. To działamy :) :cool3: A co z tym transportem ? Potrzebny na juz , no i pieniądze trzeba w jedno miejsce zebrać , kto się podejmie?
  7. To co szukamy transportu? ja zaraz poszukam w domu może zanjadzie się coś żeby bazarek zrobić. Może jakieś allegro? Może porozmawiać z Panią prezes z TOZu żeby jako organizacja wstawili do kauflanda i carefura (nie wiem jak się pisze) skarbonkę . Zawsze się parę zł uzbiera .
  8. Dzwoniłam, jest miejsce , doba kosztuje 30 zł plus koszty lecznia , uzbieramy chociaż na miesiąc? to bedzie 930 zł + koszt leczenia ( nie wiem czy TOZ nadal będzie finansował ) narazie mamy 360 (dostałam jeszcze 25 zł ) , Tylko musimy szybko zdecydować , bo miejsce jest tylko jedno i w karzdej chwili może je ktoś zająć
  9. Na temat Pana Ejsmonta i jego wiedzy wolała bym się nie wypowiadać , a doktor Sierant to naprawde specjalista . Przyjeżdżaja do niego ludzi z łodzi i z warszawy ze swoimi zwierzakami .Nie wiem , jak się uda coś załatwić to będzie super , dzwonił ktoś do tej lecznicy czy ja mam dzwonić?
  10. Trudne , tym bardziej że pierwszy raz muszę podjąć taką decyzję , jedyne pocieszenie w tym że psiak ostatnie dni spędził w ciepłym koszyczku nakarmiony wygłaskany , miał wreszcie miłość której szukał . Nie musi umierać w bólu i samotności.
  11. mamy 330 zł z tego co się orientuje , już sama nie wiem :placz: z jednej strony trzeba zrobić wszystko żeby psiaka uratować , z drugiej nikt go nie chce , ja bym go wzięła do siebe ale nie mogę ryzykować , że moje psiaki się zrażą , jeden właśnie pozbywa się nużycy , jest zbyt osłabiony żeby go narażać . Musimy podjąć jakąś decyzję .Czemu to wszystko jest takie trudne?
  12. :placz: Byliśmy ze skrytkiem u pana doktora Sieranta (chyba najlepszy lekarz w Tomaszowie) niestety psiak ma grzybice i świerzba razem wzięte , w takim stadium że leczenie potrwa pare miesięcy do pół roku i nie wiadomo czy sięuda (tak mówi doktor Sierant). Doktor poradził , żeby przeprowadzić eutanazje bo szanse są zbyt małe , poza tym tymczas jest tylko do czwartku , a żaden hotelik go nie przyjmie , w schronisku z tego co mówił lekarz też odrazu go uśpią , co robimy? :placz::placz::placz:
  13. [quote name='ala123']Będę śledzić wątek . Składam deklarację pomocy finansowej, gdybym cos przeoczyła prosze o pw.[/QUOTE] A jaka to by była suma ? trzeba pozbierać wszystkie deklaracje , żebyśmy wiedzieli jakie są fundusze , trzeba uzbierać na tymczas , karmą zajmę się narazie ja , a leczenie finansuje TOZ Mamy : 100 zł -Asik007 50 zł - ja 20 zł - moja mama razem : 170 zł Brakuje jeszcze 130 zł :placz:
  14. A i zapomniałam napisać , on nie jest podobny do chihuahua ? Bo moim zdaniam uszka ma identyczne :) Myśle , że w ogłoszeniach mogę napisać że jest w typie chihuahuały ?
  15. ja dam 50 zł , moja mama obiecała 20 zł . A co do skrytka to bardzo szybko zaufał mojej mamie , może go już wziąść na ręce , głaskać . Wczoraj kupiłam mu obrożę przeciwpchielną i założyłyśmy mu , kupiłam też Biotiderm i zaczniemy mu podawać , to zawsze pomaga .Wet ma być jednak dziś rano dopiero . bo wczoraj nie mógł. napisze wieczorem .
  16. Weterynarz będzie dzisiaj u psa ( z TOZu) , dzwoniła moja mama , skrytek pozwolił sobie zdjąć obroże ,przytula się i pozwala głaskać .
  17. Na początku chciał się schować uciec, musiałam go trzymać z durzą siłą (jak na tak schorowanego psa miał sporo siły) , ale później się zaczął przytulać , mnie nawet nie próbował ugryźć, u mamy zrobiiśmy mu posłanie w starej kuchni (w takim budynku gospodarczym) dostał jeść i pić i zostawiliśmy go tam .Jak wróce z pracy i zadzwone do mamy to napisze co dalej ,
  18. Skrytek już bezpieczny u mojej mamy , całą drogę się do mnie przytulał. Tylko nie wiem co z wizytą u weta , bo od mojej mamy do TM jest 25 km i nie mam jak jutro jechać z nim bo nie będę auta miała , a poza tym jestem w pracy do 17 . Jest możliwość żeby ktoś z TOZu pojechał tam jutro z wetem? No i szukamy DT !!;)
  19. Oby się znalazł , jak tylko się pojawi , ja po niego jadę , nie może tam zostać nawet chwili dłużej:shake:. Czekam
  20. Macie może jakiś domek dla małego psiaka ? chociaż tymczas , jest potrzebny na już . Piesek jest w strasznym stanie , narazie będzie u mojej mamy ale ona wyjeżdża po niedzieli i nie ma co z psem zrobić , ja nie mogę go wziąść ze względu na Tymka który nie akceptuje żadnego innego psa poza Kluskiem no i na to że w koncu właścicielka mieszkania które wynajmuje się wkurzy i nas wyrzuci.Może być płatny Tymczas jakoś uzbieram :) Wątek : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/lubochnia-k-tomaszowa-maz-bezdomny-chory-zaglodzony-pilnie-tymczas-142837/index13.html[/url]
  21. Ja mogę to 50 zł miesięcznie dawać na płatny DT jeśli taki się znajdzie , narazie wstawiłam psiaka na NK i może ktoś się zanjdzie , a gdzie on teraz jest? Ja mogę go odebrać jutro po 17 , a co z wizytą u weta? Jak patrze na te zdjęcia to mi się płakać chce , a temu ch... co go do tego doprowadził zrobiła bym to samo , ludzie to potwory ..
  22. Jaki jest koszt płatnego DT?A znalazł się wogóle ? I nie pani tylko Ania:)
  23. To ja mam wziąść skrytka na te parę dni na DT , niestety nie na dłużej niż tydzień , chciała bym ale ja mam swojego psiaka + jednego na DT , uprosiłam mame żeby go wzieła ale ona po niedzieli wyjeżdża i nie miał by się kto nim zająć , jeżeli odpadł dom w Grodzisku ja będę szukać dalej , może coś mi się uda , mam tylko nadzieje że psiak się szybko znajdzie .
  24. Mam pewien pomysł jak zebrać troszkę pieniędzy na psiaki , ja robie figurki z masy solnej , nawet niezłe mi wychodzą , można by zrobić taki bazarek , albo coś i wstawić tam te figurki . Może ktoś będzie chciał , a pieniądze się zawsze przydadzą. Czekam na odp
  25. Dzieki .Bo jak tak dalej pujdzie to będę na boso chodzić:lol:
×
×
  • Create New...