-
Posts
19075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Tymonka
-
nie wiem czy może byc ale udało mi się sklecić coś takiego: Cichutko wołam o pomoc!Jestem malutkim pieskiem , z powodu zaniedbania głodu i tułaczki zapadłem na groźną chorobę , bardzo boli. Jestem w trakcie leczenia. W tej chwili jestem w domu tymczasowym , jednak z powodu mojej choroby nie mogę tu zostać . Proszę pomóż mi , Potrzebuję pieniędzy na leczenie . Nie chcę znowu trafić na ulicę , nie chcę umierać w głodzie i cierpieniu . Choć zostałem tak bardzo skrzywdzony nadal chcę kogoś kochac . POMÓŻ PROSZĘ!!
-
Dzwoniłam, jest miejsce , doba kosztuje 30 zł plus koszty lecznia , uzbieramy chociaż na miesiąc? to bedzie 930 zł + koszt leczenia ( nie wiem czy TOZ nadal będzie finansował ) narazie mamy 360 (dostałam jeszcze 25 zł ) , Tylko musimy szybko zdecydować , bo miejsce jest tylko jedno i w karzdej chwili może je ktoś zająć
-
mamy 330 zł z tego co się orientuje , już sama nie wiem :placz: z jednej strony trzeba zrobić wszystko żeby psiaka uratować , z drugiej nikt go nie chce , ja bym go wzięła do siebe ale nie mogę ryzykować , że moje psiaki się zrażą , jeden właśnie pozbywa się nużycy , jest zbyt osłabiony żeby go narażać . Musimy podjąć jakąś decyzję .Czemu to wszystko jest takie trudne?
-
:placz: Byliśmy ze skrytkiem u pana doktora Sieranta (chyba najlepszy lekarz w Tomaszowie) niestety psiak ma grzybice i świerzba razem wzięte , w takim stadium że leczenie potrwa pare miesięcy do pół roku i nie wiadomo czy sięuda (tak mówi doktor Sierant). Doktor poradził , żeby przeprowadzić eutanazje bo szanse są zbyt małe , poza tym tymczas jest tylko do czwartku , a żaden hotelik go nie przyjmie , w schronisku z tego co mówił lekarz też odrazu go uśpią , co robimy? :placz::placz::placz:
-
[quote name='ala123']Będę śledzić wątek . Składam deklarację pomocy finansowej, gdybym cos przeoczyła prosze o pw.[/QUOTE] A jaka to by była suma ? trzeba pozbierać wszystkie deklaracje , żebyśmy wiedzieli jakie są fundusze , trzeba uzbierać na tymczas , karmą zajmę się narazie ja , a leczenie finansuje TOZ Mamy : 100 zł -Asik007 50 zł - ja 20 zł - moja mama razem : 170 zł Brakuje jeszcze 130 zł :placz:
-
ja dam 50 zł , moja mama obiecała 20 zł . A co do skrytka to bardzo szybko zaufał mojej mamie , może go już wziąść na ręce , głaskać . Wczoraj kupiłam mu obrożę przeciwpchielną i założyłyśmy mu , kupiłam też Biotiderm i zaczniemy mu podawać , to zawsze pomaga .Wet ma być jednak dziś rano dopiero . bo wczoraj nie mógł. napisze wieczorem .
-
Na początku chciał się schować uciec, musiałam go trzymać z durzą siłą (jak na tak schorowanego psa miał sporo siły) , ale później się zaczął przytulać , mnie nawet nie próbował ugryźć, u mamy zrobiiśmy mu posłanie w starej kuchni (w takim budynku gospodarczym) dostał jeść i pić i zostawiliśmy go tam .Jak wróce z pracy i zadzwone do mamy to napisze co dalej ,
-
Skrytek już bezpieczny u mojej mamy , całą drogę się do mnie przytulał. Tylko nie wiem co z wizytą u weta , bo od mojej mamy do TM jest 25 km i nie mam jak jutro jechać z nim bo nie będę auta miała , a poza tym jestem w pracy do 17 . Jest możliwość żeby ktoś z TOZu pojechał tam jutro z wetem? No i szukamy DT !!;)
-
Macie może jakiś domek dla małego psiaka ? chociaż tymczas , jest potrzebny na już . Piesek jest w strasznym stanie , narazie będzie u mojej mamy ale ona wyjeżdża po niedzieli i nie ma co z psem zrobić , ja nie mogę go wziąść ze względu na Tymka który nie akceptuje żadnego innego psa poza Kluskiem no i na to że w koncu właścicielka mieszkania które wynajmuje się wkurzy i nas wyrzuci.Może być płatny Tymczas jakoś uzbieram :) Wątek : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/lubochnia-k-tomaszowa-maz-bezdomny-chory-zaglodzony-pilnie-tymczas-142837/index13.html[/url]
-
Ja mogę to 50 zł miesięcznie dawać na płatny DT jeśli taki się znajdzie , narazie wstawiłam psiaka na NK i może ktoś się zanjdzie , a gdzie on teraz jest? Ja mogę go odebrać jutro po 17 , a co z wizytą u weta? Jak patrze na te zdjęcia to mi się płakać chce , a temu ch... co go do tego doprowadził zrobiła bym to samo , ludzie to potwory ..
-
To ja mam wziąść skrytka na te parę dni na DT , niestety nie na dłużej niż tydzień , chciała bym ale ja mam swojego psiaka + jednego na DT , uprosiłam mame żeby go wzieła ale ona po niedzieli wyjeżdża i nie miał by się kto nim zająć , jeżeli odpadł dom w Grodzisku ja będę szukać dalej , może coś mi się uda , mam tylko nadzieje że psiak się szybko znajdzie .
-
Mam pewien pomysł jak zebrać troszkę pieniędzy na psiaki , ja robie figurki z masy solnej , nawet niezłe mi wychodzą , można by zrobić taki bazarek , albo coś i wstawić tam te figurki . Może ktoś będzie chciał , a pieniądze się zawsze przydadzą. Czekam na odp
-
Dzieki .Bo jak tak dalej pujdzie to będę na boso chodzić:lol: