Ja po Waszym mailu wiedziałam, że Ramzes nie mógł lepiej trafić.:)
Nieważne gdzie ważne z kim.
Jesteśmy spokojniesze wiedząc, że psiakowi nic złego już nie grozi.
Znalazł w końcu cudowny dom. Będzie kochany i rozpieszczany.
Ciekawa jestem czy podrósł?