Jump to content
Dogomania

koosiek

Members
  • Posts

    10277
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koosiek

  1. [CENTER][FONT=Comic Sans MS][B][SIZE=4]ROZLICZENIE[/SIZE] [/B][/FONT][/CENTER] [FONT=Comic Sans MS] [U][B]WPŁYWY: 913,50 zł [/B][/U]Biszta - 10 zł zbiorczy - 700 zł [/FONT][SIZE=2][FONT=Comic Sans MS]Martini77 - 50 zł[/FONT][/SIZE][FONT=Comic Sans MS] bazarek Selengi - 68 zł zbiorczy - 85,50 zł [U][B]WYDATKI: 913,50 zł[/B][/U] hotel 25.03 - 25.04 - 350 zł karma - 95 zł hotel 26.04 - 26.05 - 350 zł karma - 95 zł ogłoszenia - 10 zł allegro - 13,50 zł [U][B]RAZEM:[COLOR=red] [COLOR=black]0 zł[/COLOR] [/COLOR][/B][/U][COLOR=red][COLOR=black]913,50 zł [U]- 913,50 zł [/U] [COLOR=black][B]0 zł[/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR][U][B][COLOR=red] [/COLOR][/B][/U][/FONT]
  2. [FONT=Palatino Linotype][SIZE=3][B]Cosmo [/B]to ok. półroczny szczeniak z wyrokiem. Schronisko, w którym przebywa, z ciągłym przepełnieniem radzi sobie rozdawaniem psów na wiejskiej giełdzie - w innym przypadku psy trafiałyby do korabiewickiej mordowni... Najbliższa giełda w niedzielę, Cosmo jest wytypowany na wyjazd do Słomczyna. "Dom" znajdzie tam na pewno - łańcuch, buda i pusta miska... Cosmo ma miejsce w hotelu, koszt to 350 zł+karma. Bardzo potrzebne wsparcie finansowe [/SIZE][/FONT] [FONT=Palatino Linotype][SIZE=3]:( A może ktoś miałby miejsce na tymczasie dla tego malucha? Jest ładny, szybko znajdzie dom... Parę słów o Cosmo, w lecznicy zwanym Gejzerem:[/SIZE][/FONT] [FONT=Palatino Linotype][SIZE=3] [quote name='golf'][B]Gejzer[/B] zsotał w zeszylm tyg przerzucony przez oglodzenie na posesje wprost do kompostownika.Nie wiadomo jak dlugo w nim siedzial. Gejzer ma ok 3 mies, i klopot z oczkiem, tzn podwija mu sie powieka.Ale doktor naprawi mu oczko.Wesoly fajny psiak, bedzie prawdopodobnie postury onka, ale to nie jest pewne.Wesoly, akceptuje inne psy, ladnie chodzi na smyczy.[/QUOTE] [/SIZE][/FONT][CENTER][SIZE=3][B][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4]Nie pozwólmy, by ten dzieciak skończył jako łańcuchowy "stróż" :([/SIZE][/FONT] [/B][/SIZE] [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/2144/gejzer6.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/3994/gejzer2.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/3971/gejzer4.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/236/gejzer5.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/4657/gejzer1.jpg[/IMG][/CENTER]
  3. Ale on wielki się zrobił :) Yumanji, Golf, ile on może ważyć? I jakiej jest mniej więcej wielkości? Odświeżam mu ogłoszenia, może wreszcie...
  4. [B] [/B] [url]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/zaginiona-5-miesieczna-suczka-piaseczno-i-okolice-ID5slE.html[/url] [IMG]http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300445970_1_644x461.jpg[/IMG] [URL="http://warszawa.szerlok.pl/oferta/zaginiona-5-miesieczna-suczka-piaseczno-i-okolice-ID5slE.html#"]Następne[/URL] [URL="http://warszawa.szerlok.pl/oferta/zaginiona-5-miesieczna-suczka-piaseczno-i-okolice-ID5slE.html#"]Poprzednie[/URL] [LIST] [*] [URL="http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300445970_1_644x461.jpg"] [IMG]http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300445970_1_144x111.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300446033_2_644x461.jpg"] [IMG]http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300446033_2_144x111.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300446794_3_644x461.jpg"] [IMG]http://ovhimg01.icplatform.com/A/20110318/szerlokpl/4/1300614_1300446794_3_144x111.jpg[/IMG] [/URL] [/LIST] Zwracam się do ludzi wielkiego serca i błagam o pomoc! 15.03.11r w miejscowości Piaseczno - Jeziurko Ustanówek zaginęła 5 miesięczna suczka, kudłata, koloru czekoladowego - brązowego o karmelowych oczkach, jedno uszko ma stojące a drugie oklapnięte ( zazwyczaj ), długi ogonek i długą krawatkę między przednimi łapkami, na szyji ma beżową ze skóry obróżkę, nasza sunia jest ZACZIPOWANA Nasza sunia wabi się Myszka. Myszka leczona jest od urodzenia, bo ma problemy z jelitami i żołądkiem. Jeżeli nie będzie brała leków to umrze. Jest z nami bardzo zżyta, napewno przeżywa rozłąkę z nami i bardzo tęskni tak jak my!. Z utęsknieniem czekamy na jej powrót. w Domu czekają na nią zrozpaczone dzieci, które dostały pieska w prezencie. Myszka jest pogodna, ufna mądra i bardzo kochana i nie chcemy jej stracić. Jeszcze raz prosimy dobrych ludzi, którzy wiedzieli albo przygarneli nasza Myszke, o informacje na tel : 512646237 Oferujemy dla znalazcy w miare naszych możliwości znaleźne CZEKAMY!!!
  5. Znaczy avatarek? Taką minę miałby mój pies, gdyby czytał niektóre treści na dogo :p
  6. Dokładnie, tym bardziej, że to wcale nie jest cecha ludzi ze wsi, tylko wieśniaków. A wieśniacy egzystują nawet na moim osiedlu z wielkim wieżowcem w centrum Warszawy. Są tacy ludzie, rodzina wielodzietna. Mają psa - nieduży, beżowy, szorstki byle kundelek. Pies dzień w dzień jest wystawiany za drzwi (mieszkają na parterze, mają osobne wyście, także nawet nie trzeba się wysilać, żeby wypuścić psa z klatki). Jak pies chce do domu, wraca pod drzwi i szczeka, wtedy ktoś łaskawie rusza tyłek i psu otwiera. Zanim jeszcze adoptowałam swojego paskuda, co jakiś czas Reksio do mnie przychodził, dostawał żarło, bo chudy był strasznie (teraz to niestety niemożliwe, bo Reksiasty ma charakterek i goni mojego psa). Jakiś czas temu miał wypadek, zaczęli o niego lepiej dbać. Lepsze dbanie polegało na zatuczeniu psa tak, że ledwo chodził - a toczył się wciąż samopas. Teraz znów jest chudy. W międzyczasie sprawili sobie PONa. Pies na początku bł zadbany, spacerki na smyczce. Potem się znudził, tak jak Reks był wywalany za drzwi i chodził zadredziony po osiedlu, aż zniknął. I takich ludzi jest trochę, wywalają te swoje małe psy (bo z dużym to nie wypada tak zrobić), a sami grzeją zady w domach. Jest nawet ratlerek, z którym od czasu do czasu ktoś wyjdzie, ale zwykle lata sam. Jest też cała masa takich, którzy owszem, wyjdą z domu, ale staną pod klatką z petem w gębie a pies niech lata po całym osiedlu. Niech rzuca się na inne psy, co tam, mały jest, krzywdy nie zrobi. Niech zaczepia, niech włazi pod nogi, niech lata miedzy samochodami... Obowiązek odklepany, jestem dobrym człowiekiem. A ja kurde nie wiem, po co tym ludziom psy... Gdyby to były jakieś rasowe, to możnaby gdybać, że dla podrasowania ego. Ale o rasowe psy się dba - chociaż też nie zawsze, ale większość tych latających samopas to zwykłe kundelki. No więc po co im te psy? :roll:
  7. [quote name='magdajedral']Kaja na 100% będzie wysterylizowana, nie ma obaw. Dopilnuję tego osobiście jeśli będzie trzeba.[/QUOTE] No tak, ale chyba nie przed pierwszą cieczką? Będą mieli jak rozdzielić psy?
  8. Jej, ale ten Rex ma farta :) Najpierw DT, który z nim wytrzymał, teraz DS, który wziął sobie na głowę takiego psa... :) A mnie męczy podobny szczeniak, który w tą niedzielę może przepaść na giełdzie :( A jeśli nie w tą, to w następną na pewno :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-i-kotki-z-lecznicy-pod-Ww%C4%85-co-tydzie%C5%84-przepadaj%C4%85%21-aktualno%C5%9Bci-na-ko%C5%84cu-w%C4%85tku?p=16538433&viewfull=1#post16538433"]http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-i-kotki-z-lecznicy-pod-Ww%C4%85-co-tydzie%C5%84-przepadaj%C4%85!-aktualno%C5%9Bci-na-ko%C5%84cu-w%C4%85tku?p=16538433&viewfull=1#post16538433[/URL]
  9. Dokładnie, zgadzam się z Lu_Gosiak. Dziewczyny, to nie jest dziki pies, który latami żył na ulicy! To jest szczeniak, który nade wszytko chce być z człowiekiem. Jest tyle płatnych tymczasów na dogo, kosztują tyle, co hotel - albo i mniej... Mam wrażenie, że inaczej wyobraziłyście sobie tego psa i to, jak będzie się zachowywał. Wyszło jak wyszło i zaczęłyście trochę panikować... Czy będziecie mogły sobie wybaczyć, jeśli pies wróci na działki, a Sambo któregoś dnia znajdzie go rozjechanego przy drodze, otrutego, z rozwaloną głową? Teraz na działkach nie ma nikogo, ale za chwilę zaczną zjeżdżać się ludzie, nie każdemu może podobać się pies wskakujący na ciebie zabłoconymi łapskami... Co innego dzikie psy, co innego takie jak on - takiemu najłatwiej zrobić krzywdę...
  10. [quote name='kasiek.']malvaaa ,jakos nikt z tych osób z dogo ,ktore tam były nie wpadły na to żeby założyć wątek[/QUOTE] Ale przecież wątek Klembowa jest i ma się całkiem dobrze? [quote]ja zostałam poproszona o pomoc to to zrobiłam ,wyobraź sobie że poszperałam i nic pozytywnego na temat tego miejsca nie znalazłam .[/quote]Ale posty osób, które znają Klembów, też pochwałami nie są. Dla mnie to oczywiste, dlaczego dla Was nie? Tu chodzi o to, że są schroniska, w których psy giną masowo, w których prowadzący mają w głębokim tyle dobro psów, w którym liczy się tylko kasa za przewijające się kundle. To są mordownie. A jak wynika z postów osób, które Klembów znają, sytuacja tam wygląda tak dlatego, że brak miejsca i funduszy. Zauważyłaś post Aleksandry o warunkach, a nie zauważyłaś odpowiedzi na ten post? [quote name='Ilka21']no ale jak oni mają budować na nie swojej działce i za co? im jest płacone tylko za odłów i tak naprawde nie musza ich trzymać i leczyć bo miasta nie interesuje co się z nimi dzieje...Fakt to nie powinno tak wyglądać i to mnie wkurza ale jakoś pomóc im to nie ma chętnych tylko wszyscy sie wypinają[/QUOTE] BTW, psy trzymane w klatkach widziałam w każdym schronisku, w prawie każdym schronisku, w którym byłam. Nie widziałam tylko w jednym, ale to akurat było schronisko, które mordownią nazwać można.
  11. Jest osoba zdecydowana na Benka, ma dzwonić dzisiaj... Zobaczymy.
  12. Na moje oko nie są podobni wcale ;) No i dzieli ich spora różnica wieku, Rudy wydaje mi się nie ma nawet roku, Smok to staruszek.
  13. Aha, słyszałam, jaki to diabeł :) On gdy zabierałam go z lecznicy też wpatrzony był w swoją opiekunkę, bardzo jej pilnował... Mam nadzieję, że w przyszłym domu nie będzie przez to problemów z n.p. niszczeniem albo wyciem przy zostawaniu samemu w domu... :(
  14. Miał ode mnie jechać psiak do hotelu w Wilanowie... Ale tam nie pojedzie, bo jest za duży, nie zmieści się w budzie - jedzie gdzie indziej. Niby mogłabym na to miejsce wziąć tego psiaka... Tylko funduszy brak :( Smoku ma prawie pełną deklarację, ten nie ma nic, a ja nie mam kasy na kolejnego psa... Jessu, ale jak sobie pomysle, że to to przepadnie na giełdzie... :-(:-(:-(
  15. Jej, przepiękny ten Gejzer! Podobny do mojego Benia... Kiedy on może pójść na giełdę? Już w tym tygodniu?
  16. No niestety tyle tych biedaków, że te bezpieczniejsze muszą zejść na dalszy plan :(
  17. A nie wiem, ile się da :) I myślę, że najlepiej byłoby przekazać część wolontariuszom z Plucha, gdyby byli chętni porozwieszać, n.p. w czasie spacerów z psami. Lodówka w weekend.
  18. CAPS LOCK Ci się zaciął?
  19. To podaj :) Jutro jedziemy na pobranie krwi, to mogę podjechać tam wcześniej i skoczyć do suń.
  20. Jak to ile kolorów, bo nie łapię? Lodówka pojechałaby samochodem, więc ciężar chyba nie jest ważny :)
  21. Fela, a kiedy te sunie będą sterylizowane? Ostatnio często bywam z moim paskudem w lecznicy na Strzeleckiego, tuż przy SGGW - jeżeli to jakaś pomoc, mogę podskoczyć na Nowoursynowską, zabrać którąś na spacer, zrobić zdjęcia.
  22. Cisza u chłopaka :(
  23. Mam brata w technikum, także plecak na browary na pewno się znajdzie :cool1: Aczkolwiek póki co będę szukać lodówki, może ktoś ma na stanie :)
  24. W sobotę polowanie na Smoka, jeśli ktoś może wydrukować kolorowe zdjęcia (ja nie mam drukarki, na kolorowy druk mnie nie stać, a czarno-biały jest do niczego), to porozwieszam. BTW, potrzebuję pożyczyć lodówkę turystyczną na weekend, do przewiezienia szczepionek do hotelu w Łowiczu - ktoś może dysponuje i mógłby użyczyć?
×
×
  • Create New...