-
Posts
10277 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koosiek
-
Wątpię, by ją to zainteresowało, wspomniałam jej, że mam takie nieduże psy, ale dorosłe, ale ona szuka szczeniaka. Był kolejny telefon, ale kobieta z Gdańska czy Gdyni, zrezygnowała.
-
Moje kłopoty zdrowotne nie są wynikiem diety vege :) Żeby nie było. Cosmo będzie - tak mi się wydaje - wielkości mniej więcej ONka. Coś tam z kaukaza chyba ma, ale aż tak wielki raczej nie będzie.
-
Sed znów porzucony! :( PROSIMY o pomoc - szukamy domu dla Seda!
koosiek replied to mru's topic in Już w nowym domu
Może warto by było pomyśleć o przeniesieniu Seda do DT - wiem, że bezpłatny dla takiego psa graniczy z cudem, ale może jakiś płatny? Koszt będzie taki sam, jak w hotelu, a pies miałby większy kontakt z człowiekiem, ktoś by z nim pracował, byłoby bieżące info, domowe zdjęcia - a takie przyciągają wzrok - i może wreszcie szansa na dom... -
Ja byłam vege przez półtora roku. Nie przestawiałam się, jakoś po Bożym Narodzeniu stwierdziłam, że od pierwszego nie jem mięsa - takie postanowienie noworoczne - i przestałam. W tej chwili niestety stan zdrowia mi nie pozwala, nie miałabym czym zastąpić białka, bo nie mogę ani produktów zawierających laktozę - wcale, ani warzyw strączkowych - w większej ilości. Ale ssaków staram się nie jadać, także kebaby z psów czy kotów odpadają. Dzwoniła jeszcze jedna babka, ale ona z kolei chce psa docelowo wielkości pudla.
-
[quote name='Agnieszka_K']ale z tym kebabem to chyba jakieś jaja?;/[/QUOTE] Z pewnością, przecież wszyscy wiedzą, że najlepsze są z kotów.
-
No właśnie, też się waham, bo on potrafi ugryźć... W razie czego mam jeszcze Benka u Aleksandry na tymczasie, on myślę by się nadawał. A ten od kebabu ma chyba takie hobby, że wydzwania o psy z Metra - po Leona od Ludwy i Idusiek chyba też kiedyś dzwonił. Ostatecznie doszliśmy do tego, że odpali mi 5 zł od kebaba, ale to mi się nawet koszty hotelu nie zwrócą, więc zrezygnowałam. Dzwonił jeszcze przed chwila ktoś, ale taki chyba nie za bardzo ogarnięty, zresztą cały czas coś przerywało i w końcu rozłączyło. Jak chce psa, to zadzwoni jeszcze raz, jak nie, nie ma co sobie głowy zawracać.
-
Był tel. od kobiety typu "dziecko chce pieska" (aczkolwiek nie wydawała się jakąś zdominowana mamusią "dziecko chce, dziecko ma", więc może coś z tego wyjdzie). No i od kolesia, co chciał Cosmo na kebab.
-
Cosmo jest dziś w Metrze :)
-
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
A czy oprócz Imizolu dostał jeszcze coś przeciw kleszczom? I kiedy go dostał? -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
A jakie leki dostał? Pamiętam, że ktoś mi wspominał, ale weekend miałam tak zalatany, że nie pamiętałam, jak się nazywam... Babeszjoza faktycznie atakuje, w zeszły weekend zabieraliśmy z działek w Raszynie młodego, zdrowego psiaka, kilka dni później miał ostry atak choroby :( -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Pewnie stwierdził, że skoro taki z niego gwiazdor, tyle osób się nim zajmuje, to czeka go teraz willa z basenem i złota miska z duszonymi wątróbkami :p Zobaczymy, sporo przeżył przez weekend, tyle zmian - może jeszcze jest trochę zestresowany i dlatego nie chce jeść. -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='AniaB']jestem i ja:) koosiek - konto dostałam, dziekuje. Pojutrze zrobie przelew, bo dopiero jutro wysyłają nam pieniazki z firmy, wiec nie wcześniej jak we srode bede je miała na swoim koncie.. Ale wyśle na pewno wiecej niż deklarowałam..[/QUOTE] Dzięki :) Fuks dzisiaj widzi się z wetem, dostanie jakiś lek, żeby uchronić go przed babeszją. Nie chce jeść suchego, Yumanji spróbuje dawać mu rozmoczone suche z puszką. -
Agni, jeszcze raz wielkie, wielkie dzięki :)
-
Inga, ja już tysiąc razy miałam tego dogomaniackiego syfu dość :roll: Ale w końcu nie dla ludzi tu jestem...
-
[quote name='maja602']Ja wprawdzie nie hopałam ale ogłoszenia zrobiłam: [URL]http://www.psy.pl/adopcje/art8804,dingo.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Dingo,36398[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-68743.html[/URL] Będę je aktualizować do momentu aż nie napiszecie, że Dingo ma swój dom.[/QUOTE] Jej, nawet nie wiedziałam. Dzięki wielkie :)
-
Rudy zaczepia go łapą, ale raczej nie w okolicach głowy. Cosmo sam drapie łapą oko, nawet się zastanawiałyśmy, czy nie założyć mu kołnierza - ale po pierwszej nocy było ok, dopiero wczoraj oko zaczęło łzawić a później spuchło. Dzwoniłam do techniczki, stwierdziła, że prawdopodobnie młody musi wrócić do kropli.
-
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
U Yumanji byłam raz. Kojce są spore, psy dobrze odżywione, wesołe, przywiązane do Yumanji. Osoby z dogo bywają tam regularnie, ostatnio n.p. była Kana z koleżanką, dzięki którym miałam zdjęcia mojego Dinga. Na wątku są info o psie, mam też kontakt telefoniczny. Zresztą tutaj można poczytać: [url]http://www.dogomania.pl/threads/200414[/url] Natomiast jeśli mam być szczera - nie dałabym do Yumanji szczeniaka, psa starszego czy wymagającego jakiejś szczególnej opieki, bo psów jest tam sporo i nie jestem pewna, czy mogłaby poświecić takiemu odpowiednią ilość czasu. Ale myślę, że dla dorosłych, zdrowych psiaków hotel się nadaje. -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
koosiek replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
Kama, odnośnie Twojego postu - tak, oceniam na podstawie ostatnich stron i na tych ostatnich stronach atmosfera jest jaka jest. Faktycznie, pisząc tamten post nie znałam przyczyn, teraz wiem nieco więcej, ale faktu nieprzyjemnej atmosfery to nie zmienia. Jeżeli chodzi o badania, to o ile zdarzyłam się doinformować, są to badania krwi, tak? Trzustkę bada się przez analizę kału, o ile się orientuję, w krwi może wtedy nie widać żadnych niepokojących zmian. -
Słuchajcie, Cosmo ma podrażnione oczko, musi podjechać do lecznicy po kropelki. Może ktoś mógłby się z nim przejechać? Lecznica jest w Konstancinie, także z Wilanowa to kawałeczek.
-
Hanka I Tośka mają swoje podwórko i RODZINĘ :) Powodzenia dziewczyny
koosiek replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
A no właśnie, też słyszałam o tym uśmiechu :) Dziewczynki są fajne, do obcych z dystansem, ale widać, że człowiek je ciekawi. Czarna zdecydowanie odważniejsza, nadstawiała się do głasków :) -
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
koosiek replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Może Borówka uznała, że Muchę ma już z głowy? Dobrze by było przypomnieć jej o długu... A ja wczoraj trafiłam na muchopodobną sunię, koczującą na działkach przy schronisku na Paluchu :( Suka jest chudziutka, do tego ma gdzieś szczeniaki :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204432-Kud%C5%82aty-Smok-z-Palucha-zagro%C5%BCony-babeszj%C4%85-nie-ma-miejsca-w-hotelu%21?p=16575594&viewfull=1#post16575594"]http://www.dogomania.pl/threads/204432-Kud%C5%82aty-Smok-z-Palucha-zagro%C5%BCony-babeszj%C4%85-nie-ma-miejsca-w-hotelu!?p=16575594&viewfull=1#post16575594[/URL] -
A Dingo ma nowego kolegę :) Fuksa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/204352[/url]
-
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
koosiek replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Gadzia, dzięki, zaraz prześlę konto :) Lida, rozmawiałyśmy wczoraj o tym hoteliku :) To pod Garwolinem. Fuks ma kojec z budą, nie wiem, czy wewnętrzny czy zewnętrzny (u Yumanji są i takie, i takie), ale i tak jest już na tyle ciepło, że może być i w zewnętrznym. Są spacery, kontakt z człowiekiem i - jeśli się dogada - z innymi psami. Ze zdjęciami niestety nie bardzo, Yumanji chyba nie ma aparatu. Muszę kogoś zorganizować - jakbyś Lida chciała podjechać i zrobić zdjęcia, byłoby super :) Abrakadabra, fajnie, że jesteś :) Jeszcze raz dzięki!