-
Posts
90 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by daglo
-
Ja sie zastanawiam jak to bedzie dwa psy i male dziecko:evil_lol: niedlugo sie przekonam, ale estem dobrej mysli;)
-
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Moze ktos umie i zrobilby szorsciakowi banerek? -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
skoro psiak moze byc jeszcze do konca tyg to moze ta osoba moglaby podejsc z nim jeszcze do innego weta na konsultacje??? I rzeczywiscie niech zapyta wlasciciela mieszkania czy 100zl mogloby odroczyc termin dopoki psiak by wyzdrowial? Szkoda go tak chorego wozic i stresowac:-( -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[B]leni[/B] podaj numer konta pa priv, deklaruje na ta chwile 150zl, jesli bedzie potrzeba stalych dekalracji to co miesiac tylez dopoki szorsciak nie znajdzie domku. -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
fajnie by bylo gdyby zalogowala sie tu osoba u ktorej szorsciaczek przebywa... -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Podnosze slicznego szorsciaka! -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Slyszalam ze dobry gabinet jest na Grunwaldzkiej 22 w Legnicy, naprawde wiele dobrych opinii, natomiast ten do ktorego chodzili wrecz przeciwnie, same zle. [B]Lolka[/B] skoro juz tyle czekaja i nie zawoza psa do schroniska to moze by jeszcze chociaz tyle zrobili. Fundusze nazbieramy, a oni niech jeszcze troszke wytrzymaja, jak psiak bedzie zdrowy to sie w koncu cos ruszy i bedzie szansa na adopcje. Szkoda czasu tym bardziej ze podobno mu sie cos znowu robi:placz: Jak tylko bedzie zdrowiutki to hop do hoteliku i ogloszonka! -
pierwsze dni z nowym mieszkancem domu moga byc kiepskie, wez koniecznie bardzo spokojnego i uleglego psa po sterylce, i pamietaj ze one wcale nie musza sie polubic. U mnie przez pierwszy tydzien nowego przybysza moj pies nie akceptowal, caly czas demonstrowal swoja dominacje ale ze wzielismy spokojna sunie ktora mu schodzila z drogi to jakos sie do niej przekonal, a teraz jak je rozdzielimy to tesknia za soba, nie chca nawet do weta osobno wchodzic:evil_lol: Mysle ze sie bardzo lubia jak brat z siostra.
-
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
A moze ta dziewczyna moglaby pojsc do innego weta, sa w Legnicy lepsi specjalisci, my bysmy uzbieraly kaske na jego leczenie i piesek bylby u niej dopoki by sie nie wyleczyl a potem do hoteliku i intensywne ogloszenia adopcyjne? -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']To ja się zajmę bazarkami dla biedaka, coś się na pewno uzbiera[/QUOTE] [B]leni356 [/B] mam pare ksiazek na bazarek dla szorsciaka, podaj adres na priv to Ci wysle w poniedzialek. -
Argosek mix jagdteriera w nowym domku w Krakowie. Bajko dziękujemy!
daglo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Ale slicznota ten piesek! Z tego co wiem, Dr. Legien jest jednym z gorszych wetow w Legnicy, wiec nie opieralabym sie tak na jego opinii. -
Banita - starsza jamniczka od lat w schronisku. Ma domek !!! :)
daglo replied to lidka_park's topic in Już w nowym domu
Lezka mie sie w oku zakrecila widzac metamorfoze Banitki. Co za wspanialy pelen milosci jamniczy dom:multi: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
daglo replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
inna sprawa ze na niechec niepsiazy czesto pracuja starannie psiarze ktorzy nie holduja zasadzie-zyj i daj zyc innym. Niektore reakcje nie biora sie z nikad, sa wywolane wczesniejszymi doswiadczeniami z hamstwem jakich dokonuja sie psiarze, pieski biegaja bez nadzoru, szczekaja na ludzi obwachuja, warcza, wywoluja strach i niechec, bo nie kazdy sobie przeciez zyczy byc obwachanym czy oszczekanym przez biegajacego wolno onka, albo nawet i jamnika i to jestem w stanie zrozumiec. Sama zostalam tak potraktowana i pomimo e prosilam zeby wlasciciel zabral psa bo sie boje to on sie tylko zasmial.:p Moje psy nie zblizaja sie do ludzi ktorzy sobie tego nie zycza. -
z moich odswiadczen wynika ze nie ma co wogule gadac z chamskimi psiazami, jesli to tylko mozliwe odwracam sie na piecie i ide dalej. Nie dyskutuje bo mozna sobie tylko krwi napsuc a czesto nic nie dociera.
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
daglo replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Mi strasznie dzialaja na nerwy rodzice ktorzy ida z malymi dziecmi, dziecko podbiega do mojego psa z lapskami i chce glaskac ja mowie nie wolno bo moj pies nie znosi dzieci,dzieciak nie slucha, musze wiec uciekac z psem przed dzieciakiem bo moglby go ugrysc a dzieciak za mna leci a ja w nogi, rodzice zaczynaja wolac dzieciaka, dzieciak idzie dalej do mnie, rodzice biegna za nami... Wogule to moj pies nie jest do glaskania dla kazdego kto ma na to ochote, toz to nie maskotka. -
[quote name='M@d']Drugi pies w domu ma swoje plusy i minusy. Plusem jest więcej "futra" w domu, nowe wyzwania, większy "ruch", aktywizacja rezydenta itd... Warto być jednak świadomym minusów, zanim się podejmie decyzję, aby potem nie było rozczarowań [FONT=Arial][SIZE=2]lub w skrajnym przypadku oddania psa...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]To co dalej napiszę jest MOŻLIWOŚCIĄ, która nie musi się spełnić, ale ma spore prawdopodobieństwo![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zacznijmy od tego, że sfora zaczyna się od 2 osobników, a sfora rządzi się psychologią tłumu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nowy członek stada powoduje zburzenie ustalonych zasad i ustalanie wielu z nich od początku (np. pies nauczony czekać na posłanku do czasu skończenia przez Was obiadu pewnie zacznie na wyścigi z nowym tłoczyć się przy stole...)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pies który był już przyzwyczajony do tego aby nie być natarczywym, w obliczu nowego konkurenta zdecydowanie się zaktywizuje w zabieganiu o Wasze względy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]O ile np. "stary" pies czasem zanosił sobie na posłanko jakąś część Waszego ubrania, ale obywało się bez strat, to gdy będą dwa, prawdopodobnie z takiej rzeczy zostaną strzępy, a przynajmniej zostanie rozerwana na dwie części ...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Złe nawyki są bardziej pociągające - o ile nowy pies będzie je posiadał, to przeważnie zamiast uczyć się od rezydenta dobrych, to rezydent zacznie przejmować złe i będzie je trzeba tępić od nowa u obu ... np. galopady i pogonie po mieszkaniu mogą owocować pewnymi stratami :eviltong:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]Należy mieć to na uwadze i być na to mentalnie i technicznie przygotowanym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Ponadto decydując się na drugiego psa, należy starannie przemyśleć jego wiek i charakter....[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]* - wszystkie zawarte tu (i parę innych...) "możliwości" znam z autopsji gdy do dużego spokojnego psa dołączyła mała młoda suczka...[/SIZE][/FONT] Co nie znaczy, że wszystkie wymienione muszą one wystąpić u Was... ;) (ale za to mogą być też inne :diabloti:) [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Wszystkie wymienione mozliwosci wystapily wlasnie u mnie. Majac jednego grzeczniutkiego malego mixa wzielam drugiego, rywalizacja o wszystko jest na okraglo, pieski pojedynczo sa grzeczne ale w dwojke o wiele trudniej wyegzekwowac posluszenstwo, jak pierwszy piesek kiedys nie szczekal jak ktos przychodzi tak teraz obydwa dra sie w nieboglosy, nakrecaja sie wzajemnie, na spacerze czasami ciezko mi skupic uwage obu na sobie, reasumujac mam sfore ktora wlasnie rzadzi psychologia tlumu. Nauczenie ich czegokolwiek zajmuje mnostwo czasu i ciezko o zadowalajacy efekt, trzeba miec nie dwa ale cztery razy wiecej cierpliwosci. Galopady po mieszkaniu i straty zwiazane z nimi to tez bajka:evil_lol: Dwa male psiaki do 10 kg jak sie na dworze nie wybiegaja to mi chate roznosza. Dwa psy to podwojny obowiazek, czasami mam wrazenie ze jak nie urok to sr...czka, latanie po wetach podwojne. To tyle z minusow. A plusy :loveu: podwojna bezwarunkowa milosc psia, sporo smiechu, domownicy bez ktorych nie wyobrazam sobie zycia:loveu: i wiele, wiele innych:diabloti:
-
rece opadaja:shake: Glupota ludzka nie zna granic:shake:
-
Dokladnie, jak sie bierze zwierzaka to na dobre i na zle, ja chocbym miala w jednym pokoju mieszkac z mezem, dzieckiem i moimi dwoma psami to tak bym mieszkala, a nie pozbywala sie ich zeby mi bylo wygodniej. Tym razem powodem jest mieszkanie, innym razem beda wakacje, wyjazd za granice, a moze po prostu znuzenie doroslymi juz zwierzakami? Najlatwiej sie pozbyc zwierzaka i miec z glowy:p I tak jak gohna35 napisala-trudnosci zyciowe spotykaja kazdego z nas a my ludzie jestesmy istotami myslacymi, czy w takim razie za kazdym razem pies czy kot idzie won z domu? Napewno nie kiedy maja prawdziwego wlasciciela:p
-
Racja dziewczyny, co to za brak odpowiedzialnosci? Wzielam kotka i pieska ale teraz juz musze sie ich pozbyc bo zmieniam mieszkanie, takich pseudowlascicieli jak ty Korcia mialo 90 % zwierzat ze schroniska. Po co wogule bralas tego psa i kota? Sorry za brutalnosc ale do mnie Twoja postawa jest bez pojecia:p
-
sterylizować czy nie - ja juz nie mam sił tłumaczyc
daglo replied to Basia i Barni's topic in Sterylizacje
Zauwazcie jednak ze psy rasowe sie przewaznie wybraniaja, rzadko kiedy trafiaja do schronisk a jesli juz to schybko znajduja nowych wlascicieli. Niestety kundelki te najbardziej zmiksowane zapelniaja schroniska, a wlasciciele korzy dopuszczaja swoje suki w najlepszym przypadku podrzucaja szczeniaki do schroniska i w podskokach odchodza aby ponownie swobodnie rozmnazac. Natomiast te szczeniaki niestety zabieraja szanse starszym pieskom na adopcje. Nie wierze ze ludzie pilnuja swoje psy, bo oprocz nielicznych wyjatkow zbyt czesto dochodzi do rozmnazania kundelkow i jedynym najlepszym wyjsciem z tej stragicznej sytuacji jest obowiazkowa sterylizacja. Nie opowiadajac sie za sterylizacja przytakujemy eutanazji ogromnej ilosci zdrowych i czesto mlodych pieskow ktora obecnie ma miejsce. Mowicie ze sterylka to be... a eutanazja to co, ok? Lepiej zabijac czy nie dopuszczac do rozmnazania? Ciekawe za czym bylyby te biedne cierpiace pieski ktore musza zginac zeby zrobic miejsce kolejnym bezmyslnie rozmnozonym:p -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
daglo replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
[B]Figafiga[/B] popieram Cie i innych ktore podobnie mysla. Jak ide na spacerek z psami to odpowiadam za ich bezpieczenstwo i nie zamierzam patrzec spokojnie na sytuacje konfliktowe, zwykle udaje mi sie odwrocic uwage i schodzic z drogi dziwnym psom ktore nie sa na smyczy ani nie maja kaganca i zamierzam sobie kupic pieprz zelowy, ale gdyby tfu tfu zdazyla sie taka sytuacja bez skrupolow zbutowalabym napastnika, ktory cierpialby tylko i wylacznie przez swojego nieodpowiedzialnego wlasciciela, ktory nie panuje nad psem i nie trzyma go na smyczy. -
Fajnie miec dwa psy ale niestety to juz jest sfora. Moje jak zaczna jazgotac i sie na to jazgotanie nakrecac to mi bembenki w uszach pekaja! A jak byl jeden to byl taki grzeczny! Ale po wzieciu drugiego psa dostal rozkow, a i drugi tez nie lepszy:diabloti: Ale po przeczytaniu wadkow na subforze o agresji widze ze nie kazde psie rodzenstwo rozumie sie tak jak moje;) Niektorzy to widze ze maja duzy problem jak wezma drugiego psiaka a one sie dogadac nie moga:p Zawsze jest taka mozliwosc i jest to niestety ryzyko:p
-
Nigdy, przenigdy nie zostawie moich psow przed sklepem! Sa dla mnie bezcenne i nie zostawie ich bez opieki na dworze, w obawie ze cos moglo by im sie stac. Za kazdym razem jak mam kupic chocby jedna rzecz wychodze bez psow po raz drugi! Widzialam tez nie raz jak przywiazany piesek pod sklepem piszczal, straszne to bylo. Widzialam tez jak jakis madry wlascicie zostawil suczke ktora miala rujke uwiazana przed sklepem i co? Zaraz pojawil sie ogromny bezpanski pies ktory zaczal ja napastowac. Sunia przywizana nie miala jak uciec. NIestety jak wychodzilam ze sklepu piesek wlasnie dopial swojego:shake: I jakie sa tego konsekwencje:shake: A potem wlasciciel mowi - ja nie dopuszczam, ja pilnuje, albo wyrzuca psa:shake:
-
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
daglo replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Wlasnie w tej chwili o sterylizacji czlowiek decyduje sam i jaki tego efekt mamy?:-( Tragedia:shake: -
STERYLIZACJA ZAMIAST EUTANAZJI!!!Film Roberta Valentine "W nadziei..."
daglo replied to lewkonia's topic in Sterylizacje
Podnosze bo temat wazny! Walsnie mialam dyskusje na ten temat z paniusia ktora pisala - kundelki tez maja prawo do posiadania dzieci!!! Czasami rece opadaja bo tlumaczysz , powtarzasz jak zdarta plyta argumety pokazujesz filmiki, fotki, i nic nie trafia, bo sterylizacja to za radykalne dla paniusi i ona sama chce decydowac o jajeczkach swojego pieska. Trzeba miec wiele sily zeby walczyc z ta ciemnota ludzka:shake: