Jump to content
Dogomania

walerka

Members
  • Posts

    51
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by walerka

  1. Nie bylo mnie dziewczyny, najpierw wozilam labradora do Szczebrzeszyna i tam posiedzialam 2 dni a potem sluzbowo pod Wroclawiem kolejne kilka...tak to u mnie jest, jak jestem w Lublinie to mam czas ale czesto wyjezdzam :roll:. Dzis sie dowiedzialam ze pan Adam zawiozl benka do Wwy, widze ze to za Wasza sprawa, mam nadzieje ze dojdzie do siebie bo ten pies po prostu nie chcial zyc w schronie...:-(
  2. Na zdjecia poczekajcie kilka dni moje mile bo nie robilam zawozac, ale na dniach tam pojade :)
  3. A wiec kochane labek ma od wczoraj nowa pancie, imie FADO i jest mu jak u Pana Boga za piecem :lol:. Kastracja we wtorek splynela po nim jak po kaczce, 3godz po byl rownie aktywny jak przed :crazyeye:, z radoscia odebral porzadna kapiel (smierdzial niesamowicie), wyjelismy 3 wielkie kleszcze (nie wiem dlaczego nie zostaly zauwazone u weta :angryy:) przeczekal u mnie noc i pojechal do nowej panci, gdzie czekal go ogolny zachwyt. Od razu pokazal ze przy psim ciasteczku doskonale wie jak sie siada, podaje lape, daje glos, prosi :lol:. Teraz skacza nad nim 3 siostrzenice (nalezy do najmlodszej) i moja szwagierka, ma tez towarzystwo malego kundelka, maly ogrodek, spi przy lozku swojej panci. Jak odjezdzalam dzis po poludniu to spojrzal sie obojetnym wzrokiem i polozyl obok panci, ani mu przez mysl nie przeszlo ladowac sie do samochodu z nasza sunia. Znalazl swoje miejsce na ziemi :wolfie::multi:.
  4. Jedzie! :multi: Jutro o 8mej ma weta a w srode wioze do siostrzenicy :-) W srode wieczorem napisze jak zareagowal na nowy domek.
  5. Moze beda :-) pozwolenie mamy jest, siostrzenica jutro przyjezdza go zobaczyc w naturze a ja dzwonie o sterylke do swojego weta, jak im jutro zaiskrzy to moze juz w poniedzialek by go wysterylizowali.
  6. Tak, szczegolnie w tym przypadku jesli pies ma tak daleko jechac, wazne sprawdzic tych ludzi, jesli sa po 60ce to czy poradza sobie z olbrzymem ktory jak dojdzie do siebie to przeciez ma swoja sile. On jest taki strasznie spokojny, flegmatyczny i uparty wiec jak nie zechce np usiasc to nie wiem czy taka pani po 60ce da rade go do tego zmusic, nie mowiac juz o jakiejs sytuacji ze ja gdzies pociagnie na smyczy.
  7. Mysle ze kastracja do zalatwienia, nie traktujmy tego jako przeszkode jesli dom bedzie ok to sie cos zdziala. Ja mam dobry kontakt z wlascicielem schronu, mysle ze zrobilby wszystko co najlepsze dla tego psa.
  8. Hmmm... no wiecej 'w typie' to juz nie mozna niz ten benek, na moje oko to on najprawdziwszy bernardyn. Na koty jak reaguje to ja akurat nie sprawdze bo mam silna alergie na koty wiec nawet jakbym dala rade jakiegos wypozyczyc eksperymentalnie to za nic nie wsadze go sobie do samochodu zeby go tam zawiezc. Zreszta on jest w takim stanie ze prawdopodobnie by kota teraz totalnie olal, co nie znaczy ze bedzie tak robil zawsze. Nastepna sprawa to taka ze tego akurat psa pewnie niechetnie wydadza dla kogos kto go nie widzial w naturze, ale to do dopracowania.
  9. Jest przy kosci, jak to labrador, latwo przekarmic te lakomczuchy, dieta napewno sie przyda na dziendobry! Moja siostrzenica sie w nim zakochala, czekamy na decyzje jej mamy, w sumie dla mnie bylaby to najbardziej zadowalajaca sytuacja bo za ten dom recze wlasna glowa!
  10. [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek16.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8793/labek16.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek17.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1825/labek17.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek19.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9286/labek19.jpg[/IMG][/URL]
  11. [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek11.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3061/labek11.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek12.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4645/labek12.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek13.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9681/labek13.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek14.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3729/labek14.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek15.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6554/labek15.jpg[/IMG][/URL]
  12. [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek4.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7003/labek4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek7.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/504/labek7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek8.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2923/labek8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek9.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9104/labek9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek10.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9955/labek10.jpg[/IMG][/URL]
  13. Do jednego ze schronisk w okolicach Lublina trafil w piatek piekny biszkoptowy labrador. Byl pogryziony przez inne psy ale rany goja sie szybko. Jest to piekny i madry pies, wazne aby znalazl dom i kochajacego pana/pania jak najszybciej zanim pobyt w schronie zmieni ten czysty charakter!! Pies ma okolo 5ciu lat, jest zadbany. Raczej nie byl nigdy szkolony ale jest bardzo pojetny i madry, chetny by zadowolic czlowieka. Prawdopodobnie trzymany byl w mieszkaniu, nie zalatwi sie w boksie, czeka nawet cala dobe az pracownicy schroniska wyprowadza go na spacer! Milosnik tej rasy napewno nie bedzie psem zawiedziony! [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek5.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2747/labek5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek1.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/695/labek1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek6.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6080/labek6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek2.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8889/labek2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/my.php?image=labek3.jpg][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/9702/labek3.jpg[/IMG][/URL]
  14. Rybka39 miala jakiegos chetnego na tego benka lub kaukaza, kaukaz juz wyadoptowany, napisalam do niej odnosnie benka, moze sie odezwie, trzymajcie kciuki.
  15. Znajomi z ogrodkiem odpadaja, ja prawie nie mam w poblizu znajomych, jestem w Polsce od pol roku :shake:. Jedyni ktorzy sie kwalifikuja pod te kategorie to maja dziecko ciezko niepelnosprawne i przygarnietego psa znalezionego pod Obi. Gdyby nie to ze niedlugo wyjezdzam na 2 tyg to sama bym go wziela tymczasowo...Wlasciciel schronu tez juz nie zabardzo chce go oddac pierwszemu chetnemu bo sie boi ze go odrzuca jak bedzie dalej taki bez zycia.
  16. Niestety mam kiepskie wiadomosci :-( mlodszy benio jest pod codzienna opieka weta, fizycznie nic mu nie jest ale po prostu stracil ochote do zycia :-(:-(:-(. Praktycznie nie wychodzi z budy i podczas mojej wizyty rowniez nie mozna bylo go do tego naklonic :-( Dom potrzebny jak najszybciej!!!!
  17. [quote name='A&S']Masz rację nie rozumiemy się, ale teraz już tak :oops:. A czy temu benkowi po ugryzieniu przydałby się DT?[/quote] Napewno by sie przydal, mysle ze w normalnych warunkach by odzyl a i nabral oglady i atrakcyjnosci dla potencjalnych nowych wlascicieli. Juz o tym myslalam ale ja za tydzien mam wyjazd sluzbowy, potem za 3 tyg wyjezdzam na pierwsze dwa tygodnie wakacji a potem w drugiej polowie lipca znowu wiec teraz nie moge. :shake: Gdyby chodzilo tylko o mnie to bym odpuscila sobie te wakacje ale mam dwoje dzieci oraz dziadka urlopujacego z Australii. Jednak to o czym piszesz Lacrima jest fajne, taka rodzina zastepcza dla pieskow, bardzo mi sie to podoba i mysle ze moj chlop by sie zgodzil na cos takiego pod warunkiem ze psy nie mieszkalyby w domu. A mam fajny kawalek ogrodka odgrodzony od reszty ogrodu, ze 100m tam jest wiec tworzy jakby ogromny kojec, jakbym tam postawila ze dwie budy to bym mogla brac po dwie takie psie bidy na wyprowadzenie. Tylko to od sierpnia najwczesniej.
  18. Ja tez nie wiem...jestem w poblizu ale moge tam spedzic kilka godzin tygodniowo, porobie troche zdjec, wyprowadze kilka psow na spacer, omowie te sfotografowane, i okazuje sie ze minely 3godz...teraz tam przywiezli swietnego labradora, poki co jest tam poltora dnia, zaloze sie ze jesli posiedzi pare tygodni albo nie daj Boze miesiecy to tez sie podda...takie psy MUSZA miec swojego czlowieka, a czlowiek zawiodl :-( Strasznie mnie korci zeby wziasc jakiegos do mnie ale to ciagoty serca a nie rozumu, bo zdaje sobie sprawe ze nasz tryb zycia niekoniecznie sprzyja wiekszej ilosci czworonogow :roll:
  19. Moze uda mi sie tam pojechac w niedziele to dowiem sie czegos wiecej, dzis wlasciciel rozmawiam ze mna w trakcie kladzenia terakoty w sali operacyjnej tak ze zebralam tylko pobiezne informacje o roznych psiakach.
  20. No wiec nowiny sa takie ze starszy bernardyn poszedl do adopcji a mlodszy nie wraca do kondycji po tym wzajemnym pogryzieniu, rany fizyczne sie wprawdzie zagoily ale jest apatyczny, nie ma ochoty na nic, nie mozna go namowic zeby wyszedl z budy :-(. Wierze jednak ze i on znajdzie dom skoro starszy i agresywniejszy go znalazl...
  21. Jutro bede miala wiesci, nie bylo mnie pare dni bo odlatywala moja mama do AU a przylatywal tata, odstawialam o odbieralam z lotniska a ze mineli sie o wlos to czekalam w Wwie zeby nie jezdzic w te i spowrotem.
  22. Kiepskie wiadomosci, pan do ktorego mialam jechac wzial juz innego psa :-(:-(:-(, podobno tez bernardyna. Szkoda ze nie moglam jechac od razu :-(, akurat mi przyszedl towar a potem musialam gnac na slask do klienta :-(
  23. Pisze na szybko ze slaska, rano jest i czekam na spotkanie. Rottka przekazana pani Agnieszce z fundacji ROTTKA o 2giej nad ranem :). Sunia jakby wiedziala gdzie jedzie, jak kolo polnocy zle skrecilismy i przjechalismy 20km w odwrotna strone niz trzeba to caly czas glosno szczekala mimo ze wczesniej siedziala spokojniutka, jak tylko zawrocilismy w dobrym kierunku to przestala :crazyeye::lol: Domek dla benka moze jutro zdaze zobaczyc jak wroce w lubelskie.
  24. Na szczescie oba czuja sie lepiej niz wygladaja, rzecz w tym ze nielatwo daja sie oporzadzic. W boksach rzadza wiec inne psy im nie podskakuja.
  25. Dzieki Anetta! Juz wiem jak wklejac :multi: [URL=http://img196.imageshack.us/my.php?image=bernardyn5.jpg][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3074/bernardyn5.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...