Jump to content
Dogomania

kinia098

Members
  • Posts

    3124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinia098

  1. Problem w tym, że mam już u Danusi staruszka Dana amstaffa który siedzi tam ponad pół roku i strasznie krucho z kasą :( Zaraz uzupełnię pierwszy post bo i tak zaczynam pisać na FB. Z tym betonem.. nikt nie kazał jej tam leżeć. SAMA najwyraźniej tam się położyła. Jak pisałam, ma piec i 2 materace. A zdjęcie było robione po podaniu zastrzyków. "suczka po coś pojechała do weta, gdzie podobno siedziała na betonie w kupach miała potem chorować i wyć........cierpieć na stawy....potem jak czytałam było lepiej a teraz co? dalej stawy? czy dług macie u weta tego co ją w tych kupach trzymał? dlaczego nie możesz poprosić o przesłanie historii choroby psa? dlaczego nie utrzymujesz kontaktu z dt? wybacz pytania, ale jeszcze takiego chaosu to nie widziałam tysiące niedopowiedzeń pies od listopada czeka na dom i nie ma ładnych zdjęć " Suczka uciekła z DT. Okazało się, że kogoś pogryzła i tak trafiła do weta, gdzie 2 tygodnie siedziała w tych wstrętnych warunkach. Wydaje mi się, że też już pisałam że ze zdrowiem suni jest różnie. Raz jest bardzo dobrze, a raz bardzo źle i wtedy do weta. Teraz akurat było strasznie, ale na szczęście antybiotyki ją postawiły an nogi. Z DT nie utrzymywałam kontaktu bezpośrednio, bo zaszła dość niemiła sytuacja. Info przekazywała mi Agnieszka. Dobra, zabieram się za pisanie historii suni.
  2. Matko ! Znowu chaos. DT nic nie bierze za to, że suka jest. Prosi tylko o zwrot kasy za leczenie, dojazdy, wyżywienie. To są zdjęcia suni z garażu. Już chyba 100 razy powtarzałam, że ona woli być tam niż w domu. Nie chce siedzieć w domu i tyle. Ma tam piec i 2 posłania. Nie wiem czemu w tym momencie wybrała beton. ewatonieja- nazwijmy ją na razie roboczo Saba do ogłoszeń i banerka. Chyba, że ktoś proponuje lepsze imię ? Suka nie jest chora na nerki.. Jak pisałam- choruje na stawy. Pewnie po pobycie u weta i tułaczce się tak załatwiła i teraz wszystko wychodzi. Badania krwi są jak najbardziej ok ! Dokładnie ! :(
  3. Sunia z dziś Nie wiem jak to z imieniem. Chyba wcześniej do ogłoszeń było brane Saba.
  4. Dowiedziałam się przed chwilą, że te zastrzyki to były antybiotyki i witaminy. Po tym suni przeszło. Wcześniej dostawała tabletki ale zwracała je i wtedy stan się pogorszył. Zastrzyki polepszyły sytuację. I na bank głównym problemem są stawy. :(
  5. Moim zdaniem zdjęcia nie są aż tak złe. Może poruszą czyjeś sumienie te smutne oczka ... :( ŚWIAT, zaraz zabiorę się za FB. Dopiero wróciłam do domu i teraz mam czas. Myślę że allegro cegiełkowe to świetny pomysł ! Czy ktoś mógłby zrobić ? Sunia teraz miała robione badania krwi i wyszły ok ! Ma tylko podwyższone próby wątrobowe, ale to ponoć po przebytym stanie zapalnym. Tak czy siak, zdrowieje ! Jutro ja zadzwonię do weta i dowiem się nazw leków. Sytuacja wygląda tak, że zalegamy 265zł u DT i jeszcze 70 u weta, a jutro suka musi iść na kontrolę.. nie pójdzie bo nie ma kasy..
  6. W górę suniu ! :( DT tak bardzo potrzebny ! :( Może ktoś nas wspomoże ogłoszeniami ?
  7. Sunia jest w Sławnie. Jesto to województwo zachodniopomorskie. Nie tak daleko od Koszalina, Darłowa, Słupska. Jeśli odpowiedzialny DT, który podołałby z leczeniem suni i w ogóle tymczasowaniem jej; suka co chwilę choruje, woli siedzieć w garażu niż w domu, czasami wyje jeszcze w nocy, no ma gorsze dni :(, zdarza się, że robi w pomieszczeniu a nie na dworze :(, znalazłby się gdzieś dalej, to stanęłabym na głowie, żeby ją tam dowieźć. Bo nie wiem czy tutaj na miejscu znajdzie się ktoś kto zaopiekuje się starą chorą suką :( Suni poprawiło się po tych antybiotykach, więc chyba wątroba w porządku i reszta narządów. Zaczęła więcej jeść, żywsza się zrobiła. Ale najgorzej ze stawami, bo sunia czasami piszczy i nie może się podnieść. Dlatego pewnie musiałaby być cały czas na jakichś tabletkach :( Dziś powinnam dostać dokładniejsze wyniki po pobraniu krwii.
  8. Oby się chłopakowi udało ! :) Trzymam kciuki !
  9. Tak jak i cały wątek na Dogo chyba. Niektórzy nie mogli się połapać. Jutro zmienię opis. Opiszę wszystko dokładnie, żeby było wiadomo o co chodzi.
  10. Wszystkie kotki dziś już po zabiegach :) Dla Mini Bulwy i Burej Pingwinki przydałby się DT :(:(:(
  11. Złapane ! Mini Bulwa, Bura Pingwinka, Bura spod Biedronki i jedna czarna z MPGK :ok: :ok: I ja być w szoku 8O ( sorki za jakość :oops: ) [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/182891_154416287945250_100001306380550_273511_7274788_n.jpg[/img] [img]http://img715.imageshack.us/img715/6087/18062315441616127859610.jpg[/img] Kocur 1 z MPGK [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/181783_154416254611920_100001306380550_273510_7008048_n.jpg[/img] Kocur 2 z MPGK [img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/180147_154416224611923_100001306380550_273508_6667293_n.jpg[/img] I Pitówa ;) [img]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/182248_154416177945261_100001306380550_273507_1462015_n.jpg[/img] Nie wiem czy już pisałam, ale ktoś rozwalił budkę pod kominami...... nie widzę też misek, a zawsze było ich mnóstwo, bo karmicielka chodziła karmić kilka razy dziennie :strach: Martwię się o Rudzika, bo go nie ma już drugi raz :roll: 8O Klakiera też w ogóle nie widzę :( Katastrofa z uszami Burej Pingwinki... Kopalnia ! Aż krew jej leci chyba od drapania się :cry: Nawet nie wiem jak jej to wyczyścić, żeby jej nie bolało :(
  12. Wydarzenie na FB jest, ale tak zagmatwane, że nie wiem czy coś uzbieramy :( Poza tym, kto wpłaci jak ja nawet nie dostałam nazw leków, chociaż proszę już od bardzo dawna... A fakturę wet wystawi dopiero jak zapłacimy dług- 70zł............. Czyli chyba w sumie musimy zebrać jakieś 300zł. Sama nie wiem. Ciężko skupić myśli jeśli się nie wie co teraz stanie się z suką, gdzie ją umieścić... DT nie ma czasu, kasy i sił, żeby dalej się suką opiekować... i pisze, że w każdej chwili może mi ją przywieźć do domu. A jak to zrobi, to ja chyba wylecę razem z tą sunią.. :( Po prostu brak w domu już miejsca na kolejnego zwierzaka ... :( Hotel ? Na to potrzeba deklaracji i to być może na baaaaaaaaardzo długo, bo jak wiadomo suka jest w złym stanie. Nie wiem naprawdę.. może Wy macie jakieś pomysły ?
  13. No mamy ją zabrać... Znowu rozchodzi się o pieniądze.... Do mnie to jeszcze nie dotarło. Ja nie wiem co teraz z sunią... Nawet gdyby poszła do hotelu, to już chyba na dożywocie.. bo kto by chciał tak schorowanego psa ?!
  14. Suka ma dług i traci DT............ Ja jestem załamana.
  15. Sunia dziś była u weta. Wetka myślała, że będzie miała bardzo niską temperaturę co by oznaczało, że jest w agonii, a jednak nie !! Sunia się broni, walczy ! I są dwie opcje- albo jest to drobna sprawa, że suńce się po prostu zachorowało i antybiotyki ją postawią na nogi albo to coś poważniejszego i niestety.... Dziś dostała 3 różne zastrzyki, w tym bardzo dobry antybiotyk. Ma je dostawać jeszcze jutro i w piątek. W piątek po południu ma też mieć robione badanie krwi i jeśli okaże się, że nerki i wątroba przestają pracować, to.... :cry: Koszty za dziś: - 35zł - wizyta i 3 zastrzyki, - 60zł - zastrzyki na czwartek i piątek, - 35zł - paliwo. Państwo, którzy się nią opiekują są załamani, że z sunią tak źle :( W piątek potrzebna będzie kolejna kasa...
  16. [quote name='abilab']Zdjecia suni jest naprawde piekna robione co prawda jakis czas temu [IMG]http://i52.tinypic.com/ztbqyd.jpg[/IMG] [/QUOTE] Jest niesamowita.
  17. O, ruszyło się troszkę :) Super! W takim razie mocno zaciskam kciuki za malucha ! :)
  18. W piątek idę ostatni dzień do szkoły :) Ferie ! Będę miała więcej czasu, więc na pewno podskoczę na tą wiochę :) Wezmę ze sobą przysmaczki od kabaji. Może jak właściciel zobaczy, że karmię czymś jego psa, to sam wyjdzie ;) :roll:
  19. W środę suka pojedzie do weterynarza. Rozważamy jej uśpienie.. Ona strasznie już cierpi :( Ale ostateczną decyzję podejmie wet.. Jedyne co nas pociesza w tej sytuacji, to to, że sunia jeszcze zaznała dobroci i opieki ze strony człowieka :(
  20. [quote name='sylwija']sa słodkie :) może domkowi coś się stało - bywają różne sytuacje..[/QUOTE] w sumie, to chyba dobrze, że nie pojechał. Od razu ucieszył się na widok innych kotów, ogon w górze i 'noski' na przywitanie :)
  21. Tak, nie ma transportu. Sławno a Słupsk to 30km, jak pisała estrella, a do autobusu raczej nikt nie weźmie suki robiącej pod siebie..
  22. Jedyne co się ostatnio dowiedziałam, to to że z suką gorzej.. Je, ale chudnie. Odrobaczana była. Piszczy i jęczy, cięzko jej wstać o ile wstanie. Potrzebny jej wet, a nie ma kto jej zawieźć.........................
×
×
  • Create New...