Jump to content
Dogomania

kinia098

Members
  • Posts

    3124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinia098

  1. Co ja mam zrobić z Puszystą ? :( To jest taki wypłosz... Pod szyją wygryzła/wylizała się do krwi... Sierść brzydka. Szyja jak ogolona. Wirus II..... Pytałam weta. To może być spowodowane uniemożliwieniem wyjścia na dwór :( Gospodarka ? Ale ona taka kochana jest. Tak mi ufa... Doradźcie, proszę ! :cry: Jak nigdy pojawiła się matka maluchów spod mostu/MPGK a właściwie to spod elektrycznego :mrgreen: Wlazła do łapki i..... nic !!! Zabrakło jednego malutkiego kroczku :evil: :evil: Że to musiało się cofnąć, wrr :evil: Ale złapała się 'szara kotka' spod kominów :dance: :dance2: 120zł. Nie była jeszcze w ciąży, ufff. Ale świeżo po rui :| Jedno z dwóch stad na kominach z głowy :ok: A tu pozdrowienia od kominowych jajcarzy :mrgreen: Pręguś [img]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/196032_162295003824045_100001306380550_316555_6185359_n.jpg[/img] Łasuch, który by tylko żarł żarł i żarł ! [img]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/197891_162294980490714_100001306380550_316554_624184_n.jpg[/img] [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/188996_162294957157383_100001306380550_316553_7576086_n.jpg[/img] Na Pocztowej znowu dym był. No ręce opadają. I teraz bardzo Was proszę o pomoc, bardzo. Gadka szmatka w szkole, koleżanka napomknęła o kotach gdzieś tam na ulicy. No i polazłam tam dzisiaj... :roll: Musiałam.. bo.. okazało się, że nie kłamała. Był kot, a nawet koty. Ale jeden był szczególny, dlatego tam właśnie polazłam. Koteczek, malutki, drobniutki z.... najprawdopodobniej [color=#FF0000][b]odstrzeloną tylną lewą łapką[/b][/color]....... bo ktoś tam hoduje gołębie.. Tak słyszałam. Jak ktoś mógł tej malutkiej kruszynce zrobić coś takiego, no jak ?!?! :cry: Okropnie żal mi i siostrze tej malizny. To chyba kotka, bo ma jedną rudą plamkę. Chyba, że to brudne. Oprócz małej jest jeszcze pingwin- podejrzewam że matka i dymne śliczne coś. [b]Wszystko wygłodniałe na amen.[/b] Ryż to łykały... Malizna jest biała z burym króciutkim ogonkiem, i 2 plamkami burymi na główce. Pingwinka jest dorosła. Pozostałe 2 takie pół roczne/8miesięczne. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy nadadzą się do domu. Ale [b]bardzo proszę o DT dla kruszynki.[/b] Jeśli jednak nie spodoba jej się w domu, będziemy szukać gospodarki. Ale ona nie może tam zostać !! Proszę, pomóżcie.. :( [img]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/199344_162294937157385_100001306380550_316552_4462057_n.jpg[/img] [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/200590_162294917157387_100001306380550_316551_2513131_n.jpg[/img]
  2. [quote name='Wala2006']Polunia raczej nie ma wydarzenia na FB...[/QUOTE] To wrzucę jej fotki i jakiś tekst do swojej galerii i będę ją udostępniać ! :) Nie mogę znieść tego, że ona jeszcze w tym schronie ! :roll:
  3. ZAPRASZAM NA BAZAREK :) [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=125517&p=7236447#p7236447[/url]
  4. [quote name='Isabel']Czy to Rudzik? ;)[/QUOTE] Nie nie to nie Rudzik z działek :lol:
  5. A teraz zagadka. Cóż to za pan, już w nowym domku ? Kto pamięta ? 8) commeta Ty siedź cicho :P [img]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/189211_161357683917777_100001306380550_312473_6339064_n.jpg[/img] [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/188723_161357723917773_100001306380550_312475_7107510_n.jpg[/img] Chyba w węglu się tarzał :P [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/200741_161357707251108_100001306380550_312474_4288803_n.jpg[/img] I moje ulubione Urocze to zdjęcie [img]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197309_161357663917779_100001306380550_312472_6007481_n.jpg[/img]
  6. Dopiero przeczytałam, że Negra w domku a tu już takie smutne wieści :( Trzymaj się Negra !!! :(
  7. Nie mam co pisać, to Wam zdjęcia chociaż wrzucę :mrgreen: Oczywiście pierwsza Piti :) ( która nadal szuka domu, już 4 miesiące.... ) [img]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197239_160466514006894_100001306380550_306919_7490284_n.jpg[/img] [img]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/190447_160466564006889_100001306380550_306921_7806912_n.jpg[/img] [img]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/190492_160466587340220_100001306380550_306923_88775_n.jpg[/img] [img]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/188717_160466634006882_100001306380550_306925_4778483_n.jpg[/img] Czarnuch na 100% nadaje się do domu. Jak go wypuściłam z łazienki, to łaził za mną jakby był u nas od zawsze 8O Pies mu nawet nie przeszkadzał, cwaniak :roll: [img]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/190162_160466537340225_100001306380550_306920_6539892_n.jpg[/img] A tak niedawno było u nas ładnie :) [img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197565_160466610673551_100001306380550_306924_4627734_n.jpg[/img]
  8. A ze złych takie, że mała Szisza zaginęła :(
  9. A, i maleństwo z Wałowej też :) Karmicielka znalazła mu dom. A ja go już zaklepałam dla znajomej koleżanki :lol: No cóż, innego kota się podrzuci :lol::evil_lol:
  10. Glutek i czarny z Bogusława wyciachani :) A Mini Bulwa w domku !!!! :D :D :D
  11. Szukam osoby do wizyty po adopcyjnej w Połczynie Zdroju !!! PILNE !
  12. Radwet..... Nawet muchy bym już tam chyba nie posłała.
  13. Powodem śmierci Saby było ogólne wyniszczenie. Wątroba była jednak w złym stanie ( opinia innej osoby ), mimo że wet uważał wyniki za dobre.... Saba miała zniszczoną wątrobę i dostawała leki, które pewnie przyczyniały się do postępu tego procesu. Do tego wszystkiego doszły też stawy..... Weterynarza nie chcę już komentować..............
  14. Każdy już chyba trochę ochłonął, ja też, więc.. Chciałam serdecznie podziękować wszystkim, którzy zainteresowali się Sabą. Pani Ewie za opiekę nad Sabą do końca jej dni. Za dużo miłości, cierpliwości i poświęcenia, dom. Paulinie S. z FB za ogromne zaangażowanie w poszukiwaniu hotelu i pomocy dla Saby, które udało się znaleźć, ale nie zdążyliśmy...... Nanhoo za chęć zabrania suni do siebie, a także poszukiwania innych DT, hoteli. Hotelowi Terier za zaklepane miejsce i wyrażenie chęci do opieki nad tak problematycznym psem. Wszystkim wpłacającym pieniądze bez których ciężko byłoby cokolwiek zrobić. Agnieszce za pieniądze, które zebrała na forum, kiedy były pilnie potrzebne. Blacky764 za banerek. Ewka :) za plakat adopcyjny. Polla za ogłoszenia. Atomowce za bazarek. Wszystkim podtrzymującym nas na duchu i kibicującym Sabie. Przepraszam, jeśli kogoś pominęłam, ale również dziękuję za pomoc... Saba zapewne nie miała łatwego życia. Jej właściciel w okropny sposób pozbył się jej- wyrzucając ją po tylu latach... Saba strasznie to przeżyła. Tęskniła za właścicielem tak mocno, że uciekła z DT. Na szczęście odnalazła się i odeszła u boku Pani Ewy, która dała jej na ostatnie tygodnie życia dom i miłość. Człowiekiem, który przyczynił się, a właściwie spowodował śmierci Saby jest wet i mam nadzieję, że kiedyś za to odpowie. Żegnaj Sabciu. I przepraszam, że nie zdążyliśmy Ci pomóc. [*]
  15. Dziękuję dziewczyny za potwierdzenie. Cytuję jeszcze z FB potwierdzenie Jolanty P., która deklarowała 20zł/msc.
  16. No właśnie, w wolnym kraju ;) ;) Szkoda tylko, że wcześniej nie było nikogo do pomocy ;)
  17. Wiesz, może nie każdemu starcza czasu :) Źle, że Was powiadomiłam o śmierci suni ? Na wyjaśnienie przyszłaby odpowiednia pora. Szkoda tylko, że przez te wszystkie dochodzenia nie stanie się to dziś, bo człowiek nie jest w stanie napisać czegoś pięknego, kiedy czyta takie niemiłe słowa, a robił dla psa ile tylko mógł.
  18. delfy2000- dzięki. Owszem, przy wsparciu wielu osób udało mi się mieć już jakiś nowy plan dla Saby, hotel, pieniądze, i wcale się temu nie sprzeciwiam, bo to prawda. Sama nic bym nie zrobiła. I tak jest chyba w większości przypadków na Dogo. Potrzebna jest grupa.
  19. No pewnie :) Nie miałam prawa się oburzyć po tym, jak usłyszałam, że ciągnę kasę cierpieniem suki :) A wystarczyło poczekać na wyjaśnienia :) A nie od razu wszystko wytykać :) Nie kocham psów, bo mówię, że zdychają. Mam się śmiać, czy płakać ? :shake:
  20. [quote name='bela51']To bardzo, bardzo przykre.:-( Ale tak na prawde , czy mozecie napisac dlaczego Saba umarla? Na co chorowala? Przeciez jeszcze kilka dni temu planowaliscie przeniesc ja do innego dt? Czy przenosi sie psa w stanie agonalnym ? Czy nie ma tu zbyt wiele znakow zapytania? Czy nie nalezy sie wyjasnienie tym wszystkim, ktorzy sledzili jej losy? Moze ja zbyt opóźno przyszlam na jej wątek, i nie mam prawa zadawac tych pytan...:-( Ale to dziwny wątek:shake: Wiesz.. wczoraj nie miałam już czasu rozpisywać się, dlaczego suka zdechła... a nie, że nie macie prawa........ Prawdopodobnie to błąd weta, który źle odczytał, a może wiedział ale nic nie mówił żeby ciągnąć kasę?, wyniki... Zobaczyła je inna osoba i stwierdziła, że Saba miała już zniszczoną wątrobę. [quote name='Czarodziejka']Czy ktoś widział tego psa? Może jestem obrzydliwie podejrzliwa, ale decyzja o przeniesieniu jest zapięta na ostatni guzik i nagle psa nie ma. Wybaczcie, ale nie jedno już tu widziałam. Zdjęcie, które wrzuciłam teraz na wątek, było robione dzień przed śmiercią suni. I JA JE ROBIŁAM ! [quote name='bela51']Skoro tyle tu niejasnosci, to jak najpredzej zaządajcie sekcji zwłok. A pieniądze... Chyba lepiej już je przeznaczyć na żyjącego jeszcze psa w potrzebie.. [quote name='delfy2000'] Myślę, że dom sie nie sprawdził w 100%, ale takie podejrzenia mnie przerażają. I co nam da sekcja zwłok, szczególnie, że Kinia jakoś opiekunów ostatnio broniła... I co wtedy, nawet gdyby? Nie dom, wet. [quote name='Czarodziejka']Sekcja nie jest konieczna, bo nic nie wykaże. Sunia była stara, wyniszczona i słaba. Mnie zastanawia, może niesłusznie, więc wybaczcie, czy ona odeszła teraz, czy już wcześniej, kiedy jeszcze pieniądz płynął? Były przypadki, że pies nie żył od miesięcy, a kasa płynęła, dopiero przy zapowiedzi przeniesienia do innego dt, albo adopcji nagle umierał.... Czy mam jechać jutro do Pani Ewy i nakręcić filmik z leżącą martwą suką ? Jeszcze leży przykryta kocykami ( no zaraz może ktoś powie, czemu jeszcze jest.. ).. Jeśli zdążę, to tam pojadę. [quote name='Inez de Villaro']W tej smutnej historii od początku wszystko było nie tak, jak powinno- brak wiadomości o psie, brak diagnozy, brak nazw leków, raz pies jest , raz ucieka, potem znowu jest...cierpi, nie cierpi...chora, niechora, wstaje, niewstaje...nie mieliśmy żdnych konkretów i zadnych szans pomocy. Podejrzewam, jak Czarodziejka, że pies już dawno został uspiony, tak jak pojawiły się groźby dt na ten temat... Ja uważam , że niewielki jest sens zakładania takich wątków , w których tylko możemy pobiadolić i nie możemy nic zrobić, bo tak naprawde byliśmy bezradni w tej sytuacji..i ta bezradność powoduje u mnie złość. Biedny , stary psiaku...bardzo mi Ciebie żal, że na swym ostatnim etapie życia spotkało Cie tyle bólu , nieszczęścia a przede wszystkim zaniedbania...że mimo starań wielu osób nie udało się Ci pomóc, złagodzić ból, zdiagnozować...nie zaznałaś dobroci...żal...wielki żal.. Biagaj radosna>> Bo tak było. Suka uciekła z DT i przypadkowo się odnalazła. Nie wiem jak mam to udowodnić ? No szlag mnie chyba trafi... Tak uśpiliśmy sukę i ciągniemy kasę !!! :shake::shake::shake::angryy::angryy::angryy: Za wszelką cenę będę starała się jutro podjechać do Pani Ewy i narobię Wam zdjęć zdechłej suni. Tak, lepiej byłoby gdyby zdechła gdzieś na ulicy. [quote name='Cantadorra']Przykro mi Sabciu. Niestety nie wierzę, że Saba odeszła ubiegłej nocy. :-( Ten DT nie powinien był się zdarzyć. W schronie może miałaby szansę na adopcję. A tam? Guzik mnie obchodzą ludzie z tego DT. Nie tak miało być. Jak ktoś nie lubi zajmować się psem, lub nie ma możliwości, to nie bierze psa. Bardzo mi przykro, że dziewczyny nie zdążyły pomóc sunieczce, z drugiej strony czuję ulgę, że teraz na pewno nie cierpi. :-( Najpierw Korunia, teraz Saba. PAskudnie. :-( Czarodziejko, czy to prawda, że na jesień i wiosnę umiera najwięcej psów? Ktoś tak kiedyś powiedział. Nikt nie wiedział, że Saba będzie aż tak schorowana. Nikt nie wiedział, że ucieknie. Tyle dobrze, że Pani Ewa przyjęła ją po tym wszystkim do siebie; wychudzoną, znowu załamaną, z raną na głowie, śmierdzącą całą w swoich odchodach. [quote name='Atomowka'] Dla mnie największą pomyłką było umieszczenie tam psa To trzeba było ją zabrać do siebie. Miałam pewność, że Saba ucieknie i wróci w takim stanie ? [quote name='bela51']A moze dowiemy sie, jaki to był dom tymczasowy? Obawiacie sie, ze sprawimy komus przykrosc, a jak do tego ma sie zycie psa? Jest mniej warte niz ludzkie humory ? Nie dla mnie.:shake: DT, który wstawał do suki nawet o 3 nad ranem albo siedział z nią w nocy. DT, który karmił ją strzykawką, kiedy była w gorszym stanie. DT, który codziennie gotował jej jedzenie ( co nie jest wygodne.. ) DT, który codziennie sprzątał jej odchody w piwnicy. DT, który doglądał suni przez cały dzień. DT, który podarował jej schronienie. Dziękuję za osądzanie w sprawie pieniędzy. Z jednorazowych wpłat doszło mi 175zł. Z deklaracji 80zł od winter7. Na dniach napiszę do osób deklarujących wpłaty, że Saba odeszła i oni zdecydują co z ich deklaracjami. Może zechcą przeznaczyć je na inne psy. Atomowko, a co z 30zł z bazarku ? Czy tam 90, nie pamiętam już dokładnie. Pies nie powinien być w tym DT... szkoda tylko, że wcześniej nikt się nie zaoferował.
  21. Muszę Wam to napisać... Saba odeszła dziś w nocy u boku Pani Ewy... Żegnaj Sabciu, już nie cierpisz :( [*]
×
×
  • Create New...