Jump to content
Dogomania

magda7k

Members
  • Posts

    677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda7k

  1. Vicky ja tam pojechałam w pierwszej kolejności, wczoraj też tam byłam. pipi, zadzwonię do swojego weta zapytam
  2. a może ona zjada te swoje kupy? podaj jej pyralginę, pół tabletki, jak masz Psów innych raczej się nie boi, może ogólnie jest zestresowana nową sytuacją.
  3. [B]Pipi,[/B] sunie nazwałam sonia i kleo, z takimi imionami mają ogłoszenia, więc wybierz któreś dla twojej tymczasowiczki:) A jak ona? załatwiała się, z budy wychodzi? Poprosiłam panią z makowej żeby ja złapała jak jeszcze zobaczy, ja dziś wieczorem znów tam pojadę, porozwieszam jeszcze ogłoszenia, ludzi popytam, no muszę ją znaleźć!
  4. [quote name='Anna & 137']Isia ma się coraz lepiej,apetyt dopisuje,zapoznała się już z moimi psami i kotami.Jest przyjaznie nastawiona do wszystkich,chętnie spacerowała dzis po podworku z całym towarzystwem,nawet poszczekała na listonosza.Przybiega na zawołanie wesoło merdając ogonkiem.[/QUOTE] Dobrze, że Isia-Lisia ma się lepiej, i dobrze że sunia u pipi dochodzi do siebie. Czyli mamy wynik: dwie uratowane, jedna zaginiona:(Byłam wczoraj z Ania u tych ludzi. Kłamstwa, kłamstwa..Rozwieszam ogłoszenia, dziś dzwoniła do mnie pani że widziała taka sunię na ul. Makowej (odchodzi od 27 Lipca). Nie mam pewności że to była ona, ale szukam i dalej będę rozwieszała ogłoszenia, aż oplakatuje całe miasto i okoliczne wioski, do skutku.
  5. może ją boli i dlatego się nie załatwia? dobrze że je, dawaj znać pipi jakie wieści. dzwoniłam do ludzi z tego ogłoszenia, to nie moja rózia, psy urodziły się u tych ludzi, było ich 7 jedna sunia się ostała co ją ogłaszają
  6. Dzięki [B]dreag [/B]ze się rozglądasz. [B]Pipi[/B], jak sie ma sunia u ciebie po sterylce?
  7. Vicky popytaj proszę. Może dowiesz się kiedy pozbyli się suki, bo tego też nie mogę być pewna że to była sobota. Nie mogę się dodzwonić na nr który mi podałaś do dzielnicowego. A baba nie odbiera tel. dzisiaj ode mnie. Mam aktualne zdjęcie siostry suni, która była do niej bardzo podobna, prawie identyczna, tamta miała trochę jaśniejszy koniec pyska ale jak były małe to sama je myliłam, także rozglądajcie się błagam, ja będę rozwieszać ogłoszenia z nowym zdjęciem, kto może niech powiesi koło siebie, tekst jest na BO suka była u nich od 24 stycznia [IMG]http://i55.tinypic.com/t0508g.jpg[/IMG]
  8. wczoraj zawaliłam dzień w pracy, dziś muszę nadrobić wiec piszę krótko, nie odpuszczę im a psa znajdę. Vicky podaj namiar na dzielnicowego z Bema, nie wiem czy mogę napisać ich adres na forum. Pipi dzięki za chęć pomocy, mam nadzieję że dziś uda mi pogadać z dzielnicowym, jak nie to będę dzwonić o pomoc. Wczoraj z Ania i Agnieszką obeszłyśmy działki, porozwieszałyśmy ogłoszenia. Będę szukać malutkiej.
  9. no niby jechali żeby do schroniska oddać, to w sumie niedaleko 27 Lipca. A nie zadzwonili bo nie mieli telefonu. Ale kłamią od początku, psa zabrał z domu chłop, pozostałym w domu powiedział,że do schronu oddał. Potem jak do mnie zadzwonił (uprzednio postraszyłam babę do której miałam tel. policją) i powiedział, że schronisko zamknięte było to pojechał na te działki, pytał ludzi czy kto nie weźmie. Baba sama dzwoniła do schroniska sprawdzić czy jest pies, bo trwała w przekonaniu lub udawała że faktycznie go do schronu zabrał. Jak się dowiedzieć prawdy co oni zrobili z tym psem..
  10. Stała się straszna rzecz, ci ludzie nie oddali psa do schronu, tak naprawdę nie wiadomo co z nim zrobili, mówią, że oddali komuś przy działkach na 27 Lipca. Nie wiem co napisać, kłamcy, okropni ludzie dziewczyny, szczególnie Aga w swojej okolicy, proszę rozglądajcie się za nią, tak wyglądała ponad 2 miesiące temu. Nazywała się Tejla i pewnie reaguje na to imię. Będę szukać, ogłaszać, może ktoś ja faktycznie wziął i się odezwie do mnie. [IMG]http://i54.tinypic.com/rti8hk.jpg[/IMG]
  11. [quote name='joanna83']Magda a umowa była podpisana? Wstaw ludzi na czarne kwiatki i może podaj tu część danych. Jest sporo szczenią teraz do adopcji, mogą znowu próbować...[/QUOTE] Asia, tak wyszło, że umowa nie podpisana, miałam do nich zajechać i podpisać bo akurat nie miałam w domu wydrukowanej jak zabierali psa. I nie zajechałam, moja wina, ciągle czasu mi brakowało.. Ludzie mieszkają na ul. Bema, adres dokładny podam, bo mam w domu zapisany, tel. 516 5.. 442 i drugi z którego dzwonili 724 1.. 912
  12. [quote name='Anna & 137']Isia całą noc spokojnie przespała,bladym świtem wyraziła chęć skorzystania z "toalety",wróciła i dalej śpi.[/QUOTE] niech śpi, wymęczyła się biedulka. Czekamy na zdjęcia śpiącej Isi:)
  13. co za dzień był wczoraj! zacznę od pipi, która jest nieoceniona i wspaniała i uratowała (dosłownie) sunię, jedną z bliźniaczek. Pipi dziękuję!!! Pipi specjalnie przyjechała do Bielska, żeby sunię zabrać,co nie było łatwe bo suka nie chciała dać się złapać, czekała z nią w lecznicy, zabrała do siebie. Weterynarz też zasługuje na pochwałę, bo wiem, że nie było lekko. Koszty sterylizacji pokryły zebrane z bazarku pieniądze. Potrzebujemy jeszcze kasy ok.100zł na drugą sunie. Kto może co nieco zadeklarować? Pipi napisz jak się ma dziewczyna? Po drugie, Isia, którą przywiozłam w niedzielę z Bielska wczoraj miała sterylkę, udało się, ale ona jest bardzo słaba. Obawiamy się też czy nie ma pokleszczówki. Isia jest w zaprzyjaźnionym DT pod bardzo dobrą opieką. Niedługo będą zdjęcia. A ja dzisiaj jadę zabrać ze schronu jedno z moich szczeniąt (też bielskich) które w sobotę zawiozła tam rodzina, która ją adoptowała na początku stycznia. Wczoraj wieczorem się dowiedziałam i spać nie mogłam wcale. Co ta mała tam musiała przeżyć.. Ponoć suczka 5-miesięczna nie dogadywała się z dziećmi, co jest dla mnie wielką ściemą i bzdurą. Ludzie nawet do mnie nie zadzwonili tylko od razu do schronu eh
  14. a ja wczoraj wróciłam z bielska z sunią w bardzo zaawansowanej ciąży, biedulka widać że domowa, od obroży ma ślad. A tylko wyszłam do sklepu..i jak mogłam ją zostawić? wyszłam dziś z domu z duszą na ramieniu, mam nadzieję, że się nie rozsypie w ciągu dnia bo jest potwornie gruba. Liczę, że moja wetka zrobi jej dziś sterylkę.
  15. Spajki nie do poznania na zdjęciach, jakbym go zobaczyła tak na ulicy to sama bym się zastanawiała, czy nie podmieniliście psa:) Cieszymy się, że ma troskliwą i fachową opiekę, martwimy się też łapką. Czy w ogóle widać jakąś poprawę? mniej kuleje? Dobrze że choć z kotem i królikiem potrafi się bawić, to, że nie umie biegać za patykami to tylko świadczy o tym, jak mało czasu (albo wcale) poświęcała mu wcześniejsza pseudo- właścicielka. Czekamy na wieści i nowe zdjęcia:)
  16. jeju, jak dziwnie Spajki wygląda bez sierści, czy aby mu nie zimno? prosimy o fotki kudłatego Spajkusia:) jak łapka, czy widać postępy leczenia i rehabilitacji?
  17. Ania, w najgorszym wypadku tylko na czas sterylki. Monia możesz wziąć do siebie?
  18. podpisałam petycję, cudne psy
  19. jak się ma sunia? biedaczka, tyle przeszła, szkoda jej do schroniska
  20. pilnie poszukiwany DT dla suń z bielska [IMG]http://i55.tinypic.com/vxlnoi.jpg[/IMG] jedna z nich po zastrzykach hormonalnych dziwnie wygląda, ma powiększone piersi jakby bardzo utyła. Martwimy się z moją siostrą o nią, trzeba je wysterylizować a nie szprycować hormonami. Najlepiej jakby zamieszkały na podwórku, bo one przyzwyczajone, kto może ją wziąć?
  21. ja też tu zaglądam i cisza..
  22. no chyba się udało:) Luna tęskni za DT ale ma się dobrze. Śpi w łóżku, ma podwórko do biegania i kochającą opiekunkę a to najważniejsze.
  23. [quote name='ifka']Bielszczanki, któraś z was zna może tego pieska? widzę go już drugi raz, w zupełnie innym końcu miasta wprzeciągu ostatnich dwóch m-cy najprawdopodobniej się zgubił, bo kto mógłby wyrzucić takiego kudłaczka? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_pbSoFg24wBw/TX_CJFmiSzI/AAAAAAAAAGE/2AvPz-OwCCU/s512/Zdj%C4%99cie0017.jpg[/IMG] a już brudas jest, ale jakby go wykąpać... piękny, maść biało-rude łaty, co to za rasa?[/QUOTE] A co z tym kudłaczem, ktoś wie? dałoby się lepsze zdjęcia porobić psu? takie, żeby było lepiej go widać
  24. ifka, nie znam tego kudłatego, dawno nie byłam w bielsku. jakby go wykąpać i wyczesać to na pewno wypięknieje, tylko kto się tego podejmie?
  25. nie możesz się dogadać z wetem że na kreskę zrobi sterylkę? kasę da się nazbierać, tylko trzeba jak najszybciej zrobić sterylkę, gorzej dla suki jak urodzi i zabrać szczeniaki, to dopiero dramat.
×
×
  • Create New...