Widzę Leni, że trzymasz rękę na pulsie! :lol:
Więc tak:
- do Reyes się na razie nie mogę dodzwonić, próbuję...
- do Pani z Białegostoku już dzwoniłam, bo obiecałam jej wczoraj, że do południa zadzwonię, Pani przekaże 50PLN Reyes przy odbiorze Zuzi.
Maciaszku, prosiłabym w takim razie o przelanie tych pieniędzy na moje konto...podam Ci na PW.
Jak tylko się umówię dokladnie z Reyes to przekażę jej numer do rodzinki Zuzi, a rodzince przekażę numer Reyes. Żeby byli w kontakcie.
Mam nadzieję, że mój Reks nie zje Zuzanki...
Trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło!