-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
To ja dam 10. I dzisiaj zrobię zdjęcia rzeczy na [B]bazarek.[/B] Jeżeli ktoś udzieli konta na wpłaty.. Więc deklaracji na karmę mamy [COLOR=darkorange]35 PLN[/COLOR] [U]mamanabank [/U]- [B]20 PLN[/B] [U]maciaszek [/U] - [B]5 PLN[/B] [U]jasza [/U] -[B]10 PLN[/B] [B]Kto dorzuci grosik?[/B]
-
Czekamy. Zaglądamy. I myślimu o Tobie, Trevor.
-
Zadzwoniła do mnie Pani z Zabrza, że nie może zabrać Iskierki...:angryy: Nie będę może tego komentowała, nie powiedziała dlaczego... Napisałam do Wiewiórki, do Lary i do Gosiary... [B][U]Halbino, Gosiara[/U][/B] - dziękuję za wasze deklaracje sprawdzenia domku, mam nadzieję, że zostaniecie na wątku Iskierki i będziecie ją wspierać, chociaż dobrymi myślami.. Jestem taka rozczarowana, nic mi się nie chce... Ale do rzeczy. [SIZE=4][B]Trzeba zebrać pieniądze dla suni na jedzenie.:shake:[/B][/SIZE] Zmienię może tytuł wątku. - Trzeba pospraszać ciotki na wątek, przyda się każdy grosik. - Jutro jestem u mamy, powiedziała mi, że ma farby do tkanin i spróbujemy wykombinować coś, żeby zrobić piękną chustkę " Szukam domu" dla Iskierki. - W niedzielę wystawię bazarek dla niej, [B][U]potrzebowałabym tylko osoby[/U][/B] [B][U]która byłaby skarbnikiem i zbierała wpłaty na swoje konto.[/U][/B] [B][/B] - We wtorek postaram się załatwić duplikat szczepienia dla Iskierki.
-
bozenazwisniewa napisz na wątku transportowym, może ktoś się trafi. A za Trevora wszystko ściskam co mogę..
-
Mam nadzieję...
-
A jeszcze Pani z Zabrza nie odbiera telefonów... Niedobrze...
-
Tak mi wstyd, tak mi przykro...:oops: Ja to mogłam poleconym wyslać, ale nie miałam tej karteczki wypisanej wcześniej a sie wtedy tak spieszylam... Tak już to jest, jak się czlowiek spieszy, to sie diabel cieszy... Postaram się to załatwić jakoś...
-
Izis, przepraszam że przekopiuję... "Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie, na łańcuchu więziony przy budzie. O głodzie i o chłodzie, i w brudzie, a podczas lata, gdy szukasz ochłody, często bez miski wody; Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady, odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady." Ale temu zwyrodnialcowi ja nie wybaczę nigdy... [SIZE=2]Trevorku kochany, bądź silny!
-
Lara rozmawiała z tą Panią jeszcze przed Panią obecną Perełki i pisała mi, że fajna, wrażenia pozytywne... Niech się Lara wypowie...
-
Ewentualnie, jak się adopcja Iskierki powiedzie to ja we wtorek pojadę do schroniska i spróbuję zdobyć zaświadczenie lub jego duplikat.:placz: Iskierka ma ważne szczepienia do listopada.
-
Na dodatek teraz się okazało, że Wiewiorka nie dostała książeczki szczepień Iskierki, a ja ją wysłałam dwa tygodnie temu... A ja ją wysłałam zwykłym listem a nie poleconym...:placz: :placz: :placz: Tak się to gmatwa wszystko :placz: Wiewiórka idzie dzisiaj na pocztę popytać jeszcze...
-
Wiewiórka ma już doładowany telefon i sms-ujemy.
-
Halbino, jeżeli byłoby tak,że ta Pani rzeczywiście dzisiaj nie odbierze i będę się mogła skontaktować z nią dopiero jutro, to czy Twoja propozycja jest aktualna? Wyślij mi jakby co sms-a z Twoim numerem telefonu. Będzie mi łatwiej.
-
Pani nie odbiera.. Chyba rzeczywiście bedzie dopiero jutro, napisałam jej sms-a z prośbą o kontakt i słów kilka o wizycie... Czekam... Trzymajcie kciuki!
-
Najgorsze jest to, że jutro mnie nie będzie do wieczora..Na Dogo, bo jadę do mamy a ona nie ma internetu.. A chciałabym wszystko dograć.. Jakby co to mój numer juz podałam, podaję jeszcze raz: [SIZE=3]514 518 167.[/SIZE] Numer Wiewiórki jest też przez nia podany w którymś z postów. Numer do Pani z Zabrza ma Halbina i Gosiara też. Tylko, że Gosiara i Wiewiórka nie mają nic na kontach i nie mogą dzwonić... Węzeł gordyjski normalnie... Będę do skutku próbowała się dodzwonić do niej, [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]ale podajcie mi[/B] [B]swoje[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]telefony albo sms-em albo puśćcie sygnał chociaż[/B][/COLOR][/SIZE], żebym mogła informować w dwie strony...
-
To może tej fajnej Pani z Gliwic Laro? Nie wiem w końcu jak się z nią zakończyła sprawa... Wiesz, ta Pani, której jamniczek zginął pod ciężarówką...
-
A ten babsztyl co ją oddał? Nie mam słów..:angryy: Trzymaj się Malutka!
-
Dzwoniłam do pani z Zabrza, ale na razie nie odbiera... Ona sie wtedy z Wiewiorka umowiła na 19.09 bo wczesnie jej miało nie być, może jest w podroży, spróbuję potem..
-
To ja zadzwonię i dam Ci znać dobrze? Podaj mi jak możesz Twój numer na PW, to jakbym nie mogła na Dogo, to zadzwonię do Ciebie potem z adresem. DZIĘKUJĘ!
-
Czekamy! I kciuki ściskamy!
-
Matusiu, taki srebrny piękny pies!!! Ukłony!!
-
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
Jasza replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Tyle ogloszeń, to już mam nadzieję,że ją ktoś wypatrzy... -
Właśnie to samo chciałam napisać! Jak macha ogonkiem to w porządku! Dzielny Zumi! :multi: