Dziękuję Kisiaraf!!!:loveu::loveu:
[B]Laima [/B]- co to znaczy, że nie jest zsocjalizowana z psami?
Boi się ich, ucieka, jest agresywna, szczeka?
Chowa się? Ignoruje? Różnie to można zrozumieć.
Postaram się poszukać kogoś z Krakowa, kto jest zmotoryzowany i mógłby w czwartek poświęcic trochę czasu...
Martwi mnie to załatwianie sie Babetki w domu.
Może by jej nauczyć korzystania z kuwety?
Potem można by kuwetkę wynieść na dwór?
Ja tak robilam z gazetami na które sikał mój Reksio.
On przez pierwsze dwa miesiące ANI RAZU nie załatwił sie na dworze.
Nawet po długim spacerze trzymał siuśki i jak tylko wpadał do domu, leciał do kuchni i tam sikał.
Tak było do momentu, kiedy na spacerze podczas zabawy z suczką sąsiadów nie przytrafiło mu się siusianie na trawie...
Widziałam jaki był przerazony, ale podbiegłam do niego jeszcze w trakcie i tak zaczęłam go wychwalać i piszczeć z radości, że mały się "nakręcil"..
Skończył, zaczął skakać po mnie, machać ogonkiem na potęgę, wariowąc i cieszyć się!
Od tej pory poszło juz szybko.
Owszem, zdarzało mu się nasikać w domu, ale zawsze w kuchni ( mam tam kafelki, więc nie ma problemu..)
Ale najważniejszy był ten pierwszy raz....