-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jasza
-
To czekamy na Martaipieski!!!
-
Maleńka Sunia - kolejna ofiara wyrzucona z samochodu - jest w DT
Jasza replied to henikar's topic in Już w nowym domu
[URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Lenka-siedmiomiesieczny-szczeniak-szuka-domu-W0QQAdIdZ333434846[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/lenka-siedmiomiesieczny-szczeniak-lagodna-sunia-IDwSaz.html[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/dodaj-ogloszenie/[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Lenka-szczeniak-siedmiomiesieczna-malutka-suczka,52814[/URL] -
Maleńka Sunia - kolejna ofiara wyrzucona z samochodu - jest w DT
Jasza replied to henikar's topic in Już w nowym domu
A może taki, prosty tekst? Jak myślicie? [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Szukamy najlepszego na świecie domu dla młodziutkiej, [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]siedmiomiesięcznej suczki. [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Lenka jest malutką suczką, [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]waży około 6 kilogramów. [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Ma przepiękną, jedwabistą sierść i cudne, duże uszka.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Jest nieco wylękniona, ale bardzo spokojna i grzeczna.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Ładnie chodzi na smyczy, dobrze dogaduje się z innymi psami, [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]choć tych dużych się troszkę obawia.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Jest zaszczepiona i odrobaczona.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji Lenki:[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Tel. 506051825[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]e-mail: [/SIZE][EMAIL="henrietta55@wp.pl"][COLOR=#4444ff][SIZE=3]henrietta55@wp.pl[/SIZE][/COLOR][/EMAIL][/FONT][/COLOR] -
Goldi trzęsąca kruszynka pomóżmy bo nie przetrwa zimy
Jasza replied to kajak's topic in Już w nowym domu
A jak się dogadują między sobą? Chyba dobrze? Kajak, taki optymizm i tyle szczęścia bije z Twoich postów- fajnie się czyta Wasz wątek :-) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Jasza replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Po to właśnie jest DT że właściciel może stamtąd także psa odebrać. Gdyby się takowy znalazł. A dwa tygodnie, to malutka może spędzić na podusi a nie w baraku. ;-) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Właśnie też tak sobie myślę :oops::oops::loveu: -
Jak będzie u Lilki - to dołożę coś tam. Uzbieramy! Mała jest zaszczepiona, wysterylizowana .... Lilka - ukłony!
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
Jasza replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Rezerwacja postu, na późniejsze, ewentualne wpisywanie istotnych informacji - ogloszeń ( linkow do nich), rozliczeń itp. Kiko jest podobna do owczarka belgijskiego malinois, albo mi się wydaje? Piękna! -
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
Jasza replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ja nie dałam rady oglądać. Wyszlam z psami. Ale - o dziwo - mąż oglądał i chyba po raz pierwszy był przejęty...:-( Na drugi dzień też bylo o schronisku - podobno coś "ruszyło"? -
Zaglądamy do Kajtka!
-
Świętokrzyskie jakie cudne, czyli moja dzika Frida :)
Jasza replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Rumen tabs nie zadziałał. Kupuję im całą masę śmierdzieli - żwacze, penisy wołowe, wędzone uszy, ogonki....uwielbiają :-0 Reksa karmiłam zawsze gotowanym jedzeniem - Miśka takim gardzi. BARF - jak dla mnie zbyt skomplikowany. Sucha karma - wygodnie dla mnie i psy jedzą chętnie. Kupuję na zmianę Eucanubę, RC i Bosch. Eucanubę jedzą najchętniej. Do tego raz w tygodniu jedzą ( zamiast suchej karmy) coś gotowanego - żołądki, wątrobkę lub serduszka - wiem, że niezbyt zdrowe, ale Reksio uwielbia. No i smakołyki - biały serek, jogurt, jabłka, orzechy włoskie... Do suchej karmy dodaję czasami łyżeczkę oleju arachidowego, lnianego lub kukurydzianego ( lub suchą rybkę z bazarku 3x). W soboty i niedziele jedzą z nami śniadania....i dają się pokroić za świeży chleb. Wiem, że nie idealnie, ale ja sama z sobą wlczę o zdrowsze odżywianie ;-) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
W środę minął miesiąc. A babcia mi się śni prawie codziennie, zawsze jest młoda i piękna w tych snach... Mam nadzieję, że jest Jej Tam dobrze. -
No tak...o poranku.... Nie pamiętam kiedy mi się przydarzył taki z wylegiwaniem się... Więc zazdraszczam jak wszyscy :-)
-
Ale fajnie się wszystko układa! Kciuki za jutrzejszą wizytę!
-
Porzucili mnie na parkingu i już nie wrócili! - pomożesz mi przetrwać?
Jasza replied to Figanna's topic in Już w nowym domu
A może tekst zmienić? Jak myślicie? -
Na pierwszą maleństwo....
-
Za jutro - kciuki!:-)
-
Zapiszę wątek :-) Kciuki za dobry dom. Haniu - czekamy na relację :-)
-
Świętokrzyskie jakie cudne, czyli moja dzika Frida :)
Jasza replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Taaa... Zestaw przysmaków Miśki: !. Kupy ludzkie. 2. Kupy końskie. 3. Kupy inne, w tym kozie bobki w ostateczności. 4. Zużyte pieluszki. 5. Tłusty boczek. 6. Słodkości. 7. Pranie i butki. 8. No niech będzie już ta sucha karma...;-) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Jasza replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Szczotka nie pojechała do Wagens. Nie wiadomo kto ją zabrał ze schroniska. Nutusiu :loveu: -
Świętokrzyskie jakie cudne, czyli moja dzika Frida :)
Jasza replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Pewnie tak jak Miska, która kiedyś zabrała cichutko mój but kupiony dopiero co na bazarku u Ketuni ( pięęękny był...ech:placz:) i zabrała go sobie na łóżko defilując dumnie przez sam środek pokoju ( nie myślałam patrząc kątem oka, że to but..:oops:) i potem się wygodnie usadowiła i zaczęła obgryzać...jak do mojego mózgu dotarła myśl że to może niekoniecznie CZARNA ZABAWKA :p to już nie było połowy "pięty":roll: A kula zdziwiona dlaczego jej zabieram, kiedy właśnie udało jej się butka rozpracować:eviltong: