Kasia77
Members-
Posts
4673 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasia77
-
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
Kasia77 replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Ja jakby co, jestem na slasku za około dwa tygodnie,wracam 24go, może sie przesunąc ewentualnie dzień,najwięcej dwa. Jak najbardziej mogłabym go zabrac wtedy od razu, z tymże bede miała ze soba najprawdopodobniej moja jamniczke(ciezko rozlokowac gdzies wszystkie siedem psów:) ),więc mam nadzieje Maksiu byłby zadowolony z towarzystwa?.... Do Szczecina teoretycznie też moge podjechac i w srode Maksiu byłby juz w domku,po czym byłby leczony juz u nas w słupsku, z tymze zawsze jest jakies ALE...do szczecina mamy 300km,wiec droga by troche kosztowała,mój samochód mało pozrec nie potrafi,więc wyszłoby nie mniej niz 200zł. nesca,napisz prosze jeszcze czy Maksiu tylko w lecznicy sobie podsikał co nieco i czy tak normalnie zachowuje czystosc?,żeby nie było ewentualnych zadnych niespodzianek, i czy dom moze liczyć na wsparcie na jedzenie?domek da od siebie ile moze oczywiscie,ale wiem,ze nieda rady "rozpieszczać" Maksia bardzo,bez pomocy. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
Kasia77 replied to nescca's topic in Już w nowym domu
[quote name='nescca']Maxa serduszko nie pracuje jak nalezy. Po dlugim zastanowieniu zapadla decyzja. Wzmacniamy serce i bierzemy sie do zabiegu. Maly byl szczesliwy że wsrod ludzi. A przedluzylo mu sie okrutnie bo przywieziono psa ktory uciakajac przed burza nabil sie na plot. Zdarl z siebie kawal skory. Szyłyśmy dluuugo. A Max zwiedzal lecznice podsikując półki. Ale miał frajdę. Choć jak wracalysmy z wetką do schronu to biedak trochę posmutniał. Jechałyśmy kolo Jego dawnego domu.... tego domu który już Go nie chce.[/QUOTE] nescca,ale Maksiu prócz podsikiwania półek w lecznicy:lol:zachowuje czystość i wie,ze siusiu robić nalezy na spacerku?. Dopytuje,żeby wszystko było jasne,dziś myśle potwierdze,że domek na Maksia czeka... A którego Twój mąż jedzie w nasza stronę?,bo ja tez za jakies dwa tygodnie bede wyjeżdźać, tyle,ze na południe,więc gdyby czas był ten sam,mogłabym zabrać Maksia sama. Miałam tylko nadzieje,ze da sie cos zorganizować szybciej-na już,bo w jego przypadku-wiek i zdrówko,kazdy dzień się liczy...,zawsze się boje jak chodzi o starowinki,ze sie nie zdąży... Jeśli chodzi o kwestie zdrowotne-jeśli piesio ma miec teraz podleczone serducho,to w razie co,niezbedne zabiegi moze mieć zrobione juz u nas. Moje tymczasy Ząbek i Pineska, to też psy , które miały koooszmarne problemy w pycholach....teraz wszystko jest jak trzeba. Maksiu mieszkałby tuż obok mnie, a raczej pode mną,miałabym nad chłopakiem pełną kontrole i zajęła się w razie potrzeby sprawami weterynaryjnymi(i tak bede robic w najbliższej przyszłości "przeglady" moich i "moich" psów). -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
Kasia77 replied to nescca's topic in Już w nowym domu
[quote name='nescca']Kasiu77... Za dwa tyg. mój mąż jedzie do pasłęka. Pomyślmy.... czy by Ci pasowało... Aż boję się cieszyć :)[/QUOTE] Gdybym mogła,zabrałabym malucha natychmiast,ale nie moge...w domu 7 piechów, w tym 4 tymczasy bardzo zasiedziałe. Ale jeśli sie uda,mały mieszkałby bliziutko,o krok ode mnie:) -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
Kasia77 replied to nescca's topic in Już w nowym domu
[quote name='bianka0']Jakie to byłyby stałe miesięczne koszty? Oczywiście nie licząc nagłych zachorowań i nieprzewidzianych zdarzeń.[/QUOTE] Domek byłby bezpłatny, z tymże prosiłby o wsparcie na jedzenie,wiadomo,dobre jedzenie kosztuje. Poza tym mały musiałby byc na pewno zabezpieczony w kwestii weterynarza,pieniądze w razie co,można oczywiscie przelewać bezposrednio na klinike, ale narazie jak pisałam-niczego na 100% nie obiecuje. -
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
Kasia77 replied to nescca's topic in Już w nowym domu
[quote name='nescca']On nie powinien iść do hoteliku. Mamy też dwa zaprzyjaźnione po sąsiedzku. On potrzebuje DT . To przecież jamnik. Musi mieć łóżko i ludzia.[/QUOTE] Gdyby znalazł się DT na pomorzu,to dalibyście rade zorganizować mu dojazd?,jest mozliwośc wyjechania po małego jakieś 100-150km. Nie obiecuje,ale "pracuje" nad jednym domkiem. Gdyby,ewentualnie coś z tego wyszło, piesio musiałby mieć zapewnione pieniadze na wszelkie leczenie i wizyty u weterynarza, i pomoc w utrzymaniu(na jedzonko). -
[quote name='magenka1']Kasiu już sklejam bazarek z kawą dla Kubusia jak zabraknie na ogłoszenia wtedy będziemy prosić ale bardzo dziękuje![/QUOTE] W takim razie , na przyszłosć(oby nie....,oby przyszłosc Kubusia jak najszybciej była kolorowa,ale w razie gdyby nie...) jeśli bedzie potrzeba, to wspomoge Kubulka grosikiem na ogłoszenia;)
-
Jamnik staruszek tak bardzo chce żyć ...Pomóżcie!!!
Kasia77 replied to nescca's topic in Już w nowym domu
A wiecie moze cokolwiek o tym w jakiej rodzinie mieszkał ?, to znaczy chodzi mi głównie o to,czy były w niej dzieci i jaki jest jego stosunek do dzieciaków?(pytam na wszelki wypadek,gdyby cudem jakiś DT mógł spaśc z nieba) -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
teraz powinno działać - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190500-Torebkowo-Książkowy-i-nie-tylko.-Do-20sierpnia.Zapraszamy[/URL]. -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
a to bazarek ode mnie dla Rufa i reszty piesiów: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/1905...7#post15149107"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1905...7#post15149107[/COLOR][/URL] Do ogłoszeń faktycznie przydałby sie nowy tekst. A Rufi, jak Rufi- energia go rozpiera,w miejscu nie postoi pół minuty, ciągle w ruchu:lol:, i od kilku dni bardzo sie buntuje na wieczorny powrót do kojca, podbiega,patrzy sobie na mnie i tyle go widze:lol:... -
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
Kasia77 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']dzwonil ktos ostatnio??[/QUOTE] Dzwonił Pan, z Sosnowca.Zapytał na dzień Dobry, kiedy może przyjechać po psa. Kiedy zobaczył,ze po psa nie przyjeżdźa sie, ot tak! od ręki,pytał czy może przyjechac go zobaczyć. - Może,pewnie,ze może, tylko szczerze mówiąc zdziwiło mnie to troche,bo z Sosnowca do Słupska do przejechania cała Polska, praktycznie niemozliwe,zeby zobaczyc psa ,wsiąść w samochód i wracać,no ale,jesli faktycznie by sie fatygował na drugi koniec kraju,zeby zobaczyc psa, to w końcu świadczy tylko na jego korzyść. Mogłabym nawet sobie sprawdzic ten dom,bo wyjeźdżamy niedługo do Bielska,ale po dłuższej rozmowie,okazało się,że Pan ma jeszcze 5 psów, które kupił na bazarze,jak twierdzi, od bezdomnych, bo było mu ich szkoda. a to bazarek dla Babla i reszty piesiów: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190500-Torebkowo-Książkowy-i-nie-tylko.-Do-20sierpnia.Zapraszamy.?p=15149107#post15149107[/URL] -
Za wyróżnione allegro,płace 12zł, i takie moge opłacić Kubusiowi jakby co. Kubusiu,do biegnij w góre psinko,chociaz do "bieganie" nic i tak pewnie nie pomoze:sad:
-
Jamnikowaty Ząbek od 2 lat w DT. Pomóżcie ogłaszać i szukać DS!
Kasia77 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Tylko czy jak znajdzie domek w Krakowie to Kasia go odda. Wiem że nie chce dawać psiaka daleko. Przywiązała się bardzo (nie dziwne po takim czasie) i chce mieć możliwość kontroli.[/QUOTE] Póki co nie ma domku i w Krakowie,bo nikt nie dzwonił i nie pytał o Ząbka. Pewnie,że najchętniej posłałabym Ząbka gdzieś niedaleko, ale jeśli odpowiedni dom byłby w Krakowie czy gdziekolwiek indziej,to i tam bym go odwiozła, grunt,żeby dom był wyjątkowy. Co roku odwiedzam w Bielsku Białej mojego byłego tymczasowicza,szorstkiego jamniolka,którego też do nowego domku zawoziłam osobiscie(niema innej opcji), więc miałabym swoich chłopaków po drodze:loveu: Dziękuje za info. na telefon o ogłoszeniu Bąbla;) -
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
I jeszcze jedno Bońciu- Pan,nie mógł wyjść z podziwu na Twój widok obok koteczka...:lol: -
A Kubuś ma aktualne ogłoszenia?, jeśli będzie potrzebne allegro i miałby kto wystawić, to Ja Kubulkowi opłace.
-
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial]Zaglądałam tu do Ciebie,moja królewno,zaraz jak sie pokazałaś:loveu:...[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Czekam mocno na spotkanie , mam nadzieję,że będziesz pamiętać....[/FONT] -
[quote name='ajlii']Dziękuję Wam za pomoc... ale moja sunia już odeszła za TM :( Mam nadzieję że namiary pomogą innym psiakom...[/QUOTE] Strasznie mi przykro:sad::sad:, wyrazy współczucia...
-
Mam u siebie kilka dogomaniackich tymczasów, zarówno one jak i moje własne trzy psy,korzystały zawsze i bezzmiennie z lecznicy Arka na Norwida. Tymczasowa Pineska(z mojego banerka) miała rozległe guzy podbrzusza(dwie operacje),każdy pies jest leczony i poddawany wszelakim zabiegom w w.w klinice. Bez zastrzeżeń.
-
Odwiedzamy Kubuniu...
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']A ode mnie nie wplynelo te 20 zl dla Rufiego ? Powinno już być chyba ..Musze spr. kiedy poszledl przelew -chyba ,że utknęlo coś po drodze ... No i poprosilam wuja Jamora ,aby rozjerzal się wśrod swych znajomych w spr.domu dla Rufiego ..Moze akurat ..? [URL="http://www.jamor.pl"]www.jamor.pl[/URL][/QUOTE] Wczoraj nie było,więc wpisałam to co wpłynęło,zeby było jasno i na bieżąco. Byc moze doszło dziś, nie mam wglądu w konto na codzień, postaram się uzupełnić wpłaty przez wekend;). Olga,proszę tylko,podawaj moze odrazu kontakt na mnie,zeby potencjalny domek,kontaktował sie bezposrednio ze mną w sprawie Rufa. Nie chciałabym już nigdy takich "pokręconych" sytuacji jak ta z jego niedoszłym domem pod Gorzowem:razz: Jeśli ktoś chciałby rozmawiac o Rufim,to tylko i wyłacznie bezposrednio ze mną,zresztą i tak w innym przypadku nikt Rufa nie dostanie:lol: -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
Kasia77 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wysłałabym Pineski samolotem do USA,ani nigdzie gdzie nie mogłabym dojechać sama. Zresztą Pineska nie nadaje się na sunie do towarzystwa dla młodego psa z którym miałaby sie bawić, bo ona się nie bawi,moze nie umie,może tylko nie lubi, ale to zupełnie nie ten typ. Pineska to samosia,spokojny, starszy,mało aktywny pies. -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Pieniadze,które wpłynęły dla Rufiego w m-cu lipcu (do dnia wczorajszego) Kaskadafik- 50zł Anna Wujkowska - 35zł -
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
Kasia77 replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pinesk@, to jest dom który "poważnie" był zainteresowany Piną ,tresc meila: " hej! ja mam juz jedna suczke(19mies.) i chciałabym drugiego pieska najlepiej dziewczynke,bo moja lubi sie bawic z dziewczynkami chlopcy ja denerwuja,jest tylko jedno ale mianowicie ja mieszkam w USA i zeby ja sprowadzic musi miec wszystkie szczepienia no i certyfikat zdrowia pozatym to bedzie dluga no i nie ukrywam ciezka podroz samolotem w klatce nie wiem czy to wytrzyma i czy spelni te kryteria tzn. zdrowotne" ech...już mi słów brak nawet.:razz::razz: -
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
Kasia77 replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Szkoda ,że ta koleżanka Kasi ,ktorą tak polubił Rufi -jakby znal ją od dawna -nie może zostać jego Panią ...A może jest to możliwe -jakimś cudem ...;).Tak mi się zamarzylo jakoś ....:razz:[/QUOTE] A no,nie może...zresztą lubuje się w nieco innych pieskach, ale przynajmniej na jej przykładzie wiem,jak potrafi reagowac na człowieka Rufi,kiedy to człowiek,przypadnie mu do gustu :) .Teraz wiem, czego/kogo szukamy z Rufikiem