Jump to content
Dogomania

pinkmoon

Members
  • Posts

    4601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pinkmoon

  1. Oj ja nawet nie wiem czy on był tak po dobroci oddany, wygląda na to że Gibsonowi na dobre wyszło rozstanie z poprzednim "właścicielem", był bity i źle odżywiany (jest taki chudy że aż przykro patrzeć na ten jego wielki, kościsty tyłek). Ale nie wiem czy facet w końcu oddał go sam czy Gibson jest z interwencji. Po takim starcie w dorosłe życie (to w końcu młody psiak) to jakiś cud że on nadal wszystkich kocha.
  2. Mariolka, jeszcze raz dziękuję za allegro :) Hmm akita... ja się w nim bardzo usilnie próbowałam doszukać jakiegoś 'w typie' ale nie dałam rady. Natomiast przed chwilą znalazłam w necie zdjęcie psa mixa akity z owczarkiem i faktycznie jak się bardzo uprzeć to Gibson ma coś z niego. Ale to chyba ktoś w dziesiątym pokoleniu wstecz obok akity leżał :evil_lol:
  3. Właśnie, jak to jest z Tartą? Na stronie fundacji jest napisane, że nie akceptuje innych zwierząt... a w schronisku siedziała przecież w boksie z innym psem. Coś się popsuło? I co w ogóle u Tarty? :) Dopiero wczoraj dowiedziałam się od pracowników schroniska że pojechała do was, wróciłam do schronu niedawno po dłuższej przerwie i kiedy nie zobaczyłam jej w boksie, pomyślałam po prostu że przeniesiono ją gdzie indziej. Od dawna jest w DT? Jak się sprawuje? :) I jeśli już mowa o psiakach z Gdyni, to co szykujecie dla Japy? Bo też doszły do mnie plotki że niedługo ze schroniska do was wybywa :razz:
  4. Tekst i zdjęcia te co na pierwszej. Kontakt można dać na schronisko (dane też w pierwszym poście), pracownicy są zakochani w Gibsonie i na pewno dopilnują żeby nie trafił w niepowołane ręce ;) Dzięki, Mariolka :)
  5. Gibsio, pokaż uśmiechniętą mordę :loveu: [img]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/gibson.jpg[/img] Kasia obiecała wysłać nowe zdjęcia jak wróci z wyjazdu, chyba że ja wcześniej zrobię. Ale mój następny spacer z Gibsonem dopiero za 5 dni...
  6. Oby rudzielec szybko się zaaklimatyzował w nowym miejscu i okazał się być super adopcyjnym psiakiem :loveu:
  7. [quote name='akucha']O rany, piękny jest, zjawiskowy!!! :loveu: Z takimi fotami to on z trójmiejskich szybko znajdzie dom, zobaczycie. Ja nie podawałabym w ogłoszeniach kontaktu na schron, lepiej dać na wolontariusza i nie zdradzać miejsca rezydowania psa. Będziecie miały szansę wybrać dobry dom. jaka to pięknota no...[/quote] Właśnie nad tym się teraz zastanawiam. W Ciapkowie są bardzo odpowiedzialne osoby zajmujące się adopcją i tu bym się nie martwiła czy Gibsio nie pójdzie w nieodpowiednie ręce, bo widziałam już wielu ludzi którzy przyszli po psa i zostali odprawieni z kwitkiem :diabloti: Natomiast jeśli to pójdzie od razu przez schronisko, to faktycznie może polecieć na wariata i bez wizyt przed i poadopcyjnych. myślę że optymalnie byłoby zostawić w ogłoszeniach kontakt do schronu i dogadać się z pracownikami, żeby w razie zainteresowania nie wydawać Gibsoniątka na piękne oczy tylko przytrzymać go chwilę i w tym czasie pozwolić na sprawdzenie domku na normalnej wizycie. Nie załatwię tego od razu osobiście bo jutro wyjeżdżam i w schronie będę pewnie w czwartek.
  8. Jestem świeżo po próbie dyskusji z pewnym panem, któremu usiłowałam przeforsować tezę, że istnieją TTB które nie zioną nienawiścią do ludzi i nie rzucają się z żądzą mordu na wszystko, co się rusza. Wiecie, jakiego zażądał argumentu? Powiedział że mi uwierzy, jeśli przyprowadzę mu asta, którego z czystym sumieniem mogłabym zostawić na trzy godziny samego w pokoju z małym dzieckiem... Kiedy odpowiedziałam, że dziecka bez opieki dorosłych nie zostawiłabym z żadnym psem - ani z yorkiem, ani z labkiem, ani z bullem... stwierdził tylko "no widzisz" :roll: A co do różnic miedzy astami i pitami - wiele razy spotkałam się z opinią że w tej chwili pity są stricte sportowe, a asty bardziej wystawowe. Prawda li to? :razz:
  9. Nowe informacje w pierwszym poście. Gibson ma obecnie ogłoszenia w serwisach: adopcjapsa.pl gumtree.pl trojmiasto.pl animalia.pl e-zwierzak.pl petworld.pl Pomoc w ogłaszaniu bardzo mile widziana ;) Pomóżmy temu słodziakowi zanim jego radość życia zginie w schronisku!
  10. Chyba dobrego hoteliku dla bulli nie ma w okolicy Trójmiasta. Z tutejszych psiaków tylko Coffee była na płatnym DT w Gdańsku, ale to była chyba 'jednorazówka' i państwo nie chcą kolejnego psa... a ostatnio dwa bullteriery pojechały z gdyńskiego Ciapkowa aż do Radomia do hoteliku.
  11. Piękny pies, w moim typie :razz: Jak trochę przytyje to dopiero będzie łamacz serc ;)
  12. Nie wiem co o tym myślą dziewczyny od astów, ale jak dla mnie, to trochę ryzykowne szukać jej domu stałego w tej chwili. Skoro są pieniądze na DT, może warto wysłać ją na tymczas do kogoś na tyle kompetentnego w sprawie bulli, żeby ocenił, czy pies jest w ogóle adopcyjny? Podeślę temat osobom, które mają namiary na takie miejsca.
  13. Rany, astka na łańcuchu przy budzie... :roll: Martwię się o nią, tyle jest teraz bullowatych do adopcji i nawet tym o świetnych charakterach ciężko znaleźć domy, a tu następne cudo i to z problemami... :-(
  14. Ambo, Ambo... fajne ma imię :loveu:
  15. Świetnie zobaczyć takiego psa, zapatrzonego w przewodnika i chętnego do ćwiczeń :loveu:
  16. Nie da się ukryć, przystojniak z niego niesamowity :razz: Oby ktoś odpowiedni go szybko wypatrzył.
  17. Dzięki w imieniu Gibsia :loveu:
  18. Gibson podbił serca zarówno pracowników jak i wolontariuszy ;) Jutro dowiem się o kastrację i do kogo dawać kontakt w ogłoszeniach. Może ktoś zrobiłby mu banerek? :razz:
  19. GIBSON sprawia wrażenie psa, który nigdy nie powinien był trafić do schroniska. Młody, wesoły, o pięknym, oryginalnym umaszczeniu - wydawałoby się że to pies idealny. A jednak poprzedni właściciel zawiódł go i Gibson od miesiąca ogląda świat zza krat schroniskowego boksu. Złe traktowanie w przeszłości pozostawiło ślady - Gibson jest wychudzony, mocno utyka na tylną łapę, co wynika prawdopodobnie z dawnego nieleczonego złamania. Jednak mimo wszystkiego co przeszedł, jego charakter nie ucierpiał: Gibson po prostu kocha ludzi ;) Każda osoba przechodząca obok jego boksu - nieważne, znajomy pracownik schroniska czy ktoś widziany pierwszy raz w życiu - jest witana szalonym, radosnym machaniem ogona i pełnym radości i chęci do zabawy spojrzeniem. Gibson to pies o wspaniałym charakterze - nie jest nachalny, nie narzuca się na siłę ze swoimi czułościami, ale jeśli tylko okazać mu odrobinę zainteresowania, cały wprost rozpływa się ze szczęścia. Jest bardzo zorientowany na człowieka i nigdy nie ma dosyć miziania, głaskania i drapania za uchem. Na spacerach zachowuje się bardzo dobrze, ładnie chodzi na smyczy, i jak szczeniak uwielbia zabawę patykami. Dużym plusem jest to, że jakkolwiek uwielbia za nimi biegać, nie nakręca się i bez problemu daje sobie je odebrać. Gibson niestety nie jest nastawiony zbyt przyjaźnie do innych zwierząt (testownany na psach i sarence, którą dzisiaj spotkaliśmy na spacerze - Gibsio bardzo chciał ją upolować :diabloti: ), natomiast w stosunku do ludzi to chodząca łagodność. Rowerzystów mija obojętnie. To wspaniały pies o spokojnym, stabilnym charakterze. Ma w sobie nieprzebrane pokłady spokoju i cierpliwości, a jednocześnie w każdej chwili jest gotowy do zabawy - jeśli tylko widzi przyjazny gest ze strony człowieka. Swoim wyjątkowym wyglądem zwraca uwagę wielu osób odwiedzających schronisko, jednak jak na razie wszystkich zniechęca brak możliwości pogodzenia Gibsona z innymi zwierzakami lub problem z tylną łapą. Jakkolwiek to pierwsze może być ciężko zmienić, to łapa jest całkowicie "do zrobienia", wystarczy jeden zabieg. Gibson potrzebuje nowego domu i kogoś, kto pokocha go całym sercem i pozwoli odwzajemnić tę miłość; kogoś, kto już go nie zawiedzie. Na chwilę obecną Gibson czuje się dobrze w schronisku, nie zdradza jeszcze oznak depresji, jednak wyraźnie potrzebuje zainteresowania i bardzo tęskni za kimś, kogo miałby tylko dla siebie. Na pierwszy rzut oka widać, że ten psiak ma w sobie mnóstwo miłości i wierności, którą bardzo chciałby komuś podarować! W SKRÓCIE: Imię: Gibson Płeć: pies Wiek: 1,5-2 lata Rozmiar: Duży (około 70 cm w kłębie) Inne zwierzęta: Nie Szczepienia: Tak Kastracja: (jeszcze) Nie [B]Pies przebywa obecnie w schronisku w Gdyni.[/B] Kontakt do osób zajmujących się adopcją psa - 0-58 622 25 52 / [EMAIL="ciapkowo@neostrada.pl"]ciapkowo@neostrada.pl[/EMAIL] Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcyjnej. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zdjęcia: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/gibson.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/gibson2.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/gibson3.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/gibson4.jpg[/IMG]
  20. Nowe psiaki... Bruxelka - śliczna, delikatna sunia astkowata, póki siedziała w budynku była przekochana - rozdawała buziaki, rzucała się z radością do krat boksu do każdego przechodzącego człowieka, no cudo nie pies... odkąd przeniesiona została do kojca na zewnątrz zmieniła się w przerażoną kupkę nieszczęścia, boi się nawet podejść, leży na dachu budy i trzęsie się przerażona, machając do tego nieśmiało ogonem. Straszny widok :( I Bonux - fajny, duży pies, pręgus, wyglądem wzbudza respekt, na poczatku patrzy z rezerwą, ale szybko przełamaliśmy lody :loveu: i po chwili dopraszał się już o mizianie ;)
  21. A właśnie, jak już pytałam, Ambuś pojedzie od razu jak będzie uzbierana pełna suma czy musi czekać w kolejce? Jak to wygląda? Kurczę no podoba mi się strasznie ten pies, pamiętam że widziałam jakiś czas temu na stronie fundacji ast i zapadł mi w pamięć, taki słodki i do tego ta łapka... teraz patrzę - ma szansę na wyciągnięcie ze schronu, bardzo się ucieszyłam :loveu:
  22. Widzę ze podział obowiązków funkcjonuje bez zarzutu:lol: jutro rano zrobię przelew, tak myślę że od razu za 3 miesiące (30 zł), bo potem jeszcze zapomnę czy coś, i mnie będą sekretarki z komornikiem na spółkę ścigać :diabloti:
  23. Szanowną panią kasjerkę :evil_lol: poproszę ładnie o dane do przelewu na pw ;)
  24. no to pudło ;) ale na tym zdjęciu z patykiem w pysku wygląda wybitnie terwikowo, własnie tak trafiłam na ten wątek bo ta fotka jest w użyta w banerku. Mini belg :loveu:
  25. Jaki piękny! 3 lata w schronie... koszmar dla takiego psa. Dorzucę się chociaż tylko 10 zł/mies :oops: , jeśli jest dla niego szansa to trzeba ją wykorzystać! Wiadomo tak orientacyjnie kiedy Ambo pojedzie do hoteliku? Jest wolne miejsce i czeka tylko na zebranie całej kwoty, czy czeka aż zwolni się kolejka?
×
×
  • Create New...