-
Posts
4601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pinkmoon
-
Można też zadziałać odnośnie psów na łańcuchu, skorzystać choćby z tego artykułu: [url]http://cooldog.pl/articles/view/ten-zly-krotka-rozprawa-o-zlych-psach[/url] a zwłaszcza fragment [quote] [B]Psy łańcuchowe lub trzymane na uwięzi[/B] Jest to najbardziej znaczący czynnik, jeśli chodzi o zwiększone prawdopodobieństwo pogryzienia (zagryzienia) człowieka przez psa. Wielu ludzi wierzy, że uwiązanie psa na łańcuchu/uwięzi rozwiązuje problem pogryzienia, ze względu na ograniczenie przestrzeni psa. To bardzo mylny pogląd. Takie środowisko dla psa nie jest normalnym środowiskiem. Psy potrzebują ciągłej stymulacji ruchowej, socjalnej, interakcji z człowiekiem, z innymi psami, po to, aby funkcjonować prawidłowo w naszym społeczeństwie. Uwiązanie psa na łańcuchu pozbawia go tej stymulacji i czyni jego środowisko stresującym, niezdrowym. Psy mają uczucia, mają świadomość samopoczucia (dobrego/złego), łańcuch wpływa negatywnie na samopoczucie uwiązanego zwierzęcia. Łańcuch powoduje też ogromny wzrost instynktu terytorialnego i instynktu posiadania, obniża wartości progowe reakcji agresywnej na zagrożenia, których ocena jest sterowana poprzez te instynkty (wzmożone pilnowanie miski przeznaczonej do jedzenia i miski z wodą). Łańcuch pozbawia psa możliwości wyboru opcji uciekaj w sytuacji stresującej / nieznanej, popycha go z powrotem w mroki dziedzictwa zwierzęcego, pobudzając bardzo pierwotne instynkty. Nawet najbardziej łagodne zwierzę po miesiącach, latach trzymania na łańcuchu może stać się agresywne. W przypadku śmiertelnych pogryzień dokonanych przez psy łańcuchowe trudno odtworzyć ciąg zdarzeń zmierzających do ostatecznej tragedii (najczęściej ofiara znajdowana jest już martwa post factum), jednak pewne dowody oraz nieliczne obserwowane na żywo ataki psów łańcuchowych wskazują na 2 najbardziej prawdopodobne scenariusze przebiegu tychże ataków: [LIST] [*]ofiara zaplątuje się w łańcuch psa, ten w wyniku doznanego szoku, stresu, bólu i strachu (spowodowanego ciężarem ofiary działającym na łańcuch) atakuje i śmiertelnie gryzie ofiarę, [*]ofiara próbuje odplątać splątany łańcuch psa, ten atakuje ją będąc pod wpływem 2 głównych czynników: obniżonych progów reakcji agresywnej i większego niż zwykle ograniczenia swojej przestrzeni bezpieczeństwa (instynkt terytorialny + strach + brak możliwości wyboru opcji ucieczki). [/LIST] Psy łańcuchowe stanowią statystycznie większe zagrożenie niż wałęsające się bez nadzoru stada ich współbraci. W USA spośród 431 śmiertelnych pogryzień, jakie miały miejsce w latach 1965-2001, w 109 (25%) przypadkach sprawcą był pies trzymany na uwięzi.[/quote] Jeśli do ludzi na wsi nie przemawia argument że trzymanie psa na łańcuchu jest niehumanitarne, to może podziała pokazanie im, że w ten sposób zwiększa się zagrożenie?
-
Cześć :razz: Co prawda złych doświadczeń schroniskowych nie mam; tam gdzie chodzę jest całkiem przyjazna i fajna atmosfera... ale żeby nie było tak pięknie, dużo osób 'z zewnątrz' uważa moje działania za żałosne:diabloti: (zarówno pomaganie w schronie jak i pasjonowanie się tematami psimi :p)
-
Ja dorosłego znalazłam za drugim razem :razz: a szczeniaki nie pamiętam ;P
-
Żeby nie było, że w tym dziale same smutne i oburzające tematy... taka mini gra dla miłośników TTB, którą przypadkiem znalazlam w necie. Kto się pochwali wynikiem?:diabloti: [url=http://www.pbrc.net/poppysplace/games/AdultFindabull/findpitbull_v4.html]findpitbull_v4[/url]
-
Tak się zastanawiam... czy nie dałoby się walczyć z pseudohodowlami poprzez 'zastrzeżenie' nazwy rasy? Coś jak opatentowanie, znak firmowy? Żeby osoby bez odpowiednich uprawnień mogły być prawnie ścigane za umieszczanie ogłoszeń typu "szczeniaczki yorka po rodowodowej matce" albo "amstaffy po mocnych rodzicach"? Nie wiem kompletnie jak to wygląda od strony prawnej, technicznej, pewnie Związek Kynologiczny musiałby o to wystąpić, bo to w końcu ich 'prawa' do używania nazwy rasy łamią pseudohodowcy. Ot, taki luźny pomysł.
-
Janach sunia poparzona czeka w schronisku potrzebny pilnie chociaż DT
pinkmoon replied to iwi10's topic in Już w nowym domu
Janka jest świetna, dopiero teraz zobaczyłam że ma własny wątek. Pamiętam ją w kwietniu z tymi okropnymi ranami na boku i glowie, była taka spokojna przy przemywaniu ran, nie wyrywała się, nie piszczała tylko wtulała się... Teraz wygląda sto razy lepiej :) A i psychicznie jest postęp, sunia cieszy się do ludzi przez kraty. Dobrze że wyszła z budynku do kojca na zewnątrz, przyzwyczaja się znowu do świata :) No i z Baribalem tworzą świetny duecik! -
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Udało się uchwycić polowanie :diabloti: Łowca z wysokości swojej kryjówki rozgląda się w poszukiwaniu ofiary na prawo... ...i lewo... ...już ją zauważył... W końcu... ATAK! :diabloti: No i mamy efekt: A na koniec i tak następuje negocjacja warunków rozejmu, zgadnijcie kto wygrywa:razz: -
Ewa, tutaj na dogo i na fcr (chyba, nie wiem na pewno) pisze też czasami moja mama, pod nickiem Babatta :) A Luna z Puckiem to jest komedia dwadzieścia cztery godziny na dobę, cudownie się tę parkę obserwuje ;)
-
Gibson znalazł człowieka do kochania, MA DOM
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Pokaż się, owczarku półśrodkowoazjatycki :loveu: -
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
pinkmoon replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najlepszą akcją jest atak ninja w wykonaniu Pucka: włazi tak żeby być wyżej od psa (schody, fotel) po czym skacze i ląduje na Lunie, wszystkimi łapami wczepiając się w futro. Pucek robi groźną minę i próbuje straszyć, a Luna filozoficznie przechadza się po domu, nic sobie nie robiąc z kota zwisającego jej z grzbietu. Ot taka przejażdżka :evil_lol: -
Kaja- brązowy pudel ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D:D [ Gdynia ]
pinkmoon replied to Atkaaaa's topic in Już w nowym domu
Gdzie ona dokładnie siedzi? -
[quote name='"Alicja"'][FONT=Arial]no i komenty na miare Polaczków :angryy:z ciemnogrodu[/quote][/FONT] Nie no, przecież właśnie "amfosty" to ciemnogród, bo jak piszą internauci: [quote]W bardziej cywilizowanych społeczeństwach te rasy są wyeliminowane[/quote] To właściciele TTB są jak widać sto lat za Europą:p A, no i jeszcze powinno być prawo że policjant ma prawo zastrzelić każdego asta jakiego zobaczy, pitbullom trzeba komisyjnie powybijać zęby, a w ogóle to bullowate to nic więcej jak rekompensata dla dresiarzy którzy mają małego. Takie to mądrości dzisiaj poznałam na forum WP.
-
Nie mogę w tej chwili pomóc z plakatami ani podjechać do Gda pomóc w szukaniu, ale wpadłam na inny pomysł, wrzuciłam temat na forum studentów Uniwersytetu Gdańskiego :diabloti: Teraz w okresie rekrutacji wchodzi tam mnóstwo młodych osób z Gdańska i okolic, może to coś pomoże. [url=http://forumrekrutacji.ug.edu.pl/index.php?topic=5151.0]Wielka prośba do osób z Gdańska, tym razem temat nie studencki![/url] Trzymam kciuki za Visę!
-
Dwa zwierzaki, kupa śmiechu :razz: Luna - półtoraroczna flatka-wariatka, z nami od szczeniaka. Pucek - dwuletni koci obrażalski pieszczoch :diabloti: , zaadoptowany jakieś pół roku temu. Ileż było świrowania na początku, żeby teraz dojść do takiego błogostanu: Leżałam sobie spokojnie, nikomu nie przeszkadzałam... ...ale oczywiście ktoś musiał się przyplątać :roll: :loveu:
-
Domowo: Leżałam sobie spokojnie, nikomu nie przeszkadzałam... [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/lunakot016.jpg[/IMG] ...ale oczywiście ktoś musiał się przyplątać :roll: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/lunakot018.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/lunakot019.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/lunakot020.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/lunakot024.jpg[/IMG] :loveu:
-
[quote name='Jenny19']Chcą amstaffy wpisać na listę ras niebezpiecznych:cool1: wiedziałam, że tak się to skończy, te ciągłe doniesienia o atakach i nagonka nie mogła przejść bez echa:shake: [URL="http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Atakuja-ludzi-ale-oficjalnie-nie-sa-niebezpieczne,wid,11392512,wiadomosc.html"]Atakują ludzi, ale oficjalnie nie są niebezpieczne - Wiadomości - WP.PL[/URL][/quote] Też to czytałam, strasznie mnie to zmartwiło, wp.pl to dość opiniotwórczy serwis i bardzo dużo ludzi go czyta. Szkoda że w takim "rzetelnym" artykule nie ma słowa o pseudo, za to jest dużo szumu i straszenia. :shake:
-
Przecież królewska wyniosłość to podstawa :loveu: A że macha ogonem to wiesz, Brazowa, trochę łaskawości musi skapnąć ;) Co on tam będzie jak szczeniak się łasił, pewnie uważa że to poniżej godności wielkopsa. O tym to powinien porozmawiać z Gibsonem bo ten z kolei wariuje ze szczęścia jak się nim zająć!
-
Kaja- brązowy pudel ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D:D [ Gdynia ]
pinkmoon replied to Atkaaaa's topic in Już w nowym domu
Ten zabieg wycięcia guzów jest umówiony czy na razie w planach bliżej nieokreślonych? I na jak długo (mniej więcej) jest potrzebny tymczas na rehabilitację po operacji? -
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
pinkmoon replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze dwa zdjęcia Bonuxa, strasznie kiepskie bo robione w budynku, ale tak poglądowo tutaj wrzucę, póki Natalia i Nafi nie zrobią zwyczajowo pięknych fotek: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy027.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy026.jpg[/IMG] -
Bullowate ze schroniska w Gdyni proszą o kochające domki...
pinkmoon replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Drixon i Szexpir się przypominają! Zawsze jak myślę o jednym to drugi mi od razu na myśl przychodzi, fajna parka:cool3: Uśmiech na powitanie: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy018.jpg[/IMG] Smutne życie za kratami, nawet jak jest szansa na mizianko [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy019.jpg[/IMG] [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy020.jpg[/IMG] I Szexpirowi też niewesoło... [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy021.jpg[/IMG] ...ale klatę pokazuje :cool3: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy022.jpg[/IMG] A tu Drixon udaje krówkę :loveu: albo próbuje wyglądać groźnie, jak kto woli: [IMG]http://i944.photobucket.com/albums/ad283/pinkmoon4/psy024.jpg[/IMG]