Jump to content
Dogomania

coronaaj

Members
  • Posts

    5383
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by coronaaj

  1. =anett;Kobix podaj mi proszę namiary na siebie; mam z n-k osobę zainteresowaną Gufiaczkiem :roll::roll:Oj, zeby domek wypalil dla Gufiaczka..:loveu::loveu:taki sliczny piesunia..zdjecia kapitalne..trzymam kciuki..:lol::lol::lol:
  2. =agata51;Jaki on szczęśliwy!!! Buziaki. Dla syna też. Wczoraj poszła kaska. coronaaj, a twoje kurduple nie chciałyby mieć dziadziusia? ;) Każdy by chciał... :loveu:Kochany Albercik wyglada kapitalnie...syn rowniez.:loveu: Agatka,daj pospac w Polsce...:shake::shake: Musze sie kurdupli zapytac...:diabloti::diabloti: :razz:Trzeba domeczku dla Alercika , moze cos sie znajdzie dzieki ludziom dobrej woli..:multi::multi::multi:
  3. =Ra_dunia;REWELACJA!!! jakie szybkie postępy. Normalnie niesamowite :multi: :roll::roll:Cioteczka CORONAAJ ucieszona postepami, zdrowiej szybciutko maluszku:loveu::loveu::loveu:i do domku za jakis czas...:lol::lol::lol:
  4. [quote name='nescca']hehehehehe......aż się serducho raduje na taki widok. Baunty.....potrafisz czlowiekowi poprawić humor na koniec dnia......Dzięki. Nasza Morelka vel Dolly nie mogła trafić lepiej..... a po za tym? Zastanawiam się czy to miłość......czy botox.....bo ona zupełnie nie wygląda na swoje lata. Zapytaj ją przy okazji....;) Zyj szczęsliwa Dolciu.[/QUOTE] [B]To jest Morelka ktorej szukalam ze 2 miesiace gdzie dluzej??? O Boze!!!! Lara znalazla , ze jest adoptowana, meczylam pare innych cioteczek..ona byla w Lublincu????? Szok...ale jestem szczesliwa jak to ona..chcialam ja adoptowac...ogloszenie bylo nieaktualne...[/B]
  5. [quote name='RIVER']Jasne, że pamiętamy. Zobaczyłam w suskrybcjach i az serce zadrżało, że może jakieś złe wieści a tu proszę :loveu::multi:[/QUOTE] Mile zaskoczenie..Dolly nie do poznania..oby takich domkow wiecej dla naszych bidulek..
  6. Bo witaminek jej nie dajesz...a owoce jakies lubi??? Dagunia do drogi sie szykuj...
  7. =marysia55;mam nadzieję, że nie wszyscy się wycofali, przecież ten pies potrzebuje naszego wsparcia. Jego choroba nie ustąpi i do końca życia będzie potrzebował leków i opieki medycznej. Albert trzymaj się psino:loveu:, ciotka Marysia cię nie opuści. Mam nadzieję, że inne też nie. Śmierć nie przychodzi wraz ze starością i chorobą. Śmierć przychodzi wraz z zapomnieniem i opuszczeniem. :razz::razz:Ciotka CORONAAJ tez cos znowu pomoze...Albercikowi.:loveu::loveu:.tak jak Marysia...:loveu::loveu: :angryy::angryy:A co z DS? Czy cos moze sie kroi? Albercik powinien miec DS:multi:, a nie BOX... :mad::mad: :roll:Domki bez schodow tez sa, sama mam taki bo moje kurduple nie umieja po schodach chodzic:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  8. [quote name='wtatara']no własnie DS - a Pakuś grzeczny, nawet jakby troszkę smutny-czyzby coś przeczuwał. A moi mężczyźni jeszcze bardziej robia taka atmosferę.Wygląda to tak jakby Maluch szedł do uśpienia a nie do nowego domku, który bardzo będzie go kochał.[/QUOTE] Ja Twoim mezczyznom sie nie dziwie, poprostu przyzwyczaili sie do psiurki...i go pokochali...taka jest prawda..ciesze sie, ze Pakus sokojny ale masz racje pies ma intuicje....
  9. =agata51;A ja zupełnie inaczej - każdego dnia 1 wpłata (no, czasem następuje kumulacja). Matko jedyna, właśnie podliczyłam - mam na liście 31 piesków :crazyeye: [B]Listę zamykam definitywnie, do odwołania!!!! [/B] [B]:mad::mad:Ja to juz przestalam psy liczyc tak mi sie piep...y.:angryy::angryy:[/B] [B]Jestem w w-wie , czas mi sie tez..to co powyzej:diabloti::diabloti:[/B] [B]:loveu::loveu:Moje kurdupelki :loveu:troja sie w oczach (starosc nie radosc):shake::shake::shake:ale one tez maja ta zmiane czasu:multi::multi:ciagle spia:shake::shake:[/B] [B]:loveu::loveu:Verterek cudny :loveu:ale cos sie zmniejszyl byl jakby wyzszy??:shake::shake: Dobry pomysl usunac "doberman" z ogloszen...:roll::roll:[/B]
  10. =wtatara;DS przyleciał- brawo. Nie chciałam dzwonić , nie chce przeszkadzać. Jutro wkleje zdjęcia z tej wizyty. Tabunia dzisiaj była u weta- znów siadaja jej stawy- 2 lata był spokój. W piatek kontrolna wizyta. :mad::mad:Pakus :mad:na działce był bardzo niegrzeczny. Przestało podobać mu się ze jest uwiazany. wcale mu sie nie dziwię. Inne pieski biegają on nie. Niestety jak go puszczę to musi oszczekać każda osode przrchodząćą alejką. Wybiega między szczebelkami, oszczeka i na zawołanie wraca. Dobranoc DS :lol::lol:Bedzie wszystko DOBRZE, zobaczysz...:lol::lol:;);) DS z Dt:loveu::loveu: prowadzi ozywione konwersacje na wszystkie tematy, a :mad:zapomnial dzisiaj sie zapytac :mad:...Jak Pakus:loveu::loveu: sie czuje....DS nie mial glowy, sorry...:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  11. =giselle4;:shake: Najlepiej podoba mi sie giselle4 :loveu:podpis .......:roll::roll:kocham :loveu::loveu:boksery i mojego meza:razz::razz::razz: :roll::roll:Ja jak dzwonie (nie ma mnie w domu) to pierwsze pytanie; :loveu: jak pieski i koty:loveu::loveu:, a potem jak sie :evil_lol::evil_lol:Ty mezulku sie czujesz:mad::mad::mad:
  12. =giselle4;Jeszcze nie w Polsce cioteczko kochana?:shake: :roll::roll:Grazynko, juz jestem w Warszawie od wczoraj . Jestem na "jet leg":crazyeye::crazyeye::crazyeye: zmianie czasu. Psy tez tak jak ludzie reaguja na ta zmiane czasu...do uslyszenia i zobaczenia..:loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='marysia55']czy ja tez mogę :handy:[/QUOTE] Mozesz mozesz...
  14. Dzwon teraz 505 960 270 bo zanim znajde twoj tel
  15. Takie wiesci to ciesza..Baranek rozrabiaj u Jamora ile sie da (no nie do porzesady) .. a ja mam wszystko o 360 obrocone od "jet leg" (zmiana czasu", no moje kurduple to samo, dzien czy noc nic nikt nie wie, ale Baranek takkkk.
  16. [quote name='wtatara']dzisiaj odwiedziła nas Alma - tak maltanka z krakowskiego schronu i o dziwo Pako został pokonany. Alma nie oddała mu nic , warczała a on odchodził skruszony. Nareszcie wielki Pako pokonany[/QUOTE] No wreszcie ktos sie znalazl na Pako, brawo Alma!! Jestem juz w W-wie ale czas mam pokrecony do n-tej potegi.Kurdupelki rowniez, nie wiedza czy dzien czy noc....bede dzwonic jutro..dzwon rowniez bo nie chce zadzwonic o 3 rano...
  17. [quote name='kmonika']nie mogła lepiej trafić,pięknie wygląda,najlepszy domek pod słońcem:loveu:[/QUOTE] Rzeczywiscie Dolly wyglada przecudownie...co to prawdziwy dom i milosc..
  18. =agamika;a zapomniałam napisać , ze ten *&^%*&% co był jego właścicielem, musiał go bić :angryy: .. Jak idziemy koło kojcy i zaczyna szczekać na psy w nich (jesli one na niego zaszczekają ) i wystarczy ze tylko krzyknęłam do niego "nie" on przywiera ze strachu cały do ziemi :-( na placek ... Staram sie wiec nie podnosić głosu na niego .. :( mam nadzieje ze ten *%&^ nie zamknałw tym kojcu kolejnego nieszczęsnika a z lepszych wiesci dzis było mi lzej wyprowadzić Oskara ,.. do ideału jeszcze mu DUZO brakuje :evil_lol: ale postep jakis jest :loveu::loveu:Oskarek wyglada duzo lepiej..:multi::multi:.biedny psiunia...niech :mad::mad::mad:wlasciciela pochlonie...pieklo:angryy::angryy:. Mam nadzieje, ze nie maltretuje nastepnej psiny..
  19. [quote name='sdal2']ucałowanka dla słodziaka.[/QUOTE] Buziaczki sle dla Mikusia i Dziadkow....trzymajcie sie zdrowo.
  20. Melduje sie ..juz wyjezdzam dzisiaj do Chicago , a potem do Polski...a jeszcze nie wytrzymalam i na Dogo...uzaleznienie..Buziaki dla Pipi i cioteczek...
  21. [quote name='kobix']Gufi się miewa znakomicie,tylko ja z czasem gorzej:razz: Gufiak pięknie chodzi na smyczy,nie jest agresywny do ludzi,do psów również w normie.toleruje kota.wychodzi czasem z kimś innym niż ja(kontakt z obcymi osobami dobrze mu zrobi).cieszy się na widok człowieka i smyczy,troszkę już reaguje na imię. na razie nie robiłam prób ze spuszczaniem na otwartym terenie zachowuje czystość(chyba że ma biegunkę).apetyt bardzo dobry. do adopcji NR1. niestety z ogłoszeń na razie cisza...[/QUOTE] Swietna wiadomosc o Gufim, ze gotowy do adopcji..oby DS sie znalazl ale dobry???
  22. Zmiany na skorze to moze tarczyca, podobne objawy??? Dobry pomysl zdiagnozowania w kieleckiej klinice...
  23. [quote name='MartynaP']no szkoda tylko niestety tak jest bo: Pani z która podpisywałam umowe w schronie powiedziala ze jak pies znajdzie dom mam podac jego adrs i dane własciciela,mało tego ja tam pojechalam po kolejne szczeniaki i z umowy podawalam adres co pani widziła wiec mogła bez problemu zrobic sobie ksero. Adres sobie pani wpisala i owszem ale ja dalej bylam wlascicielem psa-sory tak sie nie robi ten pies błakal sie 1,5 miesiaca po ulicach ciekawe jakby kogos ugryzł ja bym odpowiadała tak? Niestety to pani w schronie wprowadziła mnie w bład o czym sam powiedzial jej pan ktory byl jak psa odwoziłam,wiec niestety ale mojej winy w tym niema ja chcialam pomoc a schron zrobil tak ze stałam sie włascicielem kilku psow :shake:[/QUOTE] No to ladnie, ale mowilam schron winny...ja z doskoku ,lece dzisiaj do Chicago, a w pon do Polski..oczywiscie z psiurami, a ledwo dycham z tego pakowania..pozdrawiam Ciebie i cioteczki...
  24. [quote name='agata51']Każdy powinien się mieć na baczności! Marcello wszystko widzi! Marcello jest niesamowity...podoba mi sie, ze az hej!!!!No imie rzeczywiscie mafijne...no italianskie..ci Wlosi to przystojniaki...
  25. Juz wyslalam na PW info, musimy sie spotkac..A moze do nas dolaczysz Larusia??? Do 8 sierpnia bede sie wczasowala gdzies na Podkarpaciu (nawet nie pamietam gdzie) oczywiscie z 3 kurduplami...no Dt bedzie 6km odemnie ze swoja sfora 2 psiurek , chyba bede miala zasieg (kom) bo interenet to nie sadze chociaz pewnie sie myle...
×
×
  • Create New...