Jump to content
Dogomania

coronaaj

Members
  • Posts

    5383
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by coronaaj

  1. Bibi w akcji , warczy na Georga... [URL=http://img10.imageshack.us/i/img2347m.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6456/img2347m.jpg[/IMG][/URL] Dwie kochajace Mamunie [URL=http://img38.imageshack.us/i/img2369o.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1066/img2369o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img38.imageshack.us/i/img2369o.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1066/img2369o.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='gonia66']Ale wiadomosci przed snem..nie mogę....ja myslalam ze dopiero wszystko w "powijakach" a tu blyskawiczna akcja i to jaka...cudnie..bardzo cudnie...tak moge zasypiac..chyba dzis juz nie wejde na zaden watek:eviltong::loveu:[/QUOTE] Ja tez mialam wczoraj za duzo emojii juz tesknie... pare zdjec... Bibi z Georgem i nowa Mamusia Monika (klinika) URL=http://img196.imageshack.us/i/img2345v.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/8879/img2345v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/img2346v.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2847/img2346v.jpg[/IMG][/URL] George tez chcialby taka Mame... [URL=http://img10.imageshack.us/i/img2347m.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6456/img2347m.jpg[/IMG][/URL]
  3. Megii1 , ja cosik doloze...czy masz juz kogos na mysli, czy trzeba wiesc do W-wy??? ioteczki do dziela...ona taka slicznota az serce sie kraje, ze bopi sie czlowieka...doskonaly pomysl z tymi wizytami w domu....
  4. [quote name='Madallena']..... a niech coronaaj opowie co sie dzisiaj wydarzylo :cool3:[/quote] No jest mi smutno zamiast sie cieszyc..:placz::placz:Tak to ten domek wymarzony dla Bibuni..:loveu:Wyobrazcie sobie, ze mialam referencje doktorka Macieja..."dobrzy, przyzwoici ludzie...ratowalem jak moglem..:-(:-("... Oczywisie ala klinika za...bo ich znali:multi::multi: Przemili , sympatyczni no same superlatywy:loveu::loveu:; cala rodzinka Monika, Sebastian, maly 10-letni Maciek plus Tata (super tez)...sluchajcie nawet poczestunek byl...no nie mam slow:roll::roll:Psy jednak maja intuicje, Bibunia odrazu wszystkich zaakceptowala, oczywiscie wyobrazcie sobie, ze poznala przyszla Mama Monike juz w klinice, urwala sie z pracy i byla w czasie odrobaczania Bibuni...niesamowite i wzruszjace...:crazyeye::crazyeye:Bibunia wycalowala Monike, nie piszczala nie do wiary...:razz: rowniez bylo spotkanie z bratem Georgem....ha, ha Bibunia rzucila sie na niego ale on pozniej tez na siostrunie, oczywiscie bawily sie fajnie... Bibi zaczela wariowac w nowym domku jakby wiedziala, ze tam zostanie, Sebastian nawet zauwazyl, ze kladzie sie na plasko , rozplaszczajac brzuch, wyciaga nogi jak rasowy pies....moze jest ...kto wie... Panstwo dostali instrukcje (na pismie od dr. Macieja), Startera, lekarstwo, pare pieluch, czyli mala wyprawke ale jeszcze wyprawka sie powiekszy(miseczki, pasta do zebow, witaminy, etc...) Wyobrazcie soie, ze zanim dojechalam do domu (bylo bardzo pozno) Monika dzwonila czy Bibi ma dostac lekarstwo , a ja oczywiscie zapomnialam powiedziec, ze wieczorkiem nie dostala:mad::mad: niesamowite kochane cioteczki...Oby takih domkow wiecej... Kochane relacja troche pozniej bo cos explorer mi wysiada...
  5. [quote name='sacred PIRANHA']leni jedzie sprawdzić domek dla kudłatej suni tej którą wy chcecie wziąc na DT do wawy...jeśli wszytsko dobrze pójdzie to sunia pojedzie do warszawy od razu do DS:multi:[/quote] To male, kudlate 5-7 miesieczne,?
  6. [quote name='leni356']Będę jechać z tz-em, prześlij mi swój numer tel jakby nie mógł to chętnie się umówię. Zabieram swoje kudłacze, to najlepszy test[/quote] Dla kogo sprawdzasz domek, pewnie jakis kudlacz?:multi::multi:moze mnie odwiedzisz na Mokotowie, Dolna no i klucze bym oddala. Kiedy wizyta bo mam 4 sztuki w domu i dentystow:mad::mad: na tapecie...
  7. [quote name='jamor']Myslałem ze to temat na cito. do niedzieli moga mnie jakies ciotki zmolestowac . Spadam spac.[/quote] Nie brykaj tak Jamor bo Jamorowa wkroczy...:mad::mad:
  8. [quote name='bico']Madallena, skoro i do Ciebie telefonów nie odbiera, to oznacza, że to koniec - koniec opcji, że Tafi znajdzie u tej babki dobry DS, bo jak widać, nie znajdzie:shake: i to niestety przez jej "widzimisię", bo kultura nakazuje po prostu poinformować, że adopcja już nie aktualna, wprost powiedzieć, to nic nie kosztuje, a nie tak postępować:angryy: dla mnie sprawę się stawią wprost i ja nie ma pretensji o nic. Tu nie wkurza mnie brak DS, tylko ta olewka, lekceważenie i zwodzenie:angryy: Koniec z opcją DS w Nasutowie, zapominamy o tej paniusi i szukamy dalej.[/quote] Chyba trzeba ja odpuscic, nie eleganckie zachowanie:angryy::angryy:nie chce czy sie rozmyslila , zadzwon tragedii nie bedzie:mad::mad: Ide dzisiaj z Bibi do kliniki na Gagarina, pogadam z Agnieszka moze oni kogos znajda dla Taffi...
  9. [quote name='Laima']:shake: Niefajnie. Madallena, a kiedy masz mieć następnego tymczasowicza?[/quote] Napisz pw do [B]WTATARA, jest z Krakowa napewno ci kogos poleci;);)[/B] [B]Chodzi o wetow//[/B]
  10. [B]PSY DO ADOPCJI[/B] [B]George , braciszek Bibi[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/6tyg-piesek_georg-c_pilnie-poszukiwana-osoba-do-wizyty-w-glownie-k-lodzi-147420/[/URL] no wyszly dwa zdjecia identico.. [URL="http://img12.imageshack.us/i/georgeq.jpg/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8808/georgeq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img12.imageshack.us/i/georgeq.jpg/"][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8808/georgeq.jpg[/IMG][/URL]
  11. Trzeba dodac Georga do , Bibi juz jest szukam jego zdjec ale wy macie wiecej..i ladniejsze [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-arystokracja-cudowne-dlugowlose-anioly-watek-zbiorczy-149195/#post13179845[/URL] Juz umiescilam Georga zdjecie ale wyszlo 2 indentyczne
  12. [quote name='chita']bardzo szczery i osobisty list:-( wiem co przezywa rodzina, zreszta kazdy wie kto kiedys stracil ukochangeo psa:-( czekamy na wyniki wizyty[/quote] Tak , ja tez sie wzruszylam:-(:-( i troche mi glupio, ze umiescilam ale chcialam zebyscie tez przeczytaly. Wiem co przezywaja bo stracilam :loveu:Baxiego 23.XI.08 . Niestety czekalam za dlugo z adopcja, moja rada jak najszybciej bo wtedy mysli sa skierowane na nowy kochany nabytek...ja przez pare miesiecy meczylam sie az maz sie niepokoil...nie moglam spac, wolalam na meksykany Baxi, etc...koszmar..:shake::shake:damy znac jak wizyta przedadopcyja. Ten sam fajny od Gerdy wet, Maciej jest wetem Bibi, bardzo go lubie..:loveu::loveu:no i jakby wszystko bylo OK to mam blisko do odwiedzin i robienia fotek..:evil_lol::evil_lol:
  13. Dzisiaj dostalam wzruszajaego maila , jutro jedziemy na wizyte przedadopyjna Cytat: "...Witam Pani Alicjo, Wczoraj dzwoniła Pani z lecznicy do Pani. Nazywam się Monika I.i wczoraj straciłam przyjaciela. Mam 32 lata, męża Sebastiana 35 lat i synka Maćka w wieku 10 lat.Mieszkamy w Pruszkowie. Pewnie ten mail będzie bardzo osobisty za co przepraszam z góry bo się nie znamy. Wiem ze mnie Pani na pewno zrozumie bo kocha Pani zwierzęta tak jak my. Nasz pies był z nami 9 lat i był członkiem naszej rodziny ( czasem się zastanawiam czy nie najważniejszym ). Dziś jest okropnie trudno o tym pisać bo chodzimy i płaczemy ( jakoś trudno nam się z tą stratą pogodzić )Gerdę znalazł mój mąż przed Bożym Narodzeniem 9 lat temu. To była mroźna zima a ona błąkała się po naszym osiedlu, właściwie to ona podbiegła do mojego męża i tak już z nami została. Nie było łatwo na początku bo pies był nieufny i trochę pokręcony :-) ( nie wiemy jaki był jej los przed znalezieniem ) Miała wtedy 4 miesiące. Szaleństwo trwało, zrywane tapety, pogryzione buty, zjedzone majtki :-)i drzwi. Co mogła to zjadła...choć wiedziała ze źle robi. Czekała jak wrócimy z pracy i jak cos przeskrobała siadała jak wystawowy piesek podnosząc oczka do góry p tyt. to nie ja, mnie tu w ogóle nie było to jakiś obcy piesek narozrabiał.:-) Tak czas płynął nasze dziecko dorastało razem z nią. Chodząc na spacery jak Maciek odbiegał od nas Gerda zabiegała mu drogę i przewracała go tak aby nie oddalał się za daleko. Zawsze czuwała nad jego bezpieczeństwem. Kiedyś straciłam przytomność w domu wychodząc z kąpieli i Gerda widziała jak mąż mnie ratował - od tamtej pory podczas mojej kąpieli zawsze przychodziła do łazienki sprawdzić czy sie dobrze czuję. Miała swój charakterek ... jak nie lubiła naszego syna kolegi to zawsze na niego warczała - 9 lat i nigdy nie polubiła tego chłopca :-). Ale byli ludzie którzy nie tylko tak jak my też ją kochali a ona ich. Nasza sąsiadka Pani Ewa, która ma 3 kotki ( jednego my jej daliśmy jak znaleźliśmy miauczącego malucha na mrozie). Dziś kot nazywa się Wałek i jest szczęśliwy. Koledzy męża Tadek i Krzysio ( jej ukochani nr 2 po moim mężu ). NO i rodzice męża oraz moja mama. I tak czas spędzony z nami dobiegł końca i nie możemy się z tym pogodzić. Jakieś 3 tygodnie temu Gerda zaczęła bardzo dużo pić ( nieprawdopodobne ilości ). W sobotę zauważyliśmy ze ma duży brzuch. Daliśmy jej nospę myśląc że może gazy się zebrały w brzuch. Ale w niedzielę nic sie nie zmieniło i poszlismy do weterynarza. Zrobiliśmy szereg badań i okazało się ze jest płyn w jamie brzusznej i coś z wątrobą. Było ciężko ale walczyliśmy dalej, Gerda też walczyła... Leczenie tak trudnego schorzenia zaczęło dawać efekty a woda która była ściągana z brzucha nie nachodziła na nowo. Pies zdrowiał... Badania krwi potwierdziły poprawę stanu wątroby ale coś się zaczęło dziać w nerkami. Pies który był już w dobrym stanie zaczął w piatek się źle czuć i tracić siły. W piatek bylismy rano i wieczorem u weterynarza na kroplówce z soli fizjologicznej aby płukać nerki. Gerda opadała z sił nie była w stanie dojść do samochodu o własnych siłach. Sebastian starał się ją donieść ale ważyła ponad 30 kg i się z nią przewrócił. Donieśliśmy ją na kurtce do domu. Opadała z sił coraz bardziej. Rosła gorączka. Od 21 jak wyszliśmy od weterynarza stan jej sie pogarszał z min na min. ok 24 pojechaliśmy do kliniki na Gagarina. Goraczka 41 stopni, drgawki Suza nie przytomna. Pan Maciej robił co było można. o 2 w nocy wróciliśmy do domu a Gerda zmarła w nocy o 3:40. I koniec ... prawdopodobnie spesa ( powikłanie) jakaś bakteria zaatakowała osłabiony organizm. Tego nikt nie przewidział a "Suza" tak walczyła. Jak jej stan się pogarszał to piszczała i płakała dopóki nie położyliśmy się wszyscy koło niej. Dopiero wtedy się uspokajała... TO był wyjątkowy przyjaciel.. inteligentny, trochę pokręcony ale kochała nas a my ją...Dlatego tak nam teraz trudno... Mamy trudność z podjęciem decyzji czy wziąć jakiegoś pieska bo boimy się ze nie będzie już drugiego takiego jak Gerda.. Wiemy że każdy pies jak i człowiek jest inny. Mamy tego świadomość. Nie chcemy kupować psa z chodowli bo jest tyle zwierząt do przygarnięcia. Mamy trochę wolnego miejsca na miłość dla nowego psa i miejsce w domu. Wiem ze Pani ratuje pieski i będzie Pani mogła nam pomóc. Nie wiem ile trzeba odczekać po śmierci Gerdy aby wziąć następnego psa - czy trzeba zrobić to jak najszybciej ? W domu jest pustka mimo ze nas jest 3 to nikt nie drapie pazurkami po podłodze jak chodzi, nie zagląda do kątów... Jeśli może nam Pani przesłać zdjęcie BIBI i coś o niej napisać ... to będę wdzięczna. Przepraszam ze tyle napisałam i ze musi Pani to czytać ale trochę mi lepiej choć nie umiem opanować łez. Same lecą. Ze śmiercią jest tak ze tylko czas ją może uleczyć.. jak umarł mój tata miałam 14 lat i wtedy tego nie wiedziałam. Nigdy się nie zapomina ale wiem ze z czasem jest trochę lżej.. Przepraszam ze błędy w tym mailu ale nie przeczytam go jeszcze raz aby je poprawić:-(. Będę czekała na Pani odpowiedź.. Serdecznie pozdrawiam Monika......"
  14. [quote name='chita']jestem i ja;)przeczytalam watek i bardzo sie ciesze za mała zdrowieje:multi: a o takie rozrabiające cudo ludzie powinni sie bic:loveu::loveu: gdzies (kilka stron wczesniej ) byla mowa o rodzinie co chcieli Bibi z bratem, nie wypalilo??[/quote] Tak byla taka opcja ale sie wycofali:cool3::cool3:moze to i dobrze...tak mialo byc...:multi::multi:mamy inne domki na widoku..:roll::roll:
  15. [B]PSY DO ADOPCJI [/B] Kapitalny pomysl....one sa sliczne, nie mam slow....zamieszczajmy wiecej tych slicznych psow, Bibi bedzie miala dluzsze wloski... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bibi_5-tyg-sunia_wesoly-autobus-coronaaj-ja-uratowal-pilnie-potrzebne-ogloszenia-147418/#post13183900[/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/img2097js.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6113/img2097js.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img188.imageshack.us/i/img2093xl.jpg/"][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6458/img2093xl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/img2097js.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6113/img2097js.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img193.imageshack.us/i/img2092kn.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9413/img2092kn.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Agnieszka(Visenna)']dodalam Bibisię tutaj: :loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/psia-arystokracja-cudowne-dlugowlose-anioly-watek-zbiorczy-149195/#post13179845[/URL][/quote] :loveu::loveu:Agnieszka sliczne dzieki...buzka od Bibuni i reszty sfory :loveu::loveu: DODALAM 3 ZDJECIA BIBI
  17. [quote name='Asior']kurcze.. jak tak czytam te kojce i budy.. to jak bym nie wiedziała że wszystko jest ok to bym się zastanawiała gdzie ten kurdupel trafił??? :evil_lol:[/quote] :multi:Oj Asiorek roztargniona:shake: jestes i przeskakujesz posty czytajac...pare postow wyzej pisalo.....lozko, lozeczko, etc...ale sie usmialam z naszego Asiorka:roll::roll:dziewczyna dba o nasze psiaki:crazyeye::crazyeye:
  18. [quote name='__Lara']Nikt się nie zgłosił.... [B]słuchajcie, co Wy na to żeby tą Panią przemaglować telefonicznie? i jak będzie ok to zawieźć Vertera, tam jeszcze na miejscu sprawdzić co i jak?[/B] Wypowiedźcie się. [B]Coronaaj,[/B] wchodzisz na psy znalezione/ do adopcji ---> błyskawiczna mapa pomocy dogo ---> wejdź na jakiekolwiek województwo ---> na dole jest głowa pieska, kliknij na nią.[/quote] Dzieki[B] _Lara[/B] za instrukcje:loveu:jestem za [B]"maglowaniem"[/B] telefonicznym:multi::multi:mozecie podac tez moj telefon(y) mam wprawe w maglowaniu popaprancow co dzwonia o adopcje [B]Bibi.[/B]:mad::mad:wydaje mi sie, ze pare cioteczek zaangazujcie , a potem telefoniczna conference call , kazdego delikwenta mam na osobnej kartce ze wszystkimi danymi, odpowiedziami na pytania, wiec i bedzie sporo wpisow na [B]Czarnych Kwiatkach[/B]...(jeden jest), robcie notatki, ja mam specjalna ankiete ale dodaje od siebie sporo ...wlaczajac edukacje o sterelizacji/kastraji ...mam juz 2 potencjalne domki (jedna wizyta przedadopcyjna przeszla nie robiona przez ze mnie Poznan)ale sie nie spiesze, jutro nastepna wizyta przedadopcyjna ... Nie chce tlumaczyc naszej ankiety z [URL="http://www.aeropets.com"]www.aeropets.com[/URL] bo nikt by nie przeszedl...moze z malymi wyjatkami...:roll::roll:
  19. [quote name='kahoona']Dziewczyny - najwłaściwszy adres to minister sprawiedliwości - nie sąd.[/quote] Masz racje trzeba od gory zaczac:cool3::cool3:tylko teraz tych ministrow powymieniali :roll::roll:niemilosiernie wiec warto by sie dowiedziec czy ten aktualnie urzeduje czy na socjalu (bezrobotnym):evil_lol::evil_lol:
  20. [quote name='michal_sm']Takie jest prawo.Nie wiem dlaczego was to tak oburza.Sama konsumpcja czy to świni,kury czy psa to nic złego.Mnie oburza ten wyrok z powodu warunków tzw uboju.Bo te psy umierały w sposób okrutny i na tej podstawie powinna być apelacja i w efekcie wyrok skazujący.[/quote] No wlasnie polskie prawo to koszmar az sie wierzyc nie chce , ze Polska jest czescia Unii Europejskiej ...:angryy::angryy:ale to wina politykow ktorzy tworza ustawy nie majac pojecia, jedna przeczy drugiej, etc...mozna elaboraty pisac ale wystarczy otworzyc TV:crazyeye::crazyeye:mam nadzieje, ze bedzie apelacja na tej podstawie...:razz::razz:
  21. Dzieki Megiii1, to chyba MyrkurDagier powinna podjac decyzje. Czy mozesz sie z nia skontaktowac? Wydaje mi sie, ze taka pomoc behawiorysty pomoglaby Tobie i Darkowi w socjalizacji Lenki. Przyspieszylo by to adopcje bo pies sliczny jak widac na zalaczonych zdjeciach...piekna panna pudlowata.......powodzenia...zyczy ciotka coronaaj...jak wyrobie sie z Bibi to odwiedze Lenke i Verterka....
  22. [quote name='coronaaj']Wizytowke znalazlam Dr. Jagna Kudla Medycyna Behawioralna [B]0 501 375 601[/B] [EMAIL="jagnasikora@poczta.onet.pl"]jagnasikora@poczta.onet.pl[/EMAIL][/quote] Co tutaj taka cisza???:shake::shake:nie chcecie behawiorysty:shake::shake: Znalazlam jeszcze [URL="http://www.behawiorysci.pl"]www.behawiorysci.pl[/URL] Moze to sie przyda? :lol::lol:
  23. [quote name='fizia']Cudny diabełek :loveu:[/quote] :loveu:Slicznota okropna ale ma kochajacy domek, super...:lol::lol:
  24. [quote name='Monday']agata51, nie obiecuj:razz:[/quote] :evil_lol::evil_lol:No to Agata51 jedzie sie wczasowac do Darlowa w pazdzierniku ale pogoda chyba lepsza, powodzenia:multi::multi: Chita dzieki za mape pomocy:loveu:
  25. [quote name='migdalena']a ten hotel?[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-dla-psow-jamor-138231/[/URL][/quote] [B]Piszcie na PW do Artura (Jamor)[/B] [B]jak najszybiej moze ktos ma telefon, chyba Marlenka bo mieszka blisko Warki..To najlepsze miejsce dla Kreciola i na 100% bedzie wysocalizowany przez Artura, on sie zna na psach i niejednego gorszego "zboja" wyprowadzil na ludzi...to szansa dla Kreciolka ale ja go widzialam i nie przejawial agresji.....dziwne...bardzo dziwne...[/B] [B]Kiedy musicie go odebrac? [/B]
×
×
  • Create New...