-
Posts
5383 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by coronaaj
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
coronaaj replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']kochana, tam na prawdę nie pracują idioci :) nie chodzi o to jak to się nazywa, tylko do czego służy :) powiedzieli mi dzisiaj, że oni oczywiście rozumieją i czasem przymykają oko, ale nie mogą pozwolić na łamanie regulaminu bo zawsze takie luki mogą wykorzystać kombinatorzy ja ich rozumiem i niestety mają rację dlatego zakładamy konto fundacji na allegro i nie będzie problemu po co kombinować skoro można wszystko zrobić zgodnie z regulaminem?[/QUOTE] Selenga, dziekuje za maila na pw ([EMAIL="bibipepe@msn.com"]bibipepe@msn.com[/EMAIL] Dobry pomysl z allegrowym kontem fundaji , przyda sie na przyszlosc, a ma inne prawa na Allegro). Chyba nie placi sie prowizji o ile dobrze pamietam? Pospieszcie sie z tym kontem bo ogromny odzew na Allegro... Problemy z postem nie che cytatu??? Chyba zamiast deklaracji pokrycia calej prowizji od sprzedanych cegielek (wszystkie aukcje) wplace na konto fundaji... po co kombinować skoro można wszystko zrobić zgodnie z regulaminem?[/QUOTE] -
Zabrane z szydłwieckiego horroru - aktualne informacje o nich.
coronaaj replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Doskonaly pomysl z tym watkiem o pieskach z Szydlowca...malo tego, ze zdrowotne problemy to jeszcze z tym Dogo, malo o dziala, na niektoryh watkach Ok, niektore zimna .... -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
coronaaj replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='mtf zalesie']jesli szurka sie nie znalazla to moze pomozecie temu psu z serocka,ktoremu ktos zalozyl watek i znikl [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173247-BA-AE-ka-siAE-po-Serocku-nikt-go-nie-chce[/URL][/QUOTE] No nieladnie, zalozy i zniknac...weszlam trzeba rozruszac.. Widze, ze Szurki dalej nie ma.... -
[quote name='dana']Zaglądam do Pakusia... Dogo mnie ostatnio irytuje, nie wszystko mi działa... Coronaaj, jak Twój kręgosłup ?[/QUOTE] U Pakusia wszystko dobrze tylko je suche w nocy , od czasu do czasu nocne walki, warczenie, olerka waruje przy tym suchym, nie da meksykanom dojsc do jedzenia i nocnego picia . Kregoslup lepiej ale jeszcze sa bole, jutro (sroda) mam nastepna blokade....dzieki za pamiec....
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
coronaaj replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vlk']a co do kobiety która go przyniosła... inni by go zostawili swojemu losowi, co skończyłoby się konaniem w męczarniach. A ona mimo to psa przyniosła tam, gdzie mogą mu pomóc.[/QUOTE] [B]Czy ta "dobra" kobieta chociaz raz zadzwonila do kliniki zeby sie dowiedziec czy MUKI wogole zyje ??????[/B] [B]Muki zdrowiej nam , dzielny maluszek..[/B] -
Bursztynek - odszedł 7.11.2008 :''''''(
coronaaj replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To o mnie nie zapomnij tez przyjade...napewno sie uda z Hotelikiem "Bursztyn" tylko troche cierpliwosci... -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
coronaaj replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Muki, pierwsza noc za Toba, zdrowiej malutki, walcz tak jak moja Bibi (parvo, wygrala walke teraz szczesliwa w nowym domku) cioteczki sa z Toba....maly Muki -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
coronaaj replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']A czy wszystkie okoliczne schroniska i przytuliska zostałt sprawdzone ?[/QUOTE] Sprawdzcie " Serce Serc" i Ambuvet (ambulans dla psow ) 24godz. Moze oni ja znalezli? [URL]http://kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=38&Itemid=49[/URL] -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
coronaaj replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa']Przez tą sytuację z owczarką Migotka się cofnęła w socjalizacji :shake: Znów się bardziej boi i to ... mnie w domu :roll: Wcześniej jak wracałam albo jak rano wstawałam witała mnie razem z Morisem, teraz nie. Na spacer wyciągałam do niej rękę i sama podchodziła, żeby ją zapiąć, teraz muszę kucnąć i ręka dołem, a ona się lekko cofa. Tak było wcześniej... Dodatkowo nie ma zabawy między Morisem i nią, więc smutno się zrobiło, wcześniej mnóstwo czasu spędzały na wspólnej zabawie.[/QUOTE] Czy Mogotka jest z Zamoscia? Wyglada na to, ze to Migotka #2...jest Migotka u Madalleny... -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
coronaaj replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='MyrkurDagur']Ja również myślę, że warto spróbować. Dziękujemy Ajula :)[/QUOTE] Jak Fluoksetyna dziala i wet nie ma nic przeciwko to warto sprobowac....moze Lence pomoze? -
[quote name='Tola']Jestem, ale nie dziala mi edycja postów, opcje zaawansowane i poruszam się po dogo jak nowicjusz:( Nadal nie mogę uzupelniac 1 postu, zmieniac tytułu. Tyle czasu czekalam, żeby uaktualnic wątek Jeszcze nie probowalam wstawic zdjęć, ale czarno to widzę...[/QUOTE] Ja mam ten sam problem nic nie dziala, a jak dziala to tylko na niektorych watkach...zdjec jeszcze nie probowalam wstawiac....narazie nic nie naprawiaja , mamy te same problemy.... Moze macie namiar (link) na watek petycyjny ...tam o tych problemach pisza dziewczyny...tez nie moge tego petycyjnego znalesc... Oj pieskow widze przybylo....
-
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
coronaaj replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph']Buciki odebrane, bardzo dziękujemy za spotkanie [B]Ketunia[/B] :multi: Butki pasują idealnie :loveu:, są super, bardzo porządnie zrobione :multi:. Teraz Felek musi nauczyć się w nich chodzić, no i trzeba zawalczyć jeszcze raz porządnie o te łapinki, bo dopóki Felek nie stawia jednej łapy nici z chodzenia w bucikach (i z chodzenia w ogóle, bo on teraz raczej kica jak zajączek :shake:). [B]Coronaaj[/B]: Felek dalej regularnie do nich jeździ, ale nic się nie zmienia. On jest leczony tak raczej w ciemno, nikt i tak nie wie na pewno co mu dolega. Polegamy na domysłach. Teraz to już właściwie leczenia nie ma, stwierdzili, że puchnięcie palców to wynik urażania sobie łap przy chodzeniu i tyle. Spuchł mu Myślę, że przydałoby się świeże spojrzenie na sprawę, podałam wczoraj koleżance kontakty do innych lecznic, zobaczymy co zadecyduje.[/QUOTE] Nic mi prawidlowo nie dziala na Dogo Podaje kontakt do dr. marcina Frydrycha specjalista (nie wiem jaka spejalnosc) wrocil z Londynu niedawno otwiera klinike , przyjedzie podobno do domu 0 [B]509 275 784[/B] zadzwonie kontakt dostalam od Magdy (Madallena na dogo) moze on os pomoze bo mial kilkuletnia praktyke w Angli...jak nie on to moze da namiar na kogos warto zadzwonic.... t -
[quote name='Monika z Katowic']A my bardzo dziękujemy Tobie, Aniu, że tak troskliwie opiekujesz się IBISKIEM.[/QUOTE] Ja tez dziekuje Aniu za troskliwa opeike nad Ibiskiem...
-
Dzieki za linki bardzo sie przydadza. Szczegolnie za Fundacje Serce Serc i AMbuvet . Znowu nastepny bug na Dogo...odpowiedz z cytatem mowi, ze odpowiedz za krotka (10) , a odpowiedz prawidlowa.znalazlam to na innych watkach...podobnie , mysle, ze powinni naprawic...oj nowe Dogo...
-
[quote name='Monika z Katowic']Widzisz, IBISEK będziesz bogatszy o całe 70 zł (kaa już o to zadbała), dzięki adopcji KLEKSA! Całję Cię biedny łysolku![/QUOTE] Ibisek bedzie bogatszy o [B]195zl (65zl[/B] m-cznie) zaplacone do grudnia 2009 bo ciotka ze wzgledu na duza ilosc pieskow, problemy zdrowotne (oprocz paradentozy doszedl kregoslup) jakos przeoczyla, ze nie bylo wplaty....zdrowiej nam psinko i ciotki nie opuszczajcie Ibiska, moze i domek sie jakos znajdzie....
-
[quote name='bela51']Dobrze, że odezwało sie wiecej osób. Mam nadzieje, że ftalo długo miejsca na dogo nie zagrzeje. Nie jej miejsce tutaj...ale dr.K jednak ma swoja klike...
-
Niech Rusti zyje dlugo i szzesliwie w nowym super domkuu p. Nataszy....
-
[quote name='wtatara']obiecuję zdjęcia Pakusia wkleić jak najszybciej[/QUOTE] Oj , prosimy o jakies zdjecia Pakusia, ciotka dalej nie bardzo mobilna.... Pakus ma nowe , przyzwyczajenie....waruje w nocy przy misce z sucha karma, oczywiscie zajada jak ta lala , a meksykany sie dra, nieraz dochodzi do scysji. Potem jak juz zasnie u mnie w nogach lub pod koldra to spokoj....
-
To malo wiemy o panu Piotrze, jak duzo podrozuje sluzbowo ale ma kogos do psow i kotow to OK!!! Ja podrozuje z kurduplami ale tutaj klimat zimny, nie bardzo chca wychodzic na dwor...oproz Pakusia (polski pies) zobaczymy czy sie odezwie..pan Piotr .moze maie do niego amerykanski telefon to troche moze sie dowiem z maglowania, podobno mam intuicje i nie tylko...tak ciotki mowia...
-
Bursztynek - odszedł 7.11.2008 :''''''(
coronaaj replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='scorpio133']przyszlismy sie przywitac. Nie mogłam wejsc na watek.Chyba znowu cos robia- masakra ja tez ale z Dogo masakra jak piszesz, nie mozna wejsc na watki (pozmieniali adresy , nie ma conversion na watki???)stare adresy nie dzialaja... Bursztynku spij spokojnie, 23. XI.2009 mija pierwsza rocznica smierci Baxunia, jest mi znowu ciezko na seru i duszy.... -
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
coronaaj replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilk_a']wyłaź ...gdziekolwiek się schowałaś :)[/QUOTE] Szurka zapadla sie jak kamien w wode...dalej jej nie ma??? smutno mi ale dalej trzeba szukac... -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
coronaaj replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']O nie :( znowu się pogorszyło :( czy ktoś z Warszawiaków zna takiego weta???[/QUOTE] A o powiedzieli weci co leczyli, lecza Felusia??? taki spejalista to moze histolog (od krwi) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
coronaaj replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Wszystko dzieje sie pod skrzydlami FUDNACJI AZYLU POD psim ANIOLEM z Warszawy (dane w pierwszym poscie). Mozna duzo zrobic, pomyslow jest masa. Brakuje rak do pomocy i ...czasu...[/QUOTE] Jest do oddania karma dla kotow, dobra jakosc ale ile, jaka to nie wiem...