Jump to content
Dogomania

stratoos

Members
  • Posts

    1156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stratoos

  1. Witamy się pierwszy raz :) Śliczny jest ten twój Tolek :loveu:
  2. Dziękuję :) Postaram się jakoś wprowadzić wasze rady w życie. Jofka, Timek też ma ADHD, dlatego chcę w jakiś pożyteczny sposób wykorzystać jego energię, dlatego zdecydowałam się, że będziemy trenować agility i zwykłe biegi po mieście, ale nic z tego nie będzie, dopóki go nie nauczę dobrego zachowania :evil_lol: Znowu posty przeskoczyły :roll:
  3. Witamy się pierwszy raz :) Śliczne są te twoje psiaki :loveu:
  4. Pewnie posty przeskoczyły, to napiszę jeszcze raz: ma 4,5 miesiąca (od wczoraj :evil_lol:)
  5. Witamy :) kochane są te psiaki :loveu:
  6. ma 4,5 miesiąca. Na spacerach bez żadnych problemów chodzi przy nodze, oddala się tylko na 3-4 metry max. Trochę trudno będzie go nagradzać za dobry bieg, skoro go nie ma :evil_lol: Od razu jak zaczynam biec, on zaczyna skakać i gryźć. :diabloti: Obojętne czy to wolny trucht czy sprint.
  7. Masz rację. W sumie nigdy nie wiadomo jak pies zareaguje na innego psa, nawet jeżeli jest najłagodniejszym i najprzyjaźniejszym czworonogiem. A to nie wiedziałaś, że pieski tak się bawią? Przecież to taka świetna rozrywka dla nich jak np. jeden pogryzie drugiego :roll: :evil_lol:
  8. Bardzo lubię biegać i chciałabym to robić z moim psem, jednak jest problem. Kiedy zaczynam biec Timek jeżeli jest na smyczy gryzie ją i szarpie się, a jak biegnie luzem przy nodze skacze mi po nogach, szczeka i gryzie. Wiem, że jest jeszcze szczeniak i może traktuje to jako zabawę, ale chciałabym już teraznauczyć go spokojnego biegu prz nodze, jako że chcemy w przyszłości spróbować agility, ale także żeby pobiegać np. po paraku. Próbowałam biec szybko, wolno, na symczy, bez smyczy, zatrzymując się, ale nic nie pomaga. Macie może jakieś pomysły jak go tego nauczyć? A może poczekać aż trochę podrosnie i zmądrzeje. Aha, uprzedzając wypowiedzi niektórych, jako że jest to jeszcze szczeniak na początek biegi będą krótkie i niezbyt forsujące psiaka.
  9. Jeżeli jest się z psem na łąkach, na jakiejś otwartej przestrzeni gdzie nic psu nie grozi, nie ma problemu, jak najbardziej można, a nawet trzeba spuścić psa ze smyczy. No ale kiedy na horyzoncie pojawia się inny psiak, ja zawsze biorę Timka na smycz, bo przecież nie wszyscy życzą sobie, by psy się wąchały. Jak widzę, że właściciel jest przyjaźnie nastawiony, wtedy podchodzę. Ja też ne lubię kiedy podlatuje do nas pies bez smyczy, bo przecież może być agresywny.
  10. Wychodzą z założenia, że pies to tylko pies. Uważają, że jeśli pies nauczy się załatwiać potrzeby na dworze i jako tako przyzwyczaji do właściciela, to jest już super. A jak umie zrobic "siad" to już jakiś nadzwyczajnie inteligentny pies :shake:
  11. Timek uweilbia wodę, ale na razie tylko się w niej moczyć :) A do pływania może się przekona, mam nadzieję :evil_lol: Nie martw się, jeżeli nie będziesz zmuszać Alana do kąpieli, jeszcze kiedyś wejdzie i z chęcią się wykąpie ;)
  12. Witamy się pierwszy raz, ale pewnie nie ostatni :) Nuka jest śliczna :loveu:
  13. Witamy o poranku :loveu: I czekamy na fotki Lary :)
  14. Witamy i czekamy na fotki :evil_lol:
  15. Witamy i dziękujemy za odwiedziny :loveu: :loveu:
  16. Witamy i pordrawiamy :loveu: Miłego dnia ;)
  17. [IMG]http://i40.tinypic.com/fk7ib9.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/xofrfa.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2vd0bp1.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/r1fog4.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2ey8dg3.jpg[/IMG]
  18. A teraz fotki z labradorem Buddym, najlepszym kolegą Timka, ponoć Timek wygląda jak jego miniatura, sprawdźcie sami: :evil_lol: [IMG]http://i42.tinypic.com/29m1tsm.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/30s7i8n.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2l8j01x.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2ryj8s8.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/ftfreo.jpg[/IMG]
  19. Najczęściej niewychowany pies=niewychowany właściciel. Takich ludzi jest niestety coraz więcej. Biorą psa bez przemyślenia decyzji np. ulegają namowom dzieci i potem cierpią i oni i pies. Nie poświęcają psom dostatecznej ilości czasu, nie uczą komend, nie budują więzi ze swoim czworonogiem, a późnie dziwią się, że pies ma ich w nosie :shake: Wczoraj, na wieczornym spacerze, mój Timek bawił się z innym psem. Było to na polach, więc psy były spuszczone ze smyczy. Po 20 minutowej bieganienie, pani tamtego psa musiała już iść do domu i woła swojego psa, a tamten głuchy, bo przecież jest tu inny pies i on nie ma zamiaru z nią teraz iść, musi poczekać, aż mu się znudzi. Jako że jestem łaskawa :evil_lol: zawołałam Timka i ten od razu do mnie podbiegł, pomimo tego, że wszystkie psy uwielbia, ale pracowałam z nim nad tym i teraz ja jestem dla niego atrakcyjniejsza niż inne psy czy cokolwiek innego. Pani oczywiscie zdziwiona jak pies się może tak słuchać :crazyeye:
  20. Witamy się pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni :cool3: Super zdjęcia, słodki jest ten twój psiak :loveu:
  21. [quote name='Okamia']W pełni się zgadzam i sama tak robię ... gorzej jeśli słyszę że jego jest zawsze przyjaźnie nastawiony, a tu dopada do gardła mojej suki :roll: Oczywiście smyczy brak lub smycz w ręce właściciela :shake:[/QUOTE] Ja też uważam, że mój pies jest przyjaźnie nastawiony, ale tylko do części psów. Przecież, to niemożliwe, żeby wszystki psy nawzajem sie lubiły, podobnie jest z ludźmi. Wypuszczam psa tylko wtedy, kiedy wiem, że nic mu nie grozi i on też nikomu nie zagraża :evil_lol:
  22. [url]http://i41.tinypic.com/ok4q3l.jpg[/url] Jak ona to zrobiła? :evil_lol:
  23. [quote name='M@d']Zbyt literalne jest traktowanie na smyczy/bez smyczy. Przykład:. W godzinach lekcyjnych dzieci powinny być w szkole (na smyczy), ale poszły na wagary (luzem). No i jedno dziecko pobiło drugie. Twierdzenie, że wina jest obopólna bo to pobite dziecko było na wagarach jest dla mnie zbytnim uproszczeniem... Bycie na wagarach(luzem) nie jest usprawiedliwieniem bezpodstawnego ataku i pobicia/pogryzienia ... :roll:[/QUOTE] Porównania do szkoły w wakacje :roll: Ale w pełni się zgadzam. Właściciel jeżeli nie jest pewien reakcji swojego psa w niektórych sytuacjach, powinien trzymać go na smyczy. W ogóle chodząc po mieście, lepiej żeby właściciel miał kontrolę nad swoim psiakiem, choćby ze względów bezpieczeństwa samego psa (np. wybiegniecie na ulicę, moze być przyczyną potrącenia przez samochód, jeżeli pies jest na lince, właściciel do tego nie dopuści)
  24. [quote name='LadyMusic']Miałam 3 małe kotki,zostały przywiezione do mnie gdy miały zaledwie kilka tygodni tylko i wyłącznie z tego powodu ze nie można byłoby dłuzej czekać.Ich 'właściciel' jeśli tak go można nazwać chciał je po prostu utopić! Na szczęście dowiedziałam się o tym i zabrałam wszystkie 3 kociaki.Dopilnowałam aby 2 z nich znalazły dobre i odpowiedzialne domy a jedną kociczkę sobie zostawiłam ;) Teraz kotki zamiast pływać w rzece leżą na ciepłej,mięciutkiej kanapie..[/QUOTE] Jesteś wspaniała :loveu: Super, że uratowałaś kociaki. Piękne te twoje zwierzaczki :loveu: Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :new-bday::tort:
  25. Nieee, jeszcze się boi pływać :) Jak tylko traci grunt pod łapkami, to się wycofuje i ucieka na brzeg :evil_lol: Ale do wody wchodzi chętnie, nie trzeba go namawiać, więc myśle, że to kwestia czasu kiey zacznie pływać ;)
×
×
  • Create New...