Jump to content
Dogomania

bebcik

Members
  • Posts

    2518
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bebcik

  1. jak juz bedzie cos wiadomo to dajcie znać. spróbuję od czasu do do czasu groszem wspomóc...
  2. jeszcze, jeszcze :) lubię oglądać te nasze zwierzaki :)
  3. Jeszcze, jeszcze zdjęcia proszę :)
  4. chociaż jedna dobra wiadomość ....
  5. 750 zł to kupa kasy, może być trudno...
  6. Koty piwniczne maja się dobrze. Starsza Pani pojawia sie na osiedlu a ja ciesze sie że juz dzieci nie bedzie miała. Teraz tylko trochę czasu muszę znaleźć i zająć się białasem ale on nie jest dziki więc problemu nie bedzie. Rudzik, wycieraczkowy pies :) to typowy facet, już gania po mieście za innymi pannami :) no i niestety czas cieczek się zaczął :( już widziałam stadko samców biegające za sunią.. :( I nawet nie ma gdzie i jak jej złapać :(
  7. Domki, domki, odnaleźć się szybko, proszę..
  8. ja nie mam siły nawet aby komentować ludzka bezmyślność...
  9. no to nareszcie sobie podje bo to wybredna dama jest :) tylko Josere chce jesc a tej w mieście w sklepach nie ma.
  10. ... nawet nie wiem jak można to określić....
  11. ech, z rana pismo z administracji dostałam z prośba o nie wpuszczanie bezdomnych psów. Rudzik w nocy spał na wycieraczce. Od rana były telefony aby coś z nim zrobić. Cztery noce przespał a od trzech dni skargi do spółdzielni. Na mojej klatce sami katolicy mieszkają. Psiaka teraz nie ma. Nie widziałam go od rana.
  12. Zaopiekowałam się psem koczującym pod blokiem. W mrozy wpuściłam go na klatkę. Dałam jeść i pić. Położyłam koc aby miał gdzie spać. Pod swoimi drzwiami, ma 3 piętrze. Trzy noce przekoczował. Ale dziś miałam już poważne rozmowy ze strażą miejską. Zgłoszą go do odłowu a do tego momentu mam zamknąć psa w piwnicy. Hmm, w piwnicy koczują blokowe koty :) No i co więcej, jeżeli coś zrobią i one (potencjalnie) to tez za nie odpowiadam. Pies spokojny i grzeczny. Koty w piwnicy łapią myszy. A jednak przeszkadzają. Bo żyją? Jestem zła, rozżalona i po raz kolejny wstydzę się za "ludzi". Przegonię psiaka, pogonię koty.... co więcej mogę zrobić?
  13. jak widzę to nie jestem osamotniona. Zaopiekowałam się psem koczującym pod blokiem. W mrozy wpuściłam go na klatkę. Dałam jeśc i pić. Połozyłam koc any miał gdzie spać. Pod swoimi drzwiami :) ma 3 piętrze. Trzy noce przekoczował. Ale dziś miałam już poważne rozmowy ze strażą miejską. Zgłoszą go do odłowu a do tego momentu mam zamknąć psa w piwnicy. Hmm, w piwnicy koczują blokowe koty :) No i co więcej, jeżeli coś zrobią i one (potencjalnie) to tez za nie odpowiadam. Pies spokojny i grzeczny. Koty w piwnicy łapią myszy. A jednak przeszkadzają. Bo żyją? Jestem zła, rozżalona i po raz kolejny wstydzę się za "ludzi". Przegonię psiaka, pogonię koty.... co więcej mogę zrobić?
  14. jak ja lubie ogladac takie zdjecia :)
  15. oo i Kika jest. Ja ten weekend mam bezsamochodowy ale następny... jejku, tez nie bo studniówka :(
  16. Szukam dla nich dt ale nikt nie chce się podjąć. ja, niestety, znowu mam za mało czasu w tygodniu aby się podjąc :(
  17. jezeli tylko bede miala samochod to moge pomoc ale tylko w weekendy. Inne dni od rana do nocy mam zajęte.
  18. widziałam te biedaczki :( naprawdę biedaczki :(
  19. Byłam wczoraj u suni. Biedna sama w kojcu płacze :( Kubraczka nie ściąga więc chyba nie marznie. Ślicznie wygląda. Będą zdjęcia :) Karmę Josera dla wrazliwkow podebralam swojej alergiczczce tak ok 7 kg. Dałam tez Biotyne na porost pieknej sierści. No a teraz to czekać tylko trzeba na efekty.
  20. Dzielna kobieta :) dobrze że ją znalazły szczeniaczki, mimo ze ona myśli na odwrót ;)
  21. jejku, wygląda jak starszy brat mojej Buni... szkoda psiaka :(
  22. Nie mam jak dojechać przed świętami do schroniska :( ale w następnym tygodniu moze mi sie uda wiec dowiozę trochę karmy dla wrażliwców, Josera, którą podaje mojej alergiczce , no i porobie zdjecia. Aby tylko moje auto było sprawne bo Dżordżu miewa swoje humory :) wiek ma swoje prawa :) (Dżordżu to auto )
  23. ciekawe czy ubranko doszło...
×
×
  • Create New...