Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. wagi nie jestem pewna, bo to co mi podała koleżanka, to przy innych psach Tlenek ma wagę całkiem przyzwoita, a on to skóra i kości, coś musiało się pokręcić z wpisów, albo wzrost albo waga W każdym razie podano mi, że waży około 8,5 kg, wysokość przed kolano (43 cm w kłębie), taka miniatura owczarka nizinnego, wiek na pewno 4-5 lat, może trochę więcej
  2. Wklejam pierwszy post, bo Bufi jeszcze nie jest w takim stanie jak Fenris, ale parę tygodni i będzie... Bufi – postrach wampirów? Nie urocza starsza sunia po latachmiłości wyrzucona jak śmieć. Teraz pilnie potrzebuje DT!!! Bufi pierwszą młodość ma już za sobą. Mamy nadzieję, że nieżycie, choć w jej wieku o dom trudno, na dodatek Bufi ma chory nosek, ucho ioczy. Tydzień temu miała zrobiony wymaz i czekamy na wyniki,dostaje antybiotyki, ale nie ma poprawy. Dziś z oka leciała jej zielona ropa,pod prawym okiem nie ma już futerka. Nosek się nieco zasuszył, ucho tez wyglądalepiej, ale oko niestety bez poprawy, a nawet nieco gorzej. Wszystko dlatego, że schronisko to nie miejsce, dla chorych na dodatek starszych psów. Oczkatrzeba zakraplać co parę godzin, przemywać i regularnie podawać leki. Nie wiem czy wszyscy pamiętają Fenrisa, jej oczy nie wyglądająjeszcze tak źle, ale powoli niestety zaczynają przypominać stan w jakim byłFenris. Wtedy, razem z Wami udało się wyleczyć Fenrisa, dzięki Waszej pomocyfinansowej ale przede wszystkim determinacji naszej wolontariuszki BasiPrzebindowskiej, która co parę godzin robiła mu okłady, zakraplała, podawałaleki. Czy znajdzie się jakiś „psi anioł”, który pomoże Bufi stanąćna łapki i przynajmniej parę lat cieszyć się życiem? Już jej długoletni opiekun zawiódł na całej linii, oddał doschroniska bo „wyjeżdża”, nie myślał, że może wcześniej należało poszukać jejdomu, popytać znajomych, a nie wyrzucić jak śmieć, po tylu latach miłości i przywiązania. [COLOR=black][FONT=Arial]Bufi jest bardzo spokojna i mało szczekliwa. Waży około 25 kg i ma 58 cm w kłębie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Choć obecnie bardzo zjechała z wagi i niedałabym jej więcej niż 20 – 18 kg, następnym razem w czwartek ją zważymy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Jest w dużym stresie, ale powoli przyzwyczajasię do nowych warunków. Praktycznie nie wchodzi do boksu, tylko leży na zewnętrznejczęści i patrzy na wybieg. Bardzo lubi spacery, i po wyjściu z klatki biegnieod razu na trawę, szczęśliwa że jest przez chwilę przynajmniej wolna. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]W czasie kąpania bardzo spokojna, ale nie lubibyć brana na ręce. Reaguje na imię, ładnie siada na komendę, a nawet skaczeprzez hopki na agility, czasami podaje łapkę, ale lubi wykonywać komendy wzamian za coś dobrego. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Kompletnie nie reaguje na inne psy, w czasiekonfliktu odsuwa się. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Po prostu starsza "Pani", którepowinna leżeć sobie na fotelu we własnym domu, a nie schroniskowych deskach. Wstosunku do ludzi bardzo uległa i przymilna. Ma bardzo grube futro, którewymaga co jakiś czas podcięcia, albo regularnego czesania.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Obecnie jest mocno obcięta i wygląda inaczej,mamy nadzieję, że jej nowy imag pomoże w znalezieniu jej własnego domku![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Kontakt w sprawie domu tymczasowego albo adopcji:[EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290[/FONT][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245741-Bufi-postrach-wampirów-potrzebuje-pomocy!?p=21130801#post21130801[/url] [url]https://www.facebook.com/events/158270454365737/?context=create#[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-XzRhS2KnnpA/UfPUHiEDskI/AAAAAAADMhs/dh3yNij6iH8/s720/DSC_0125.JPG[/IMG]
  3. Bufi – postrach wampirów? Nie urocza starsza sunia po latach miłości wyrzucona jak śmieć. Teraz pilnie potrzebuje DT!!! Bufi pierwszą młodość ma już za sobą. Mamy nadzieję, że nieżycie, choć w jej wieku o dom trudno, na dodatek Bufi ma chory nosek, ucho i oczy. Tydzień temu miała zrobiony wymaz i czekamy na wyniki,dostaje antybiotyki, ale nie ma poprawy. Dziś z oka leciała jej zielona ropa,pod prawym okiem nie ma już futerka. Nosek się nieco zasuszył, ucho tez wygląda lepiej, ale oko niestety bez poprawy, a nawet nieco gorzej. Wszystko dlatego, że schronisko to nie miejsce, dla chorych na dodatek starszych psów. Oczka trzeba zakraplać co parę godzin, przemywać i regularnie podawać leki. Nie wiem czy wszyscy pamiętają Fenrisa, jej oczy nie wyglądają jeszcze tak źle, ale powoli niestety zaczynają przypominać stan w jakim był Fenris. Wtedy, razem z Wami udało się wyleczyć Fenrisa, dzięki Waszej pomocy finansowej ale przede wszystkim determinacji naszej wolontariuszki Basi Przebindowskiej, która co parę godzin robiła mu okłady, zakraplała, podawała leki. Czy znajdzie się jakiś „psi anioł”, który pomoże Bufi stanąć na łapki i przynajmniej parę lat cieszyć się życiem? Już jej długoletni opiekun zawiódł na całej linii, oddał do schroniska bo „wyjeżdża”, nie myślał, że może wcześniej należało poszukać jej domu, popytać znajomych, a nie wyrzucić jak śmieć, po tylu latach miłości i przywiązania. [COLOR=black][FONT=Arial]Bufi jest bardzo spokojna i mało szczekliwa. Waży około 25 kg i ma 58 cm w kłębie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Choć obecnie bardzo zjechała z wagi i nie dałabym jej więcej niż 20 – 18 kg, następnym razem w czwartek ją zważymy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Jest w dużym stresie, ale powoli przyzwyczaja się do nowych warunków. Praktycznie nie wchodzi do boksu, tylko leży na zewnętrznej części i patrzy na wybieg. Bardzo lubi spacery, i po wyjściu z klatki biegnie od razu na trawę, szczęśliwa że jest przez chwilę przynajmniej wolna. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]W czasie kąpania bardzo spokojna, ale nie lubi być brana na ręce. Reaguje na imię, ładnie siada na komendę, a nawet skacze przez hopki na agility, czasami podaje łapkę, ale lubi wykonywać komendy w zamian za coś dobrego. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Kompletnie nie reaguje na inne psy, w czasie konfliktu odsuwa się. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Po prostu starsza "Pani", które powinna leżeć sobie na fotelu we własnym domu, a nie schroniskowych deskach. W stosunku do ludzi bardzo uległa i przymilna. Ma bardzo grube futro, które wymaga co jakiś czas podcięcia, albo regularnego czesania.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Obecnie jest mocno obcięta i wygląda inaczej,mamy nadzieję, że jej nowy imag pomoże w znalezieniu jej własnego domku![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Kontakt w sprawie domu tymczasowego albo adopcji:[EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 FB [URL]https://www.facebook.com/events/158270454365737/?context=create#[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bufi4621310Lat11052013RPatrycjaCichy#[/URL] na zdjęciu z żółtą chusteczką jeszcze nie było tak źle, niestety od tego czasu minęło 5 tygodni i jest z dnia na dzień gorzej... [/FONT][/COLOR]Jeżeli nie możesz inaczej pomóc suni, udostępnij jej zdjęcie na FB może Twój przyjaciel da jej dom Pokrywamy koszty leczenia i utrzymania Bufi[COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FSJw4CU-j7E/UfPjtWRfj4I/AAAAAAADMhk/uaueVKCiclE/s720/DSC_0143.JPG[/IMG][COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-x11haiLsvyc/UcyC1IY7FoI/AAAAAAADEgE/UQ8ljfwV_YI/s720/DSC_0325.JPG[/IMG][COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-k-UGEamHUbY/UcyFvu6os-I/AAAAAAADEnw/Zspde7KtnYY/s640/DSC_0028.JPG[/IMG][COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-dL0SWq3yB8g/UfPV_S9aG3I/AAAAAAADMN8/KtDkz8-HYqw/s720/DSC_0169.JPG[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-FYk7sCtwqXo/UfPWGCryMiI/AAAAAAADMOM/jStvtnmBlPI/s720/DSC_0171.JPG[/IMG][COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR]
  4. Zapraszam do Tlenka [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245737-Tlenek-mały-chudzielec-szuka-DT-na-odkarmienie!?p=21130587#post21130587[/url] [url]https://www.facebook.com/events/284470675025074/[/url] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/1012056_598762993477363_2091180896_n.jpg[/IMG]
  5. Niestety Tlenek wrócił z adopcji. Jest to piesek charakterny, który wie czego chce, który potrzebuje konsekwentnego opiekuna, który będzie przewodnikiem stada. Tlenek umie wykorzystywać okazje żeby stanąć na czele stada i podporządkowywać domowników. Nie przepada za dziećmi w wieku przedszkolnym. To może brzmi bardzo groźnie, ale Tlenek to miły pies, tylko z uwagi na swoją wcześniejszą bezdomność jest bardzo zazdrosny o opiekuna, najchętniej chciałby go mieć tylko dla siebie. Nie jest to piesek rodzinny, raczej wolałby być z jedną osobą, którą pokocha całym sobą i odda za nią życie. Na dworze mocno reaguje na psy, ale jest to skutkiem tego, że broni swojej opiekunki przed innymi, powinien też zostać wykastrowany. Tlenek jest uroczym piskiem i bez trudu można sie w nim zakochać, ale pamiętajcie trzeba uważać bo choć wygląda jak maskotka to jest psem z krwi i kości, wie do czego służą zęby i ma bardzo silny instynkt pilnowania opiekuna, za którego jest w stanie oddać życie. Pamiętacie zaniedbanego pieska koczującego na ul. Kosmicznej, którego złapała Patrycja? To Tlenek. Bardzo spokojny u ufny mały psiak, z bardzo dużą niedowaga. Dlatego szukamy dla niego domu tymczasowego, oczywiście gdyby znalazł się dom stały to byłoby super. Nie patrzcie teraz na jego futerko, na razie jest wyleniałe, słabe i bez połysku, ale piesek długo musiał marnie jeść, co odbiło się na jego futerku. Tlenek to wyjątkowo spokojny piesek. Pomimo, że prawdopodobnie nie wie co to obcinanie futerka stał bardzo grzecznie. Nie warczał, jak czasami inne psy, stał cierpliwie i ufnie poddawał się wycinaniu dredów. Tlenek potrzebuje przede wszystkim pełnej miseczki a odwzajemni się uczuciem na całe życie. W czasie spaceru ani razu nie zawarczał na innego psa, szedł spokojnie i ufnie lgnie do człowieka, trochę boi się ręki, ale z tego co nam opowiadali ludzie przed zabraniem go do schroniska ktoś wyrzucił go z samochodu, więc sporo w życiu przeszedł. Mimo na pewno negatywnych wspomnień z człowiekiem Tlenek lgnie do ludzi i jest bardzo posłuszny. Tlenek ma jedną dość istotną cechę, jest jak Houdini i potrafi przejść przez każdą dziurkę, nawet taką, która wydaje się bardzo mała, w boksie musi mieć zastawione wszystkie otwory na miski, bo bez problemu sam wychodzi sobie na spacer… Z uwagi na jego bardzo silną niedowagę szukamy dla niego domu stałego lub tymczasowego, który odkarmił by co nieco naszego chudzielca. Kontakt: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 FB [B] [URL]https://www.facebook.com/events/284470675025074/[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Tlenek659135LatKgCm08072013#[/URL][/B] Jeżeli nie możesz inaczej pomóc psiakowi, udostępnij jego wydarzenie na FB, może Twój przyjaciel da jej dom Pokrywamy koszty ewentualnego leczenia i utrzymania Tlenka [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/q71/972079_598763070144022_2070477144_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/q82/999687_598762970144032_1491745540_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/1012056_598762993477363_2091180896_n.jpg[/IMG]
  6. Bunia (663/13) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-IwUI0ehH4Pc/UfPme8QlPQI/AAAAAAADMoo/PYrYjuMIkRM/s720/DSC_0254.JPG[/IMG] Bunia pierwszą młodość ma już za sobą, mimo to nie straciła nic z wigoru. Na spacerze jest szybka i zwinna, lubi biegać ale przede wszystkim odzywają się w niej geny myśliwskiego spaniela i nie odrywa nosa od ziemi. Tropienie jest jej największą przyjemnością i stąd prawie wszystkie zdjęcia ma zrobione „od góry” bo jej nos cały czas przeszukuje wszystkie ślady. Jest spokojna i posłuszna. Niestety jak jej się coś nie podoba potrafi zawarczeć (ale nie ugryźć), dlatego szukamy dla niej domu bez dzieci, lub z dziećmi powyżej 5-6 lat. Wychodząc z boku Bunia szybko leci załatwić się na trawę, prawdopodobnie jest nauczona czystości. Lubi głaskanie i nie boi się brania na ręce. Kontakt w sprawie adopcji: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bunia663136Lat08072013#[/URL]
  7. Tlenek (9659/13) - potrzebny DT!!!! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Qn2_ha1io3M/UfPQhvM6mxI/AAAAAAADL9M/uEgE8O9mBms/s512/DSC_0055.JPG[/IMG] Tlenek to wyjątkowo spokojny piesek. Pomimo, że prawdopodobnie nie wie co to obcinanie futerka stał bardzo grzecznie. Nie warczał, jak czasami inne psy, stał cierpliwie i ufnie poddawał się wycinaniu dredów. A futerko miał wyjątkowo zniszczone i niestety marne. Tlenek ma znaczną niedowagę, widać mu każdą kosteczkę i pewnie dlatego jego sierść jest bardzo rzadka i bez połysku. Potrzebuje przede wszystkim pełnej miseczki a odwzajemni się uczuciem na całe życie. W czasie spaceru ani razu nie zawarczał na innego psa, szedł spokojnie i ufnie lgnie do człowieka, trochę boi się ręki, ale z tego co nam opowiadali ludzie przed zabraniem go do schroniska ktoś wyrzucił go z samochodu, więc sporo w życiu przeszedł. Mimo na pewno negatywnych wspomnień z człowiekiem Tlenek lgnie do ludzi i jest bardzo posłuszny. Tlenek ma jedną dość istotną cechę, jest jak Houdinii potrafi przejść przez każdą dziurkę, nawet taką, która wydaje się bardzo mała, w boksie musi mieć zastawione wszystkie otwory na miski, bo bez problemu sam wychodzi sobie na spacer…Z uwagi na jego bardzo silną niedowagę szukamy dla niego domu stałego lub tymczasowego, który odkarmił by co nieco naszego chudzielca.Kontakt: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Tlenek659135LatKgCm08072013#[/URL]
  8. Ecri (692/13) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-q0vmZ7jL6J8/UfPTLkwgQrI/AAAAAAADMG0/EJjPa_S_Y-Q/s720/DSC_0105.JPG[/IMG] Ecri to młoda, spokojna suczka, zrównoważona i bardzo cierpliwa. W czasie zabiegów pielęgnacyjnych cichutka i grzeczna, bez problemów dała sobie podciąć futerko. Na zdjęciach futerko zbite w kędziorki, ale było świeżo po myciu, ma piękne, puszyste, w kolorze ecru futerko (już bez dredów i kołtunów). Niestety na tylnej łapce miała braki futra i jest obcięta na „lwa” to znaczy od pasa ma ścięte futro do skóry, oraz łapki do kolan, a reszta futra jest dłuższa, wystarczy ją teraz rozczesać a zabłyśnie niepowtarzalną urodą. Sunia jest bardzo miła, lgnie do ludzi, jest posłuszna i nie napada na inne psy (przynajmniej na razie). Bez żadnych problemów podawała łapki do obcięcia futerka, nie bała się nożyczek przy pyszczku. Nie ma chyba złych wspomnień co do ludzi, bo jest ufna i nie boi się dotyku czy ręki, nawet wyczesywanie dredów przed kąpaniem nie powodowało u niej strachu. Kontakt: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Ecri692132LataKgCm15072013#[/url]
  9. mieli to powiedziane i wiedzieli, niby biegali z nim dużo, ale chyba do końca nie wiedzieli co to znaczy praca z psem, o huskich wolontariusze wiedzą, ale jak ktoś z adoptujących się uprze, to biuro wyda, bo facet twierdził że sobie poradzi
  10. wrócił tez biały husky adoptowany tydzień temu w sobotę, robi demolkę w domu i cały czas wyje gdy zostaje sam w domu. Dziś był obcinany Tlenek 659/13 i Ecri 692/13, Tlenek niestety pod dredami miał łyse polka, ale prawdopodobnie od zaparzenie futerka, Ecri ma zmiany w uchu i na łapie (brak futra, ropne wyciek i sporo krwistych grudek, na oko wygląda jak klasyczna grzybica skóry, ma ją zobaczyć wet. choć jak ją obcinałyśmy (na LWA!!!) to zachwyciła jakieś małżeństwo i maja po nią przyjść w poniedziałek, bo jeszcze ma 2 dni kwarantanny). Zabraliśmy tez po podcięcia pupy Bunię 662/13, niestety ma guza na odbycie - tzn. odbyt jest elipsowaty z jednej strony mocno powiększony, mi to wygląda na nowotwór, ale może to być jeszcze ropień z gruczołów około odbytowych. Zakończyłyśmy tez ścinanie Bufi 462/13, niestety dwa razy mi się ruszyła i ma zygzak po obu stronach. Bufi powinna jak najszybciej iść do dt, żeby wyleczyć jej zmiany na pysku, pod jednym okiem nie ma już wcale sierści na nosie są grudki, ale to wymaga przynajmniej parokrotnego smarowania i podawania leków a w schronisku nie ma takiej możliwości, oko jest coraz gorsze, leci jej zielona ropa z oka... Zdjęcia za chwilę... Opisy wieczorkiem, muszę jedynie powiedzieć, że tak cierpliwego i miłego psa jak Tlenek i Eri przy obcinaniu to ze świecą szukać, Ecri chyba znała maszynkę ale Tlenek nie, za to jest psem bardzo cierpliwym i ufnym, garnie się do człowieka i całkowicie mu ufa, lubi się tulić i nawet jak się bał to tylko patrzył tymi pięknymi ślepkami, niestety ma już z parę latek, wydaje mi sie, że 5-6 przynajmniej, ale jest tak grzeczny i cierpliwy, że powinien nadawać się nawet do rodziny z dziećmi, zero agresji. Ecri tez bardzo ufna i grzeczna przy obcinaniu, ale było widać, że wie co to nożyczki i maszynka, zero strachu, bo Tlenek sie bał a mimo to ani razu nie okazał zniecierpliwienia. Jest potwornie chudy, same kości, futro trochę go przysłaniało, może dlatego ma takie marne futerko, musiał juz długo głodować, bo Ecri jest normalnie szczupła.
  11. to bardzo mało, fajnie że znaleźliście dobrego weta
  12. widziałam trójkę większych, fajne trio
  13. Nawet nie przypuszczałam, że takie małe nakłucie ością może dać taki efekt, miałam cięty paznokieć, oczyszczany palec z ropy, na szczęście jest juz lepiej, ale zanim paznokieć odrośnie to niestety poczekam... Małżonek nadal jest na nie, dziś co niektórzy kółeczka mi kreślili! Wózek jest nieco za mały na Igę, nie wiem jak on jest na psa do 22 kg, makabrycznie ale chyba w kawałkach musiałby być... Tylko nie wiem czy moje plecy wytrzymają Igę, byłam bardzo zmęczona jak doszłam do domu,a w wózeczku wygodniej ale trudniej trzymać Roksię i Viki... [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q81/s720x720/74769_629867463714176_2086593852_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/s720x720/67451_629866257047630_440053696_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/s720x720/942150_629866380380951_542019549_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q77/s720x720/521635_629867693714153_1093241849_n.jpg[/IMG]
  14. mówiąc szczerze nie dzwoniłam, to prości ludzie, ale wieś na końcu świata i są psolubni, więc nie powinno być źle, jedynie czy Kajtek dal się trochę utemperować, bo zahamowań nie miał i był wszędzie na stole, na łóżku, na oknie....
  15. Niestety, wszystko dlatego że dostajesz bardzo trudne psy, które sprawiają problemy. Niestety Kajtek też taki był, jego nadmiar energii (nawet pozytywnej) był bardzo trudny do okiełznania nawet w domu z ogrodem.
  16. super trafiła, bardzo się cieszę, oby takich domków jak najwięcej!!!!
  17. wózeczek juz przyszedł, ale atmosferka jest ciężka... Niestety zakułam się ością i mam (chyba nazywa się to zastrzał) pod paznokciem i dziś miałam go wycinany, wyczyszczoną ropę i paluch mam wielkości dość sporej.Bardzo bym chciała go rozpakować i złożyć, ale śrubokrętu na pewno nie dam radu trzymać, a małżonek na pewno palca do tego nie przyłoży, nie potrafiłam go przekonać, że to dobre rozwiązanie dla Igi. Teraz Iga jest na silnych lekach, ale ogólnie nadgarstek prawej łapy ma cały chrzęszczący, staw jest kompletnie zniszczony, nie dziwota, że tak wolno chodzi... Tyle leków już brała na poprawę kondycji stawów i jedynie p.bólowe coś dają, reszta jakoś spływa po niej bez efektu. Mnie nie przeszkadza, że ludzie się będą śmiali, gdy będę wiozła Igunię...
  18. Bardziej trzeba uważać na tych ubranych ale mających niecne zamiary...
  19. Kupiłam, mam nadzieję że mąż mnie nie wywali z domu... Wózeczek/plecak jest do 22 kg, dno ma 60 x 36 cm, więc Iga bez problemów się zmieści, nawet Viki moge do niej wpakować, bo Roksiczkę juz nie...
  20. [url]http://allegro.pl/transporter-4w1-kojec-wozek-fotelik-do-auta-plecak-i3353693931.html[/url] zastanawiam się nad takim rozwiązaniem, tylko nie wiem czy Iga nie jest za ciężka [IMG]http://ecx.images-amazon.com/images/I/41sjxexMd2L._SL500_.jpg[/IMG]
  21. śliczny Bazylek, dobrze że już lepiej!!!!
  22. [quote name='maciaszek']W odpowiedzi na Twój wpis na katowickim wątku, proponuję wózek spacerówkę, tak zwaną parasolkę. Wózek dla lalek może być za mały. A spacerówka powinna być ok. Tylko nie wiem jak się sprawdzą kółka takiego wózka na łące albo innych "polnych" ścieżkach. Jeśli wózek miałby pompowane koła to nie powinno być problemu. Z plastikowymi może być.[/QUOTE] dzięki Kaiu, niestety Iga czuje się kiepsko, w poniedziałek po wecie zabrałam ja na lotnisko i to był horror (mam poranioną rękę, bo musiałam ja chwilami ciągnąć za linkę smyczy, a nie uchwyt). Jestem po prostu głupol, nie zauważyłam, że tył lotniska został rozkopany i pokryty jest 1,5 metrową warstwą gliny, twardej jak skała, a bardzo chciałam dojść do wody, bo Iga coraz gorzej się czuła w tym upale i jak łatwo sie domyśleć, jak tam weszłam na glinę to Iga zasłabła, na dodatek wskoczyła na dół z tej platformy w trawę - krzaki około 1 metr wysokości, najpierw musiałam jakoś ostrożnie za nią zejść a potem wyholować na górę. Na papierze to nie wygląda tak źle, ale trwało, ale nasz "spacer" trwał od 16 do 18:30 juz w domu mąż się zaczął niepokoić, Koniec w końcu zeszłam z platformy i wysoką trawą jakoś dotarłam do ścieżki, ale Iga nie chciała iść w wysokiej trawie, a musiałam dotrzeć do ścieżki - makabra... W końcu dotarłam do wody i przez 20 minut Iga nie wychodziła, a potem bardzo wolno do samochodu, na szczęście było dużo ławek, wiec siadałam i czekałam na Igę i znowu trochę poszłam i czekałam... tu jeszcze początek "wycieczki" [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-H6JCqEtd72g/Ue1ckd1-oII/AAAAAAAAXBw/X5yfcF9PPeU/s576/DSC_0336.JPG[/IMG] kąpiel w błotku razem z Viki, a potem dopiero zdjęcia nad wodą... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gWxECAX3EjE/Ue1cfR6u7qI/AAAAAAAAXBA/Fw6_bODlSYo/s576/DSC_0352.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wHlZ79Wej9M/Ue1cg5XafeI/AAAAAAAAXBQ/Hx3uWw_kN0c/s576/DSC_0346.JPG[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-DCxS5Npc90I/Ue1cbQYIBxI/AAAAAAAAXAQ/U2PNUx3sZs4/s576/DSC_0366.JPG[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8RpITTOWruw/Ue1ca1HLRKI/AAAAAAAAXAI/2J6DOyQtb5w/s576/DSC_0372.JPG[/IMG]
  23. nie udało, ktoś dzwonił do mnie jak byłam u dentysty, ale jak oddzwoniłam to nie odbierał, miała do mnie dzwonić ta pani, ale nie zadzwoniła...
×
×
  • Create New...