Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. mam 46 lat, czasami bywam w schronisku, szyłam dla niego legowiska, zawożę karmę, jako dziecko miałam 3 psy ze schroniska, wtedy jeszcze przy Parku Kościuszki
  2. chce zostać wolontariuszem w schronisku w Katowicach, całe życie miałam psy, obecnie też, chodziłam na kurs "pies towarzysz" dysponuje czasem w soboty, niedziele i czasami w piątek, co muszę załatwić
  3. Będę czujna, gdybym zobaczyła takiego psa, powiem tez innym psiarzom z rejonu Katowic
  4. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzwoniła do mnie koleżanka, obecnie jest na wakacjach w Egipcie i ma olbrzymi problem, zaopiekowała się sunią, szczeniakiem żyjącym w strasznych warunkach na śmietniku, bardzo się przywiązała do psiaka i chciałaby go przywieźć do Polski, tylko nie wie jak, czy ktoś mógłby mi wskazać jaką drogę prawną ma przebyć? Rezydenta jest całkowicie przeciwna i nie chce jej pomóc, czy możliwe jest przywiezienie psa do POLSKI????[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Będzie do mnie dzwonić za 2 – 3 dni może ktoś by mógł mi pomóc co ona ma zrobić![/SIZE][/FONT]
  5. Tyson ma już dom, warunki do biegania swietne, zabytkowe czowraki z polem do biegania tak dużym, że stado dogów mogłoby się scigać! Jest problem z kotami, opiekunka to kociara, Tyson macha ogonem do kotów, ale koty boja się go bardzo i nie maja ochoty na żadne bliskie spotaknia i to martwi troche opiekunów. Bartek pyta się na róznych forach jak poradzić na taką sytuację, ja sama nie potrafię mu nic powiedzieć, bo moja Roxi za bardzo chce się zaprzyjaźnić z kotem mamy i wciąż dochodzi do kocio-psich awantur, więc nie moge mu nic w tym wzgledzie pomóc, bo sama nie potrafię zaprzyjaźnić Roxi z Kacperkiem, choć nie raz próbowałam...
  6. Wielkie dzięki, rozesłane po "świecie" mam nadzieję, że adopcja dojdzie do skutku!
  7. koleżanka poszukuje do adopcji cocer spaniela, gdybyś coś wiedziała, daj mi znać, pozdrawiam Bożena
  8. ok, na pewno tak zrobię, wiem, że jeden facet z okolic Poznania szuka psa rasowego, ma bardzo dobre warunki, poprzednik był u niego 13 lat a to swiadczy o nim
  9. jest na forum molosów, na poście dog do adopcji
  10. Dziś Tysona adoptował chłopak z lubina, spełnił wszystkie kryteria dotyczące adopcji, wykastruje też psa. Pies bardzo przyjazny, chlopak ma isc na szkolenie z Tysonem.
  11. Dziś będę z nią rozmawiać i zapytam się co wtedy i jakie widzi inne wyjście?
  12. Mam w tym tygodniu podać miejsca gdzie bym widział wybiegi dla psów w Katowicach, mam rozmawiać z radną, może bys pomogła podać mi jakies miejsca, gdzie psy będą mogły biegać bez smyczy????
  13. nie wiem, zapytam się Olgi, ale dopiero wieczorem, bo teraz jest w pracy, poza tym ona chce przewieźć psa dopiero gdy bedzie dom, by zobaczyc kto bedzie się nim opiekował.
  14. [COLOR=black][FONT=Verdana]albo dostałam Twoje dane od schroniska z Katowic, razem z radną próbujemy by w życie wszedł gminny program przeciwdziałania bezdomności zwierząt domowych, a ja z bratem walczę o zmianę ustawy pozwalającej na odstrzał psów i kotów przez myśliwych ([URL="http://www.stopodstrzalom.pl/"]www.stopodstrzalom.pl[/URL]) i [URL="http://www.petycje.pl/"]www.petycje.pl[/URL] Ostatnio ukazało się w sobotę w Gazecie prawnej a w poniedziałek w Newsweeku[/FONT][/COLOR]
  15. [COLOR=black][FONT=Verdana]Mam wrażenie, że my się chyba spotkałyśmy kiedyś, czy jesteś Kasia??? Ja mam jamnika szorstkowłosego Roxi, dog to pies mojego brata, często razem jesteśmy na spacerze, a ten kundelek to Misia od mamy, Misia, gaja i kot Kacper mieszkają razem z bratem i mamą, a ja osobno, ale często razem chodzimy na spacery po lotnisku Muchowiec.[/FONT][/COLOR]
  16. [COLOR=black][FONT=Verdana]Fajnie, dzięki, bo Olga nie była za bardzo chętna do tej adopcji. facet jest sympatyczny, ale chyba oczekuje od psa nie tego co powinien.[/FONT][/COLOR]
  17. [COLOR=black][FONT=Verdana]Tak, rozmawiałam z nim o wszystkich tych aspektach. Facet nie jest zbyt zorientowany w wielu sprawach. Ma duże tereny obok siebie i ma swój blok, z którego mają się wyprowadzić jacyś mieszkańcy i będzie wówczas powiększał swoje lokum. Pies ma służyć też do obrony, bo żona, gdy on idzie do pracy jest sama z dzieckiem, a wokoło nikogo nie ma. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR]
  18. Zadzwoniłam do niego
  19. To Podgórze z Dolnośląskiego obok Lubina
  20. Ta miejscowość to Podgórze, chyba coś mówił o Zgorzelcu, bio tych miejscowości jest dużo. Miał amstafa, ale zmarł, mówił że nawet wterynarz nie wiedział co mu było, że chyba się czym zatruł.
  21. Tylko jak zrobić wizytę przedadopcyjną, jak facet mieszka 350 km od Katowic??????
  22. Dziś wieczorem bedziemy rozmawiać z Olgą i facetem w sprawie adopcji, on chce zabrać psa od razu. Zobaczymy, to musi być decyzja Olgi, która bardzo polubiła tysona i niestety to ona załatwiała drugą adopcję i chyba teraz czuje się winna, że trwała niecały rok. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jej Tess jest wyszkolona i jedynie co jej się nie podobało w Tysonie to, to że pies nie wykonuje porządnie poleceń. Raz wykona, a raz nie a to nie jest dopuszczalne. Powiedział, że pójscie z nim na kurs psa towarzysza to warunek adopcji.
  23. Zapomniałam napisać, jest nie kastrowany, a mamy tydzień do znalezienia domu, inaczej schronisko, bo Olga nie mogła go trzymać, od razu ją podali, że ma dwa, a to karane. Co dziwne tam nawet nie można mieć doga argentyńskiego jeżeli kiedykolwiek było się karanym i to obojętne za co, pobicie, kradzież, malwersacja...
  24. [COLOR=black][FONT=Verdana]Dziś rozmawiałam z Olgą, pies na tydzień jeszcze wrócił do poprzedniego opiekuna, bo w Wupperatlu nie można mieć dwóch dogów argentyńskich -zakazane przez prawo i na tydzień jeszcze pozwolono mieć poprzedniemu opiekunowi. Tyson ma 2 lata i 4 miesiące, wcześniej należał do obywatela Turcji, który musiał go oddać, z uwagi na otrzymanie pracy i całkowity zakaz trzymania psów w miejscu przebywania. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dostał się do opiekuna, u którego jest obecnie, jest w towarzystwie małego teriera i dwójki dzieci, 6 lat i 2 lata. Dlatego sąsiedzi dali mu ultimatum, że dużego psa ma się pozbyć. Tyson potrafi sam zostawać w domu bez żadnych problemów i nigdy nie wykazywał żadnych objawów agresji. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bardzo ważne jest, żeby nie musiał już więcej zmieniać domu, to musi być dom stały na zawsze. Olga mówi, że bardziej kochanego i czułego psa ze świecą szukać, łasi się do człowieka. Niestety nie zna wszystkich podstawowych komend i najlepiej zaprowadzić go na kurs „Pies towarzysz”.[/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powinnam mieć zdjęcia Tysona z obecnego domu wieczorem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Olga koniecznie chce zobaczyć przyszły dom i sama zawiezie go do przyszłych opiekunów![/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...