-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Za to Roksinka szalała [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gWQiOQn_Bas/TzVEHzHQ76I/AAAAAAAANI8/K8-OFVfWkYo/s640/IMG_0209.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XmMGFyp-m1Y/TzVEIdaMhlI/AAAAAAAANJA/JjNmH9lEiuU/s640/IMG_0210.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-brJnPVrw-MQ/TzVEJScjANI/AAAAAAAANJM/IdX5L7JRWCQ/s640/IMG_0211.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Z5nCRJ1vrV8/TzVEQqgrltI/AAAAAAAANKk/0FOLyuTDHqE/s640/IMG_0229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xZS0eGqQPzU/TzVESv5yk4I/AAAAAAAANK4/pHb_9-CfbWg/s640/IMG_0233.JPG[/IMG]
-
Już dobrze, gorzej z moim... Dziś niosłam panienkę Igę spory kawałek, bo położyła się i zaczęła płakać, wylizywała łapetki, a że ma słuszną wagę to nieźle w kość dostałam, na dodatek Roksia próbowała mnie przy tym podgryzać, widać uznała że to dobra zabawa... Roksia biegała jak szalona, choć od czasu do czasu tez lizała łapki [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Qd2D1XIenIM/TzVD8R9L1gI/AAAAAAAANHM/xO26fKsk1E4/s640/IMG_0181.JPG[/IMG] Iga podnosi łapetki [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-63i1WwUXwI8/TzVD8weHwUI/AAAAAAAANHU/KruQvtmV9nE/s640/IMG_0182.JPG[/IMG] Jak biega Roksia to uchwycić ja nie sposób, chyba że od tyłu [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-14A9QvWmnbk/TzVD9tQR-II/AAAAAAAANHY/tbt30B2Vyrc/s640/IMG_0183.JPG[/IMG] Tu bardzo szybko biegła, ale musicie mi wierzyć na słowo [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-M6YvoYGBbfg/TzVD_X7G4zI/AAAAAAAANHs/7E1ta9Ziias/s640/IMG_0189.JPG[/IMG] Niestety Iga standardowo, cały czas się zatrzymywała i popiskiwała, więc szybciutko zaczęłam się kierować w stronę domu [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vrGGSKR5sX0/TzVEAD5HkiI/AAAAAAAANH0/MQDpAavr1L0/s640/IMG_0191.JPG[/IMG]
-
Wyjątkowy KUMPEL w ciapki ma pecha... po 1,5 roku znów w schronisku..
soboz4 replied to ewes's topic in Już w nowym domu
jest fajna maść specjalnie na psie łapki, ale ona przy tych temperaturach też nie jest całkiem skuteczna, mam wrażenie jakby ten śnieg parzył je w łapetki, dziś musiałam znowu nieść moją ze spaceru, naprawdę mam dosyć tych mrozów. Dobrze że Kumpel jest przynajmniej energiczny i biega, jest mu wtedy cieplej... -
zgadzam się z Tobą, że największa korzyścią jest że można sprawdzić dom, minusem że do schroniska przychodzi więcej osób i szybciej pies znajduje dom, znowu plusem że widzimy zachowanie psa w warunkach domowych, jego wady i zalety, to że dbamy o psa, dajemy mu lepsze jedzenie i przede wszystkim leczymy i otaczamy miłością, niestety domów tymczasowych jest tak mało, że znaleźć go graniczy z cudem... Mam jednak nadzieję, że przy nowym tekście szybko znajdzie się dom stały, dobry dom stały który zapewni już Ginie normalne życie. Może znajdzie się jakiś dt, ale nadal uważam, że najpierw niech ją wysterylizują w schronisku
-
Tak na prędko, wyretuszuj to i wygładź: Gina ma 1,5 roku, to młodziutka suczka, która nie zaznała zbyt wiele szczęścia w życiu. Nie zasłużyła na swój dotychczasowy los, mimo to nie straciła wiary w ludzi, nadal jest ufna i przyjazna w stosunku do wszystkich. Odwzajemnia stokrotnie każdą kropelkę miłości, każde okazane jej zainteresowanie i czułość. Wróciła z adopcji, pomimo że w mieszkaniu zachowuje się jak pies idealny, nie szczeka gdy zostaje sama, nie niszczy, potulnie kładzie się na posłanie i śpi. Widać nie trafiła jeszcze na swojego „ludzia”… Wyglądem Gina przypomina owczarka, jest tylko trochę niższa (ma 64 cm w kłębie) i ma sporo szczuplejszą sylwetkę (waży zaledwie 13 kg). Gina musi przytyć, ciągłe zmiany w jej życiu i stres powodują, że jest mocno wychudzona, ale odrobina spokoju i stabilizacji sprawi, że sunia przybierze i zabłyśnie na nowo urodą, a jest wyjątkowo pięknym psem, co zresztą widać na zdjęciach. Gina sama szuka kontaktu z opiekunem, chętnie się uczy, nie lubi bezczynności. Brala udział w szkoleniu i zna podstawowe komendy, to bardzo pojętny pies, który łatwość szkolenia przejął od bliskiego jej urodzie owczarka . Gina jest młoda, aktywna ruchowo, potrzebuje sporej ilości ruchu i zabawy, zalecany jest dom aktywny, ceniący spacery i zabawy z psem. Gina uwielbia ósemki i zabawy z psami, nie wykazuje agresji w stosunku do psich koleżanek i kolegów. Suczka jest zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, w ciągu najbliższych dni czeka ją zabieg sterylizacji i jest do wzięcia”. Ale zaznaczam sunia potrzebuje ciepła, miłości, dobrej kuchni, ale tez i konsekwencji w wychowaniu i sporej dawki ruchu. Kontakt: zabinska.izabela@gmail.com, tel: 605 886 434
-
Czytałam opis Giny na picaso, uważam że jest do zmiany, rzadko mamy możliwość pisania o psie, który wrócił z adopcji, że w domu jest grzeczny, że nie szczeka, nie demoluje, a tam słowa o tym nie ma, że może zostawać sama i nie jest uciążliwa dla sąsiadów czy domowników. Opis za bardzo nastawiony opis na szukanie domu z ogrodem, pewnie że to marzenie każdego psa, ale przeciętny Kowalski w bloku tez często adoptuje psa, a Gina mieszkała w kamienicy i nie była uciążliwym mieszkańcem, jak będę miała chwilę to mogę poprawić opis, ale lepiej Iza żebyś ty napisała nowy, bo ten jest nieaktualny, a to jest podstawa do zainteresowania nowego domu. Im lepszy tekst i więcej informacji, które możemy przekazać o psie, tym lepiej, owszem najważniejsze są zdjęcia, bo człowiek to wzrokowiec, ale potem informacja o psie, oczywiście zgodna z prawda, napisz czy zrobisz nowy opis, czy mam go napisać!!! Poza tym, pisałam już że uważam że więcej pożytku na dzień dzisiejszy przyniesie wyróżnione ogłoszenie i że tydzień można się wstrzymać. Każdemu wolno mieć swoje zdanie, ale uważam że stan Giny nie jest do hotelu, a domu tymczasowego nie mamy, że Gina bardzo szybko przywiązała się do dziewczyny ze starego domu, lepiej żeby od razu poszła do domu stałego i oszczędzić jej dodatkowych zmian, bo jeszcze dopadnie ją lęk separacyjny, wtedy będzie trudno znaleźć dom. Może jestem odosobniona w swoim zdaniu, ale dla mnie hotel to takie lepsze schronisko... Nie dałam nigdy żadnego psa do hotelu i mam nadzieje, że nadal tak pozostanie. Ale Ty jesteś opiekunem psa, ja tylko wyrażam swoją opinię, ostatnio zaczęłam mieć tez spore wątpliwości przy dt, tylko w przypadku psów chorych, bo psiaki bardzo szybko się przywiązują i dla niego to znowu następna zmiana. W przypadku Giny za przemawia nadmierne wychudzenie (ale to tez jest związane z ciążą), na niekorzyść przemawia, że Gina jest bardzo uczuciowym psem, szybko się przywiązuje i potem tęskni przy zmianie. Nie wszystkie psy sa takie. Ja również chcę jak najlepiej dla Giny, zresztą pisałam o tym do Ciebie po sprawdzeniu domu, bałam się jej stanu psychiki po zmianie i miałam rację, że bardzo to przeżyła.
-
Jak można mnie nie kochać!!! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0CueMJNhTIw/Txr76L_9unI/AAAAAAABi6w/bq1nFRA21I0/s576/DSC_2816.JPG[/IMG]
-
Iza, przede wszystkim informację mam od Ani, dzwoniłam do niej po twoim poście i mówiła, zę przecież mówiła Ci, że dopiero będzie oglądana, a dziś są kastracje i wet. nie wiadomo czy znajdzie czas. Wet. Parczewska robi sterylki suczek i gdy tylko będzie w schronisku (w sobotę albo w poniedziałek) wykona sterylizację Giny w pierwszej kolejności. Uważam, że najpierw trzeba to zrobić a dopiero potem działać dalej, tak samo trzeba ją zaszczepić na choroby wirusowe. Poczytaj sobie o wieku jamników, które biorę - Norek miał skończone 10 lat, Kola 7 lat, Bunia przeszło 10 lat, Rulon przeszło 8 lat, jak uważasz które z nich ma większą szansę na adopcję???? Gina ma 1,5 roku...
-
Weterynarz nie badał jeszcze Giny, dziś ma kastracje, prawdopodobnie zbada jutro, będzie tez sterylizowana w trybie pilnym, może nawet w sobotę albo w poniedziałek, na razie nie róbmy alarmu. Gina nie jest też szczepiona na wirusowki, tylko na wściekliznę, żaden hotel bez kompletu szczepień ją nie przyjmie. Przecież wczoraj rozmawiałyśmy z Ania, dziś Ania na razie nie jest w schronisku, nie mogła rozmawiać z weterynarzem. Jedyne co można teraz zrobić to przynosić jej dobre mięsko z ryżem i jarzynkami, żeby podnieść jej wagę, dobrze by bylo też kupić jej dobre witaminki, na pewno można je kupić z naszych pieniędzy. Będą wówczas podawane jej do karmy.
-
Wystraszony Maniek szuka kochającego domu! Ma dom.
soboz4 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Jestem na wątku zdjęcia najlepiej z picasa dodać, wtedy w zależności jaką masz przeglądarkę, jeżeli windows to po kliknięciu prawym przyciskiem myszki wchodzisz we właściwości i kopiujesz adres zdjęcia, który wklejasz w ramki [img].....[/img] - w narzędziach odpowiedzi masz ikonę z obrazkiem (kwadracik w ramce) Jeżeli korzystasz z opery, wówczas po wejściu na zdjęcie i kliknięciu prawym przyciskiem myszki wchodzisz w opcję otwórz zdjęcie i wówczas kopiujesz link u góry na stronie, dalej postępujesz tak samo. Możesz tez korzystać z portali zdjęciowych np. fotosika,itp, wówczas po dodaniu zdjęć od razu wyskakują Ci kody (linki) do wklejenia, tylko na picaso masz juz wgrane zdjęcia, a tak musisz je dopiero tam wgrać. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com /-gEAvtFIDkiI/TzQXoT0R-jI/AAAAAAABmvc/op9xIcBtPvY/s720/IMG_0077.JPG... [B] tu muszę coś napisać, bo inaczej zdjęcie wyskoczy....[/B].[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gEAvtFIDkiI/TzQXoT0R-jI/AAAAAAABmvc/op9xIcBtPvY/s720/IMG_0077.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7MI4EDd7Gcc/TzQXqJhUE1I/AAAAAAABmvU/ZKrsiPS2wPo/s800/IMG_0082.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2H1NgJvjxA0/TzQXtZYOLqI/AAAAAAABmwI/r_YXdxCCl3I/s720/IMG_0088.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-4ETzHnXsKBA/TzQXubDH3JI/AAAAAAABmwU/2DFqMD6_i1U/s720/IMG_0090.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-r8w8d5CSjIs/TzQXvQPjDUI/AAAAAAABmwc/dPKd9bolQ9I/s720/IMG_0091.JPG[/IMG] -
Wyjątkowy KUMPEL w ciapki ma pecha... po 1,5 roku znów w schronisku..
soboz4 replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Kiedy się te mrozy skończą, większość psów narzeka na łapetki, musimy im chyba buciki sprawić... -
Merci po długim oczekiwaniu znalazła cudowny dom!! :]
soboz4 replied to kamil19201's topic in Już w nowym domu
Jestem u Merci, a jak ją będziesz zdrabniał??? Mercia, Merciątko, czy może Merczelka??? -
Lutek doczekał się na swojego przyjaciela !!!
soboz4 replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
prawdopodobnie ma zapalenie miedzypalcowe, kiedyś myślałam, że to głównie białe psy, ale drożdżaki które występują na mokrych deskach zarażają tez inne psy. Sporo psów w schronisku już za mojej bytności miało, wówczas najlepszy klotrimazol, ale tylko daje efekty regularnie stosowany i pies powinien mieć przede wszystkim sucho, a łapetki musi mieć wycierane i odkażane... -
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Tak, nawet bardzo, wtedy była własnym cieniem bez żadnej woli życia i radości, teraz dopiero się uczy jak można być szczęśliwym. -
Jest taka zagubiona i bardzo spokojna, bez żadnej radości w tym chudym ciałku, serce się kraje Gina pokochała dziewczynę, obojętne jaki był to dom, teraz tęskni i zniknęła gdzieś jej radość życia. mam jedynie nadzieję, że to może ciąza i dlatego jest taka nieobecna a nie tęsknota. Wszystkie psy potrzebują domu, ciepłolubny Rulon, chudnący Lutek, czy też Czika, która zapomniała jak to jest żyć bez krat, ale Gina może to przypłacić życiem. Cały czas się jedynie łudzę, że to tylko ciąża...
-
Lutek doczekał się na swojego przyjaciela !!!
soboz4 replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Lutek był dziś w salonie piękności, Agatka go smarowała i miziała na zamianę, Lutek był bardzo grzeczny i cierpliwy! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rOyWEFbhCYs/TzQYUiq0-7I/AAAAAAABm24/JKXtaf1ObTQ/s640/IMG_0148.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-U4VxMKqcajo/TzQYT03d4gI/AAAAAAABm2w/vyuFAy3cujc/s800/IMG_0147.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-X0Ja-GSxBWw/TzQYYoJruKI/AAAAAAABm3U/B9rJSZOeyzw/s640/IMG_0152.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vGJdb5oUM94/TzQYaLYyS5I/AAAAAAABm3c/HBTtYPN5BhQ/s640/IMG_0153.JPG[/IMG] -
Lutek doczekał się na swojego przyjaciela !!!
soboz4 replied to Romina_74's topic in Już w nowym domu
Rulon dostał koszyczek to i Lutek dostanie! -
Czekoladowy Rulon w typie jamnika potrzebuje dt!!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Rulon musiał się podzielić parówkami z Hektorkiem, albo raczej to Hektorek dzielił się z Rulonem, ale obaj to starsi panowie i na dodatek bardzo zgodni... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zyK4Ye8XFiI/TzQYN7F1UxI/AAAAAAABm1o/AQ_-LRoHdf0/s640/IMG_0138.JPG[/IMG] -
Czekoladowy Rulon w typie jamnika potrzebuje dt!!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-p1XcewQ8zsE/TzQYIlprcHI/AAAAAAABm04/xRQwXnsoPjM/s640/IMG_0132.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-LowabsgdPYA/TzQYJwe53cI/AAAAAAABm1I/VREVAkooonE/s640/IMG_0133.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AgoXKdZzJaA/TzQYKWtZSHI/AAAAAAABm1E/RC4vQkdS4Do/s640/IMG_0134.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pYdxFs23y-k/TzQYL0O_4JI/AAAAAAABm1U/QHemSSCT4kA/s640/IMG_0136.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_gcKRc8HtBg/TzQYNFHfrpI/AAAAAAABm1g/haO_NzXJ0_U/s640/IMG_0137.JPG[/IMG] -
Czekoladowy Rulon w typie jamnika potrzebuje dt!!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Zrobić zdjęcie Rulonowi na dworze jest bardzo ciężko, musi obsikać każdy słupek, a po szybkim sik nie chce już chodzić, tylko albo na ręce albo do budynku. Może w sobotę wreszcie uda mi się uchwycić jego jamnicza urodę. Na pewno ma nieco za małe uszy, ale w końcu to nie wystawowy jamniorek, za to kolor jego futerka jest cudny. Oglądałam dziś jego ząbki, ma sporo kamienia, powinien iść do dentysty. Ma też długie pazurki, obetnę mu je w sobotę. Jest bardzo spokojny i miły, uwielbia się głaskać, no i uwielbia parówki! Za parówki pójdzie na koniec świata, byle na drodze nie było śniegu! Dostał dziś stałą opiekunkę Beatę, miała już Gapcię jamnikowata, więc wie co to ośli upór jamników i zna ich zalety i przywary. Gdy przyszła do schroniska mocno mnie wystraszył, bo pracownica powiedziała, że Rulon nie wyjdzie bo źle się czuje, leżał i nie chciał wstawać, ale wizja spacerku od razu postawiła go na łapki. Dostał koszyczek do leżenia, nie widziałam go ale tak mi powiedziała pracownica, może Beata widział jego leżankę! Jeszcze na dworze, choć spacer trwał nie dłużej niż 5 minut... Nasiedzi się Beata teraz na kanapie z Rulonem, na dodatek on bardzo lubi czochranko, więc lenistwa nie będzie! Jeszcze jedna uwaga odnośnie jego charakteru, Rulon lubi sobie szczeknąć, szczególnie jak widzi parówki!!!! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Y8k0Nb2RlwI/TzQXTOCKhgI/AAAAAAABmrY/58XmvzSGeUA/s640/IMG_0033.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oF4V15Myqm8/TzQXXljoP4I/AAAAAAABmsQ/aDApIU0o4iQ/s800/IMG_0043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eC0h0YtJbsU/TzQXZvmHjaI/AAAAAAABmso/gfcqG7oI3tE/s800/IMG_0046.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-mROEYhn0yRw/TzQXaKM7HRI/AAAAAAABmss/qSyozVdi4Lw/s640/IMG_0047.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6GEfqHjQRq0/TzQYIHojb8I/AAAAAAABm0s/IgkDhuU8YUY/s640/IMG_0131.JPG[/IMG] -
Klara - kolejna psia dusza ma dom na stałe! ;)
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Klarcia powinna jak najszybciej znaleźć domek, najlepiej z taką młodą przyjaciółką jak Ty, żeby pokazała jej jak się bawić i być szczęśliwym, biedna Klarcia musiała w życiu sporo zła widzieć i doświadczyć! -
Gina wygląda bardzo źle, jest wychudzona i spory brzuch, obawiam się że może być w wysokiej ciąży... Niektóre dzisiejsze zdjęcia Ginki wyszły dość dobrze, choć jeszcze nie bardzo potrafię skorzystać z aparatu... Właśnie wgrywają się na picasa!
-
Masz rację, ale nie poszłam do weta. rzeczywiście potem już wszystko przeszło, Roksia ma delikatny żołądek, za wcześnie zjadła a jeszcze śluzówka była podrażniona, potem już nie zwracała. Obie sa zdrowe i wesołe, choć bardzo głodne...
-
świetne wieści, szkoda że zdjęcia z kotem nie ma, chętnie bym zobaczyła jak się kotłują!!!