-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Bardzo Wam cioteczki dziękuję!
-
Oglądnięcie dziennika w telewizji nie może sie odbyć bez jamników... czasami dołącza jeszcze Viki, ale nóg już brakuje! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5GrHMdh3t4s/UKKL9rjoulI/AAAAAAAATbY/pcE8WRvVNeU/s800/IMG_7589.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-N2QJ3ovExkg/UKKL73wm-nI/AAAAAAAATbM/UG4zsDsikiM/s720/IMG_7588.JPG[/IMG] Viki też chciała się położyć, ale w końcu wybrała zaczepienia Roksi... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-POXcGA7e4qE/UKKL-OCfK9I/AAAAAAAATbc/9HXQEy1ZqZ0/s800/IMG_7591.JPG[/IMG]
-
Ponad rok w schronisku - Szarek znalazł swoją rodzinę!
soboz4 replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Szaraczek to bardzo grzeczne psisko, dobrze że wreszcie dano mu szansę by to udowodnić! -
może nie Czarna, ale solidna!
-
Super Bazylek, przyznam że nie zaglądałam! Bardzo dziękuję! Jak zawsze jesteś jak Zawisza! Jasza [url]http://www.przystanekschronisko.org/opieka-nad-psim-seniorem[/url]
-
najprostsza byłaby furagina, do zabiegu Darma miałaby zdrowy pęcherz! Antybiotyk, przy zapaleniu pęcherza nie jest tak skuteczny, jak skierowany wyłącznie na to
-
nie zapomnij o Bazylku w kalesonach!
-
Dostałam odpowiedź od Beaty Leszczyńskiej, i bardzo dobrze, bo kombinowałam że jak Viki się ustawia tyłem, to okazuje uległość Roksi, ale nie pasowała mi reakcja Roksi (jej niezadowolenie), która szła do siebie do budy i zadarty ogon Viki sugerujący - zwyciężyłam... odpowiedź Beaty Leszczyńskiej - behawiorystka COAPE: [quote]Cześć Bożenko, Dwie suki to problem a trzy to jest już bywa jazda totalna. Pamiętam naszą „korespondencję” i pamiętam, ze powiedziałam, że powodem awantur może być gorszy stan zdrowia jednej z kobitek i bycie przewodnikiem nie ma tu nic do rzeczy. Faktem jest, że to ty decydujesz co wolno a czego nie i nie dopuszczałabym do eskalacji napięć między psami. Nawet jeśli to są bardziej bitwy symulowane, nie powinno tak się dziać i trzeba ingerować zanim się laski nakręcą. Przez powtarzanie dziewczyny uczą się i powielają złe wzorce i będą rozładowywać napięcia ( których w tym składzie osobowym się nie uniknie) w ten sposób. Popracowałabym nad budżetem przyjemności Viki, podtykanie pupy pod nos zdarza się w konfliktach i raczej jest prezentowana przez bardziej pewnego siebie psa. Viki jest po przejściach i tutaj jej emocje trzeba by wyrównać, żeby wszystkim lepiej się żyło. Pozdrawiam, Beata [/quote]
-
Toffi-szczeniak potraktowany jak zabawka znalazł kochający dom!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hmmm']może troszkę, uszka ma podobne ;) a co do Rokiego.... to chyba próbuje odkryć wszystkie możliwe sposoby ucieczki... dzisiaj się podkopał...[/QUOTE] nareszcie jest wolny, upija się tym szczęściem... -
Toffi-szczeniak potraktowany jak zabawka znalazł kochający dom!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
Trochę Rokiego przypomina, albo mam już obsesję... -
Toffi-szczeniak potraktowany jak zabawka znalazł kochający dom!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
biedny maluszek -
Malaga - sunia w typie wyżła znalazła kochający dom!
soboz4 replied to miudzioszka's topic in Już w nowym domu
Malaga poszła do domu! Nie wiem czy to ludzie z polecenia osób, z którymi rozmawiałam, ale wiedzieli o wolontariuszce, która się opiekowała Malagą i wizycie poadopcyjnej ,więc bardzo prawdopodobne -
Są super! Bardzo Ci dziękuję, kiedyś będę musiała przyjść do Ciebie na lekcje robienia banerków!
-
[QUOTE=The best dog <33;19950687]Ooo a ja bym powiedziała że Roksia i Iga to siostry :cool3: . Też mam yorka jest bardzo podobna do Viki . Moja Lora ( Lalunia - jak kto woli ) boi się maszynki do strzyżenia dlatego mam fajny sposób na obcięcie jej i równiutko wychodzi , jak po ,maszynce : biorę płaski grzebień i podkładam go pod sierść i obcinam sierść po grzebieniu , długo schodzi nad takim strzyżenia ale bardzo ładnie wygląda i nie ma tak zwanych schodków ;)[/QUOTE] nie próbowałam, zresztą obcinam ją dopiero drugi raz, muszę spróbować, bardzo Ci dziękuję!
-
[quote name='maciaszek']Co za bachor przebrzydły! :angryy: Za to śpiąca Roksia cudowna :)![/QUOTE] o tak, Roksia po takim spacerze z węszeniem jest tak padnięta, że nawet oczu nie otwierała jak przyszłam zrobić jej zdjęcie czy ktoś z "czytelników" wie co to może oznaczać? Obserwując moje psy można książkę napisać, niestety mało wiem na temat ich mowy ciała i nie potrafię interpretować ich zachowania. Każdy z nich jest inny, dwa po przejściach i to sporych, jedynie Roksia kupiona i od szczeniaka. Roksia (jamnik szorstkowłosy),bardzo zrównoważona, niezależna indywidualistka, lubi chadzać własnymi ścieżkami, sama podejmuje decyzje, ale w miarę posłuszna – za wyjątkiem jak zobaczy rower… Iga (jamnik szorstkowłosy), znaleziona 3 lata temu, bardzo schorowana, nieufna, bojaźliwa, posłuszna, ale reaguje głównie na gesty, ma problemy ze słuchem, bardzo „rozpłakana” każdą niedogodność sygnalizuje piskami Viki, bardzo skrzywdzona, bardzo zadziorne, lubi rządzić, zazdrosna o każdy gest skierowany na jamniki, często próbuje je odganiać, nie lubi ludzi, szczeka i rzuca się na osoby, które próbują wyciągać w jej kierunku ręce, ufna i miła wyłącznie w stosunku do ścisłego grona domowników, bardzo posłuszna. W lipcu i sierpniu miałam problemy z Roksią, zaczęła przeganiać Igę, gdy ta położyła się na kanapie czy posłaniu, Roksia tak długo na nią szczekała, aż ta schodziła i kładła się na podłodze. Napisałam do szkoleniowca, odpowiedział, że Roksia robi zadymę i mam jej nie pozwolić na to, tylko stawać między Roksię a Igę i że Roksia chce rządzić i po prostu nie jestem dla niej przewodnikiem. Niedługo po tym okazało się, że Iga ma wodobrzusze i bardzo chore serce, po jakimś czasie, gdy leki zaczęły działać Roksia przestała szczekać na Igę i ją zrzucać. Obecnie nie zdarza się żeby szczekała i zrzucała Igę z posłania. Ale zaczęły się kłótnie z Viki, to znaczy one często się kłócą i ja staram się nie reagować, tym bardziej, że walki są pozorowane. Zawsze prowodyrem jest Viki, która gdy Roksia w zabawie ją mocniej ugryzie rzuca się na nią z całym impetem i złością. Roksia się wówczas wycofuje ale Viki wtedy obraca się do niej tyłem i pod nos podsuwa jej pupę, odskakuje i zaczyna głośno szczekać, czasami do szczekania przyłącza się Iga, Viki powtarza odskakiwanie i podstawianie pupy pod Roksię. Roksi się bardzo nie podoba ten gest. Próbowałam wyczytać coś na necie co to oznacza, bo one zbyt żywiołowo reagują na ten rytuał, ale nie znalazłam, czy ktoś może wie co to oznacza?
-
koleżanka znalazła wnyki, mało jej pies nie stracił łapy
-
lasów na Giszowcu się boję, tam nie dość że są wnyki to sporo dzików, moje dzikarze w lesie tracą zmysły a ja mam zbyt wolne biegi...
-
śliczny zwierzyniec, witam gorąco!
-
Ja również witam, bardzo gorąco witam!
-
A tak teraz Roksia śpi! Padła po spacerze, bardzo dużo biegała i węszyła, teraz głośno chrapie! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-fqL5q5etEBY/UJ_EwcBnZYI/AAAAAAAATa0/Ac0ZzPscrMk/s800/IMG_7587.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BTZzssd1deI/UJ-1c4rPAgI/AAAAAAAATZw/2hZc6THlKZM/s800/IMG_7568.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-BYMPyBO3qg4/UJ-0-n1Bx5I/AAAAAAAATW4/Ml5TASdf9O4/s800/IMG_7496.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_ziblFvbSsY/UJ-1BQXXFSI/AAAAAAAATXM/d4m65IPlqdg/s800/IMG_7509.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p4VBJvA1fwM/UJ-1FxKuyoI/AAAAAAAATXk/tmZYRV5kSRM/s800/IMG_7513.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-M-cC7WS98IY/UJ-1bUlxaHI/AAAAAAAATZo/o66EML8-GDY/s798/IMG_7564.JPG[/IMG]