-
Posts
1965 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by golf
-
[quote name='koosiek']Tak sobie myślę, że może warto do tej gazety napisać, przypomnieć tamten artykuł, uświadomić, gdzie te psiaki trafiły... I że to samo czeka całą resztę przebywającą teraz w lecznicy... Może udałoby się namówić ich na artykuł o schronisku, daliby chociaż jednorazowo zdjęcia psiaków do adopcji...[/QUOTE] a co sie dzialo, jak skonczyly te psy?? przytoczcie ten artykuł ,opiszcie sytuacje, bo ja jestem wogle nie zorientowana co i jak bylo!! jesi nie ma chetnych zeby napisac do tej gazety to moze ja to zrobie, tylko musze wiedziec co i jak, i pytanie czy to nie zamknie nam jako wolontariuszom wstepu do schronu.qrwa kolo sie zamyka. Ale nie wiem sprawy nie znam,napiszcie cos
-
Petra w typie owczarka australijskiego zostaje w domku w Piasecznie.
golf replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
uffffffffffff super!!!jednak dobre mialam przeczucia co do "Mamy" piszac Marchewie opinie od domu dla Petry, ze Pani Mama jest sceptyczna, ale z tych co sie zakochuja i swiata poza psem nie widza. mimo wszystko 3mam kciuki!!! -
Tara - zabiedzona oneczka z Zamościa doczekała się. Ma dom.
golf replied to beka's topic in Już w nowym domu
3majmy kciuki, moze Beka bedzie miala dla Ciotek dobre wiesci :P -
[quote name='Ania123']Witam!:) Piszę w imieniu mojej mamy:P Otóż chętnie przygarnęlibyśmy tą psinkę, mamy już jednego młodego jamnisia i szukamy dla niego kompana do zabaw:][/QUOTE] super! jestes z wawy? najlepiej zeby sie psiaki poznaly najpierw, czy sie dogadaja :) bylam dzis z jamnisiem na spacerku.Wydaje mi sie ze ma sie dobrze.
-
on nie wyglada na takiego co by sie błąkał kilka miesiecy.
-
[quote name='yunona']Do Golf : Dobrze, że nic nie dzieje się z kręgosłupem, ale czy został przebadany? Wiesz coś na ten temat ?[/QUOTE] na 99% nie został przebadany. ale na moje oko chyba jest dobrze.moze to szok był. W kazdym razie diagnoa by sie przydala...ale czy mozna na nia liczyc..watpie
-
nikt!!!! za to on szuka domu!!
-
byłam dziś w lecznicy i odwidziłam jamnisia. Jamnis mnie obszczekał jak mnie zobaczył, ale chetnie wskoczyl na rączki. no i dobra wiadomosc!!! Jamniś jest w pelni sprawny!!jakieś cudowne ozdrowienie!! bylismy na długim spacerze,jamniś byl bardzo grzeczny i miał chęci chyba na wycieczke piesza do Warszawy ;)
-
a to mała nowa szczotka, chyba chłopak malutki, spokojny, troszkę zagubiony ... ok 5-6 lat skąd? ,,no pewnie gdzieś tutaj był ...." [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/lecznica/l.jpg[/IMG] [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/lecznica/l2.jpg[/IMG] [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/lecznica/l1.jpg[/IMG][/QUOTE] [B]to jest Tosia! suczka!!sliczna cudna i bardzo grzeczna!jest w klatce z Sonikiem-pekinkiem[/B] [B]naprawde malutka ciut ale doslownie ciut wyzsza od pekinka ale za to drobniejsza!![/B]
-
[quote name='Bliss']i jest jeszcze taki ktoś - nie wiem nic o tym psiulu ale ten wzrok mi się przyśni :-( kochane, łagodne psisko, nie je - w misce było pełno :-( [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/lecznica/l13.jpg[/IMG] [B]to jest Łatek własnie[/B] [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/lecznica/l10.jpg[/IMG] [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/lecznica/l12.jpg[/IMG] : no i nie wiem (dziewczę nie wiedziało...) czy w ostatnim boksie to Karo? nie wiem czy to on - czarny psiulek jeśli to Karo to czas ogłosic alarm ... to nie jest ten pies, którego fociłam jakiś czas temu :-(:-(:-( leży rozpłaszczony na podłodze i się trzęsie ... nie patrzy, nie wstał, nie szczekał ... leżał i nawet uszy mu się telepały ... aż się dziewczyna stropiła i powiedziała że poprosi lekarza żeby na niego zerknął ... [B]a to biedne z białym krawatem to Leśna :( ta przywiazana do drzewa jak juz wyjdzie z kojca jest ufniejsza...[/B] edycja: jest jeszcze jeden nowy pies .. duży agresywny - przywieziony bo kogoś pogryzł nie fociłam bo nie odważyłam się go wyjmować burczał zza krat straszliwie ;([/QUOTE] jeśłi to pies w typie onka to fakt ma podobno pogryzienie na koncie-mru robilas mu chyba ostatnio foty? na spacerach super fajny pies, tylk za tych krat tak warczy!
-
[quote name='tripti']z tego co pamiętam w lecznicy był pekinek bez oczka, mógłby ktoś wrzucić go na ten wątek poniżej, tam poszukują pekińczyka i być może jakieś miejsce zostanie wolne: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/57467-Bia%C5%82ystok-w%C4%85tek-zbiorczy-mamy-przepe%C5%82nione-DT.../page473?p=15254234"]http://www.dogomania.pl/threads/57467-Białystok-wątek-zbiorczy-mamy-przepełnione-DT.../page473?p=15254234[/URL][/QUOTE] juz wrzuciłam Sonika
-
biedny maluszek..
-
[quote name='mru']golf, moge jamnikowi założyc watek, ale czy mogłabys tu raz jeszcze napisac wszystko co o nim wiesz?[/QUOTE] Jamniczek jest w dosc dobrym stanie, figurke ma niezla, moze jest ciut za chudy ale jesli juz to ciut. jest to 100 % jamnik miniatura. Do lecznicy trafil prawdopodobnie po wypadku, zostal przywieziony przez jakas Pania, ktora zostawila namiary na siebie i poprosila o jego zdjecia. Wyslalam , ale wiecej sie nie odezwala. Co do jego stanu to prawdopodobnie ma cos z kregiem szyjnym , bo lepek ma nienaturalnie lekko przekrecony w bok.Zalatwia sie samodzielnie, porusza rowniez, z tym ze powoli. Dzis nawarczal na mnie jak mnie zobaczył :P Wiecej nic o nim nie wiem.Jak go wreszcie przebadaja, moze wiadomo bedzie cos wiecej!
-
zdecydowamnie ta malizne mozna na mikrusy. Wzoraj przyjechala jeszcze jedna sunia, jest w tej chwili z Sonikiem-pekinkiem w klatce. Wyglada na mladziutka, nazwana zostala Tosia.Szorstka , nieduza, ale raczej nie szczeniak-wiec tez malizna. Widzialam ja tylko przez kraty, bo nie byla chetna zeby podejsc do mnie.Lezala skulona. Moze wieczorem bede cos wiecej wiedziec. Jamniś tez nieruchomo w klatce, z tym ze dzis na mnie nawarczał-pewnie ze strachu.. [B]Mru moze popros Sylwie zeby w wolnej chwili podjechala popstrykac foty, bo te moje to slabizna.[/B]
-
[quote name='koosiek']Macie jakieś zdjęcia tej Leśnej? I jakieś jeszcze tego, który kulał? Karo to Fart, tak?[/QUOTE] mam fotki, w pt im zrobilam ale nie mialam jak wstawic na watek i wyslalam do Mru. Mru pewnie tez nie miala i zdjec ni ma. Juto przysiade i wstawie!! Karo to karo, jest mniejszy od Farta i ma biala krawatke, a Fart jest caly czarny
-
Jamniś jest wynoszony na spacery, ale spaceruje samodzielnie.Bardzo powoili sie to odbywa, ale odbywa.Zalatwia sie sam, i nie w kojec. Pekinek Sonki jest bardzo smutny....siedzi w kocim kontenerku. Dwa nowe psiaki to urwisy ale cudowne, ten mniejszy rudzielec wazy niespelna 6 kg!!!!!!!!!sa bardzo ze soba zwiazani.Zdjeca mam ,a le musze je jeszcze jakos tu wgrac! Kulej tj łatek jest superanckim przytulasnym psiakiemNa spacerach super grzeczny.Juz nie utyka, wiec moze bylo to tylko stłuczenie.W kazdym razie jak zwykle nikt nic nie wie. [B]Jest tez nowa sunia, troche wieksza od Karo, ale w tym typie, trosze wystraszona ale symptyczna. Ma ładna sierśc i nie wyglada na taka co by głodowała, ale nazwana została -Leśna ,ponieważ zostala znaleziona przywiazana do drzewa w lesie[/B]
-
[quote name='mru']Lesznowola nie gorsza... najbogatsza, a jak facet co zauważył na ulicy dwie suki w cieczce i chciał je wysterylizowac, zadzwonił do urzedu to mu powiedzieli, że oni sie tym nie zajmuja (a RedLine?) bo nie ma na to kasy, bo to są czyjeś psy i zeby zadzwonił na policje, to oni każą właścicielowi wziąć psa na łańcuch... zomg. gmina Lesznowaola, tuż przy instytucie chyba inzynierii genetycznej zwierząt PANu...[/QUOTE] bez komentarza. Ja jak dzwonilam do Lesznowoli do wydzialu ochrony srodwiska to zostalam lepiej potraktowana, z tym ze ja juz bylam w redlinie i dzwonilam tylko zeby zglosic fakt.
-
[quote name='Isadora7']Jamnika umiesciłam na razie tutaj: [url]http://jamniki.feen.pl/viewtopic.php?p=17065#17065[/url] czy on sie porusza, czy sam chodzi, coś wiecej o nim? Może jest sens zrobienia allegro może znajdzie dobrą duszę i domek.[/QUOTE] dzis lezal w kateczce nieruchomo...ale jak widzialm go w srode to utrzymywal sie na lapakch.Nie zdiagnozowali go jeszcze, tak jak tego parówkowatego "Kuleja" Bedze tam popoludniu to moze dowiem sie wiecej, i postaram o nowe fotki. [B] Dzis SM przywiozla dwa psiaki ([/B][B]oczywiscie nie mialam aparatu)wiec zdjecia pozniej.Młodziutkie, jeden gładki rudy nie wazy wiecej niz 10 kg,jest naprawde nieduzy, a drugi jego kumpel wazy 17 kg siega do kolana i jest taki troche szorstki. Oba wesole i przytulasne.[/B] [B]Błakały sie przy szpitalu w Konstancinie[/B], [B]i tam zywily.[/B] qrwa tyel ludzi tam pracuje i przebywa i nikt sie nie zlitowal i nie przygarna choc jednego!!a oba sliczne i modziutkie!!